Dodaj do ulubionych

Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie??

21.03.05, 15:37
Każda z nas na pewno dowiadywała się przynajmniej w 1 szpitalu ile kosztuje
poród (znieczulenie, rodzinny, itp) na jaką mozna liczyc opieke po porodzie i
w trakcie. Podzielmy się informacjami wpisując nazwe lub ulicę Szpitala.
XZawsze mogą nas nie przyjąc do wybranego. Tyle z nas zadeklarowało się że
chce rodzic na Żelaznej....
Obserwuj wątek
    • koral777 zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkiewicza 21.03.05, 15:39
      Poród rodzinny darmowy
      Znieczulenie bezpłatnie (tylko nie wiem czy podaja na zyczenie, czy gdy widzą
      że kobitka juz nie wytrzymuje?)
      • rosanna Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?Inflancka. 21.03.05, 15:41
        Porod rodzinny 500 zl.
        Znieczulenie 500 albo 600 zl.
        • mamagocha Re:Karowa 24.03.05, 21:45
          Cennik poznam gdy pójdę 14 kwietnia na zajęcia do szkoły rodzenia - też na
          Karową (teraz nie zawracam sobie tym głowy). Jak tylko się wszystkiego dowiem
          natychmiast was poinformuję.
      • hayet Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkie 25.03.05, 11:09
        Dzisiaj rano myslalm wlasnie o tym, zeby sie Was zapytac o to samo.
        Chcialabym rodzic wlasnie na Starynkiewicz, wiec wiadomoscbardzo dobra. Tez
        slyszalam, ze znieczulenie jest darmowe.

        A swoja droga to znowu paranoja - porod rodziny min. 500zl plus 500/600zl
        znieczulenie...do czego to dochodzi???

        Ja tego naprawde nie rozumiem...jak dziewczyna nie ma pieniedzy to co ma robic,
        umierac z bolu czy jak?
        • mama-in-spe Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkie 25.03.05, 16:21
          Tu są ceny w św. Zofii www.szpitalzelazna.pl/index.php?id_page=118
        • jola-kropek Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkie 25.03.05, 17:50
          dziewczyny! te ceny na[prawde jeszcze nie sa takie straszne. moja kolezanka za
          znieczulenie (wlasnie przyszedl jej rachunek) musi zaplacic.... 1000 dolarow z
          hakiem (za sam porod i pobyt w szpitalu jeszcze jej nie przyszedl)! fakt, nie
          miala ubezpieczenia, ale tu zadne ubezpieczenie nie pokrywa wszystkiego w 100
          procentach. mimo ze ja je mam to tez bede musiala zaplacic jakies 10-20%, w
          zaleznosci jakmoja firma ubezpieczeniowa zechce pokryc... wiec w sumie za porod,
          opieke prenatalna i po porodzie wyniesie mnie to jakies 600-800 dolarow.,..
          takie ceny niestety... a powiem Wam, ze opieka wcale nie taka super jak mozna
          byloby sie spodziewac po usa... to na tyle chyba... jesli chodzi o cenniki..
          • vikas Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkie 26.03.05, 17:12
            Karowa-poród rodzinny 400 zł sale podobne jak na Żelaznej
            oczywiście pojedyńcze ,opieka podobno też niezła.Myślę jednak,
            że wszystko zależy od zmiany jaka ma dyżur no i od osobistego nastawienia.
            Niestety nie poszłabym rodzić na Starynkiewicza ten szpital mnie przygnębia,
            a personel ech szkoda słów,ale to moje zdanie proszę się nim nie sugerować!
            Życzę trafnych wyborów.
            • jomich Re: zestawienie Szpitali w Warszawie?? -Starynkie 27.03.05, 13:26
              Bródnowski:
              porod rodzinny 20 zł-fartuzek dla męża
              znieczulenie-350
              połozna doporodu 350
              pojedynczy pokój po porodzie 50 zł za dobę.

              Ostatnio na Starynkiewicza rodziła moja koleżanka i był problem ze
              znieczuleniem.Miała wrażenie, że się ociągają bo jest za darmo no i w końcu go
              nie dostała tylko Dolargan. Poprzednio gdy tam rodziła i było płatne dostała je
              bez problemu. Ale może teraz poprostu tak trafiła.
    • sgosia5 Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w W.-Bielański 28.03.05, 15:14
      Na razie jestem zdecydowana tam rodzić (lek. prow. i tam też rodziłam
      poprzednio) ale będe wiedziała coś dopiero po 4 kwietnia, kiedy to otworzą go
      po remoncie (mam nadzieję, bo ciągle się przedłuża), bo na pewno ceny się
      zmienią (a dotąd były dość konkurencyjne - położna 200zł, poród rodzinny na
      oddzielnej sali chyba 300, na ogólnej z mężem za darmo - ja tak rodziłam bo
      nikogo akurat nie było).
      A z tym znieczuleniem to nie przesadzajcie, nie wszystkie kobiety umierają z
      bólu przy porodzie, ja rodzilam tylko na dolarganie i było OK. Znieczulenie zo
      niestety jest chyba usługą ponadstandartową (o ile oczywiście lekarz nie widzi
      szczególnych wskazań) i płaci się raczej nie za wkłucie (ale za to też), tylko
      za ściągniecie do tego celu specjalnie anestezjologa i jego opiekę w trakcie
      znieczulenia, więc to chyba trochę kosztuje.
      Niestety tak już u nas jest, że jak kogos nie stać na znieczulenie, droższe
      badania, leki w aptece itd. to cierpisad((
      Nie nastawiajcie sie z góry, że będziecie umierać z bólu !!!
      • rosanna Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w W.-Bielański 02.04.05, 17:53
        Na 100 % otwieraja w poniedzialek.
        Moja dr to potwierdzila. Powiedziala, ze teraz to najladniejszy
        oddzial jaki widziala. Ma byc 5 sal do porodow rodzinnych.
        Cen nie zna, ale dostalam tel. do poloznej i bede dzwonic po niedzieli.
        • strzala04 Bródnowski Szpital 02.04.05, 18:13
          Szkoła Rodzenia 350 zł, znieczulenie 350 zł, poród z mężem bezpłatny. Położna?
          Chyba 350 zł.
          Warunki. Podobno głęboki PRL jeśli chodzi o wystrój, ale za to sprzęt na poziomie.
          • domii pytanie o Madalinskiego 02.04.05, 19:37
            A wiecie cos moze o szpitalu na Madalinskiego? Znieczulenie podobno 600 zł, a
            reszta?
            No i warunki? Podobno mieli niedawno remont??
            Pozdrawiam,
            D.
          • jancze Re: Bródnowski Szpital 07.04.05, 12:45
            Ta połozna za 350zł to jako położna do wyłącznej dyspozycji rodzącej, bo jest
            też oczywiscie położna obecna przy porodzie, za którą nie trzeba płacić. I w
            odróżnieniu od Żelaznej nie ma żadnych zniżek dla pracowników tego szpitala
            (nawet na Szkołę Rodzenia).
            • strzala04 do Jancze 07.04.05, 13:00
              Jancze zapisałaś się do bródnowskiej szkoły rodzenia?? Ja zapisałam się.
              Pierwsze spotkanie w poniedziałek 4 maja.
              • jancze Re: do Jancze 11.04.05, 12:01
                Niestety nie. Zauważyłaś, że w okresie 2 tygodni Szkoła ta podrożała o 100 zł,
                nie ma też niestety zniżek dla personelu, a mój mąż , który pracuje w tym
                szpitalu nie zarabia tyle, żeby nas było na to stać. Niestety nie jest położną
                i nie może sobie dorobić 350zł za poród...
                • strzala04 Re: do Jancze 11.04.05, 18:10
                  Szkodasad Miałam nadzieję, że się spotkamy. Z drugiej strony to masz już jednego
                  brzdąca, więc pewnie wszystko pamiętasz i to byłby taki mały kaprys.
                  Co do dorabiania położnych, to poważnie zastanawiam się nad tym, żeby wogóle
                  zgłębić ten temat. Bo to i tak niewiadomo, która jest dobra. NIe znam tak
                  nikogo, więc trzeba chyba zdać się na te co będą...
                  • jancze Do Strzała 13.04.05, 13:56
                    Jeśli chcesz, to i tak możemy się spotkać. Znów świeci słońce i spacer po parku
                    na pewno byłby bardzo przyjemny. Ja mieszkam na przeciwko szpitala , więc dla
                    mnie to żaden problem (chyba, że jestem w pracy). Jeżeli będziesz chciała, to
                    napisz , w jakim terminie byłoby Ci najwygodniej, kiedy na przykład będziesz w
                    szpitalu (ja idę na usg 21 kwietnia). Możesz pisać na maila: j.agata@op.pl
                    Pozdrawiam
          • mamagocha Re: Bródnowski Szpital 10.04.05, 20:46
            Sprzęt w szpitalu jest, to prawda, ale jest mały problem - nie zawsze można go
            użyć. Dwa miesiące temu rodziła tam moja koleżanka, niestety synek miał problemy
            z serduszkiem (rodziła w piątek), musiała czekać na badanie do wtorku bo - ECHO
            SERCA WYKONUJEMY TYLKO W CZWARTKI I WTORKI - taką usłyszała odpowiedz.
            Zadzwoniła do mnie zapłakana i roztrzęsiona, wraz z szefem postawiłam na nogi
            połowę Warszawy by pomóc przewieść jej synka, a to naprawdę nie jest łatwe...
            pozostawię to bez komentarza.
    • hayet Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie?? 05.04.05, 11:26
      Wczorsaj ogladalam zdjecia z sali poporodowej na Starynkiewicza jednoosobowej.
      Bardzo milo jestem zaskoczona. Wyglada jak pokoj holteowy. Dyza lazienka,
      wygodne lozko, fotel, przewijak dla dziecka, opieka poloznych bardzo czesta.
      Naprawde ladnie, a i kolezanka bardzo zadowolna byla z porodu.
      Koszt takiego pokoju za dobe do 200zl.
      • agablues Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie?? 05.04.05, 15:58
        Ja byłam w takim pokoiku w listopadzie 2003. Super sprawa, zamiarzam po raz
        kolejny sobie zamówić. Łózko jest trochę mało wygodne, bo niskie i nie można
        regulować wysokości zagłówka. Pamiętam typowe łóżko szpitalne i wydaje mi się,
        ze jest wygodniejsze. Bardzo wygodna jest łazienka w pokoju. No i ten
        przewijak, komoda, sporo miejsca dla gości, telefon. Tym razem mam zamiar
        zamówić salę jednoosobową ( poprzednio byłam w dwu). Jednak po porodzie ma się
        ochotę odpocząć. Ja byłam sama, mój mąż był zagranicą. U drugiej pacjentki mąż
        był non-stop, do 10 czy nawet 11 wieczór ( + inni goście). Czułam się
        skrępowana wychodząc do łazienki, za każdym razem obawiałam się, ze a to
        koszula może zabrudzona krwią, a może pościel ( co przecież się zdarza!).
        Drugiego dnia byłam sama i było super. Trzeciego znowu przyszła nowa pani i jej
        mąż też był cały czas, a pierwszą rzeczą jaką zrobił było.... włączenie
        telewizora! Teraz zdecydowanie wolę być sama z moimi odwiedzającymi!.

        Ja nadal się waham - Starynkiewicz czy może Zelazna. Rozśmieszyła mnie nieco
        zniżka dla personelu medycnego na żelaznej. A co z takimi jak ja? Nie pracuję w
        publicznym ZOZie, a jestem lekarzem, czy zatem mogę liczyć na zniżkę??

        Pozdrawiam, aga
        • hayet Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie?? 05.04.05, 16:09
          JA sie wama miedzy dwu i jednoosobowym. Ale wlasnie w tym dwuosobowym bedzie o
          tyle nie do konca komfotowo, bo caly czas goscie i goscie, wiec moze byc to
          troceh meczace. Poza tym ja bede chciaal otworzycc okno ta druga kobieta
          zamnkac, roznie bywa.
          Jestem ciekawa czy bedzie miejsce, bo ostatnio sa tam strasznie duze kolejki.
        • hayet Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie?? 05.04.05, 16:10
          Zelazna to ma takie ceny, ze dajcie spokoj. Kredyt chyba trzeba wziac.
          • agablues Re: Zróbmy zestawienie Szpitali w Warszawie?? 05.04.05, 20:55
            hayet napisała:

            > Zelazna to ma takie ceny, ze dajcie spokoj. Kredyt chyba trzeba wziac.

            Ja mówiłam do męża, że jak bedzie to becikowe w wys 5 000 zł to może się
            zdecyduję... Nie ma becikowego crying
            Zobaczymy, może jeszcze się uda... wink
            Aga
    • strzala04 Dziwny fenomen Żelaznej... 06.04.05, 13:40
      Rozmawiałam w sumie z 3 niezależnymi lekarzami z Warszawy na temt Żelaznej.
      Wszystko pięknie, ładnie. Kafelki, łazienka, komfort i gruba kasa za wszystko.
      Za każdy zabieg począwszy od rozcięcia krocza skończywszy pewnie na
      całokształcie. Jest przereklamowana niestety...
      Nie to jednak jest najistotniejsze. Otóż Żelazna jest dobra do momentu jak
      wszystko jest prawidłowo i bez komplikacji. Jeśli nie daj Boże, coś się dzieje
      to Żelazna wysiada! Nie mają sprzętu ratującego dziecko. Zazwyczaj musi być
      przewiezione do innego dobrze wyposażonego szpitala. Przewiezione czyli
      narażone na dodatkowe komplikacje.
      To nie jest moja opinia bo jestem lajkonikiemwink w tej dziedzinie, ale
      profesjonalistów, lekarzy z doświadczeniem.
      Zatem czy warto dla modrych kafelek narażać nasze maleństwa? Zostawiam to
      pytanie do odpowiedzi każdej z nas indywidualnie...
      • hayet Re: Dziwny fenomen Żelaznej... 06.04.05, 13:45
        A wiesz, ze rzeczywiscie. Kolezanka mojego taty urodzila wczesniaka w 28tc i
        bylo z nim dosyc kiepsko. OD razu zostal przewieziony na KAsprzaka. Nie wiem
        moze to rzeczywiscie z tego wzgledu, ze brakuje im fachowej aparatury.
        Jestem zwolniona od przemyslen na temat tego szpitala....poprostu nie stac mnie
        na niego :o)
        • martyna122 Re: Dziwny fenomen Żelaznej... 07.04.05, 15:30
          Moja znajoma rodziła na Żelaznej i jest zachwycona, mimo że u dziecka wystąpił
          nie mały problem. Zostało od razu przewiezione do IMiD (trwało to góra 15
          minut). Wcześniaki na Żelaznej są przyjmowane od 30tc (tak słyszałam). Jest
          naprawdę mało szpitali, które mogą pozwolić sobie na wszystko.
          Nie wiem dlaczego mówicie o "dziwnym" fenomenie Żelaznej. Jeśli mnóstwo kobiet,
          które tam rodziły jest zadowolonych to chyba te pozytywne opinie nie są dziwne.
          Zgadzam się z tym, że jest tam bardzo drogo i najlepiej byłoby gdyby wszystko
          byłoby za darmo i szpitale byłyby przygotowane do przyjmowania jak
          najmniejszych wcześniaczków i chorych dzieciątek. Niestety rzeczywistość jest
          trochę inna.
          • vikas Re: Dziwny fenomen Żelaznej... 07.04.05, 16:02
            Tak to prawda,że nie przyjmują kobiet przed 32 tc
            z prostej przyczyny nie mają odpowiedniego sprzętu.
            Owszem opieka i sam wygląd szpitala jest ok,ale nie to jest ważne.
            Będę tam rodzić,jeśli ciąża będzie na tyle duża,że nie wystąpią komplikacje
            i będzie to cesarka(dwoje ułożonych pośladkami,a to ze względu na
            niską cenę osoby towarzyszącej przy cc-200 zł.Natomiast jeśli będzie to
            wcześniej zdecydowałam się na Karową.Sale podobne jak na Żelaznej,poród
            rodzinny 400 zł,opieka podobno niezła no i mam blisko jakby co.
            • agablues Re: Dziwny fenomen ..Starynkiewicza 07.04.05, 17:52
              vikas napisała:

              Natomiast jeśli będzie to
              > wcześniej zdecydowałam się na Karową.Sale podobne jak na Żelaznej,poród
              > rodzinny 400 zł,opieka podobno niezła no i mam blisko jakby co.

              Dodam, ze na Karowej mają bardzo dobry oddział neonatologiczny i dla
              wcześniaków ( odpukać). Nie ma więc potrzeby ( w razie czego) transportować
              dziecka np do IMiDz.

              Ech, ta Karowa... Szpital kliniczny, pracują same sławy ( przez chwilę miałam
              być pacjentką dr Teligi - Czajkowskiej, kiedy miała się urodzić Iga), dr
              Dangel. Czysty, odnowiony skórzane kanapy na korytarzu na patologii ciąży,
              nowoczesne łózka, nie taki drogi... A ja tak się źle w nim czuję. O wiele
              bardziej wolę stary, miejscami odrapany szpital na Starynkiewicza. I nawet to,
              ze ostatnio rodziłam nawet nie na łóżku porodowym, ale na zwykłej leżance (
              albo kozetce), przy samych drzwiach wejściowych, przy biurku, a potem leżałam
              godzinę na korytarzu, a nie na sali poporodowej, nie zniechęca mnie do niego.
              Fluidy? Ne potrafię tego wytłumaczyć racjonalnie. Nie wiem dlaczego, ale tam
              czuję się bezpiecznie.

              Czy Wy też tak macie, ze do jakiegoś konkretnego szpitala Was ciągnie i w nim
              właśnie czujecie się dobrze?

              Pozdrawiam, aga
      • mamagocha Re: Dziwny fenomen Żelaznej... 10.04.05, 20:34
        Właśnie dlatego wybrałam Karową. Nie można powiedzieć, że na Karowej jest miło
        rodzić, o NIE. Niemiłe pielęgniarki itp. ale za to mają najlepszy sprzęt, kóry
        może w razie potrzeby (odpukać) pomóc dziecku. Nie muszę się martwić, że będę
        musiała jechać do innego szpitala. A trzeba wziąć pod uwagę zasadniczy fakt, że
        nie zawsze można dziecko przewiść od razu po porodzie. I co wtedy? Czekać! Hmm...
        Mam jeszcze alternatywę - szpital w Płocku gdzie mają równie dobry sprzęt i co
        najważniejsze - mój gin. Mój gin jest przyjacielem męża jeszcze z czasów
        podstawówki, mamy do niego zaufanie i właście tam jeździmy na kontrolne wizytki
        (rezerwowego gina wybraliśmy na Karowej). Niestety mam małe szanse by zdążyć do
        Płockasmile)

        Pozdrawiamsmile)
    • romilka Szpital bródnowski!! 12.04.05, 12:30
      Porod rodzinny na sali zwyklej darmowy,na oddzielnej 350 zl
      znieczulenie 350 zl
      Polozna prywatna 350 zl
      Odddzielna sala jednoosobowa 50 zl za dobe
      Przybycie mojego lekarza do porodu 2500 zlsmile!!!!!!!!!(ordynator Sawicki)
      Super!!!!!Oj drogie to wszystko ,drogie,ale nie trzeba przeciez wykupywac!!
      Pozdrawiam!!
      Porod mam pomiedzy 16 a 22 czerwca,zobaczymy!!!!oby blizej 16smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka