Dodaj do ulubionych

Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy....

26.07.05, 18:02
konkursy z nagrodami?czy kupiłyście kiedyś "więcej" produktów żeby dostać
gratis w markecie?albo zbieracie nakrętki z coca-coli? albo kupujecie gazete
dla dodatku?
Oprócz ostatniego jestem chyba fanką...lubię być "obdarowywana"drobiazgami.
A przed chwilą dostałam ulotki+notesik+smoczek do uspokajania.Pocztą smile
Obserwuj wątek
    • gabi72 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 26.07.05, 19:48
      nie.mam dosyc zasmiecania mnie ulotkami,gratisiki niebardzo mi sie podobaja i
      nie dostalam tego to co chcialam jak zbieralam ,bo dla mnie nie starczalo.albo
      3 bryloczki zamiast fajnych szklanek be...
      kidys kupowalam gazete bo byl fajny film,albo cos tam...a teraz szkoda mi
      kasy...
    • basia027 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 26.07.05, 23:27
      Ja lubię.Ostatnio otrzymuje próbki kosmetyków lub herbatek hipp,dostałam też
      próbki kaszek i mleka z bobovity.
      Mozna wiedziec skad dostałas takie fajne upominki??
      • basia027 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 26.07.05, 23:34
        Gratisy otrzymuje tez od ginekologa--ostatnio dostałam butelke aventu,a podczas
        pierwszej wizyty dostałam pakiet próbek i poradników w różowej
        torebce"Macierzyństwo"
        • jasama3 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 02.11.05, 17:31
          dostałam kilka maili zwrotnych i czekam teraz na listonoszasmile
    • budzik11 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 27.07.05, 09:07
      Ja nie znoszę takich "prezentów" za które przecież i tak muszę płacić. Nie
      oszukujmy sie, nie ma nic za darmo. Jedyne, co kupuję, to gazety z filmami, dla
      filmów właśnie.
      • r.kruger skąd : 27.07.05, 13:24
        Zarejestrowałam się w Nestle/dziecko i dostałam trzy części broszurki o rozwoju
        dziecka,łyżeczkę(bardzo praktyczną),próbki kaszek,śliniaczek
        a z konkursów w gazetach skompletowałam miseczki,termos na butelke i misia z
        kolekcji "Niebieski Miś"
        Teraz dostałam "prezenty" z firmy "dentinox" w gazetach są kupony które się do
        nich wysyła aby otrzymywać info o produktach
        Razem z Mikołajem wygraliśmy kilka całkiem dobrych upominków biorąc udział w
        konkurasach z gazet.
        np. za moje zdjęcie w ciąży dosatliśmy komplecik z tup tup (mamo to ja)
        za zdjęcie o pielęgnacji dziecka dostaliśmy komplet kosmetyków jonsons baby dla
        Mika
        za głos na produkt roku ja dostałam trzy kosmetyki dla kobiet(dobre)
        kiedyś wysłałam sms z gazety "mam dziecko" i dostałam dwa body atlantic(bardzo
        dobrze się noszą)
        itd.
        • ariana1 O, Krugerka:) 27.07.05, 13:31
          No cześć! Jak się czujesz? Tak ogólnie, nie tylko pod kątem skurczy pytam. My
          wczoraj świętowalismy, bo moja córka miała imieninysmile
          • r.kruger Re: O, Krugerka:) 27.07.05, 13:35
            Duszno dziś u nas okropnie...ale pierwszy raz od dawna wyspałam się smile
            A twoja panienka jak ma na imie i jaka jest duża?
            • ariana1 Re: O, Krugerka:) 27.07.05, 13:41
              Na imię ma Anna i ma prawie 4 lata ( 25.11). A ja się nie wyspałam,bo sąsiedzi
              mają remontsmile Chciałam cię już dawno zapytać: jak twój synek ( chyba młodszy od
              mojej Ani) znosi twoją trudną ciążę? wiesz, twoje leżenie,że nie mozesz się nim
              cały czas zajmować itp. Dla naszych dzieci to jest chyba najtrudniejsza
              sytuacja.
              • r.kruger Re: O, Ariana1:) 27.07.05, 13:59
                Cały wątek bym tym wypełniła,wiem że nie tylko ja...Mikołaj "ograniczoną
                opiekę"znosi z trudem,ja też.Nawet jak wróciłam do pracy chodziliśmy na długie
                spacery i dużo się razem wygłupialiśmy.A potem ja miałam mdłości i musiał się
                bawić sam,jak już wiedziałam że jestem w ciąży odstawiłam go od piersi(chyba
                więcej płakałam ja)od połowy maja należę do "klubu leżących" skończyły się
                spacery,z zabaw zostały klocki itp. ale kiedy się "skrzywdzi" i tak biorę go na
                ręce...niby mam pomoc męża i rodziców ale oni wracają późnym popołudniem albo
                wieczorem i nikt nie chodzi z nim na spacery ani do pisaku...A on ciągle
                prosi...wtedy mi serce pęka.Dlatego mam żal do jego chrzestnej i kilku osób
                które obiecywały pomoc.
                Czasem jade do teściowej,mają duże podwórko i albo ona albo brat męża
                (chrzestny) dużo się z nim ganiają,jeżdżą rowerkiem itd. a ja leżę na świerzym
                powietrzu
                mam do południa mały saigon jeśli psy chcą na dwór i muszę z całą gromadą
                wyjść.Dobrze że mieszkam na parterze-Mikołaj zchodzi ze schodów za rączke.
                A ty masz pomoc?czy Ania też jest "współuwięziona"?
                • izagrab Re: O, Ariana1:) 27.07.05, 14:15
                  Ja dostaje tylko jakies ulotki sad NIgdy nie dostalam probek a szkoda bo czasem
                  dobrze jest cos wyprobowac zanim kupi sie duza paczke. Moze podzielicie sie ze
                  mna adresami stron lub sposobami w jakie mozna otrzymac probki ?
                  Pozdrawiam Iza
                • ariana1 sam uśmiech :)))))))))))) 27.07.05, 14:40
                  Naprawdę szczerze ci współczuję,że macie taką trudną sytuacjęsad Ja też się
                  podnoszę jak Ania płacze z jakiegoś powodu, bo mi się serce kraje. Wstaję też,
                  zeby ją uśpić, bo nie mam serca jej odmowić jak prosi: "mamuniu, pośpis ze
                  mną?"smile Mój mąż na szczęście teraz ma wakacje,więc zajmuje się Anią prawie cały
                  czas: jedżdzi z nią nad jezioro, chodzi na plac zabaw, na zakupy itp. Pomaga
                  trochę moja mama i teściowa. Ale to i tak nie to samo, jak sama bym wszystko
                  zrobiłasad Ania co jakis czas pyta dlaczego muszę leżeć, ja jej odpowiadam:"żeby
                  nie zgubić dzidziusia" i jakoś leci. Naprawdę zadziwiająco szybko pogodziła sie
                  z ta sytuacją, lepiej ode mnie. W poniedziałek wyjeżdża nad morze z
                  dziadkami,więc trochę odmiany. A od września wraca do przedszkola.
                  Tak to wygląda w wielkim skrócie. Najbardziej panikuję ja, bo powinnam z nią
                  spedzać najwięcej czasu właśnie TERAZ, póki jest jeszcze jedynaczką. Ale ona
                  jest i tak szczęśliwasmile Widzę to.
                  Krugerku, jeszcze trochę, tylko kilka tygodni i wszystko wróci do normy! I nie
                  waż się rodzic pierwsza z nassmile A juz na pewno nie przede mnąsmile
                  • r.kruger Re: sam uśmiech :)))))))))))) 27.07.05, 14:55
                    czy ty masz na imie Kasia? skoro córke urodziłaś w imieniny?
                    "piersi mają lepiej"
                    • ariana1 Re: sam uśmiech :)))))))))))) 27.07.05, 15:13
                      r.kruger napisała:

                      > czy ty masz na imie Kasia? skoro córke urodziłaś w imieniny?
                      > "piersi mają lepiej
                      Mhm, Kasia. A ostatni będą pierwszymi. Mozemy jeszcze urodzić po wszystkichsmile
                      A o co chodzi w twojej emalii, bo dostałam i nie wiem jak rozszyfrowaćsad
                      • r.kruger Re: sam uśmiech :)))))))))))) 27.07.05, 15:17
                        "diabeł"siedzi w załącznikach,jeśli nie da się otworzyć wyślę raz jeszcze
    • basia027 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 27.07.05, 14:33
      www.hipp.pl----dostałam 3 próbki herbatki ziołowych dla dzieci,1 próbkę
      herbatki dla kobiet karmiących piersią + poradniki,
      www.chicco.pl---dostałam 2 katalogi + 6 próbek dla dzieci
      Do tych firm możecie napisać,napewno coś wyslą.
      • izagrab Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 27.07.05, 14:35
        Dzieki za namiary. SPrawdzalam wlasnie strone Pampers, w dziale pyt. znalazlam
        inf, ze firma ta nei wysyla darmowych probek na zyczenie.
        • r.kruger wyprawka ze szpitala-czyli próbki 27.07.05, 14:45
          Jak urodziłam Mikołaja dostałam w szpitalu "wyprawke"takie pudełko z próbkami
          (dostałam też reklamówke bo zostały z poprzedniego roku-taki urok 1 stycznia)
          Była tam herbatka hipp dla karmiących,kartka z gratulacjami i kuponem z
          Nestle,reklama avent,skarpeteczki "wola", gryzaczek chicco,maluteńkie(starczyło
          na miesiąc) opakowanie sudocremu,reklama amplico+ramka na zdjęcie
          Książeczka o rozwoju malucha Pampers+dwie pieluszki newborn.
          • basia027 Re: wyprawka ze szpitala-czyli próbki 27.07.05, 14:50
            Ja też dostałam tę wyprawkę w szpitalu.Najbardziej mi się podobały te malutkie
            skarpetki.
            • budzik11 Re: wyprawka ze szpitala-czyli próbki 27.07.05, 15:34
              He he he... Ciekawe, czy tak samo będą Wam się podobały później ulotki
              reklamowe w skrzynce na listy i telefony od towarzystw ubezpieczneiowych,
              którym zostały przekazane Wasze dane z ankiet, które z pewnością wypełniałyście
              żeby dostać te próbki smile
              • r.kruger Re: wyprawka ze szpitala-czyli próbki 27.07.05, 15:38
                nikt nie męczył mnie telefonami,a w skrzynce i tak mam mase "real""tesco"
                czy "provident"
                zbieram do wora a teściowa zimą rozpala tym w piecu smile
                gorsze są te z telepizzy,walają się pod nogami i zawsze boję się że poślizgne
                się i złamie noge,sprzątam to cholerstwo i przeklinam!
                • r.kruger dostałam deserek z bobovity :) 28.07.05, 11:42
                  przed kilkoma minutami przyniósł listonosz smile
                  • bazylea1 Re: dostałam deserek z bobovity :) 28.07.05, 14:21
                    ja też dostałam w szpitalu tę wyprawkę, zbierali przy tym oczywiscie dane a
                    potem przychodziły pocztą różne rzeczy ale nie narzekałam bo były fajne -
                    próbki kaszek, książeczki o rozwoju dziecka itd. jakoś z telefonami od
                    towarzystw ubezpieczeniowych nikt się nie narzucał (jedyne co w kółko do mnie
                    dzwoni to cholerne ING ktore ma moje dane z funduszu emeryt.). od jakiegos
                    czasu już nie dostaję tych rzeczy, cóż, mam "stare" dziecko które je normalne
                    rzeczy i pije mleko z kartonu smile
                    • r.kruger mleko z kartonu:) 28.07.05, 14:40
                      chciałam dawać ale mały źle zareagował i kupujemy modyfikowane.Cieszę się że
                      długo karmiłam piersią bo strasznie drogie te mleka.
                      • bazylea1 Re: mleko z kartonu:) 28.07.05, 14:51
                        moj pił do 2 lat modyfikowane na wszelki wypadek (przypadki alergii w rodzinie)
                        ale teraz już zwykłe smile
      • jasama3 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 26.10.05, 22:43
        up
    • jasama3 Re: Czy lubicie przesyłki reklamowe,gratisy.... 07.11.05, 16:53
      dostałam OILATUM- próbki kosmetyków dla dzieci
      i z huggisów 5 sztuk pieluszek kolorowych w różnych rozmiarach smile
      wysyłałam jeszcze w inne miejsca ale na razie cichosza smile
      Pozdrawiam
      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka