senait 18.06.09, 12:07 Mam pytanie. Mam za mało pokarmu. Zastanawiam się czy mogę mleko modyfikowane pomieszać w butelce z mlekiem odciągniętym z piersi i taką mieszankę podać małemu? Ma prawie 2 m-ce. Z góry dziękuję za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamelia04.08.2007 Re: karmienie 18.06.09, 12:20 senait napisała: > Mam za mało pokarmu. na jakiej podstawie tak twierdzisz? > Zastanawiam się czy mogę mleko modyfikowane > pomieszać w butelce z mlekiem odciągniętym z piersi jeśli nie chcesz karmić piersią, to jest to doskonały sposób, by mieć na prawdę mało pokarmu i przestać karmić. Moja ma prawie 6 m-cy, jest wyłącznie na piersi i pokarmu mi nie brakuje, po prostu trzeba cały czas karmić piersią, a nie kombinować ze sztucznym mlekiem Odpowiedz Link Zgłoś
senait Re: karmienie 18.06.09, 12:48 Twierdzę, że mam za mało pokarmu, bo po karmieniu piersią mały płacze i bierze rączki do buzi. Zachowywał się tak przez 3 dni, w końcu odciągnęłam dokładnie pokarm z obu piersi, okazało się,że jest tego jedynie 50ml, podałam mu sztuczne mleko i był o wiele spokojniejszy przez cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: karmienie 18.06.09, 13:09 senait napisała: > Twierdzę, że mam za mało pokarmu, bo po karmieniu piersią mały płacze i bierze > rączki do buzi. moja też bierze rączki do buzi i czasami płacze, karmie ją na żądanie, a nie co 2 czy 3 godz. A to, ze twoj płacze, to może gazy w brzuchu go męczą, może mu się nie odbiło, a może oderwałaś go za wcześnie od piersi, a on nie skończył jeszcze jeść. > w końcu odciągnęłam dokładnie > pokarm z obu piersi, okazało się,że jest tego jedynie 50ml, to ile odciągnęłaś laktatorem nie ma nic do rzeczy, bo laktatorem można nic odciągnąć, a dziecko będzie rumiane i pyzate. A ściągniecie 50 ml po karmieniu to i tak dobry wynik. Innym durnym sposobem jest ważenie dziecka przed czy po jedzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: karmienie 18.06.09, 13:17 senait napisała: > w końcu odciągnęłam dokładnie > pokarm z obu piersi, okazało się,że jest tego jedynie 50ml, Zajrzyj na forum "karmienie piersią" tam Ci dziewczyny wyjaśnią, że laktator nie jest żadnym wskaźnikiem. Prawie trzy miesiące karmię piersią, a laktatorem nie udoiłam nawet 10 ml. Karm dziecko tyle ile potrzebuje. Jak płacze to podaj mu znów pierś i nie daj się oszukać mitom... Odpowiedz Link Zgłoś
bebik.pl Re: karmienie 23.06.09, 17:32 A ja nie mam zamiaru - w przeciwieństwie do innych - atakować Cię za to, że mówisz, że masz mało pokarmu. Pytałaś czy mleko z piersi i modyfikowane można zmieszać. Czytałam, że można. Żaden problem Odpowiedz Link Zgłoś
dorisw1978 Re: karmienie 23.06.09, 18:25 mnie przy pierwszym dziecku też wydawało się, że mam za mało pokarmu i podawałm butlę od czasu do czasu. a jak gdzieś jechałam z małym to też dawalam butlę, żeby się na dłużej najadł, a piersi zostawiałam sobie na potem, żeby było w nich więcej (taka durna byłam!),no a potem to już miałam naprawdę za mało... przy drugim też zaczęłam się schizować, ale pediatrki w klinice, w której rodziłam wbiły mi do głowy, że nie mam za mało, a dziecko że wisi długo przy cycu, to niech sobie wisi, może chce się poprzytulać, possać po prostu. póki nie drze się w niebgłosy, głodne nie jest. karmię 2 tygodnie i na razie mi wystarcza (pierwszego dokarmiałam od razu). czasem sobie wisi i 2 godziny, ale jak coś poleci z cyca, to pluje, bo jest najedzony, a chce sobie tylko powisieć...a czesem jak go położę to dalej szuka piersi, ale nie chce jej brać do buzi, tylko się przytulić i poczuć zapach. Moim zdaniem nie masz powodu, żeby dokarmiać. Może to tylko chwilowy kryzys, powiście sobie razem 2,3 dni i wszystko wróci do normy na pewno... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: karmienie 23.06.09, 22:47 Możesz zmieszać mleko modyfikowane ze swoim, ale szkoda - jeśli dziecko nie wypije wszystkiego, trzeba będzie wylać, a odciagnięcie mleka to więcej trudu niż zrobienie mieszanki. Jesli po karmieniu dziecko płacze, to zaproponuj mu drugą pierś. Potem znowu pioerwszą. I drugą. I tak do skutku, aż się naje. Laktator nie służy do egzaminów z laktacji, ale do odciągania pokarmu i tylko do tego. Działa inaczej niż dziecko: dziecko masuje, laktator działa podciśnieniem, technika dziecka jest wydajniejsza. Dziecko kochasz, a laktatora nie - twoje emocje mają znaczenie. Może zaobserwowalaś krótko po porodzie, a jeśli nie ty, to mnóstwo kobiet, że wystarczy pomyslec o dziecku, by mleko zaczynało cieknąć. Potem piersi przestają tak szalenczo reagować, ale nadal łatwiej płynie mleko, gdy mama myśli o dziecku. I tu uwaga: mamy regularnie odciągające wiele razy pisały na forum, że w celu ułatwienia odciągania patrzą na dziecko lub jego zdjęcie. Stres - a takim jest egzamin z laktacji, jaki sobie fundujesz - też jest niekorzystnym czynnikiem. I znów odwołam się do mam odciagających: aby odciagnąć więcej, nalezy się zrelaksować. Odpowiedz Link Zgłoś