Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z Wrocławia

21.01.05, 10:20
tutaj będzie nam łatwiej siebie znaleźć.
mozemy pogadać tu o lekarzach, szpitalach z nasego miasta itd
ja do Medicnoceptu wybieram sie 16-ego do Góreckiej - Balcerek, byłam teraz
19-ego u Bielickiego z Corfamedu, żeby potwierdzic ciazę, bo Górecka była na
urlopie. Na razie wszystko ok, tylko musze zrobić szereg badan, dostałam
skierowanie na toxo, różyczę, mocz, cała morfologia. Na razie dzwoniłam do
HIHU i całosć będzie mnie kosztować 150 zł.
Zastanawiam sie czy moze znacie jaka tanszą przychodnie, którą mozecie
polecić, ewentualnie zastanawiam sie nad pójściem do lekarza po skierowanie
chociaż na mocz i krew, zawsze trochę kasy zostanie w kieszeni.
A jak jest u Was ile w Mediconcepcie kosztują takie badania, czekam na Wasze
odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 21.01.05, 11:20
      melduje się dziewczyna z Wrocławia
      z badaniami jest tak, że najdroższe są te pierwsze, potem standartowo robi się
      tylko mocz i morfologię i dodatkowo jeszcze raz obciążenie glukozą po
      dwudziestym którymś tygodniu (no i antygeny jeśli masz grupę Rh -). poprzednim
      razem własnie trochę zrażona comiesięcznymi kosztami zdecydowałam się na
      chodzenie jeszcze do "państwowego" lekarza, ale teraz już razczej się tego nie
      podejmę. nie starczy mi energii na podwójne wizyty i ewentualne rozdrażnienie
      tym spowodowane (nigdy nie usłyszysz tego samego z ust dwóch różnych lekarzy).
      Teraz dla własnego spokoju będę chodzić tylko do dr Jarosza, bo to on potrafił
      wtedy przegonić moje różne dziwne myśli, a czas, który straciłabym na podwójne
      wizyty poświęcę Jaśkowi smile
      pozdrawiam
      ewa
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 21.01.05, 14:35
        a powiedz mi, czy jak poprzednim razem chodziłaś do dwóch lekarzy, to za każdym
        razem robiłaś usg, czy mówiłaś temu"państwowemu" że przyszłaś tylko po
        skierowanie.
        Ja byłam na wizycie 19-ego i teraz mam 31-ego wizytę u państwowego i właśnie
        się zastanawiam czy mówić że przyszłam tylko po skierowanie, czy milczeć? a
        wtedy na pewno zrobi mi usg i nie wiem czy to nie zaszkodzi dzidziusiowi?, tym
        bardziej że 16-ego idę do Mediconceptu i znowu usg. Sama nie wiem napisz jak to
        było u Ciebie.

        pozdrawiam
        • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 21.01.05, 17:33
          mówić nie mówiłam bo pani doktor w przychodni była z tych co kręcą na to nosem, a o nadmiar USG bym się bardzo nie martwiła, bo państwowo należą ci się 3 w trakcie całej ciąży. jeśli rzeczywiście niedawno miałaś robione to możesz się przyznać, z pewnością bez problemu odstąpią od tego badania - zawsze to jakaś oszczędność. podwójne wizyty u gin były dla mnie naprawdę uciążliwe, zwłaszcza wyczerpujące psychicznie. może masz zaufanego lekarza pierwszego kontaktu? (ja nie mam niestety) taki lekarz może ci wystawić skierowanie na bezpłatne badania, a to byłoby znacznie prostsze niż odwiedzanie co miesiąc dwóch ginekologów smile
          pozdrawiam
          Ewa z Jasiem i ...?
          • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 25.01.05, 08:58
            niestety nie mam zaufanego lekarza rodzinnego, szkodasad ale jeżeli chodzi o te
            podwójne wizyty to ja mam zamiar pójść tylko ten raz , po skierowanie na te
            pierwsze badania-które jak mówisz są najdroższe, potem mam zamiar odwiedzać
            tylko Mediconcept.
            Pozdrawiam
            • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 25.01.05, 12:38
              Witam Was, fajnie że stworzyłyście nowy watek. jak już pisałam ja również
              chodzę do Mediconceptu do dr Jarosza. Po moich doświadczeniach z lekarzami
              podczas strania się o dzidziusia, nie mam zamiaru chodzić do żadnego innego.
              dla mnie jest cudotwórcą i mam do niego ogromne zaufanie. Wstępne badania
              powinnam też już zrobić, ale jakoś nie mogę się za to zabrać. Wizytę w
              Mediconcepcie mam 1 lutego więc już chyba czas
              • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 25.01.05, 13:08
                ja wizyte mam na 16 -ego lutego i już nie moge się doczekac zeby zobaczyć moja
                dzidzie. A z tymi badaniami to tez nie moge sie jakos zorganizowac, na razie
                zobaczymy czy państwowy (ide 30-ego)da mi skierowanie na te ogólne badania, bo
                wątpie ze dostane tez na toxo i różyczke i bedę musiała je zrobić na własny
                koszt, na razie musze poszukać jakiejś tańszej przychodni, bo dowiadywałam sie
                w HIHu i tam strasznie drogo. Moze macie jakąś tańszą przychodnię gdzie można
                zrobić badania za rozsądną cenę.
                Pozdrawiam
                • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 09:42
                  witam znów po krótkiej przerwie, ale hehe.. staram się ograniczyć siedzenie
                  przed kompem, co nie jest łatwe w pracy. co do badań na toxo nie liczyłabym
                  bardzo (choć to się zdarza), ja musiałam najpierw sie w ogóle doprosić o
                  skierowanie, bo pani doktor - choć uprzedzana o posiadaniu przeze mnie kota w
                  domu - wydawała się nie widzieć sama potrzeby, a potem musiałam za to badanie
                  zapłacić - 60 zł, choć widziałam gdzieś ostatnio w prywatnym laboratorium cenę
                  50 zł (po 25 zł IgG i IgM). co do różyczki nie mam pojęcia, bo ja byłam
                  szczepiona i chorowałam w dzieciństwie więc mam nabyta odporność. A co do
                  taniej przychodni to spróbuj zadzwonić do Dolmedu tam bardzo sprawnie działa
                  laboratorium, nie ma kolejek, a podstawowe badania (moja przyjaciółka robiła je
                  tam co miesiąc) kosztowały 20 zł. Polecam to laboratorium także później, jeśli
                  przydarzy Wam sie konieczność robienia badań u małych dzieci - panie są bardzo
                  sprawne, a przede wszsytkim rozsądne i same dbają o to, by nie było potrzeby
                  zbytniego męczenia malucha i np. narażania go na powtórne kłucie smile
                  Tymaczasem pozdrawiam serdecznie- Ewa
                  ps. a jak Wasze samopoczucie w tej pięknej zimowej aurze?? u mnie jakby lepiej
                  dzięki temu, choć daleko do ideału, ale przynajmniej Jasiek zachwycony, że w
                  końcu doczekał się śniegu, bo męczyło go to od listopada smile
                  Kasiula - wiesz juz na pewno, że to bliźnięta?? moje gratulacje wielkie i
                  uważaj na siebie i dzieci bardzo bardzo smile
                  • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 11:51
                    dzięki do Dolmedu jeszcze nie dzwoniłam i zaraz to zrobie.
                    A samopoczucie może byc, tylko ta straszna senność, dzisiaj jest lepiej ale
                    wczoraj w pracy spałam na siedząco. Za to jak wracam z pracy ok 18-ej coś w
                    siebie wcisnę, bo za duzego apetytu nie mam, posiedzę jakieś dwie godzinki z
                    Mężem jak tyle wytrzymam i idę spaćsmile a rano i tak budzę się zmęczona, ale
                    jakoś daje radęsmile
                  • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 11:52
                    Też zastanawiałam się nad Dolmedem, mam dobre doświadczenia z temtego
                    laboratorium. Bez kolejek, sprawnie i szybko no i z tego co pamiętam naprawdę
                    niedrogo. Niestety teraz nie znam tam aktualnych cen. Jak coś znajdę to dam
                    Wam szybciutko znać, a dzisiaj mam zamiar podzwonic w parę miejsc.
                    Ewciu, czy wiem napewno, że to bliżniaki??? W 4 tc miałam robione USG i były
                    ewidentnie dwa pęcherzyki ciążowe wink. Coprawda na tym etapie jeszcze wszystko
                    może się zdarzyć (dużo jest przypadków, że rozwija sie tylko jeden zarodek),
                    ale ja intuicyjnie czuję, że to będzie dwójka. Całe życie wiedziałam, że będę
                    miała bliźniaki. U mnie w rodzinie co drugie pokolenie są bliźnięta, moje
                    babcia miała, a ja jestem bardzo do niej podobna. Poza tym miałam problemy z
                    zajściem i byłam stymulowana. Już "robiąc" wiedzieliśmy, że są aż 3 gotowe
                    jajeczka, tak więc jak lekarz stwierdził dwa pęcherzyki ciążowe to kazałam mu
                    szukać trzeciego smile)).
                    Ale wszystko okaże się 1 lutego, czy biją dwa serducha. Mam nadzieję, że tak.
                    • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:22
                      no to ładnie smile widze że śpik ogarnia nas wszystkie. ja siedząc w pracy
                      rozmyślam nad tym, czy będę miała szczęście i po powrocie zastanę JAśka słodko
                      śpiącego, co pozwoli mi czym prędzej legnąć obok niego... czasem się udaje smile
                      potem natomiast do 22 pełnia obrotów. ostatnio moje dziecko widząc ewidentny
                      zamiar mój do przyjęcia pozycji leżącej zawołało karcącym tonem : mama!!
                      siedzieć!! więc siedzę, czytam książeczki, lepię, rysuję, rozbijam samochody i
                      listwy podłogowe narażając się na mężowskie potępienie...
                      • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:27
                        Ja to nawet juz zła jestem, bo po powrocie z pracy praktycznie odpływam.
                        Porozmawiam tylko z moim 9-cio letnim Kubą i usypiam. Życie mi cholera
                        ucieka....wink.
                    • a2jan Re: do kasiuuli 26.01.05, 14:30
                      kasiuula jak tylko znajdziesz jakąś tańszą prrzychodnie, jeśli chodzi o badania
                      to koniecznie daj mi znać ja też postaram się podzwonic to też napiszę
                      pozdrawiam
    • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:20
      Witam!
      Również jestem wrocławianką. Na pierwszą wizytę próbowałam się zarejestrować do
      dr Pawluka (chodziłam do niego prywatnie w poprzedniej ciąży), ale już drugi
      dzień nie udało mi się zarejestrować sad.
      A zależy mi na dokładnym USG (właśnie powiedzcie czy to ma być w 12 tyg. ciązy
      liczonej od począcia, czy od OM?? wtedy najlepiej widac tzw. przeziernośc
      karkową i inne, czy maluszek się prawidłowo rozwija)
      Ewo możesz zapytać o to Jarosza jak bedziesz na wizycie w piatek 28.01 jak nie
      uda mi się dostac do Pawluka to chyba zarejstruje sie do dr Jarosza (czy do
      niego treba sie rejestrować z duzym wyprzedzeniem??)

      Do doktor Góreckiej -Balcerek chodziłam na Kasę Chorych jak przyjmowała w
      Sanusie na Sztabowej, bardzo miła kobieta i chyba dość kompetentna.


      • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:24
        Witam kolejną wrocławiankę. Jeżeli chodzi o dr Jarosza to rejestrować się
        trzeba niestety z bardzo dużym wyprzedzeniem ok 2-3 tygodni. Chyba, że ktoś
        zrezygnuje.
      • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:26

        dori zapytam i dam ci znać, a rejestrować się trzeba z wyprzedzeniem niestety,
        bo jest zawsze tłok - zwłaszcza jeśli zależy ci na godzinach popołudniowych
        --
        pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i ...?
        <a href="lilypie.com/baby2/030219/0/7/1/+10"
        <a href="lilypie.com/days/050925/0/21/1/+10"
        • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 26.01.05, 12:34
          Dziękuję za miłe przywitanie. Będę tu teraz częściej zagladać smile. Sama jeszcze
          nie byłam u lekarza i też zaczynam się denerwować. Samopoczucie mam świetne,
          nie mam żadnych mdłości (poprzednio też dobrze znosiłam ciążę), no nic, gdyby
          nie dwie krechy na teście i bolesne, lekko powiększone piersi to nie
          zauważyłabym różnicy wink. Pozdrowienia dla wrzystkich wrześniowych mamusiek!!
          • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 27.01.05, 12:57

            witam dziś lekko zdenerwowana
            miałam sen nt. wizyty u gin. Nie stwierdził ciąży. Nie szukam racjonalnych
            powodów lęku, który mnie chorobliwie ogarnął. Po prostu mam gluta w gardle, a
            jutrzejsza wizyta, na którą tak czekałam, jest dla mnie teraz niewytłumaczalnym
            stresem. Przeraził mnie chyba najbardziej fakt, że ja bardzo rzadko miewam
            ostatnio sny. Jaś jeszcze często przebudza się w nocy więc śpię z reguły
            nerwowo, czekając na jego wołanie. I jak już coś mi sie przyśniło w końcu, to
            właśnie to. NIe potrafię jakoś się otrząsnąć z tego przykrego wrażenia. I tyle
            mojego jęczącego dziś nastroju...
            --
            pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i ...?
            Jasiek i
            Maluszek
            • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 27.01.05, 13:44
              Ewa, nic się nie martw i nie przejmuj się snami, zazwyczaj jest odwrotniesmile
              Jutro na pewno napiszesz nam po wizycie że wszystko ok i dzidzia rosnie jak na
              drożdżachsmile))
              Każda z nas ma czasami takie głupie mysli i sny, ze coś jest nie tak , to na
              pewno dlatego, ze cały czas myslimy o naszych fasolkach i martwimy się czy
              wszystko ok. Ja też tak mam, ale musimy się trzymać i być dobrej myśli, że za
              ok 7 miesięcy urodzimy prześliczne i zdrowe dzidziusiesmile))))
              Pozdrawiam Cię cieplutko i czekamy na relacje z wizyty.
              Asia
              • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 29.01.05, 21:31

                witam w sobotni upiorny wieczór
                nic wczoraj nie napisałam w końcu gdyż... Jasiek mi się rozchorował i musiałam być przede wszystkim czułą mamusią, która przepędza upiory i walczy z temperaturą (która nie chciała spadać - nie znoszę tego czuwania w nocy, kiedy ciągle mi sie wydaje, że jeśli mocniej zasnę to nie zauważę, że mu gorączka znowu skoczyła do 40 stopni sad tak więc pierwszoplanowo walczymy z chorobą, ja dodatkowo tłumię w sobie stres spowodowany obawą , że złapię od Małego Bóg_wie_co.
                Ale wizyta moja w Mediconcepcie przebiegła w miłej i spokojnej mimo wszystko atmosferze, pan doktor serdecznie obśmiał moje senne obawy i pokazał mi całkiem niemały pęcherzyk, po czym, po chwili nawet wypatrzył tam malutki pulsujący przecineczek - to było maleńkie serduszko smile oto dlaczego warto chodzić do Jarosza. ma naprawdę dobry sprzęt i - co ważniejsze potrafi z niego korzystać.
                Potem jego sprawne oko wypatrzyło jednak coś mniej dla mnie pożądanego - czyli ciałko żółte w prawym jajniku. Muszę więc teraz brać duphaston, aczkolwiek zabroniono mi się tym martwić. Staram się zastosować do tego przykazania - jak na razie z różnym skutkiem.
                Ale sie rozpisałam....
                acha! dori - pytałam o to usg i przezierność. Wykonuje się to badanie pomiędzy 10 a 14 tygodniem wg OM.
                --
                pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i Mały Pulsujący Przecinek
                Jasiek i
                Maluszek
                • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 30.01.05, 19:05
                  pytałam o to usg i przezierność. Wykonuje się to badanie pomiędzy
                  > 10 a 14 tygodniem wg OM.

                  Dzięki! Ja też byłam na pierwszej wizycie z USG (zobaczyłam tylko mały
                  pęchęrzyk, z przebłyskajacą maleńką jasną plamką) Też wypytywałam o to USG i
                  tak jak napisałaś powinno się je robic między 11-14 tyg ciąży, najlepiej ok.12
                  lub 13 (wtedy lepiej niby widać, bo niektóre organy są lepiej wykształcone) I
                  chyba na ten termin zarejestruję się do Jarosza, bo i tak następną wizytę
                  zaplanowali mi za 5-6 tyg.
                  Pozdrawiam wszystkie mamusie. A dla Jaśka Ewy dużo zdrowia, niech szybko
                  wyjdzie na prostą.
                  • a2jan Re: szkoła rodzenia 31.01.05, 16:05
                    Dziewczyny czy znacie może jakąś dobra szkołę rodzenia we Wrocku? i od kiedy do
                    takiej szkoły się chodzi?
                    • dorittak Re: szkoła rodzenia 01.02.05, 08:59
                      Masz jeszcze czas, do szkół rodzenia przyjmują chyba najwcześniej w 2
                      trymestrze ciąży, jaczęściej jest to podane w ich ulotkach (mi się orzypomina
                      coś ok. 6 miesiąca ciązy). We Wrocławiu jest na pewno kilka szkół (np. położnej
                      Doroty Fortunko, Heni Kukurowskiej i czasami przy szpitalach lub
                      przychodniach). Muszę poszukać, może znajdę jakieś numery telefonów lub adresy.
                      Sama nie chodziłam, bo po pracy byłam tak skonana, że nie miałam siły jeździć
                      na jakieś inne zajęcia. Wyszłam z założenia, że skoro kobiety rodzą od początku
                      świata na całym świecie i dają sobie radę beż specjalnego szkolenia wink, to ja
                      też dam radę. Oddychania nauczyła mnie koleżanka, która była świeżo po
                      porodzie, a moja położna była taka, że nie musiałam się martwić co i jak.
                      Jednak szczególnie przy pierwszej ciązy, jeśli nie miało się styczności z
                      niemowlakami sióstr, ciotek, koleżanek, to chyba dobry pomysł by dobrze
                      przygotować się na poród i pielęgnację maleństwa.
                      • ewabi Re: szkoła rodzenia 01.02.05, 09:52

                        witam dziś słabo
                        jestem wrakiem człowieka, ledwo dziś powłóczę nogami, wewnątrz mnie dzieje się
                        jakaś wielka rewolucja, a ja już nie chcę i dłużej nie wytrzymam (czy ja już
                        gdzieś napisałam, że nie lubię być w ciąży ?? lubię tylko mieć dzieci, no...
                        mogę je nawet urodzić smile ale w ciąży nie! nie! nie! to już na pewno ostatni
                        raz )
                        ja chodziłam do szkołu rodzenia - przez chwilę - bo potem już nam się nie
                        chciało - być może dlatego, że nie była to jakaś dobra szkoła rodzenia. JAk dla
                        mnie to trochę zawracanie głowy, te zajęcia dwa razy w tygodniu... dodatkowo ja
                        nie mogłam ćwiczyć więc w ogóle chodziłam tam oglądać nawiedzone filmy na video
                        i pobawic się trochę lalką. JAk ktoś może ćwiczyc to lepszym rozwiązaniem może
                        być gimnastyka dla kobiet w ciąży w jakimś klubie, a techniki rodzenia można
                        się nauczyć np. od położnych w Mediconcepcie- miały tam kiedyś na pewno takie
                        zajęcia. Acha! większość szkół prowadzi zajęcia dla kobiet w 3 trymestrze jakoś
                        od 30 tygodnia
                        pozdrawiam z dna
                        --
                        pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i ...?
                        Jasiek i
                        Maluszek
    • dorittak Re:Prawidłowe badania USG 01.02.05, 13:20
      Znalazłam fajną stronkę o badaniach USG, pewnie niedługo sie nam przyda
      www.amwaw.edu.pl/~fetus/usg1.html
      • a2jan Re:Prawidłowe badania USG 04.02.05, 16:46
        Co tam dziewczyny u Was?

        Ewabi mam nadzieje, że Twoje samopoczucie jest już świetne i jakoś odżyłaśsmile
        jeszcze trochę, przed nami tylko 7 miesięcysmile-damy radę.
        ja 14-ego idę do Mediconceptu i już nie moge się doczekać kiedy zobaczę moje
        maleństwo, wcześniej idę na badania i mam nadzieję, ze wszystko bedzie ok.
        Mam zamiar isc na małe zwolnionko, żeby trochę odpocząć, bo jestem straasznie
        zmęczona i cały czas oczywiście bym spała, a z resztą mam egzamin i musze coś
        powkuwać.

        Pozdrawiam przyszłe wrocławskie mamauśkismile
        • ewabi Re:Prawidłowe badania USG 04.02.05, 19:08

          witam z zaświatów
          musiałam doprowadzić do jako takiego satnu Jaśka, który mi sie regularnie rozłożył - na szczęście tylko na zapalenie gardła i nosa więc my z maluchem byliśmy bezpieczni.
          padam na nos ze zmęczenia i czekam na ferie. w nastepną sobotę wyjeżdżam z Jaśkiem do rodziców więc może trochę odsapnę.
          wpadłam w lekkie przygnebienie po lekturze paru watków na forum, bo wyszo mi , że w ogóle o siebie nie dbam - nie śpię, dźwigam i odżywiam sie tak sobie...
          najgorsze że nie jestem w stanie obiecać sobie poprawy więc tak sobie tkwię w tym przygnębieniu. Za to odkryłam tanie laboratorium u mnie na osiedlu - zwykła morfologia + mocz kosztuja tylko 10 zł smile tyle dobrych nowin
          pozdrawiam
          --
          pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i ...?
          Jasiek i
          Maluszek
    • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.02.05, 14:05
      Dobry pomysł - to też się przedstawię. Wrocławianka a jakże :0 Na forum jako
      Chelis.
      Tydzień bąbelka chyba 8 lub 9 - potwierdzę pojutrzeu lekarki. Ciąża pierwsza i
      zupełnie niespodziana, ale tak naprawdę chciana i bardzo sie cieszę.
      Dziś robiłam pierwsze badania w Corfamedzie. 108 PLN... Spodziewałam się, że
      może być sporo kasy, ale szczerze to nie że aż tyle... hihi. Ale nie dałam się
      i stwierdziłam, że nerwy nie są wskazane. Poza tym moje doświadczenia z
      lekarzem rodzinnym, już nie mówiąc o dotychczasowym gin, sa takie, że po zwykłe
      skierowanie na badania, musiałabym się starać jakieś 10 dni: najpierw wizyta za
      tydzień (wcześniej? niemożliwe!), potem same badania w jakichś dziwnych
      godzinach, niektóre tylko raz w tygodniu. Więc nawet jeśli udało by się w sumie
      zrobić je wszystkie taniej, to pocieszam się, że w ten droższy, ale szybszy
      sposób - nie tracę sił, nerwów i czasu, a teraz akurat najmniej mam ochotę na
      jakieś bieganie tu i tam.
      Byłam też jakieś 3 tyg. temu u lekarki - dr Zabielskiej w Corfamedzie i jak na
      mój gust jest super: kompetentna, podchodzi z zainteresowaniem, rzeczowo, a
      jednoczesnie miła (ale bez przesładzania). Na szczęście gdzieś na jakimś forum
      też przeczytałam o niej pozytywne komentarze.
      Zobaczyłam wtedy na ekranie, "któż tu zamieszkał" - malutki bąbelek był na
      razie. Czekam co będzie dalejsmilesmile Doświadczeń poprzednich ciąż nie mam, więc
      przynajmniej nie mam z czym porównywać i martwić się, że np. teraz jest
      inaczej. To też chyba jakaś zaleta pierwszej ciąży smile
      Pozdrawiam serdecznie.
      • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.02.05, 15:55

        witaj chelissmile
        z całą pewnością należy sobie oszczędzać wszystkich niepotrzebnych, nieprzyjemnych i niechcianych doznań. A porównywać nie ma co, bo wszyscy "doświadczeni" mówią, że za każdym razem jest inaczej i ja - choć umiarkowanie doświadczona - musze się z tym zgodzić. Za pierwszym razem pod wieloma względami jest na pewno łatwiej (jakby nie było można sie zajmowac głównie sobą) ale pod wieloma tez i trudniej - bo jakby nie było za kolejnym razem jakoś łatwiej przewidziec czego sie spodziewać smile wniosek z tego taki, że tak i tak fajnie smile
        pozdrawiam serdecznie
        --
        pozdrawiam serdecznie Ewa z Jasiem urwisem i ...?
        Jasiek i
        Maluszek
        • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.02.05, 16:15
          Racja. Wszystko ma swoje lepsze i ...mniej lepsze strony. Wśród koleżanek mam
          też takie, które mają już po dwoje dzieci i podziwiam je i teraz, i podziwiałam
          w czasie ich drugiej ciąży. To dopiero prawdziwe wyzwanie umiejętności i
          cierpliwości. I (wiem, że to jeszcze wcześnie, ale co tam smilesmile)mam zamiar też
          mieć co najmniej dwójkę. Sama jestem jedynaczką i wiem, że to wcale nie jest
          pełnia szczęścia, jak niektórzy sądzą. No, ale tu już trochę z planami się
          zapędziłam. big_grin
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.02.05, 15:58
        ja na badania idę w czwartek, bo 14 mam wizyte i chce żeby były aktualne.
        Dzwoniłam po paru laboratoriach i okazało się , ze na Kamieńskiego wszystkie
        badania wyjdą mnie najtaniej, bo jakieś 83 zł, a gdzie indziej wychodziło ok
        110-120 zł i wyniki są tego samego dnia,oprócz wr, bo na te czeka sie ok
        tygodnia.

        Pozdrawiam
        • mkplus Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.03.05, 12:32
          Witam serdecznie! Ja jestem teoretycznie z Wroclawia, bo tu mieszkam, ale
          praktycznie Olesnica, bo tam mam rodzinę, lekarke i porod chyba tez tam. Takze
          nie podziele sie doswiadczeniami odnosnie Wroclawskich szpitali, czy lekarzy,
          ale chetnie bede do tego watku zagladac. Pozdrawiam. Goha + Cosik.
          • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.03.05, 12:46
            Witaj Goha smile Fajnie, akurat w weekend byłam w Oleśnicy, bo tam mieszka babcia
            i rodzinka mojego chłopaka. Sam on (mój chłopak) urodził się w szpitalu w
            Oleśnicy i ...wyszedł na ludzi, haha smile
            A na serio - pozdrawiam ciepło.smile
            Chelis
    • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.02.05, 15:08
      A ja dziś idę na USG do Zabielskiej w Corfamedzie i mam nadzieję, i
      jednocześnie boję się. Ostatnio był pęcherzyk, teraz liczę na serducho.
      Przyznam, że martwiłam się wczoraj i wydawało mi się, że dziś będę cała chodzić
      w nerwach: "a czy wszystko będzie ok", itp. panikarskie zapędy.
      Ale to dzisiejsze słońce zupełnie nie rozbroiło - chwilowo przeniosłam
      dokumenty służbowe na szeroki parapet okno otworzyłam i pyska wystawiłam do
      słońca. Przeszedł stres, a nawet mdłości ! smile
      Wrocław za oknem też wydaje się piękny - chyba zwariowałam... Szkoda tylko, że
      muszę tu siedzieć w tym biurze.
      Pozdrawiam dziewczyny z Wrocka (no i nie tylko oczywiście)smile
      Chelis

      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.02.05, 16:35
        cześć dziewczyny,
        mam nadzieję, że będziecie podtrzymywać wątek, bo od jutra idę na małe
        zwolnionko, żeby trochę poodpoczywać w domku i oczywiscie powkuwać bo mam
        egzamin na podyplomówce. Juz nie moge się doczekać kiedy będę mogła wreszcie
        spać do bólusmile Na forum pisze z pracy , a w domu jeszcze nie mam internetu,
        wiec nie bede mogła do Was zaglądać, ale za to potem będę miała duzo czytaniasmile
        Pozdrawiam WAs ciepło i dbajcie o swoje brzuszkismile
        • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.03.05, 17:27

          noo ładnie... nieźle sie naszukałam naszego wątku
          sama sie bez bicia przyznaję nie pisałam, ale... nie miałam głowy. padałam ze zmęczenia, Jasiek mi przeszedł anginę, dopiero teraz zaczynam powoli przecierać oczy i co gorsze widze przez nie, że Jasiek zaczyna sie szarpać za ucho. wiwat! jesteśmy równo 5 dni od ostatniego antybiotyku wrrr
          chcę wiosnę!
          a najbardziej to czasami chcę zasnąć i obudzić się jak Maluszek będzie miał z 10 miesięcy smile
          • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.03.05, 09:58
            Hej hej, właśnie to samo miałam dziś napisać, dawnośmy się nie odzywały :o).
            Mnie też nie ominęło jakieś grypowe choróbsko chociaż unikałam chorych jak
            tylko się dało... Gorączka przez prawie tydzień osłabiła mnie tak, że dziś jak
            szłam do pracy (15 minut piechotką) to tak się zmęczyłam, jakbym maraton jakiś
            przebiegła haha... Na szczęście Maleństwo rośnie, 25 lutego miało 5,5 cm,
            machało czym mogło i mamy jego zdjęcie - pierwszy portret twarzyczki (wygląda
            trochę jak myszka Miki, hmmm wiem że to dziwne skojarzenie ale co ja
            poradzę...smilesmile ).
            Pozdrawiam Was, Wrocławianki - a tak z innej beczki: nie wybieracie się czasem
            na jakiś koncert Przeglądu Piosenki Aktorskiej? Mnie po raz kolejny się chyba
            nie uda, bo... tym razem po prostu przegapiłam, że to juz poczatek marca.
            W końcu aura zimowa na całego smile
            Wczoraj kupiłam sobie pierwszy ciążowy ciuszek - spodnie z gumką z tyłu i chyba
            starczą mi na dobrych parę miesięcy a może i do końca ciąży - niewiarygodne,
            ale teraz (kiedy prawie jeszcze nic nie widać) po ściągnięciu tylko trochę się
            marszczą, ale mają ogrooomny zapas - aż trudno uwierzyć że tak będę mogła
            zwiększyć gabarytysmile. Spodnie nadają się do biura, a tu raczej nie będę śmigać
            w jakichś sztruksowych ogrodniczkach, kiedy brzuch urośnie.
            Jeszcze raz ciepło pozdrawiam smile

            Chelis
            • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.03.05, 17:05
              Dopisuje sie i ja! termin mam na 6/10 ale w pazdzierniku wroclawianek nie ma
              wcale, wiec tu was znalazlam. Chodze do mediconceptu do Marty Gporeckiej-
              Balcerek i jestem zadowolona, super maja podejscie. badania robilam w
              Dolmedzie, a teraz sprobuje w 'na grobli' przy pl. Hirszfelda, mam bardziej po
              drodze.
              Nie bylo jeszcze pytania gdzie rodzicie? ciekawa jestem, ja mysle o trzebnicy
              lub kaminskiego, nie wiem gdzie pojade.
              pozdrawiam serdecznie
              w sumie mogloby juz troche slonko poswiecic bo od wczoraj szaruga jak nie wiem
              smile
              • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 09:03
                witaj aconcagua
                może i masz termin na październik ale tak wczesny, że i na wrzesień się możesz
                jeszcze załapać wink
                my na wiosnę też już strasznie czekamy i już nawet nie o sam wiosenny nastrój
                mi chodzi, ale mam coraz większy stres, ze jak ta zima sie rozszaleje to będę
                jeszcze musiała zainwestować w nowa kurtkę zimową w rozmiarze nigdy już później
                nie przydatnym. Mam wrażenie, że mój płaszczyk styknie jeszcze góra na jakieś
                dwa - trzy tygodnie wrrr
                jesli chodzi o szpital - poprzednio rodziłam na Klinikach i poród wspominał
                fantastycznie (gorzej sam pobyt w szpitalu później, ale to inna bajka , z
                resztą ja mam taką naturę, że mi w szpitalu zawsze źle). Teraz obstawiam też
                kliniki albo szpital na Kamieńskiego (tam też jest wanna choć nie tak fajna jak
                na klinikach). Do Trzebnicy nie będę ryzykować, bo za drugim razem mogę nie
                zdążyć tam dojechać.
    • daria4 Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 08:58
      Hej....
      Ja też jestem z Wrocławia. Co prawda termin mam na sierpień, ale znalazłam ten
      wątek i postanowiłam się dołączyć.
      Do gin chodze do dr Zabielskiej, super babka ja jestem bardzo zadowolona smile)
      Miałam małe problemy, krwawienie, ale dr Zabielska podeszła do problemu bardzo
      profesjonalnie i teraz już wszystko o.k.

      Pozdrawiam wrocławianki smile)
      • chelis Re: Ja też do Dr Zabielskiej :) 09.03.05, 09:43
        Hej Daria,

        Bardzo się ucieszyłam widząc Twój post, bo ja też chodzę do dr Zabielskiej do
        Corfamedu. A do tej pory na necie widziałam raczej nazwiska innych
        specjalistów, do których chodzą dziewczyny... Też jestem bardzo zadowolona z
        tej lekarki, ma takie rzeczowe podejście, a jednocześnie jest miła. Przyznam,
        że jej relacja z pacjentką mi odpowiada, więc chyba miałam szczęście, bo
        trafiłam do niej zupełnie przypadkiem.
        Też miałam małe komplikacje, ale już się raczej unormowało. Teraz jest 14-15 tc
        i będę mieć wizytę za jakieś dwa tygodnie.
        Może akurat spotkałyśmy się (lub spotkamy) w poczekalni – kto wie smilesmilesmile

        Pozdrawiam Ciebie i inne Wrocławianki smile

        Chelis
        • daria4 Re: Ja też do Dr Zabielskiej :) 10.03.05, 08:23
          Witaj Chelis smile))

          Ja do dr Zabielskiej trafiłam z polecenia znajomej i sprawdziło się. Wcześniej
          korzystałam z innym ginów i nigdy nie byłam tak zadowolona. Zresztą widać, że
          kobitaka ma duże powodzenie zwłaszcza u "ciężarówek" smile) Jak byłam u niej
          ostatnio to w poczelkalni były same ciężarówki.......kto wie może już się
          spotkałyśmy...smile)))

          Pozdrawiam
      • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 11:29
        Witam dziewczęta. Dawno się nie odzywałam, ale jakoś ostatnio brakuje mi na
        wszystko czasu. Nad porodem to zastanawiam się nad Trzebnicą, słyszałam o tym
        szpitalu tylko same bardzo dobre opinie. Dr Jarosz też go poleca. Fakt trochę
        daleko - ale myślę, że zdąrzyć to zdąrzę. Szkoda tylko, że dr Jarosz tam nie
        pracuje. Ja mam do tego faceta ogromne zufanie i fajnie byłoby go mieć przy
        sobie. Jeżeli już się zdecyduję na jakiś szpital to napewno będę szukać sobie
        jakiejś położnej w nim pracującej, która bęzie przy moim porodzie. Myślę, że
        oprócz męża przyda sie ktoś "znajomy"
        • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 12:48
          hej Kasia może się znów poodnajdujemysmile
          dobrze, że po długiej ciszy nadal wszystko ok. Ciekawe co z Asią, może jej się
          zwolnienie przedłużyło, bo w ogóle jej nie widzę.
          A z tym zdążeniem lub nie do szpitala to ja poprzednio byłam jakoś strasznie
          spokojna pod tym względem i to do samego końca ( jadąc do szpitala nadal
          żartowaliśmy z mężem, że może jeszcze będziemy zaraz wracać, bo nas odeślą z
          tekstem ,że do porodu jeszcze hohoho) Ale teraz... sama nie wiem, mam w pracy
          koleżankę, której drugi poród trwał 25 minut. Urodziła na izbie przyjęć, bo na
          porodówkę już nie zdążyła... Nie myślę by u mnie miało się coś takiego
          przydarzyć - Jaśka rodziłam 17 godzin więc teraz nie sądzę, by rzecz się
          rozegrała w pół godziny, ale może lepiej dmuchać na zimne...poza tym nie
          słyszałam, żeby w Trzebnicy można było rodzić w wodzie, a mi na tym strasznie
          zależy. Raz mi się sprawdziło i teraz już nie chcę inaczej.
          • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 13:09
            Hej Ewo,

            Wspomniałaś o porodzie w wodzie. Ja teraz o tym myślę, bo jeśli nie ma
            przeciwwskazań, to wydaje mi się to najlepszym rozwiązaniem, ale to moja
            pierwsza ciąża, więc wiem tylko tyle, ile wyczytałam... smile
            Czy mogłabyś napisać gdzie taki poród jest możliwy we Wrocku i czy jakieś
            specjalne wymagania trzeba spełnić? Widziałam na necie, że koszt chyba we Wro
            był ok. 350 PLN, czy to prawda?
            Dziękuję Ci bardzo z góry, innym dziewczynom też pewnie się przyda.
            Pozdrawiam
            Chelis
            • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 09.03.05, 13:35
              Chelis napiszę Ci ale jutro, bo pędzę już do domu, a tam nigdy nie wiem czy uda
              mi się coś skrobnąć
            • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 10.03.05, 11:06
              Super, napiszcie o tym porodzie w wodzie, podobno jest mniej bolesny, tez nad
              tym mysle i chetnie sie wiecej dowiem. Dzieki z gory! wreszcie mamy troszke
              slonka! :o)
              • ewabi Re: Dziewczyny z Wrocławia 10.03.05, 11:21
                Rodziłam w wodzie dwa lata temu na Klinikach i ze swojego skromnego
                doświadczenia (to tylko jeden poród) mogę powiedzieć, że takie rozwiązanie ma
                same zalety choć... ale od początku
                Pierwszy problem jest taki, że jeśli decydujecie się na poród w wodzie tak
                naprawdę do końca nie wiecie czy to bedzie możliwe, bo decyduje o tym lekarz
                już w trakcie akcji porodowej. Na Klinikach "wpuszczają" do wody dopiero z 5 cm
                rozwarciem i pod warunkiem, że stan pacjentki wskazuje, że będzie to po prostu
                poród fizjologiczny - wszelkie powikłania od razu eliminują to rozwiązanie.
                Powikłania zapewne i tak mogą się pojawić na każdym etapie z tą różnicą, że
                jeśli już wejdziesz do tej wanny - to choćby się po godzinie okazało, że nic z
                tego, musisz już za tą usługę zapłacić. Dwa lata temu płaciliśmy 500 zł. Na
                Kamieńskiego była wtedy promocja - chyba 250 zł, ale nie pamiętam, czy czasem
                nie dochodziła jeszcze do tego opłata 100 zł za poród rodzinny. Oprócz tego Na
                Kamieńskeigo trzeba wczesniej zrobić jeszcze dodatkowe badania: HBS na pewno,
                nie pamiętam czy HIV też, stan czystości pochwy...
                Sam poród w wodzie jest już super choć mi nie udało sie urodzić do wody. W moim
                przypadku woda (a właściwie chyba te bąbelki) cudownie znosiły ból, ale
                jednoczesnie zpowolniły akcje porodową i chyba wydłużyły poród. Po kilkunastu
                godzinach byłam już osłabiona a dodatkowo słabły już skurcze i lekarz
                zdecydował, że nie ma co tego przeciągać bo mi nie starczy sił na finał i
                urodziłam na łóżku ale i tak twierdzę, że warto. Nie pamiętam bólu, a w wannie
                dochodziło do tego, że potrafiłam zasnąć mężowi na ręce w przerwach między
                skurczami, które były już co minutę. Poza tym czas jakoś szybcie leci mierzony
                tymi powtarzającymi się cyklami pół godziny w wodzie pół na zewnątrz smile
                to chyba tyle tych rewelacji
          • kasiuula Ewciu 10.03.05, 11:15
            Koniecznie napisz (nawet w najbardziej naturalistycznych szczegółach) swój
            poród w wodzie. Ja bardzo dużo czytałam na ten temat, ale przyznam szczerze, że
            mam 5 koleżanek, które planowały poród w wodzie (specjalnie wybierały też
            szpital) ale u żadnej nie doszło to do skutku. U 4 w koncowej fazie lekarze nie
            wyrazili zgody a jedna zrezygnowała sama, więc nie znam opini kogoś kto tak
            rodził. Mi samej jakoś trudno jest sobie to wyobrazić. Mój Kubek jak się
            urodził był bardzo duży i ważył 4600 i położna dużo mi pomogła. Nawet
            zakładając, że wszystko jest w porządku i dziecko rodzi sie praktycznie samo,
            to co z nacięciem (bo przecież lepiej jest być naciętą niż popękać sama) no i
            co z tym wszystkim co wypływa przy porodzie (krew, wody płodowe, skrzepy itd.)
            Przepraszam jeżeli jestem nieco niesmaczna, ale niestety wszystkie nas to
            czeka. Ewciu, a jeżeli wstydzisz się napisać na forum to może na priva.
            Bardzo mi na tym zależy
            • ewabi Re: Ewciu 10.03.05, 11:27
              Kasia na pisałam mniej więcej ale widzisz ja nie rodziłam do wody tylko jak
              najbardziej klasycznie, a te szczegóły są ci znane. Ale na innym forum czytałam
              opinie dziewcząt które rodziły do wody i raczej nie wygląda to znacząco
              inaczej. Krocze jest nacinane przez położną jesli jest taka potrzeba tak samo
              jak w przypadku porodu na łóżu. To co wypływa pewnie wypływa - długo już w tej
              wodzie nie posiedzisz ani Ty ani dziecko, a ta wanna ma poza tym specjalny
              system filtrujący.

              Acha jeszcze to dziewczyny często intryguje - nie trzeba rodzic "na golasa"
              całkiem. Przynajmnie na Klinikach. Położne same mi powiedziałay jak tam byłam
              wczesniej oglądac salę, żebym sobie przyniosła ze dwie koszulki bawełniane na
              ramiączkach i siedziałam w wannie w takiej koszulce a na zewnątrz później te
              nastepne pół godziny normalnie w szlafroku
              • chelis Re: Dzięki :) 11.03.05, 11:48
                Dzięki za opis, to duża pomoc - warto wiedzieć jak sytuacja wygląda, że to
                takie niepewne do końca. Aby sie za bardzo nie nastawiać, bo w razie czego nie
                będziemy przecież tupać nóżkami, że my chemy w wodzie i już, smilesmile
                Tak więc moja ciekawość na razie zaspokojona,
                Pozdrawiam ciepło smile

                Chelis
    • mkplus Re: Dziewczyny z Wrocławia 14.03.05, 12:54
      Mam takie pytanko. Czy chodzicie gdzies na gimnastyke? Jesli tak, to czy
      moglybyscie podac jakies namiary? Z gory dziekuje. Gosik + Cosik
      • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 15.03.05, 12:47
        Gosik - ja chodze na basen do hotelu GEM, jest gimnastyka w niedziele i srode.
        W srode o 21 a w niedziele nie wiem dokladnie, zajecia sa po 30zl za za godzine
        a wiec nie sa tanie, je jestem zadowolona, jest gimnastyka a potem 15 minut
        plywania, w srode jestem sama i dwie kobiety ktore nie sa w ciazy, ale
        gimnasyka jest ciazowa. nie wiem jak jest w niedziele moze jest wiecej
        ciezarowek, tez sie musze wybrac raz w niedziele i sprawdzic jak jest.
        pozdrawiam
        • mkplus Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.03.05, 10:18
          Dzieki wielkie za informacje. Hotel GEM to dla mnie wycieczka przez cale
          miasto, ale na pewno jest to warte przemyslenia. Zastanawiam sie tylko nad
          jednym... tone szybciej niz kamien, tzn. na plyciznie to sie moge popluskac,
          ale plywanie to za duzo powiedziane. W kazdym badz razie jeszcze raz bardzo
          dziekuje. Bede myslec.
    • badarka Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.03.05, 10:14
      Witam Wrocławianki smile
      Ja tu na gościnnych występach z sierpnia, ale po pierwsze z 24, więc jak
      przenoszę z tydzień, to może być i wrzesień, a po drugie na sierpniówkach jest
      nas niewiele. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona smile
      Miło będzie poplotkować o konkretnych miejscach, sklepach, szpitalach i
      ludziach smile
      pozdrawiam serdecznie
      • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.03.05, 14:09
        Witaj badarko w kregach zaciążonych wrocławianek. Do jakiego lekarza chodzisz?
        • badarka Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.03.05, 14:15
          Do Jarosza, jak i Ty smile
          Ja z tych, które w ciążę zaszły z problemami - prosto z niepłodności.
      • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 17.03.05, 10:11
        Hej, witaj serdecznie. smile
        Im nas więcej tym lepiej smile) Pozdrowienia.
        Chelis
        • kasiuula Re: Dziewczyny z Wrocławia 22.03.05, 10:52
          Ojej, dziewczyny postanowiłąm coś skrobnąć bo nam wątek całkiem przepadnie. Czy
          myślałyście już o szkole rodzenia i czy jakieś fajne znacie?? Ja chodziłam 10
          lat temu i pewnie w tym temacie dużo się zmieniło
          • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 24.03.05, 11:00
            czesc, slyszalam ze dobra szkola jest na akademi medycznej, mozna tam zadzwonic
            na ginekologie i na pewno beda cosik wiedzieli, daj znac jak sie cos dowiesz!
            pozdrowka
    • mkplus Re: Dziewczyny z Wrocławia 23.03.05, 08:42
      Witam, ja troszkę z innej parafii. Czy ktoras z Was zna moze lekarza o
      specjalizacji ginekolog-endokrynolog we Wroclawiu? Albo dobrego endokrynologa?
      Z gory dzieki za informacje. Gosik i Cosik
      • aconcagua3 WESOŁYCH SWIAT!!! 25.03.05, 09:57
        WESOŁYCH ŚWIĄT!!! ja spedzam w tym roku w Krakowie, mam nadzieje ze pogoda we
        Wro sie poprawi, bo ta dzisiejsza mgla nie wyglada najlepiej :o)
        Pozdrowionka!!!

        kartki.onet.pl/_i/d/mowimynie.swf
        (koniecznie glosniki)
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 27.03.05, 14:04
        Witam Was dziewczyny po dłuższej przerwiesmile)) bardzo mi brakuje spotkań z
        Wami . Po prostu przedużyło mi sie zwolnienie, a w domu niestety nie mam
        internetu, mam nadzieje ze to sie niedlugo zmieni i na biezaco bede mogla byc z
        Wami w kontakcie.
        Ja chodze do Góreckiej -Balcerek i jestem bardzo zadowolona z opieki. Do
        lekarza chodze z moim Mezem i on podziela rowniez moja opinie. A tak na
        marginesie to uwazam ze super jak Maz jest przy calej wizycie, razem ogladamy
        naszego Synka - tak, tak juz wiemy ze to bedzie Synsmile-i nie musze mu potem
        relacjonowac calej wizyty, bo jest na biezaco ze wszytskim. Ostatnio jak
        bylismy to udalo sie uslyszec jak bije serduszko naszego Synka - super
        wrazenie, to tak jakby pociag przejezdzalsmile Na nasdtepnej wizycie moja gin
        bedzie ogladac Malego pod katem genetycznym, czy ma wszystkie paluszki itd.
        Dziewczyny , a tak w ogole to ktoras juz byla moze na usg 3 d? Ja na pewno sie
        wybiore mysle ze za jakis miesiac.
        Cekawe czy u Was juz widac brzuszki? Bo ja zaczelam 18 tydzien i przytylam
        tylko 3 kg, w zasadzie nie mam duzego apetytu i jak ktos mnie nie zna to w
        ogole nie widac ze zaczelam 5 miesiac ciazy. Bo tak naprawde mam niewielki
        brzuszek , ktory najbardziej uwidacznia sie wieczorkiemsmile chociaz w moje
        ulubione dzinsy jak siedze musze rozpiacsmile))

        POzdrawiam Was cieplo, juz wiosennie i mam nadzieje niedlugo pisac czesciej z
        domusmile)
    • mala67 sklepy we wrocku 25.03.05, 13:22
      sorki ze mose powtorze juz watek ale gdzie znajde sklepy z fajnym (tzn na
      czasie) ciuchami dla ciezarówek???wroclaw byl moim miastem 6 lat i chyba sie
      wybiore tam na zakupy..dzieki za odp
      • a2jan Re: sklepy we wrocku 27.03.05, 14:06
        Ja slyszalam ze jest jakis niedrogi sklep na Powstanców Sląskich , ale niestety
        jeszcze nie bylam i nie moge nic blizszego napisac, ale moja kolezanka tam
        kupowala ciuchy i mowila ze nawet niedrogo.
        Jak cos sie dowiem to napisze.

        mala67 napisała:

        > sorki ze mose powtorze juz watek ale gdzie znajde sklepy z fajnym (tzn na
        > czasie) ciuchami dla ciezarówek???wroclaw byl moim miastem 6 lat i chyba sie
        > wybiore tam na zakupy..dzieki za odp
        • kasiuula Re: sklepy we wrocku 29.03.05, 15:15
          Witam po cudownych świętach, cudownych bo ani razu nie wymiotowałam i mam
          nadzieję że już mi pomału przechodzi.
          Co do ciuszków ciążowych to ja znam sklepy na Powstańców Sl, Pl. Kromera "Mama
          i ja" i Traugutta. Tylko, że znaleźć tam coś fajnego trudno. Wszystko
          takie "toporne" ciężkie i postarzające o jakieś 20 lat. Natomiast ja gorąco
          polecam H&M na Bielanach jest tam dział z odzieżą ciążową, może nienajtańszy
          ale za to można zawsze znaleźć coś super
      • mkplus Re: sklepy we wrocku 30.03.05, 09:02
        Ja znalazlam sklep na ul. Lokietka. Chyba nazywa sie "mama". Sklep jest
        stosunkowo nowy. Ja bylam tam, gdy jeszcze byly ciuszki zimowe, ale wyszlam z 2
        parami spodni, z ktorych jestem bardzo zadowolona. Mozliwe, ze maja juz mode na
        wiosne. A ceny, wg mnie, bardzo przystepne.
        • dorittak Re: sklepy we wrocku 01.04.05, 22:33
          Tutaj maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=9766 można przeczytać wątek o
          sklepach z odzieżą ciążową.
          Pozdrawiam
          wszystkie wrocławskie wrześnióweczki i całą resztę smile
          • a2jan usg 3 d 11.04.05, 12:25
            dziewczyny czy może byłyście już na usg 3d na Joannitów? jeżeli tak to czy
            mozecie coś więcej na ten temat napisać, czy rzeczywiście warto? cały czas sie
            zastanawiam, bo słyszałam że nagranie na kasiecie jest w 2d, i tylko zdjecie
            jest w 3d, a mi bardziej zależy na nagraniu, wiec jeśli to miałoby wyglądać tak
            samo jak przy normalnym usg to nie wiem czy jest sens, tym bardziej że w
            Mediconcepcie też mogą nagrać badanie na kasete
            • dorittak Re: usg 3 d 11.04.05, 13:53
              Hm nie wiem jak jest, bo nie byłam, tutaj maluchy.pl/forum/viewtopic.php?
              t=14831&highlight=3d , maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=5906 jest
              trochę informacji od dziewczyn z Wrocławia
              • kasiuula H & M 13.04.05, 11:14
                Dziewczyny była ostanio w H&M-ie na Bielanach i jestem w niebowzięta. Ulżyło mi
                bo juz wiem, że ni ebędę tego lata wyglądać jak pokraka. Oprócz specjalnego
                działu z odzieżą ciążową teraz większość ciuszków z kolekcji wiosna-lato jest
                taka lużna, zwiena i bez podkreślania talii. Bardzo dużo jest bluzeczek z
                podniesianym "pasem" pod biust, także będą pasować nawet na ogromne brzuchatki.
                Sa lużne tuniki, sukienki, spódniczki itd. naprawdę można się na lato nieżle
                ubarć, także gorąco polecam. No i te ciuszki dla dzieci !!!! I naprewdę można
                wynaleźć coś ekstra za totalne grosze. Ja np wynalazłam spodenki sztruksowe z
                naszytymi różowymi różyczkami (bo dowiedziłam się że najprawdopodobniej będzie
                Ola) za 15 zł !!!! A są boskie. Gorąco polecam zakupy, ja po moich muszę
                poczekać na kolejną wypłatę sad.
                • kasiuula Re: H & M 18.04.05, 11:31
                  Ojej dziewczynki, gdzie Wy wszystkie jesteście. Tylko ja tu jeszcze zaglądam??
                  • a2jan Re: H & M 18.04.05, 12:26
                    Jesteśmy, jesteśmy smile) Tylko tak czasami brak czasu, zeby coś skrobnąć. Ale to
                    fakt trzeba się zmobilizowaćsmile
                    Ja w zeszły piątek byłam na usg połówkowym i wszytsko ok. dzidziuś rośnie jak
                    na drożdżach i jego wymiary dokładnie odpowiadają tygodniom ciążysmile) Jestem
                    bardzo szczęśliwa. A na dodatek w przeddzien wizyty, czyli w czwartek poźnym
                    wieczorkiem dostałam pierwszego mocnego kopniaczka, az brzuszek w tym piejscu
                    sie uwypuklił, super to wyglądało. Od tego czasu juz prawie codziennie czuje
                    ruchy mojej kruszynki i w sobote wieczorkiem po raz piewrszy moj Mąż poczuł
                    kopniaczka, jak polożył rękę na moim brzuszku. Cieszyliśmy sie oboje jak małe
                    dzieci.
                    Okazało się również że mam anemie, już miesiąc temu miałam niską hemoglobine, a
                    teraz jeszcze spadła. Oprócz łykania żelaza w tabletkach, codziennie muszę pić
                    sok z buraków, jeść szpinak, suszone morele, brokuły. Musze się zmobilizować,
                    bo ostatnio jak i tak już miałam niską hemoglobine to tylko łykałam tabletki,
                    ale jak widać to nie wystarcza.
                    Nie wiem czy tez tak macie , ale mi czasami twardnieje brzuszek i gon kazała
                    łykać nospe i dużo odpoczywać. Szczerze mowiąc do wole lezec niż łykać te
                    tabletki, bo chociaż wiem że duzo ciezarnych bierze nospe, to info na temat
                    stosowania tego leku na ulotce nie do konca mnie przekonalo, bo pisza ze nie do
                    konca jest zbadany wplyw leku na plod, wiec wole nie przesadzac z tabletkami.
                    A jak tam u Was zdrówko dopisuje, piszcie dziewczynysmile
                    • ewabi Re: H & M 18.04.05, 12:46
                      ja też jestem, choć nie za często
                      Kasiula dzięki za info o H&M . Byłam w sobotę i w końcu ja również zaczęłam się
                      nosić ciążowo smile ufff jak mi się nagle zrobiło wygodnie, nawet bym się nie
                      spodziewała

                      Asia smile łykaj ta nospę bez obaw, zwłaszcza jeśli ci ją lekarka przepisała. Ja
                      łykałam cały trzeci trymestr dwa razy na dobę i Jaś urodził się zdrowiutki. A
                      takie twardnienie brzucha i silne napięcie może dzidziusiowi bardziej
                      zaszkodzić niż ta nospa. Jakby nie było skurcze macicy mogą powodować jakieś
                      tam zaburzenia w dostawie tlenu. Ja niestety też już miewam takie problemy, co
                      mnie martwi trochę, bo wcześnie się to zaczyna. Poprzednio z tak błahego powodu
                      właśnie spędziłam w domu na zwolnieniu ostatnie 3 miesiące ciąży. Na
                      pocieszenie mogę ci napisać, że najważniejsze w tym wszystkim było to, że nie
                      powodowało to żadnego zagrożenia dla ciąży, cierpiało tylko moje samopoczucie.
                      • kasiuula Fajnie, że jesteście 18.04.05, 13:38
                        bo juz się przestraszyłam, że gdzieś pouciekałyście.
                        Asiu, mój gin też karze łykać tą No-spę jak tylko cokolwiek zaboli, twierdzi,
                        że to całakiem bezpieczne. Rozumiem Twoje obawy, bo ja zawsze unkam leków jak
                        tylko się da, ale może wszyscy wkoło się jednak nie mylą. Cyba Ewa ma rację, że
                        to lepsze od jakichkolwiek skurczy dla maleństwa.
                        Ach i kolejny raport z wizyty w sklepie dziedzięcym - no wiecie, po żyganiu i
                        spaniu wracam do życia, a że w pracy nie mogę usiedzieć na tyłku już 8 godzin
                        to się urywam i nosi mnie po sklepach.
                        A wiec, zaliczyłam już ten nowo otwrty market Baby-Maxx w Psarach i wrażenia
                        takie sobie. Jest tam spory wybór wózków, leżaczków, fotelików itd ale
                        praktycznie tylko polskich producentów. Za to bardzo duży wybór jest łóżeczek,
                        pościeli, zabawek i kosmetyków. Naprawdę sporo tego wszystkiego.
                        Ciuszków mało -jak dla mnie- po praę dosłownie kompletów z rozmiaru. Oczywiście
                        można coś kupić, ale wiecie nia ma szaleństwa. Ja myślałam, że pokupuje tak
                        koszulki i body (no taka bieliznę niemowlęcą) i bardzo się rozczarowałam.
                        A ceny, bez rewelacji. Myślałam, że jak market i to poza miastem i w dodatku na
                        rozruchu to będzie można coś trafić w fajnych cenach, ale nic z tego. Ceny
                        normalne, sklepowe.
                        I to tyle.
                        Ach, hurtownię "Askot" pewnie większość z Was zna, a jak nie to polecam.
                        Chyba zostanę jakimś wątkowym szperaczo-informatorem smile
                        Buźka dziewczynki, piszcie od czasu do czasu
                        • a2jan Re: Fajnie, że jesteście 18.04.05, 19:51
                          dzieki dziewczyny za Wasze rady , chyba macie jednak racje co do tej nospy. A
                          tym bardziej ze Ty Ewabi jako doswiadczona mamasmile mowisz ze mimo lykania nospy
                          Jasio urodzil sie zdrowy. Zaczne jednak ja stosowac, bo dzisiaj mimo tego ze
                          naprawde duzo odpoczywalam, to mim o lezenia czulam takie lekkie skurcze i
                          zaraz twardnial mi brzuszek. Mam nadzieje, ze to nic groznego i dotrwam w
                          zdrowiu do rozwiazania smile
                          Ja jeszcze nie bylama w H&M , ale musze sie wybrac, chociaz mnie interesuja
                          jakies ciuszki ciazowe, niz dzieciece, poniewaz tych juz mam bardzo duzo - po
                          siostrze i bratowejsmile wiec tak naprawde niewiele musze kupowac.
                          Pozdrawiam
                          • badarka Re: Fajnie, że jesteście 20.04.05, 09:34
                            Ja brałam nospę forte 3x1 od połowy szóstego tygodnia do końa ósmego. Też się
                            trochę bałam, jak przeczytałam ulotkę, ale lekarz mnie uspokoił. Powiedział, że
                            nie ma żadnych doniesień o szkodach, jakie choćby w teorii wyrządziłaby nospa.
                            A piszą, że nie powinno się brać w ciąży, bo nie ma badań nad kobietami w
                            ciąży. Czy któraś z nas zgodziłaby się, żeby w ciąży "robić" za królika
                            doświadczalnego? Jasne, że nie smile
                            Więc łykałam grzecznie, jak kazali...
        • asia9617 Prosze o namiary i dokladny adre 31.08.05, 14:40
          adres do Dr. Jarosza ,albo innego prywatnego ginasmile
    • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 18.04.05, 16:47
      Hejka,
      Tak, ja też jestem często na forum, Ale nie jest tak łatwo napisać, bo głównie
      jednak w pracy korzystam, więc nie chcę nadużywać pracodawcy...smile W środę
      (pojutrze) idę na USG połówkowe do Corfamedu. W ostatnich tygodniach brzuch mi
      wyskoczył dość nagle i całe szczęście że udało mi się jeszcze bez większych
      problemów włożyć sukienkę ślubną...(Dwa tygodnie temu brałam ślub, oj tak tak).
      Troszkę się niepokoiłam, że nie czuję jeszcze wyraźnie ruchów maleństwa, choć
      jestem szczupła i teoretycznie powinnam raczej wcześniej czuć niż później. Sama
      wciąż nie wiem, co to. Coś tam czuję, ale ten brak pewności mnie nie opuszcza.
      Mam nadzieję, że USG połówkowe mnie uspokoi. Wczoraj był moment, kiedy poczułam
      coś dziwnego. Odpoczywałam sobie, czyli mówiąc szczerze drzemałam po
      niedzielnym obiadku, a tu nagle na podwórku coś głośno strzeliło. Ułamek
      sekundy po tym dźwięku, poczułam w środku nagły ruch. Jakby dzieciątko chciało
      się schować głębiej. Biedne maleństwo, nawet w te jego ciepłe mieszkanko
      dochodzą czasem nieprzyjemne bodźce z zewnątrz – musiało się przestraszyć.
      A dziś przeżywałam ranny koszmar badań w Corfamedzie... Tak chwaliłam lekarkę –
      doktor Zabielską i zdecydowanie dalej ja chwalę, ale samą przychodnię to
      niestety muszę skrytykować za... chciwość. Za wizyty i badania się płaci, a
      więc jest pretekst dla przychodni wyciągani maksymalnej ilości pieniędzy przy
      ograniczonym czasie. Wizyty są umawiane co 10 minut, więc nic dziwnego, że są
      takie opóźnienia, bo jak tu normalna wizyta, szczególnie kobiety ciężarnej ma
      trwać 10 minut? Absurd.
      Podobnie z badaniami. Są praktycznie tylko raz w tygodniu (bo drugi raz są na
      popołudnie, a większość badań na czczo, czyli do 15 to raczej chyba nierealne
      wytrzymać...) i mimo rejestracji na konkretne godziny, wchodzi się do gabinetu
      na zasadzie: „która z Pań ostatnia”. Tak więc mimo, że byłam na 20 minut przed
      czasem, weszłam ok. 40 minut po czasie czyli ok. 1 godziny w poczekalni słabnąc
      z głodu... brrr.
      No nic, ale to tylko tak trochę ponarzekałam, generalnie nastrój mam dobry,
      życzę Wam też słonecznych dni i dobrych humorów smilesmile


      Pozdrowienia,
      Chelis
      • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 22.04.05, 09:43
        czesc ja tez nadal tu zagladam mimo ze termin na 6/10, dzisiaj mam wizyte i
        lekarza ale chyba usg polowkowe dopiero nastepnym razem bo to 17ty tydzien, nie
        czuje zadnych ruchow jeszcze i nie moge sie doczekac! pozdrowka
        • a2jan Re: szkoła rodzenia 26.04.05, 13:47
          Dziewczyny macie zamiar chodzić do szkoły rodzenia?
          Dowiadywałam się ostatnio o szkole "Sage-Femme" przy Mediconcepcie na ul.
          Krzyckiej, dzwoniłam bezpośrednio do Joanny Syrek-Rawiak tel 607-625-177.
          Jedne zajecia rozpoczynajką sie 24 maja i trwają do 07 lipca,
          a druga tura trwa od 12 lipca do 23 sierpnia.
          Zajecia trwaja 2 godziny 2 razy w tygodniu, we wtorki i czwartki od 18-20.
          Ze względu na mój termin porodu na 5 września, zapisuję się na ten pierwszy
          termin, bo ten drugi przypada u mnie na końcówkę ciąży i nie wiem jak będę sie
          wtedy czuła i czy będę miała ochotę chodzić na takie zajęcia.
          Może jeszcze któraś z Was też sie zdecydowała?
          Pozdrawiam
          • a2jan Re: szkoła rodzenia 26.04.05, 13:55
            chwalę się smile)

            foto.onet.pl/albumy/zdjecie.html?no=0&id=38213&q=usg&k=2&nxt=0
          • kasiuula Re: szkoła rodzenia 26.04.05, 15:20
            A kto to ta Joanna ?? Ja zastanawiam się też juz pomału nad szkołą rodzenia,
            tylko że jeszcze nie wiem gdzie będę rodzić, a czasami sa takie szkoły przy
            szpitalach i można poznać jakąś położną. Ja biorę pod uwagę Trzebnicę lub
            Brochów i np przy "Brochowie jest szkoła, na której zajęcia prowadzi sprawdzona
            w 4 przypadkach położna, więc jeżeli zdecyduję się tam to wolałabym tam juz
            chodzić do szkoły. Kurcze ten czas tak ucieka, że chyba naprawdę muszę się
            solidnie za to wziąć
            • a2jan Re: szkoła rodzenia 27.04.05, 10:31
              Ta Joanna to położna z Kamieńskiego, która prowadzi tą szkołę, a ja zamierzam
              tam właśnie rodzić. Oczywiście, że jeśli Ty bierzesz po uwagę inne szpitale to
              powinnaś tam dowiadywać się o szkoły rodzenia.
          • gusia-81 Re: szkoła rodzenia 27.04.05, 15:19
            Aga- również wrocławianka. Termin mam na 19 września i jeśli chodzi o szkołę
            rodzenia to zdecydowaliśmy się właśnie na Sage-Femme - na termin majowy smile
    • asia9617 Dyrekcyjna-czy kturaś z was tam będzie rodzić? 27.04.05, 15:03
      Witam Was!
      Ja chodzę na Dyrekcyjną do Dr. Fuchsa i prawdopodobnie będe tam rodzić,mam
      termin na 22 września,wiem,że w sierpniu ma być zamknięty szpital,z powodu
      remontu,ale myśle,że zdążą do wrześniasmile co myślicie o tym szpitalu,proszę was
      o opiniesmile
      Pozdrowionkasmile
    • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 28.04.05, 12:25
      Ja od początku chodzę do dr Winiarskiej (praktyka na W.Pola) Pierwsze badania
      na początku ciaży robiłam w Dolmedzie- morfologia, wr, toksoplazmoza - 89zł,
      kolejne robiłam w szpitalu na Kamieńskiego, też prywatnie - jest troche taniej
      niż w Dolmedzie i wyniki są w ten sam dzień.. poza tym dla mnie wygodniej, bo
      mieszkam tuż obok szpitala.. tam rownież we wrześniu będe rodzić maleństwosmile

      Pozdrawiamsmile)
    • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 28.04.05, 12:38
      A wszyskich chętnych zapraszam na pogaduchy na gg : 6093778

      Aga- Wrocław
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 04.05.05, 11:31
        No to Aga spotkamy się na zajęciach smile
        POzdrawiam Asia
        • octavija Re: Dziewczyny z Wrocławia 06.05.05, 10:10
          witam wszystkie brzuchatki wink. Rowniez jestem z Wroclawia. Porod mam co prawda
          na 15 sierpnia a nie na wrzesien, ale tak mi sie spodobala atmosfera tutaj ze
          chcialabym czesciej tu wpadac. Chodze do Mediconceptu do dr Balcerek i
          najprawdopodobniej bede chodzic do szkoly rodzenia Sage-Femme w terminie
          majoo-lipcowym. Zajecia beda sie odbywalay albo na Krzyckiej albo na Dlugosza,
          wiec ze wzgledu na bliskosc mieszkania wybralam Dlugosza.
          pozdr
          octavija
        • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 06.05.05, 11:34
          tak..smile do zobaczenia.. jeśli bedziesz chodziła na zajęcia na Długosza - bo ja
          właśnie tam..

          A własnie wczoraj okazało się, że to maleństwo to najprawdopodobniej
          córeczka smile)

          Pozdrawiam!!
          • octavija Re: Dziewczyny z Wrocławia 06.05.05, 14:02
            na 99% bede chodzic na Dlugosza, ale opuszcze pierwsze 3 zajecia... mam nadzieje
            ze bede mogla to nadrobic pozniej
            • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 06.05.05, 15:53
              no to jednak nie do zobaczenia, bo ja będę chodzic do szkoły na Krzycką smile
              pozdrawiam
              • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 18.05.05, 23:14
                I ja też na Krzycką, pomyślałam, że skoro sporo dobrego o tej szkole rodzenia
                słyszałam, to nie będę już szukac czegoś innego smile Najpierw miałam plany zeby
                dowiedziec się o różnych szkołach rodzenia i porównac, ale tak szczerze... to
                nie bardzo mi sie chce już buszowac po necie, po różnych forach itp. Po całym
                dniu w pracy przed kompem i tak mni plecy dokuczają.
                A więc do zobaczenia we wtorek, hmm to znaczy mam nadzieję smile
                A może któreś jeszcze Wrocławianki do nas dołączą?? smilesmile
                Pozdrawiam,

                Chelis
                • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 19.05.05, 20:12
                  do zobaczenia,
                  ja już nie mogę sie doczekać i mam nadzieję, ze bedzie to fajnie i pouczajaco
                  spędzony czas smile
    • ivka78 USG DYREKCYJNA 04.05.05, 13:39
      Hello dziewczyny, czy moze orientujecie sie na temat USG na Dyrekcyjnej
      wykrywajacego wady płodu? Interesuje mnie najbardziej, czy jest możliwość
      nagrania przebiegu USG na kasete lub CD.jeżeli któraś z Was cokolwiek wie na
      ten temat, to bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję!!!!!!
      • aconcagua3 Re: USG DYREKCYJNA 07.05.05, 17:46
        dziwczyny dowiedzialam sie o szkole rodzenia nietypowej, prowadzonej przez
        hinduske www.szkolarodzenia.wroclaw.pl, zajecia juz sie rozpoczely ale w
        poniedzialek sa kolejne zajecia, chyba warto sprobowac, pozdrowionka
      • mkplus Re: USG DYREKCYJNA 20.05.05, 12:24
        Odnosnie usg na Dyrekcyjnej to nie pomoge, ale moge podzielic sie informacjami
        na temat Joannitow. Usg jest 3d, z mozliwoscia zrobienia zdjecia
        trojwymiarowego) i nagrania badania na vhs lub dvd. Jest jeszcze usg 3d na
        Grunwaldzkiej, ale jak ostatnio tam dzwonilam, to mieli problemy z papierem do
        zdjec i nie nagrywali. Czy nie macie wrazenia, ze informacje na temat
        mozliwosci nagrania usg sa okryte w naszym miescie jakas straszna tajemnica?
        Ani slowa o tych bardziej zaawansowanych aparaturach ani w internecie, ani w
        ksiazce telefonicznej, ani niestety w informacji medycznej...
        • aconcagua3 Re: USG DYREKCYJNA 30.05.05, 19:06
          jest USG 3D na Borowskiej u dr Florianskiego, maja bliskie terminy, ale nie
          wiem nic o jakosci uslug tam, moja lekarka w sumie zniecheca do robienia 3D
          jesli nie ma specjalnych wskazan, ze wzgledu na dlugi ok 45min ekspozycja na
          fale, nie wiem czy ma racje, czy nie, pozdrowionka
      • ivka78 Re: USG DYREKCYJNA 31.05.05, 08:56
        Dziewczyny!!!Byłam juz na tym USG i jestem zachwycona. Przemiła obsługa, doktor
        o wszystkim dokładnie opowiada i dokładnie sprawdza i mierzy. Wszystko widac na
        duzym podwieszanym ekranie. nagrywaja wszystko na kasete video ( ja przyniosłam
        swoja), jest tylko jedyny mankament: koszt za wszystko 100 zł. Ale wydaje mi
        sie , że warto. Na tym USG widac wszystkie wady , nawet rozszczepienie
        podniebienia!Okazało się , że w brzuszku mam 100% chłopaka!!!Oczywiście mężuś
        zachwycony.Bylam tam w 24 tygodniu i lekarz mi powiedział, ze jeszcze dobrze by
        było przyjsc w 32 i sprawdzić, czy dziecko nadal dobrze sie rozwija. Ja na
        pewno pójde i Wam równiez polecam.Pa!!!!
        • aconcagua3 Re: USG DYREKCYJNA 31.05.05, 09:21
          ivka bylas na Joannitow czy na Borowskiej? ile trwalo USG? ale mnie zachecil
          Twoj wpis zeby pojsc! juz sama nie wiem co zrobic! Jak oceniasz dokladnosc
          obrazu? Czy usg jest caly czas 3d czy tylko zdjecie jest 3d a badanie w
          normalnym 2d? Bardzo prosze o odpowiedz!
          • ivka78 Re: USG DYREKCYJNA 02.06.05, 08:28
            Hello.Ja byłam na USG na Dyrekcyjnej. Nie bylo to USG 3D, tylko jakies inne.
            Mysle, ze takie zwykle, tylko, ze bardzo dokladne. Wiesz takie specjalne
            wykrywające wady płodu. tak szczerze to bylam tak podjarana calym tym USG, ze
            nawet nie spytalam sie o zdjecie maluszkasmileAle mam wszystko nagrane na kasecie
            i to mi wystarcza. Mozliwe, ze USG 3D na Joanitów, czy na Borowskiej jest
            lepsze, ale akurat te polecil mi moj lekarz ze wzgledu na to, ze jest bardzo
            dokladne i dobra obsluga. Zreszta ja chcialam zdążyc do 24 tc, a nie sadze,
            zebym w tym terminie udało mi sie zarejestrowac na Joanitów.Aha!USG trwalo o.k.
            20 minut, lekarz wszystko dokładnie sprawdza pare razy, wszystko mierzy i na
            podstawie kazdego wymiaru ocenia wiek ciąży. Dla mnie obraz z porównaniem do
            zwyklego USG w zwykłym gabinecie byl rewelacyjny, moze tez dlatego, że wszystko
            bylo widac na duzym podwieszonym ekranie.Jakbys sie jednak zdecydowala to
            koniecznie zabierz ze soba kasete , bo nie wiem czy maja na
            miejscu.Pozdrawiam!!!!
    • theday Re: Dziewczyny z Wrocławia 20.05.05, 23:34
      dr. Zabilska rules- szczególnie że w sierpniu zeszłego roku sama urodziła swoje
      drugie już dziecko więc jest na bieżąco
      jesli chodzi o ciuszki ciążowe to mogę polecić Indiashop na ul Igielnej-
      niedaleko EMPIKu w rynku (tzn z tyłu)- widziałam tam dzisiaj super koszulki w
      róznych rozmiarach i w konkuencyjnych cenach; spodnie fajne są w D.H. Podwale
      Jest jeszcze Kapphal w Galerii Dominikańskiej- ale tam wiadomo ceny nieco wyższe
      • aconcagua3 ciuchland Wrocław z ubrankami dla dzieci 31.05.05, 09:54
        Dziewczyny czy mozecie polecic jakis ciuchland z ubrankami dla bobaskow?
        • asia9617 promocja aventu :) 01.06.05, 15:27
          Cześć dziewczyny,jest promocja na buteleczki aventu,ja już kupiłam, przy
          zakupie jednej druga gratissmile.Podaje wam adres aptek objętych promocjąsmile
          Apteka Miodowa ul. Widna 6
          Apteka pod podwujnym złotym orłem rynek 42/43
          Pozdrowionkasmile
          • aconcagua3 ZAKUPY 09.06.05, 20:22
            Dziewczyny gdzie najtaniej kupie ciuszki dla bobaska? Bylam w Askocie i tu jest
            drozej niz w Smyku w Galerii Centrum, bylam zaskoczona. Moze wywachalyscie
            gdzie sa dobre ceny na ciuszki i akcesoria inne. pozdrawiam
      • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 30.06.05, 02:03
        Hej , co tu tak cichutko? Jak się czujecie, co u Was słychać?
        • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 30.06.05, 09:34
          No ja właśnie też się zastanawiałam gdzie się wszyskie wrocławianki podziały..
          Ale ja jestemsmile) Czuję się dobrze, z malutką wszystko jest w porządku.. zaczynamy szukać w sklepach potrzebnych rzeczy.. i czekamy ostatnie niecałe 3 m-ce smile

          Pozdrawiam
          Aga, 29tc
          • aconcagua3 Re: Dziewczyny z Wrocławia 01.07.05, 17:15
            Czesc, ja tez zyje. Bylam tydzien na wczasach i odpoczelam solidnie. Tez w tym
            miesiacu planuje zakupkowac. Pozdrowionka
            • asia9617 co tak tu spokojnie:) ? 05.07.05, 10:29
              Wrocławianki,co u was słychać? juz macie wyprawke dla dzidzi? ja już duzo mam
              ciuszków,jeszcze pościel,łózeczko,wózek i apteka i dla mnie do szpitala
              akcesoria mi zostały do kupieniasmile
              Ps. kto rodzi na dyrekcyjnej?? a tak przy okazji,mają nowe USG !!
              • gusia-81 Re: co tak tu spokojnie:) ? 05.07.05, 20:02
                Ja tu jestem..smile ale ostatnio jakoś brak wpisów na naszym wrocławskim forum..Ciuszków troche już mamy, wózek też.. całą resztę powoli kompletujemysmile
              • gusia-81 Acha.. 05.07.05, 20:03
                A rodzić będe w Szpitalu na Kamieńskiego.. widzę go z okien domu, więc na pewno zdążę smile)
                • aconcagua3 Re: Acha.. 07.07.05, 10:06
                  ja rodze w Trzebnicy, a jak sie wystrasze odleglosci to pojade na kiminskiego
                  pozdro
                  • dorittak Re: Acha.. 11.07.05, 07:29
                    też dopiero co wróciłam z wakacji, wyprawki jeszcze ani, ani, muszę pościągać
                    od ludzi to co im pozyczyłam. Choc doszły mnie słuchy, że nie którzy oddali
                    moje ciuszki jeszcze komuś uncertain/. Mało mi się to podoba. Maluszek jest bardzo
                    ruchliwy i strasznie fika.

                    Jeszcze nie wiem, który szpital wybrać. Najbliżej mam Brochów i Dyrekcyjną.
                    Trzebnica to dla mnie stanowczo za daleko wink, choc opinie ma świetne. Z
                    Kamińskiego byłam zadowolona gdy rodziłam pierworodnego, ech jutro idę na USG,
                    może lekarz coś doradzi, ale chyba będę czekać na rozwój sytuacji i byc może w
                    zależności od tego zadecyduję w ostatniej chwili.
                    • magmulka Re: Acha.. 11.07.05, 08:55
                      Cześć Dziewczyny! Co prawda nie mieszkam we Wrocławiu, ale niedługo się mam
                      zamiar wybrać do Was na zakupy. Pod koniec sierpnia, czyli dokładnie miesiąc
                      przed terminem porodu idę na ślub i wesele. Mam prośbę, czy możecie mi napisać
                      adresy wrocławskich sklepów z odzieżą dla ciężarówek?? A moze same też
                      szukałyście czegoś ładnego na podobną okazję i wiecie gdzie powinnam szukać?
                      Będę wdzięczna.
                      Pozdrawiam smile)
                      • octavija Re: Acha.. 15.07.05, 08:25
                        Hej,

                        ul. Łokietka 12/1b - tam jest odziez m.in. z serii Happy Mum
                        ul. Powstańców Śl. 168 - "9 miesięcy"
                        pl. Kromera 25 - "Mama i ja"
                        na Bielanach - H&M
                        Dom handlowy Podwale ul. Świdnicka na przeciw Galerii Centrum

                        pozdr
                        octavija
              • ivka78 Re: co tak tu spokojnie:) ? 12.07.05, 15:14
                hello Asia, ja zamierzam rodzic na Dyrekcyjnej. Co do USG to mieli tylko
                wypozyczone na 2 tygodnie, a wiem to ztąd, ze w tamtym tygodniu lezalam pare
                dni na patologii. podejzewali u mnie hipotrofie, na szczescie sie to nie
                sprawdzilo. Faktycznie usg rewelacja 3D, nawet zgrali mi zdjecia na płytkęsmilemam
                termin na 29.08, ale jak bylam w szpitalu, to stwierdzili, ze dziecko jednak na
                tyle jest duze, że wyliczyli termin na 20.08. sama juz nic nie rozumiem.Wpierw
                połozyli mnie, bo dzicko małe, a potem przyspieszyli mi termin, bo dziecko
                duze.A tak wogole to od 1.08-20.08 szpital bedzie zamkniety, bo przeprowadzaja
                remont.Jak wyszlam ze szpitala to ruszylam na podboj sklepow, poniewaz nic nie
                mialam dla maluszka.Bylam w Bajce na Dlugosza, ale szybko z tamtad wyszlam, bo
                okazalo sie, ze nie ma samoobsługi tylko trzeba chodzic z obsluga, a to akurat
                mi sie nie podobalao. Czesc zakupow zrobilam w ascocie na Sztabowej a czesc
                zamierzam zrobic na allegro, ponieważ jest o wiele taniej. To tyle.Pozdrawiam!!!
                • asia9617 Cześć ivka:) 12.07.05, 16:34
                  No w końcu może coś się ruszy na naszym forum,bo coś dziewczyny pouciekałysadn
                  ale cieszę się ,że na dyrekcyjnej rodzisz,zdasz relacje mi z porodu big_grin,opieka
                  tam jest dobra,też byłam na patologi ale na początku ciąży na szczeście
                  wylizałam się,a mało brakowało... Ja wózek kupie w Bajce,a na sztabowej nie
                  lubie robić zakupów,była 3 razy i trafiłam na mętnego sprzedawce,ktury
                  odniosłam wrażenie miał mnie w dupie,więc zraziłam się i już nie będe tam
                  jeżdzicsad a prowadzi Cię może gin z dyrekcyjnej? mnie prowadzi dr.Fuchs,jest
                  bardzo fajny,jeszcze dr. Zborowski też jest super,chociaż jak trafiłam na dyżur
                  to jak go zobaczyłam to się wystraszyłam,ale okazał sie bardzo sympatycznysmileA
                  jaki wózek kupujesz i kiedy? Ja polaka model piccolo właśnie w bajce bo w sumie
                  tylko tam sąsad
                  • asia9617 do Ivki 13.07.05, 11:41
                    a mam pytanko jeszcze do Ciebie,czy jak byłaś w szpitalu ,to podali ci może
                    liste co zabrać do porodu dla siebie i maluszka? jeśli tak ,to bardzo proszę
                    podaj mi listesmile
                    Pozdrawiam
                    Asiasmile
                    • ivka78 Re: do Ivki 13.07.05, 13:57
                      Co do ascotu, to chyba mialam szczescie, bo wszyscy byli zajeci i obslugiwal
                      mnie kierownik. Super facet. podoradzal, posprawdzal itp. tez czailam sie na
                      polaka piccolo, ale niestety jedynym wozkiem, ktory zmiesci sie do bagaznika
                      naszego lanosa byla BARTATINA polskiej firmy Jedroch. Nie moze tak atrakcyjny
                      jak piccolo, ale w naszej sytuacji najbardziej praktyczny. okazalo sie zreszta,
                      że jest fotelik samochodowy innej firmy, ktory pasuje do stelarza tego wozka!!!!
                      Wiec juz nawet sie dluzej nie zastanawialismy tylko wzielismy tego jedrocha i
                      fotelik. Wszystko razem kosztowalao nas niecale 1200 zł, wiec mysle, ze jak
                      gondole, spacerowke i fotelik samochodowy, to nie jest zle. Bajke sobie
                      odpuscilam, godziny pracy wogole mi nie odpowiadaja, nie mowiac juz o chodzeniu
                      po sklepie z obsluga. Tam gdzie wozki, chodzi sie samemu, ale wtym drugim
                      magazynie juz tak nie jest. Co do dyrekcyjnej, to moim lekarzem jest Elias z
                      tej wlasnie kliniki, co do Fuchsa to slyszalam o nim duzo dobrego, zreszta
                      usowal mojej kolezance ciaze pozamaciczna. Co do porodu to mowili, zeby dla
                      dziecka wziasc tylko i wylacznie mokre chusteczki i pieluszki. Wszystko inne
                      maja. No i tyko na wyjscie ciuszki dla dziecka. Powiem Ci, ze szpital tak
                      szczerze, to nie zachecil mnie, zeby tam rodzic. ja bylam na 3 pietrze i byly
                      pokoje dla matek z dziecmi 4-osobowe. Straszne klitki. Byly tez 2-osobowe i
                      mam nadzieje,że tam trafie smileSanitariaty tez bez rewelacji, ale da sie wyzyc.
                      Jezeli bede rodzic w terminie, kiedy szpital bedzie otwarty, to na pewno tam
                      pojade, bo juz troszke sie w nim obylam, ale jezeli trafie na remont, to pojade
                      na Chałbinskiego na kliniki. Pozdrawiam!!!!Acha co do listy dla matek to nie
                      pamietam, ale jak sobie poprzypominam to dam znac.Pa!!!
                      • asia9617 Dzieki za szybka odpowiedz:) 13.07.05, 14:33
                        Muszę poszukać tego wózeczka,zobaczyć jak wyglądasmile
                        Pozdrowionka
                        A i czekam na ewentualną liste,a chodziłaś może do szkoły rodzenia na
                        Dyrekcyjna?
                        bo ja juz nie zdąże bo nastepne zajęcia mają we wrześniu,i już nigdzie nie idesmile
                        • aconcagua3 SZUKAM FAJNEJ POŁOŻNEJ Z TRZEBNICY 13.07.05, 16:25
                          Dziewczyny moze macie namiar na jakas fajna polozna, ktora moglaby byc przy
                          porodzie w Trzebnicy? Poszukuje dla siebie i dla kolezanki, ktora rodzi w
                          sierpniu. Dzieki za pomoc.
                          • kasiuula Re: SZUKAM FAJNEJ POŁOŻNEJ Z TRZEBNICY 04.08.05, 20:31
                            Mogę podać Ci namiary na położną, którą spotkaliśmy gdy chcieliśmy obejrzeć
                            porodówkę w Trzebnicy. Jest młoda, wszystko nam opowiedziała i wszędzie
                            zaprowadziła, prowadzi indywidualne spotkanie przed porodem. Chcę jednak
                            zaznaczyć, że spotkałam sie z tą panią tylko raz i mogę tylko powiedzieć, że
                            zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie.
                            Marzena Grucela
                            tel 312 92 23, 692 450 409

                            Powodzenia
                        • ivka78 szkoła rodzenia 14.07.05, 14:10
                          Do szkoły rodzenia nie chodziłam, poniewaz nie miałam na to czasu smile Głównie
                          dlatego, że pracuje koło swidnicy i tylko na weekendy zjezdżam do domu. na
                          szczescie pracuje z mężusiem bo inaczej chyba bym zwariowała smileAsia, a na kiedy
                          masz termin??Co do wózka to żadna rewlelacja, ale w moim przypadku - nie miałam
                          żadnego wyboru. Możesz je obejzec na stronce www.jedroch.com.pl . W cenie jest
                          gondola, spacerówka i duza torba . ja dokupilam jeszcze dodatkowo parasolke w
                          tym samym kolorze. wybrałam bordo z bezem.Pa!!!!
                          • asia9617 do ivki:) 14.07.05, 14:30
                            Cześć, ja mam termin na 22,09 więc troszkę pużniej od Ciebie,ale fajnie bo
                            opowiesz mi jak było na dyrekcyjnej smile)jak będziesz miała czas oczywiściewink

                            Pozdrowionka!!!
                            • asia9617 Ivka,ladny ten wozeczek jest 14.07.05, 14:41
                              i na zdjeciu wyglada,ze solidnie zrobiony,musze pomysleć może też taki kupie,ma
                              funkcję bujaniasmilea polak niesad ale musze teraz pomyslec nad wyborem wózeczkasmile
                              Bużka,pasmile
      • dorittak Re: Poród na Brochowie- szukam połoznej 14.07.05, 07:29
        Własnie, jak jest aktualnie na Brochowie. Czy trzeba dokonać jakichś
        formalności, jeśli chce się poród rodzinny (kiedyś było to pisemne zazwolenie
        ordynatora na karcie ciąży). Jak jest teraz? Czy mozna umówić się z położną na
        poród i jak to załatwić? Kogo polecacie?

        I po porodzie, czy trzeba mieć własne ubranka, pieluszki dla dziecka?
    • faq Re: Dziewczyny z Wrocławia 23.07.05, 17:56
      smile tez wrzesien, i jeszcze nie mam odruchu kompletownia czegokolwiek. najpierw
      wakacje!!!!!!!!!!!! smile))) pozdrawiam Wroclawianki smile))
      • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 02.08.05, 20:38
        Hej dziewczyny z Wrocławia i okolic,

        Ja do niedawna też jeszcze nic prawie nie miałam, ale jakieś półtora tygodnia
        temu zaczęła mnie opanowywac lekka panika. Zmusiłam się aby wbrew upałom i
        zmęczeniu po pracy zaplanowac jakies zakupy. Wizyta w Askocie, potem u
        koleżanki, która obiecała mi sporo ciuszków dla dziecka i już mi lżej. Chociaż
        nie mogę powiedzie , że jestem przygotowana hahasmile
        Ale przyznam, że podziawiam trochę dziewczyny, które mają siłe roztrząsac
        wszystkie wątpliwości na forum. Ja po prostu nie mam siły tyle siedziec przed
        kompem sad Po pracy, w większości przed monitorem, nie wiem już co zrobic z
        plecami...
        Czy Wy pozostałe Wrocławianki też rzadko bywanie na forum, bo nie macie siły
        tyle siedziec ?? smilesmile
        Pozdrawiam cieplutko !

        Chelis
        • chelis Re: Fajny sklep z akcesoriami medycznymi-Wroclaw 06.08.05, 10:18
          Witajcie,

          Ostatnio zajrzałam do sklepu z akcesoriami medycznymi na ul. Bałuckiego i
          jestem zadowolona z zakupów. Sklep znajduje się w dole, schodzi się po
          schodkach a ul. Bałuckiego to taka krótka uliczka między ul. Kościuszki a
          Piłsudskiego i jest jakby przedłużeniem ul. G. Zapolskiej (gdzie jest Urząd
          Miasta i Teatr Polski.
          W tym sklepie są różne akcesoria medyczne, ale mnie najbardziej oczywiście
          zainteresowały środki higieniczne na "po porodzie". Pani z obsługi miła i
          doradziła w sprawie wielgaśnych podpasek (można kupowac je też na sztuki).
          Ogólnie to tam jest cały asortyment wszelkich rozmiarów podkładów, pieluch dla
          dorosłych i takich własnie podpasek (wybór większy niż w aptekach, nie mówiąc o
          drogeriach gdzie raczej ich wcale nie ma, bo im nie schodzi). I to produkcja
          polska (są też inne jak ktoś chce)więc super.Ceny podpasek tych duuużych ok. 1
          zł, mniejsze 50-6- groszy. Podkłady na łóżko (aby w razie czego nie zmieniac
          non-stop przescieradla w szpitalu jak sie zabrudzi - po 1 zł za szt. Moze nie
          we wszystkich szpitalach trzeba to miec i bez tego da sie rade, ale lepszy
          komfort pewnie - kiedy takie rzeczy sie ma. Maja tez majty poporodowe -
          siatkowe, ale te to drogie bo az 4,80. Kupilam juz wczesniej podobne tylko
          znacznie tansze w Askocie (wprawdzie nie siatkowe tylko te mniej komfortowe,
          ale za sztuke wychodzi 1 złoty...).
          To tyle sprawozdania,
          Trzymajcie się cieplutkosmile
          Chelis

          Oprócz tego są majtki siatkowe
      • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.08.05, 17:11
        A ja byłam w Askocie na Sztabowej i zupełna porażka ;-(, chciałam dokupić pare
        sztuk kaftaników i pajacyków z serii "PePe", "pinokio", ogólnie tych tańszych,
        ale całkiem ładnych, ale w rozmiarze 62 są tylko drogie (koło 18-20zł) z
        Coccodrillo. Nie wiem czemu tak zmienili asortyment, czy te tańsze się
        wyprzedały.
    • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 07.08.05, 18:35
      A my wczoraj spędziliśmy poł dnie na zakupach.. ale mamy już większość rzecz dla Małej.. początkowo myślałam,że będziemy kupować dopiero pod koniec sierpnia, bo termin mamy na 19.09, ale jakoś tak.. jestem już spokojniejsza, że nie jesteśmy w polu smile

      Zakupy robilismyw "Bajce" na Długosza- byłam bardzo zadowolona z obsługi i cen smile Zostały nam jeszcze do uzupełnienia kosmetyki dla Małej i dla mnie do szpitala.. Ale już mogę się zabrac za pranie..smile

      Tak patrzę w kalendarz.. jeszcze 5 zajeć w Szkole Rodzenia, 24.08 kończy się.. i zostaje miesiąc niecały.. szybko to zleciałosmile

      Pozdrawiam wszyskie Brzuchatkismile
      Aga
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.08.05, 12:00
        dziewczyny, a gdzie kupowałyście staniki do karmienia?
        • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.08.05, 12:12
          a i jeszcze jedno czy kupowałyście już foteliki do samochodu, za ile i gdzie?
          właśnie mam zamiar wybrać się na zakupy. Dzięki i pozdrawiam
          • gusia-81 Do a2jan :) 08.08.05, 12:26
            Staniki do karmienia kupilam na Allegro u sprzedawcy z Wrocławia:
            www.allegro.pl/show_item.php?item=58896724
            A fotelik kupilam w "Bajce" na Długosza Coneco Pionier za 158zł.

            Pozdrawiam wink
            • dorittak Re: Do a2jan :) 11.08.05, 12:35
              Swietne staniki do karmienia możesz kupic u dziewczyny z Wrocławia (Biskupin).
              Możesz zobaczyć tutaj, prowadzi też sprzedaż przez internet www.szafamamy.pl
              Bardzo polecam te z firmy Alles (na poczatek model mama II, a potem ładny,
              koronkowy z fiszbinami MamaNew)
            • dorittak Re: Do a2jan :) 11.08.05, 12:35
              Swietne staniki do karmienia możesz kupic u dziewczyny z Wrocławia (Biskupin).
              Możesz zobaczyć tutaj, prowadzi też sprzedaż przez internet www.szafamamy.pl
              Bardzo polecam te z firmy Alles (na poczatek model mama II, a potem ładny,
              koronkowy z fiszbinami MamaNew)
            • nata5 Re: Do gusia-81 12.08.05, 12:36
              Czesc chodzisz do szkoly rodzenia prowadzonej przez polozna z Kamienskiego
              prawda?,powiedz mi co mowila ona na temat tego szpitala,jakie sa polozne
              podczas akcji porodowej?Ja rowniez bede tam rodzila coreczke,moze nawet sie
              spotkamy i wszedzie teraz szukam informacji dotyczacych tego szpitala.Ja chodze
              do szkoly rodzenia do Promyka Slonca przy PKS-sie prowadzonej przez p.Ewe
              Kusiak i rowniez jestem zadowolona.W przyszlym tygodniu ide do lekarza,i bede z
              nim gadac o porodzie-rowniez pracuje na Kamienskiego.Chyba powoli zaczyna do
              mnie docierac ze zostal tylko miesiac.Pozdrawiam.
              • gusia-81 Do nata5 ;-) 12.08.05, 21:22
                Cześć wink

                Jeśli chodzi o opinie Joanny (tej położnej) to nie mówiła nic złego o tym szpitalu.Ale powiedziała, że położne bywają różne- są bardziej i mniej zaangażowane w swoją pracę.

                Podobno porodówka jest bardzo dobra, opieka miła, sprawna i pomocna. Trochę gorzej bywa na położnictwie, ale to nie znaczy, że jest źle.

                Nieciekawe opinie o pediatrach, którzy przychodzą codziennie badać maluszka- są to opinie potwierdzone przez kilka osób pracujących w szpitalu i przez kilka kobiet, które tam rodziły. Są niekomunikatywni i nie informują matki co "u dziecka"

                Żadna z moich znajomych, która rodziła na Kamieńskiego nie narzeka na ten szpital, wszystko było ok i były zadowolone.

                Moja doktorka też pracuje na Kamieńskiego i według niej nie dzieje się tam "nic złego" kobiecie rodzącej.

                Ja wierzę, że będzie ok wink Zresztą bedzie ze mną mąż, więc sama nie zostanę.
                Znam ten szpital troszkę od strony personelu (sama tam pracowalam przez jakiś czas) i wg mnie nie ma się czego obawiać.

                Pozdrawiam serdecznie i może spotkamy się za miesiąć wink My mamy termin na 19.09, ale doktorka mówi,że bedzie to raczej trochę wcześniej..
                • nata5 Re: Do gusia-81 13.08.05, 12:31
                  Dziekuje Ci bardzo za informacje,tez jestem przekonana ze nasz porod(takze
                  rodze z mezem)przebiegnie latwo i przyjemnie.Ja juz 2 razy lezalam na
                  Kamienskiego i uwazam ze nie bylo zle.Ja mam termin na 25-go jednak na kazdym
                  USG wychodzi,ze dzidzia jest wieksza i moj lekarz mowi ze urodze ok 16-tego.Juz
                  nie moge sie doczekac jak zobacze nasza Natke,zwlaszcza teraz jak 2 dni temu
                  kupilismy lozeczko i moj maz je zlozyl by sie wietrzylo.Czy wyprawka dla Twojej
                  Oliwki jest juz skompletowana?
                  • gusia-81 do nata5 13.08.05, 12:47
                    Tak, w tamtym tygodniu bylismy na zakupach i właściwie wszystko mamy - łóżeczko sie wietrzy na balkonie, wanienka jest, ciuszki , fotelik... jeszcze tylko pożyczony wózek od szwagierki będzie trzeba wyprać wink

                    Brakuje nam kilku drobiazgów, ale jestem już spokojniejsza, że Mała nas nie zaskoczy..

                    Ja też już nie mogę się doczekać.. a jednocześnie wydaje mi się to takie nierealne, jakby stan "ciążowy" miał trwać do konca życia wink

                    Jeśli dobrze sądzę.. będzie Natalia..Wybraliście piękne imię dla Córeczki wink

                    Pozdrawiam gorąco Ciebie i Maluszka
    • nata5 Re: Dziewczyny z Wrocławia 08.08.05, 16:51
      ja tez rodze we wrzesniu,niby termin jest na 25-go ale moj lekarz mowi ze nasza
      cocia jest wieksza i daje jej termin 16-go.szczerze chcialabym urodzic tego 16-
      go bo szybciej bo juz sie doczekac nie moge.Co prawda wyprawka jeszcze nie
      gotowa ale mniej wiecej wiem juz co i gdzie wiec nie mam problemu.Za to z
      wyborem wozka to mam problem.Podoba mi sie bebecar m-city jednak jest to drogi
      wozek i kogo nie zapytam to odradza mi ten zakup,sama tez sie zastanawiam czy
      jest sans kupowac taki drogi wozek,czy nie lepiej cos tanszego i a zabrac
      dziecko np.nad morze(oczywiscie nie od razu po porodzie).Co wy sadzicie na ten
      temat,moze macie lub znacie kogos kto ma taki wozek?
      • nata5 Re: Dziewczyny z Wrocławia 14.08.05, 12:02
        Tak nasza coreczka bedzie miala na imie Natalia Wiktoria.Ja rowniez kupilam juz
        kilka ciuszkow dla naszej gwiazdy,powiem szczerze ze najbardziej podoba mi sie
        sklep H&M na bielanach sa tam sliczne ciuszki zarowno dla dziewczynek jak i dla
        chlopcow.Niestety nie naleza one do najtanczych ale jakosciowo sa super,nie
        rozciagaja sie,mechaca,naprawde polecam.Teraz z mezem zastanawiamy sie nad
        wozkiem,juz ograniczylismy sie do wyboru jednego z dwoch.Jeden z nich x-lander
        3-kolowy jest naprawde fajny jednak nie wiem czy to dobrze jezeli podnozek jest
        nieruchomy???Jak dziecko w nim spi?Co myslicie na ten temat?Powinien byc
        ruchomy czy nie?
        • kasiuula Re: Do nata5 18.08.05, 14:11
          Czy masz na myśli wózek quinny x-lander ??
          • nata5 Re: Do kasiuula 19.08.05, 14:57
            Tak quinny robil kiedys x-landery,teraz ktos inny ale np. gondole pasuja od
            quinny na stelaz x-landera.A co?masz moze taki wozek,lub cos wiesz na jego
            temat?moze tez sie do niego przymierzasz?ja nadal stoje przed wyborem miedzy x-
            landerem XL i implastem driverem trzykolowe oby dwa.Chetnie zasiegne opini od
            kogos.
      • dorittak Re:informacje o porodzie na Kamienskiego 14.08.05, 23:05
        Czy trzeba mieć jakieś zezwolenie na poród rodzinny, czy mozna mieć umówioną
        połozną i ile to kosztuje? Co trzeba zabrać ze sobą do szpitala, dla siebie i
        dla maluszka.
        Jesli wiecie coś blizszego na ten temat, to prosze o odpowiedzi.
        • gusia-81 Do dorittak - info. o porodzie na Kamieńskiego 15.08.05, 10:23
          1. Można mieć umówiona położną - kosztuje 600zł

          2. Poród rodzinny kosztuje 150zł i z tego co wiem, nie potzeba zezwolenia (ale będe tam w tygodniu to się jescze dopytam i dam znać)

          3. Do szpitala dla Ciebie: legitymacja ubezpieczeniowa, karta ciąży, ostatnia morfologia, grupa krwi i WR,
          koszule, szlafrok, klapki, kosmetyki, podkłady, wkładki laktacyjne, staniki. Można mieć majtki np. jednorazowe, ale raczej nie pozwalają nosić - więc ubiera sie je dopiero po obchodzie (jeśli poród będzie naturalny)

          4. dla Maluszka: pampersy (jeśli chcesz używać), ciuszki. Nie trzeba mieć żadnych kosmetyków

          Mam nadzieję, że nic nie pominełam, ale jak mówię, będe tam w tygodniu, to jeszcze się dopytam i wtedy napiszę smile
          • dorittak Re: info. o porodzie na Kamieńskieg 15.08.05, 13:50
            Dziekuje za szybki odzew smile.
            * Czy tą opłatę za poród rodzinny płaci sie wcześniej, czy już po wszystkim? I
            ile jest salek do porodów rodzinnych, jedna, dwie? I co jak akurat są zajęte?
            (zdaje się,że wrzesień będzie obfitował w narodziny małych wrocławian wink

            * Ubranka dla dziecka, to tylko na wyjscie ze szpitala, czy na sam pobyt w
            szpitalu też? Czy pieluchy tetrowe na oddziale połozniczym są stale dostępne
            (do przewijania, karmienia itp.), bo kiedyś tak było?


            > Mam nadzieję, że nic nie pominełam, ale jak mówię, będe tam w tygodniu, to
            jesz
            > cze się dopytam i wtedy napiszę smile
            Napisz Gusiu!!!! Ja termin mam na 18, ale coś czuję, że będzie wczesniej!
            • gusia-81 Re: info. o porodzie na Kamieńskieg 15.08.05, 20:25
              1. poród trzeba opłacić wcześniej...trochę bez sensu, bo jak np. skończy się cc to Ci kasy nie zwrócą.. ale cóż uncertain

              2. salki do rodzinnych są 3, w razie gdyby były zajęte rodzisz na sali ogólnej (3 osobowej, za parawanem) oczywiście z mężem...

              3. ubranka dla Malucha rownież na pobyt - tam zawijają w pieluszkę tylko.

              4. pieluchy tetrowe są dostępne, ale nie wiem czy nie w ilości ograniczonej (dzienny limit)


              Masz termin na 18 września?
              Ja mam na 19, ale doktorka powiedziała, że ok. 5-7 powinnam być gotowa, bo Mała się rozwija tak, że...smile

              Na pewno w tym tyogdniu rozwinę ten wątek, bo te wszystkie info mam od szwagierki która rodziła tam w zeszlym roku i od położnej ze szkoly rodzenia, która tam pracuje. A po wizycie na porodówce będe miała wszystko na bierząco i na pewno dam znać smile
              • nata5 Re: info. o porodzie na Kamieńskieg 16.08.05, 10:27
                Fajnie Gusia ze tyle wiesz o Kamienskiego ja rowniez z wielka uwaga czytam te
                informacje o szpitalu,przeciesz mnie tez to dotyczy.A tak wogole to jutro ide
                do mojego lekarza,dr.Kocylowskiego (pracuje na Kamienskiego)i tez bede
                pytala,wiec jak sie czegos wiecej dowiem to tez dam znac.A tak to,jak sie
                dziewczyny czujecie na tym etapie ciazy?Czy macie jakies dolegliwosci?Bo mnie
                wciaz boli podbrzusze,ale juz zdazylam do tego przywyknac,bo boli mnie od
                poczatku ciazy,dlatego juz od 3tyg.ciazy jestem na zwolnieniu lekarskim.
                Pozdrawiam Atka i Natka.
                • gusia-81 Do nata5 i innych Brzuszków z "Kamieńskiego" 16.08.05, 11:50
                  Ja idę dziś do dr.Winiarskiej - idę do gabinetu, ale ona pracuje też w szpitalu, więc też się jeszcze dopytam o wszystko..

                  A tak przy okazji.. moja doktorka idzie teraz na urlop-prawie na miesiąc sad i wraca 13.09 - a ja mam termin na 19.. do tego czasu muszę sobie znaleźć "zastępczego" lekarza, który:
                  a) pracuje na Kamieńskiego- może być taki,który przyjmuje też prywatnie;
                  b) jest dobrym lekarzem wink
                  c) potraktuje mnie poważnie i miło, mimo, że nie prowadził całej mojej ciąży...

                  dziś zapytam też dr.Winiarskiej kogo by polecała, ale może Wy też coś pomożecie..

                  Nata5, jaki jest dr.Kocyłowski? Jakieś szczegóły i namiary na niego?

                  dzięki i pozdrawiam wink
                  • nata5 Do gusi 16.08.05, 12:35
                    Ja jestem zadowolona z dr.Kocylowskiego jest on konkretny,i z tego co pamietam
                    (bo rok temu lezalam na Kamienskiego)to jest w szpitalu codziennie,i jest mily
                    i sympatyczny,informuje o wszystkim.Na poczatku ciazy rowniez zaliczylam
                    Kamienskiego ale akurat on przez caly moj pobyt w szpitalu byl na urlopie,wiec
                    nie moge nic powiedziec,jak traktuje swoje pacjentki w szpitalu.Bo ja zaczelam
                    chodzic regularnie do niego od poczatku tej ciazy.A przyjmuje on prywatnie na
                    ul.Jaracza 77 nr.do niego to:601 72 60 62 Dr.Andrzej Kocyłowski.
                    • nata5 Re: Do gusi 16.08.05, 12:46
                      Gusia a tak wogole to Ty chcesz by byl przy twoim porodzie znajomy lekarz?Bo ja
                      pewnie ze bym chciala jednak zdaje sobie sprawe,ze moge nie trafic na niego.A
                      nie wiem wogole czy jest sens bo podobno najwazniejsza w calym porodzie jest
                      polozna.Mi zalezy na tym by moj lekarz jezeli akurat nie natrafie na niego
                      szepnal slowko komu trzeba by zwrocono na mnie uwage i zaopiekowano sie mna. I
                      wlasnie zamierzam miedzy innymi o tym pogadac na jutrzejszej wizycie.Nie wiem
                      jak sie do tego zabrac -chyba najlepiej wprost zapytac-bym miala klarowna
                      sytuacje.Koniecznie napisz jak tobie poszlo po wizycie u Winiarskiej-kojarze ja
                      ze szpitala.
              • dorittak Re: info. o porodzie na Kamieńskieg 17.08.05, 00:32
                gusia-81 napisała:

                > 1. poród trzeba opłacić wcześniej...

                Pytałam dzisiaj lekarki na wizycie i ona mówiła, że generalnie płaci się przed
                porodem (w kasie jeśli jest czynna lub na izbie przyjęć, jeśli np. w środku
                nocy, choć jak akcja porodowa rozwija się błyskawicznie i zaaferowani rodzice
                zapomnieli zabrać portfela to mozna i po...

                Mnie lekarka też postraszyła, że poród może być wcześniej i ona obstawia, że
                będzie szybki. Chodzę normalnie do Jarosza, ale na zmianę też do dr Góreckiej-
                Balcerek - Mediconcept (w poprzedniej ciąży też chodziłam do niej jak
                przyjmowała w Sanusie na Kasę Chorych) Z moich doświadczeń mogę ją polecić,
                kompetenta i miła lekarka.
    • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.08.05, 15:18
      Od "zawsze" jestem pacjentką dr.Winiarskiej, jednak ona idzie teraz na urlop i wraca dopiero 13.09 - a ja mam termin na 19.09.
      Powiedziała, żebym znalazła sobie "zastępczego" lekarza, bo nie możemy "zostawić" ciąży na 4 tygodnie...

      Poleciła mi dr.Sender i dr.Lipowczyk (pracuja na Kamieńskiego i prowadzą praktyki prywatne) - czy któraś z Was zna te doktorki? Jeśli tak poroszę o wszelkie informacje na ich temat:

      1.gdzie przyjmują - jakieś namiary..
      2.ile kosztują
      3.jakie są...
      4.jak z USG

      I w ogóle WSZYSTKO na ten temat..

      dzięki i pozdrawiam smile
      • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 16.08.05, 21:25
        moja ciążę prowadzi dr Marta Górecka-Balcerek, pracuje na Kamieńskiego, super
        babeczka, a przyjmuje w Mediconcepcie na Krzyckiej 94. tel 339 90 36. Koszt
        wizyty 80 zł, z KTG 90 zł, a z usg brzusznym 100zł.
        Słyszałam też dobre opinie o Smolińskim, jest ordynatorem na Kamieńskiego, ale
        nie znam namiarów na praktyke prywatną.
        Pozdrawiam
    • chelis Pyt. o "badanie czystości pochwy" 16.08.05, 21:43
      Hej dziewczyny,

      Proszę Was o pomoc i info. W czasie mojej ostatniej wizyty u dr Zabielskiej,
      kiedy pytałam się o badania potrzebne do porodu w wodzie (na Kamieńskiego -
      oczywiście jeśli się uda, a na razie wszystko jest OK z ciążą i dzieckiem),
      doktorka powiedziała mi, że muszę też zrobic badanie czystości pochwy, ale tego
      nie robią w Corfamedzie, więc muszę gdzieś indziej. Jestem w kropce, bo trochę
      nie rozumiem - niby taka specjalistyczna przychodnia a każą mi z tym badaniem
      iśc gdzieś indziej. Tym trudniejsza sprawa, że to nie takie badanie jak np.
      mocz, że mogę sama przynieśc, tylko wiadomo - konieczna jest wizyta u lekarza.
      Nie bardzo mi się uśmiecha płaci za wizytę gdzieś tylko po to, aby miec pobrane
      do badania, też oczywiście płatnego...
      Poratujcie proszę, czy któreś z Was robiły to badanie i gdzie? niekoniecznie
      oczywiście w związku z planowanym porodzie w wodzie.
      Będę wdzięczna za info. Puszczę tego posta też na forum ogólne o ciąży, może
      jakieś nie-wrześniówki też mogłyby poradzic coś.

      Pozdrawiam,

      Chelis (+wiercipiętkasmile
      • a2jan Re: Pyt. o "badanie czystości pochwy" 17.08.05, 09:11
        Ja ostatnio miałam takie badanie, to jest posiew z pochwy i to rzeczywiscie
        musi Ci pobrać lekarz. Chodzę do Góreckiej - Balcerek do Mediconceptu na
        Krzyckiej 94 i tam jest również laboratorium, gdzie zanosiłam wymaz. Zaniosłam
        w czwartek po południu to w poniedziałek był już wynik. KOszt badania 15 zł,
        gdyby jednak wyszło coś nie tak to za wykaz leków indywidualnie do Ciebie
        dopłacałabym 17 zł.
        Moim zdaniem Twoja lekarka powinna Ci zrobic taki wymaz, który zamyka się
        wtakiej jakby próbówce i z tym powinnaś iść do laboratorium gdzie robią takie
        wyniki, przecież rzeczywiście nie będziesz płacić za wizytę żeby Ci pobrali
        wymaz.
        • gusia-81 Porodówka na Kamieńskiego 20.08.05, 14:29
          Jak wcześniej pisalam byliśmy z mężem obejrzeć porodówkę na Kamieńskiego - i dziele się wrażeniami oraz poprawiam swoje błędne poprzednie wypowiedzi.. smile

          1. Poród rodzinny: koszt 150zł, płacisz na Izbie Przyjęć w momencie przyjęcia do szpitala.. jeśli są jakieś zawirowania to "ewentualnie można zapłacić po porodzie"

          2. "własna" położna kosztuje 600zł i w celu wybrania jej najlepiej zadzwonic na porodówkę (bezposredni numer: 3270381) i umówic się na rozmowę. Nie wszyskie położne świadczą tą usługę. Opłaty dokonuje się na rzecz fundacji... Ale można też bezposrednio podczas porodu dogadać się z położną która nam przypasowała i dać jej kaskę bezposrednio do ręki (jeśli wpłacamy na fundację to ona dosteje z tego malutką część)

          3. Połoznictwo bywa zapełnione i mogą nie przyjmować.. np.na dzień wczorajszy jest przepełnienie i matki z dziećmi leżą gdzie się da - niekoniecznie na położnictwie "czystym"

          4. W przypadku porodu rodzinnego dla Taty warto zabrać własne klapki, tam wprawdzie dają ale nigdy nie wiadomo jaki rozmiar się trafi.. Ubranko dostaje szpitalne.

          5. Dla Malucha musimy mieć swoje ubranka i pampersy. Kosmetyki dają w szpitalu;

          6. Pieluchy tetrowe też dają ale są jakieś ograniczone ilości, więc można mieć również swoje.

          7. Przy wypisie "w dobrym tonie" jest zostawienie czegoś maluszkowego "na szpital" np. 2-3 tetrówki czy jakieś spiochy..

          8. Co dla Mamy to chyba wiadomo... standardowa wyprawka smile

          9. Nie przynosimy własnego zestawu do lewatywy- dają w szpitalu;

          To wszystko powiedziała mi polożna, która oprowadzała nas po porodówce..

          A teraz moje wrażenia - przede wszystkim dla tych którzy nie byli oglądać:

          1. Sale do rodzinnych są 2 (wcześniej pisałam, że 3, ale są na 100% tylko 2) Na wyposażeniu: fotel-samolot, sofa, materac, 2 pilki, worek sako, stołek porodowy.

          2. wanna jest przed salką, całkiem przyjemnie wygląda, chociaż jest wg mnie nieduża..

          3. Jest 1 sala ogólna - 2 osobowa (nie 3 jak pisałam wcześniej), łóżka odgrodzone parawanem. W razie gdy małe salki są zajęte można rodzić z mężem na ogólnej.. chyba, że jednocześnie rodzi ktoś inny (sam) i nie wyraża zgody na pobyt naszego męża.. ale podobno to się nie zdarza.

          Ogólnie sale są całkiem całkiem, przeraził mnie korytarz prowadzący do nich. Ale nie jest brudny, nic strasznego tam nie było.. po prostu był taki "szpitalny".. po tej wizycie uświadomiła sobie, że niezależnie od warunków to jest tylko szpital, więc super to tam nie będzie.. smile

          Ale w sumie nie zawiodłam się, mam nadzieję, że nie będzie źle.

          Acha, jeszcze jedna uwaga od połoznej: czasem zdarza się, że w Izbie Przyjęć lekarz stwierdza, że to jeszcze nie teraz, ale Mama zostaje a Tato do domu.. nie możemy się temu dać, mąż ma pełne prawo zostać nawet jeśli to "nie teraz". Najwyżej pójdzie do domu, jak zainstalują nas na oddziale. ta babka mówiła, że czasem lekarza tak robią, ludki się słuchają a potem jest płacz..Więc trzeba walczyc o swoje- dotyczy się to przede wszystkim Tatusiów, bo Mamusie moga być już trochę zamroczone ty co sie wokół dzieje...

          Uffff, to chyba wszystko smile Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam smile

          Pozdrawiam serdecznie
          Aga
          • nata5 Re: Porodówka na Kamieńskiego 20.08.05, 15:04
            Dzieki Aga za takie szczegolowe informacje o porodowce i wszyskim co wokol
            porodu.Ja rowniez zamierzam pojechac z malzowinka na ogledziny ale w przypadku
            gdybym nie zdazyla to wiele wiem z tych informacji.A masz jakies namiary na
            dobra polozna?Czy spotkalas sie z jakas fajna?Mozna sie umowic z wybrana
            polozna prywatnie (nie przez fundacje) i ona przyjedzie na nasz porod?Czy
            dopiero jak juz bedzie akcja to szukamy dobrej duszy?Beata
            • gusia-81 Re: Porodówka na Kamieńskiego 20.08.05, 16:04
              namiarów na położna nie mam.. wiem na pewno, że mozna zaufać Asi Syrek-Rawiak (bo znam ją ze szkoły rodzenia), ale innych nie znam.. Myśle,że przy "oględzinach" można kogoś podpatrzeć, popytac i nawet wstepnie się umowic.. Ale to tylko moje myślenie, bo ta która nas oprowadzała powiedziała, że żeby zamówić położną to najlepiej "zadzwonić i umówić się na spotkanie".

              Albo zaryzykować i dopiero przy porodzie.. smile bo może wcale nie będzie potrzebna dodatkowa opłata smile
              • dorittak Re: Porodówka na Kamieńskiego 20.08.05, 18:53
                Och, to zmartwiłaś mnie tym przepełnieniem na porodówce, czy jak się zacznie
                mam dzwonic i pytac ile kobiet akurat rodzi i czy znajdzie się dla mnie miejsce?
                Znowu mam problem, "a może Brochów?"

                Co do podpytania o położne, to może przy okazji oglądania porodówki, wejść na
                odział położniczy i podpytac dziewczyn, które dopiero co rodziły, którą położną
                polecają? Wziąść telefon i się umówić.
                • gusia-81 Do dorittak :-) 20.08.05, 19:54
                  Myślę,że to dobry pomysł,żeby popytać na położnictwie... smile

                  A jeśli chodzi o przepełnienia.. to mnie też to martwi. Jestem nastawiona na ten szpital, bo mieszkam tuż obok i żaden inny nie wchodził w gre.. Ale teraz musimy zrobic "rundkę" na Brochów, żebysmy chociaż wiedzieli jak tam dojechać..

                  A to nie z miejscami na porodówce jest klopot tylko na oddziałach - urodzić jest gdzie, ale nie ma gdzie leżeć..sad Taki był stan na dzień wczorajszy, ale Mamy z dziecmi wychodzą szybko, więc może nie będzie tak źle...Mam taka nadzieję smile

                  Pozdrawiam...
                • dorittak Re: Położna na Kamieńskiego - dla gusi 21.08.05, 09:51
                  Teresa Sowula tel.605-32-16-10 (inna polecana to Basia Ptak, ale nie mam
                  telefonu) informacja stąd forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=16822&w=27864327

                • nata5 Re: Porodówka na Kamieńskiego 21.08.05, 11:19
                  Moj lekarz powiedzial ze nie ma takiej mozliwosci by cie nie przyjeli rodzacej
                  na Kamienskiego,ale z tymi miejscami to niestety calkowita prawda,jak w marcu
                  lezalam na patologii to rowniez na tym oddziale lezaly swiezo upieczone mamusie
                  z dzidziusiami.Mysle ze to nic takiego strasznego,gorzej jest dla tych
                  przyszlych mam,ktore maja klopoty,bo sama wiem ze bylo mi przykro jak patrzylam
                  na szczesciwe buzie mam i ich pociech w momencie gdy ja walczylam o utrzymanie
                  ciazy.Moj lekarz polecal mi polozna pania Basie,musze poszukac nazwiska i mam
                  jej szukac dzwoniac na porodowke.
    • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 31.08.05, 11:28
      hej, jak tam mamusie, są wśród nas już rozdwojone? Napiszcie jak wasz stan
      przygotowań!
      • asia9617 Re: Dziewczyny z Wrocławia 31.08.05, 11:47
        Czesc!
        Ja jeszcze nadal 2 w 1 ale mam termin na 22 wrzesnia,ale mała cos ostatnio
        wolniej mi rosnie,wiec bede rozdwojona chyba troszke po terminie,ale
        najwazniejsze jest jej zdrowie,bedzie miała ochotke to sie wprosi na swiat jak
        juz bedzie gotowa smile a rodze na Dyrekcyjnej,może ktoś ze mna??
        Pozdrowionka dla wszystkich wrocławianeksmile
        Buzka.
        • nata5 Re: Dziewczyny z Wrocławia 31.08.05, 12:01
          Ja mam termin na 25-tego ale mam nadzieje ze urodze szybciej bo juz nie moge
          sie doczekac zobaczenia naszej ksiezniczki.Od 2dni bola mnie pachwiny jak bym
          robila szpagaty i miala zakwasy-slyszalam ze to obiaw ze powoli cos sie
          zbliza.Bede rodzila na Kamienskiego,w weekend wybieram sie na ogledziny
          porodowki i pogadanke z polozna.Czy ktoras z Was rodzila tam i jakos dogadywala
          sie bezposrednio z polozna?(Nie mowie o wynajeciu poloznej przez fundacje za
          600zl-za drogo!!!)Pozdrawiam.
          • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia 31.08.05, 14:58
            Ja tez jeszcze czekam.. termin na 19, ale zobaczymy.. może Oliwka bedzie chciała wcześniej się pokazać- nie mam nic przeciwko smile

            też mnie bolą pachwiny, mam czasem skurcze i bóle "okresowe".. odszedł mi kawałek czopa i mam lekko skrócona szyjkę smile i czekam...

            wszystko jest przygotowane, nie mam już co robić w "kierunku porodu", ale jestem spokojna i pomalutku zbliżamy się do końca smile

            będe rodzić na Kamieńskiego.

            Pozdrawiam serdecznie Brzuchatki smile
            • dorittak Re: Dziewczyny z Wrocławia 01.09.05, 13:15
              U mnie też szyjka lekko skrócona, ale rozwarcia nie ma, coraz częściej czuje
              mocne bóle przepowiadające. Maluszek wazy już ponad 3000g, a jeszcze 2 tyg. do
              terminu, to liczę, że jkedank szybciej zechce wyjść, bo inaczej duży urośnie i
              zamęczy mamę przy porodzie wink. W zależności od rozwoju akcji porodowej będę
              rodzić albo na Kamieńskiego (stamtąd mam lekarza prowadzącego) albo na
              Brochowie.
              • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia 01.09.05, 13:32
                Hej dziewczyny smile,

                U mnie termin na 11-tego i jakoś na razie nie ma według lekarki objawów porodu
                tuż tuż. Uspokoiła mnie doktorka wczoraj, że główka jest tam, gdzie być
                powinna, bo ja osobiście czułam, że jakoś chyba poprzecznie jest dziecina
                ułożona. Mam bardzo sprzeczne uczucia i chwilami myślę: "no to właściwie
                mogłoby się już zacząć", a kiedy pobolewa mnie brzuch albo "ściska" mi się
                jakoś nietypowo, zaczynam czuć nagły lęk i myślę: "o, nie! jeszcze nie teraz,
                proszę...!". Acha, zabawne, bo lekarka mówiła, że rzadko aż tak widać wyraźnie
                dziecko przez brzuch jak u mnie, tzn. widać zarys (haha, stażyści mogliby się
                uczyć), bo jestem szczupła, a brzuch jak piłeczka dumnie sterczy.
                Czuję się właściwie dobrze, nawet lepiej niż przedtem. Oczywiście ciąży bagaż,
                ale już tak się przyzwyczaiłam, że tak mi dziwnie, gdy pomyślę, że już niedługo
                trzeba będzie ten bagaż wypakować smilesmilesmile
                Pozdrowienia !! smile

                Chelis
                Planuję rodzić na Kamieńskiego.
                • asia9617 Re: Dziewczyny z Wrocławia 01.09.05, 14:31
                  Hej,dziewczyny mam propozycje,jeśli już sie rozdwoimy,to wpiszcie sie tez na
                  tym forum dla wrocławianeksmile
                  Pozdrawiam Asiasmile
                  • a2jan Re: Dziewczyny z Wrocławia 15.09.05, 20:46
                    Cześć dziewczynysmile))
                    ja już jestem rozdwojona
                    mój synuś Oliwierek urodził się 5 września w Lubinie w Feminie
                    przyszedł na świat przez cc - położenie pośladkowe, 2850g i 51 cm
                    jest cudownysmile))
                    jutro mija tydzień jak już jesteśmy razem w domku
                    pozdrawiam
                    • dorittak Re:Też urodziłam - Jesteśmy już razem! 16.09.05, 10:54
                      Urodziłam 10.09 w szpitalu na Kamieńskiego. Synuś sliczny, ważył 3400g, poród,
                      dość bolesny, ale krótki, połóg super, bo szybko wracam do formy w porównaniu
                      do poprzedniego. W szpitalu przepisowe 3 dni i do domu smile. Maluszek zjada
                      mamusine mleczko aż miło, jest spokojny i kochany smile).
                      Co z reszta wrocławskich wrześnióweczek? Rozglądałam się na położnictwie, czy
                      może ktoś znajomy się znajdzie, ale nicków nikt nie ma wypisanych wink
    • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 11.10.05, 15:24
      Witajcie,

      Jak tam mamuśki wrześniowe z Wrocka i okolic? Jakoś już się odnajdujecie w
      nowej roli? Moja córeczka 5 października już skończyła miesiąc i całkiem już
      sobie daję radę, tylko niestety wyszły problemy - po pierwsze prawie na pewno
      ma skazę białkową, więć ja mam teraz ostrą dietę, a ona bidulka wypryski na
      buzi; a po drugie wciąż nie minęła jej zupełnie żółtaczka. Jeździmy po
      lekarzach, więć trochę zamieszanie jest. Jeszcze ortopeda stwierdził, że Mała
      musi mieć korekcję bioderka za pomocą poduszki ortopedycznej, ale dobrze że
      wcześnie wykrył. Ale nic to - przeżyjemy jakoś.
      Jestem strasznie szczęśliwa i kocham tę kruszynkę coraz mocniej.
      Widać jak z każdym dniem staje się coraz bardziej komunikatywna a minki, które
      strzela (na razie pewnie nieświadomie) rozśmieszają nas nieustannie.
      Pozdrawiam WAs i piszcie co u Was i Waszych pociech.

      Chelis i Magdulka (5 tyg.)
      • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 11.10.05, 18:25
        Nasza Oliwka skończy miesiąc 16 października.. jest cuuudowna ;D Kilka dni temu dostała paskudnych wyprysków na buzi, więc byłam pewna że to skaza.. na szczęscie nie - to zapalenie gruczołów łojotokowych.. brzydko wygłada, ale to mechaniczne uszkodzenie skóry... uffff. Smarujemy maścia i po 10 dniach powinno sie złuszczyć smile

        Oli rośnie z dnia na dzień.. waży już 4 kg wink Teraz męczymy się z katarkiem.. biedna mała, tak mi jej szkoda jak słysze jak się męczy z oddychaniem. mam nadzieje, że szybko przejdzie..(pewnie w 7 dni wink)

        Już wpatruje sie w nasze twarze, a najbardziej lubi patrzeć na rączkę od fotelika...

        Godzinami można patrzeć na nią, na jej miny. Jestem baardzo szczęśliwą Mamusią

        Pozdrawiamy wszystkie Mamy i Dzieciaczki wink
        Aga i Oliwka
      • asia9617 Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 12.10.05, 12:59
        I ja już rozdwojonasmile
        13 wrzesnia urodziłam najmniejsza wrzesniową dziewczynke miała 1990 gram i 44
        cm. długości,dostała 10 punktów pomimo malutkiej wagi jest bardzo zgrabniutka i
        po trzech dobach byłyśmy juz w domku.Rodziłam na Dyrekcyjnej miałam pomimo
        malutkiej córci dwa naciećia i byłam szyta przez 40 minut!!!! Na Dyrekcyjnej
        poród odbierasło mi 6 lekarzy i do tego było chyba z 20 studentów,ale miałam
        ciężki poród wiec nawet nie zwracałam uwagi na nichsmile ale oni za to mnie bardzo
        rozpoznawali na oddziale ciesze się ze rodziłam rano(tzn.wody odeszły o 01,00 w
        nocy a malutka o 8,50 była już na moim brzuszku)bo inaczej bym wszystkich
        pobudziłasmile a co do córci w dwa tygodnie przybrała mi 500 gram czyli całkiem
        ładnie jak na taką kruszynke i urosła 5 cm.,jutro ide do pediatry i bedziemy
        ważyć i mierzyć ją wiec mam nadzieje,że znów bedzie wiecejsmile.Co do szpitala
        jestem bardzo zadowolona i z lek. i położnych i obsługi,myślę,że drugi raz też
        tam bede rodzićwink tylko koeżnki coś nie bardzo mi się trafiły,były dość mało
        przyjemne niestetysad
        Pozdrawiam was wszystkiesmile
        Buziakisuspicious
        • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 29.12.05, 23:09
          Hej, a jak tam sobie radzą Wasze szkraby? i Wy - Mamusie oczywiście?
          Czy zostały Wrocławskie i Podwrocławskie mamy na sieci czy nie macie dostępu do
          netu albo pociechy Wam nie pozwalają ? smilesmile

          To na razie pewnie odległe plany (tak patrząc za okno i słuchając wiatru), ale
          będziemy się kiedyś mogły spotkać może, jak cieplej się zrobi, co Wy na to?
          Kina dla Mamuś wprawdzie nie mamy, ale coś tam się pewnie znajdzie smilesmile...
          Na razie twardzielka jestem jeśli chodzi o spacery i kiedy rozsądek pozwala to
          wychodzę, ale i tak czuję się mocno odizolowana. Mieszkam na Kozanowie, a
          samochodu nie mam, więc na autobusowe wycieczki wybieram się z Magdusią raczej
          rzadko... Ostatnio mało mi jej wiatr nie porwał razem z wózkiem hahasmile Tzn.
          wiatr popychał wózek i musiałam mocno trzymać co by za szybko nie śmigał smile
          POzdrawiam,

          Chelis
          • asia9617 Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 30.12.05, 09:35
            Hej chelissmile
            Ale super jesteśmy sąsiadkami,bo ja mieszkam na kosmonautów hi,hi możemy się
            spotkać kiedyś w parkusmile)ja mieszkam od tej strony gdzie jest Creator i stacja
            paliw Orlensmile) Co prawda mam teraz mniej czasu bo musze biegac po chirurgach i
            innych secjalistach bo mała ma naczyniakasad ale może Ty wiesz, gdzie u nas w
            pobliżu jest dobry ortopeda,bo też mam skierowanie i musze pilnie wizyte
            załatwić .
            Buziaczki dla Ciebie i Madzismile)
            • chelis Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 30.12.05, 13:05
              A no to supersmilesmile, ja często tam chodziłam do parku jak było cieplej, tak tam
              ślicznie jesienią, ale teraz to zwykle spacerki szybciutkie, zakupy przy okazji
              robię...
              Niestety nie wiem gdzie tu w okolicy jest ortopeda, bo jak dostałam skierowanie
              to do "Promyka Słońca" na Swobodnej, potem i tak okazało się że terminy na NFZ
              są za 2 mies., więc poszliśmy za kasę (50zl sad ). I potem znów do kontroli,
              niestety, też za 50 zł. No ale pocieszam sie że dzięki temu Magducha będzie
              krócej nosić tą frejkę, może juz teraz nie trzeba będzie?... Im wcześniej tym
              lepiej.
              Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko i Maleństwo nie najeździ się za dużo po
              lekarzach. To zawsze jest stres, nie ma to jak w swoim łóżeczku i pokoiku smilesmile
              My też ciągle gdzieś musimy Magdę wozić. A badania takie są nieraz
              nieprzyjemne. Magdusia jednak (tak niespecjalnie oczywiście) już dwa razy
              zesiusiała się Pani doktor na ubranie i wszędzie dookoła - jak biedna inaczej
              może wyrazić swoje niezadowolenie...? smilesmile

              Pozdrawiam cieplutkosmile
          • gusia-81 Re: Dziewczyny z Wrocławia - reaktywacja :) 30.12.05, 09:38
            My jesteśmy.. nie łatwo zrezygnować z internetu mimo braku czasu..smile Oliwka jest już duuuża i bardzo fajna. Na ten moment - odpukać - nie mamy żadnych kłopotów z nią: śpi ładnie, jest grzeczna. Pierwsze święta za nami, zniosła bardzo dobrze tłumek który się tworzył koło niejsmile

            A jeśli chodzi o spacery - to my bardzo chętnie!! Już nawet wychodzimy z koleżanką z "październikowych mam", bo mieszkamy blisko siebie. A też codziennie, niezmiennie ubieramy się ciepło i chociaż na godzinkę...

            My mieszkamy na Karłowicach, ale mamy auto. A i autobusem zdarza się nam jeździć. Więc.. DO ZOBACZENIA smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka