Grudki w zupkach

21.06.09, 12:11
Hejka, Maćko ma ponad 10 miesięcy a wtrynia zupki po 6 miesiącu bo
są gładki bez grudek. Bobovita odpada totalnie, bo tam marchewka ma
kawałki i kluseczki i coś tam jeszcze. Czasem uda mi się mu wcisnąć
kilka łyżek ale po którejś zwraca całość, słoik idzie do kosza i
otwieram Hippa rosołek z kurczaka z kaszką manną, który w całości
ląduje bezboleśnie w brzuszku. Mierzi mnie już dawanie gładkich
papek bo wiem, że mój księciunio potrafi połknąć coś grubszego - np
ryż, kawałek bułki. Co ja mam z tym moim delikatnisiem zrobić ?
Wymyśliłam, że póki co kupię mu takie doroślejsze dania i zmiksuję
na papkę, żeby nowe smaki chociaż poznał, ale przecież nie tędy
droga. Musi nauczyć się jeść grubsze kawałki.

Jakieś pomysły? Doświadczenia? Dobre rady chętnie przyjmę.
    • mika_p Re: Grudki w zupkach 21.06.09, 12:50
      U mnie sprawdziło się podawanie kawałków oddzielnie, palcami - kostka
      kartofelka, kawałek kalafiora. O dziwo, pojedynczy większy kawałek był prostszy
      do "zażycia" niż łyżeczka nierównej zupy.
      • patysia00 Re: Grudki w zupkach 21.06.09, 14:11
        moja mała wcina właśnie zupki po 6 miesiącu i wszystkie mają grudki.
        Deserki i owoce są bez grudek. Na początku nie chciała i zwracała,
        ale dawałam jej po odrobince na łyżce i teraz je już ładnie. Ciekawi
        mnie tylko dlaczego wcześniej nie podawałaś dziecku takich posiłków.
        Przecież od 6 do 10 są 4 miesiące i nie chce mi się wierzyć, że mały
        w przeciągu tych 4 miesięcy nie nauczył sie jeść grudek.
        • bafami Re: Grudki w zupkach 21.06.09, 18:47
          oj Patysia... synek jest na słoikach od 4 miesiąca życia, czy jakoś
          tak. Lecimy po kolei - marchew, jabłko itd.. jak na etykietach co
          kiedy można. I niestety kiedy weszły grubsze kawałki okazało się, że
          nie teges. Co ja poradzę? Co jakiś czas kupuję słoik z grudkami i
          sprawdzam czy aby mu to juz nie minęło..

          To moje drugie dziecko. PRzy pierwszym nie miałam takich problmów.
          Taki księciunio delikatniś z niego i tyle.

          Dziś zmiksowałam mu lazanię z gerbera... jadł ale chyba smakowo mu
          nie podchodziła i nie chciał dużo. A przed chwilą wciął piętkę
          chleba. Taki jest mój Maćko.
    • monikadr1 Re: Grudki w zupkach 21.06.09, 16:25
      Ja zaczęłam dodawać po 1 łyżeczce zupki z grudkami do tej "gładkiej". Stopniowo
      zwiększałam ilość. Teraz kupuję już tylko zupki z grudkami, Mała ma 10 m-cy.
    • agaiga30 Re: Grudki w zupkach 21.06.09, 17:59
      U mnie jest to samo. Mała ma 9 m-cy i miksuje jej wszystko na gładką papkę.
      Czasem kaszka jej nie pasuje bo się grudka jakaś trafi. Pani doktor na forum
      "karmienie butelką" wypowiadała się, że niektóre dzieci tak mają nawet do roku.
      Moja dodatkowo nie ma jeszcze zębów.
    • guska24 Re: Grudki w zupkach 22.06.09, 16:07
      A mój synek zaraz skończy 14 miesięcy i ten sam problem, dopóki były
      zupki po 6 m-cu było wszystko ok, teraz niestety dławi się, odruch
      wymiotny i tak się kończy jedzenie, chociaż od niani zjada bardziej
      grudkowe pokarmy, herbatnika jak ugryzie nawet pół to da radę a
      zupki nie przechodzą, próbujemy już ponad 7 m-cy go nauczyć ale na
      razie z marnym skutkiem, może jak mu wyjdą trzonowe zęby to się
      przełamie? pozdrawiam, Guśka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja