Dodaj do ulubionych

Maral urodzila;-)

12.06.05, 10:38
Melduje poslusznie ,ze dzisiaj o 6:40 Maral urodzila córcie ktora wazy 3400 i
mierzy56 cm.mala dostala 8 pkt. porod bez znieczulenia.Maral trafilam na
porodówke o 4 rano z 8 cm. rozwarcia(super tez tak chce)i w szpitalu juz
szybko poszlo.Rozmawialysy wczoraj przez gg wieczorem mowila ,ze ma regularne
skurcze i sie udalo.Gratulacje dla mamusiwink
Obserwuj wątek
      • maral97 Re: Maral urodzila;-) 16.06.05, 17:54
        Serdecznie Wam dziękuje smile

        A teraz Wam napisze jak to było...
        wiecie jak się zaczęło, coraz częstsze skurcze od godz 16, na początku miałam
        jeszcze wątpliwośći czy to już ale po kilku godz, już wiedziałam ze się
        zaczęło. I tak wieczór kabaretowy oglądałm już z dosć mocnymi skurczami, wiec
        do śmiechu mi za bardzo nie było, ale przyanjmniej czas oczekiwania milej
        zleciał. Po festiwalu gdzieś przed 2 wzięłam kąpiel, skurcze nasiliły się
        jeszcze bardziej. Koło 3 były już co 5 min i na nogach ledwo ustawałam podczas
        ataku. I tak do czwartej deptałam jeszcze w domu a o 4 do szpitala ze skurczami
        co 4 min. Na izbie przyjęć byłam 3cia, więc jakieś pół godz jeszcze tam
        poczekałąm i zabrali się za mnie wink kiedy położna powiedziała że rozwarcie jest
        na 8cm byłam tym zszokowana- myślałąm że jakieś góra 5 będzie. Szybko zawieźli
        mnie na blok porodowy, tam przekłóli pęcherz płodowy i czekałam na parte. Wody
        ciekły przez 2 godz w koncu pełne 10 cm pierwsze skurcz party i Kasia na
        świecie smile Tatuś przeciął pępowine, mamie założyli na starym szwie 3- 0,5 cm
        szewki i po bólu! I tak się skończyło 9 mcy oczekiwania na Maleństwo.
        Kasia dostała 8 pkt bo 1 obcieli jej za oddech- nałykała się za dużo wód
        podczas porodu, a drugi za kolor skóry. Po dwóch dniach przestało ją naciagać
        chewtami z powodu tych wód i jest wszystko ok.
        3 doby przespałą w szpitalu, dzisiaj z rana wyczuła chyba że się szykuje dla
        niej duza zmiana otoczenia i jest bardzo marudna i krzykliwa wink
        Teraz pozostaje mi się modlić, zeby nie wystąpiła u niej kolka tak jak u Jje
        braciszka.

        Lolo miałam być trzecia, próbowałam zgadać się z Ewuchą ale widocznie Jej
        Dzidzia chciała pomieszkać jeszcze u Mamuni w brzuszku wink
        Swoją drogą amm nadzieje że już jest poza nim.

        Moja mała księżniczka Katarzyna:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17399328&a=25250361
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17399328&a=25278074
          • maral97 Re: Maral urodzila;-) 18.06.05, 12:50
            Zgadza się Kasia jest pulchniutka jak paczuś wink ale już troszke zgubiła wagi
            jakieć 140g. Włoski ma prześliczne w kolorze kasztanowym- naprawdę nie wiem po
            kim?
            Wojtuś jest jeszcze za mały żeby się pzrejąć siostrą, jak KAsia drze się po
            mleczko to Wojtuś się jej krzyku boi, a tak to całymi dnaimi KAsieńka śpi i
            Wojtuś się nią nie przejmuje. Rano zawsze sprawdza czy Siostra jest w wózeczku.
            Podczas karmienia podchodzi i całuje ja w główkę, czasami w nózki- niestty
            wczoraj mu nie wyszło i przez pomyłkę wink ugryzł ją w paluszka, ale KAśka
            wydarła się an niegi i chyba już wiecej jej tego nie zrobi.

            Ze szpitala wyszysmy niby szybkoale chyba tam równie szybko wrócimy, ze względu
            na resztki łozyska - przynajmniej tak ja podejrzewam.

            Pozdarwiam Was gorąco.
            • renia73 Re: Maral urodzila;-) 19.06.05, 15:55
              Gratulacje! Podziwiam za wytrwałośc w oczekiwaniu do "ostatniej chwili", tez
              tak chciałam ale jak przyszło co do czego spanikowałam i pojechałam z
              rozwarciem 2 cm...smile) Duzo zdrówka, Renia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka