do doswiadczonych mam:
moje 2tyg. dziecko nie spi dzis od 6 rano - mamy 14tą, wisi przy piersi, przysypiała kika razy na 5-15 min, budziła sie i w ryk i znów piers, itd
pokarmu mam na szczescie sporo, ale nie bardzo rozumiem co jest z tym niespaniem. za gorąco? fanaberie noworodka? ...???
nie prezy sie i przy piersi uspokaja, wiec opcję "kolka" odpuszczam - z reszta jeszcze trche za wczesnie na nią.
nie zjadłam nic nowego, z nowosci: nowe pieluchy oraz profilaktycznie alantan plus.
moze macie pamysły jak pomóc małej usnąć