Dziewczyny pomóżcie, moze któraś była w takiej sytuacji, moze w podobnej,
albo gdziec cos slyszala...
Facet, grozi mi, ze odbierze mi Dzidzie. Kategorycznie wymaga slubu
cywilnego, zeby miec prawa do dziecka. Za nic nie zgodze sie na slub i bardzo
sie boje...co moge zrobic, moze gdzies isc, z kims pogadac? Pomozcie jesli
cos wiecie...

(((((