Dodaj do ulubionych

Zrobiłam test z krwi

16.06.05, 08:19
jakiś trójstopniowy metodą PRISCA (coś koło tego). Ale sęk w tym, że moj
lekarz kazał mi go robić miesiąc po usg, na którym robił przeziernośc karku,
a jak byk jest napisane, że te badania powinny być robione jednego dnia. Gdy
zapytałam pani w laboratorium, sama nie wiedziala i gdzieś dzwoniła. Tam
powiedziano, że można później, ale nie wiem, czy mnie po prostu nie
naciągnęli? I jak prawdziwe będą w takiej sytuacji te wyniki?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 09:53
      Ja słyszałam, że w tym samym dniu co USG ok. 12 tyg. trzeba zrobić test
      potrójny (nie wiem, cyz to znaczy to samo co trójstopniowy) PAPPA. Czy to ten
      sam test? Chyba nie, nazwa inna, więc pewnie i metoda inna. Rzasia, zaufaj
      lekarzowi.
      • rzasia Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 10:46
        No właśnie potrójny, ale nie PAPP , bo ten robi się w pierwszym trymestrz, a
        ten mój w drugim. Czytalam te stronki o testach, ale zgłupiałam. Czy w skład
        potrójnego nie wchodzi przypadkiem PAPP, usg i w późniejszym terminie PRISCA? I
        to jest ta potrojność. Gdyby tak było, to też bez sensu, bo miałam tylko
        przezierność karku, bez kości nosowej i PAPP-a.
        • basik20 Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 11:31
          Test PAAP-a jest odrębnym badaniem. Nie ma potrzeby wykonyania w II trymestrze
          testu potrójnego. Jeden można robić po prostu we wcześniejszej ciązy. Mi od usg
          do testu PAAp-a mineły dwa dni (taka była procedura) i nikt nie mówił że trzeba
          wykonywać tego samego. Nie sądze żeby to miało jakiś wpływ.
          • rzasia Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 13:08
            To właściwie po co ten potrójny robiłam? Ktoś coś wie?
            • budzik11 Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 13:36
              Ja nie wiem, nie słyszałam w ogóle o takim teście. Ale czy lekarz nic Ci nie
              mówił? Podejrzewa, że coś jest nie tak? Co ten test wykrywa? I skoro kazał Ci
              go zrobić miesiąc po tamtym, to rób, jak kazał, może coś mu to powie, lekarz
              napewno wie lepiej niż laborantka.
              • eliza34 Re: Zrobiłam test z krwi 16.06.05, 15:57
                Rzasia, te testy na ogół zgodnie z "procedurą wiekową" zapisują standardowo
                takim "babciom jak my". (dotyczy Pań powyżej 35 roku ż).Z tego co słyszałam
                żaden z nich nie da Ci 100% odpowiedzi czy wszystko jest ok- one po prostu dają
                prawdopodobieństwo do chyba 90 %,ze nie ma podejrzeń wad wrodzonych. Lekarze je
                zalecają, bo niby z wiekim wzrasta ryzyko urodzenia dziecka z wadami i to są
                jedyne metody ,którymi dysponują, aby cokolwiek sprawdzić, ale i tak jest to
                mało dokładne ( a guzik moja koleżanka w wieku 28 lat urodziła 2-gie dziecko z
                Downem i dlaczego tego nikt nie wie - wiec co ma wiek do tego).
                Moj lekarz zrobił teraz tylko USG w 12 tyg i na jego podstawie powiedział: NIE -
                nie robimy nic więcej, kość nosowa jest, dziecko OK, fałd karkowy bardzo
                dobrych wymiarów. Przy poprzedniej ciąży (o którą trzęsłam się oby wszystko
                było OK jak z jajkiem ) sama lekarka chciała nam wmusić amniopunkcję i
                wszystkie możliwe testy. Zrezygnowaliśmy, bo co to da. Ja bardziej wierzę w
                dokładne USG połówkowe.
                Eliza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka