Dziewczyny, pocieszcie mnie.
Od dwóch dni jestem chora: kaszel, katar, zawroty głowy, generalnie czuje sie
paskudnie, dobrze, że nie mam gorączki. Na razie rozpoczęłam kurację
Bioparoxem, biorę też Stodal i witaminę C, i maść majerankową do noska. Na
razie zamiast lepiej jest coraz gorzej. Boje się o mojego maleńkiego
lokatora

W poniedziałek pójdę do lekarza, jak nie będzie poprawy. Proszę
jeszcze, powiedzcie mi, co mogę wziąć w razie wystąpienia gorączki?