Dodaj do ulubionych

2 -LATKI ;))

09.08.05, 20:39
Witam...mamuski piszcie jak zachowuja sie Wasze 2-latki czy podobnie jak moja
corcia wymuszaja wiele rzeczy placzem,chca wszystko robic same?probuja same
sie ubierac i sygnalizuja potrezby fizjiologiczne-ale kiedy dochodzimy do
toaletki-w majteczkach jest juz niespodzianka wink) CHWALCIE SIE SWYMI
POCIECHAMI wink)
Obserwuj wątek
    • sylwiano Re: 2 -LATKI ;)) 10.08.05, 15:20
      Witam!
      Moj synek wczoraj skończyl 2 latka.niestety też wymusza wiele rzeczy płaczem, a
      i rzucanie się na podłogę też przerabiałam!!!My już dawno pozbyliśmy sie
      pieluch i to naprawdę wielka ulga i parę groszy w kieszeni!!Niestety ostatnio
      pojawił sie inny problem!!Maks ma wielkie problemy z zasypianiem, a w nocy
      codziennie budzi się z płaczem i jak zwykle domaga sie butli.To akurat u niego
      norma,ale martwi mnie ten płacz,bo wcześniej cichutko prosił "kaszki",zjadł i
      zasypiał!!Nie wiem co robić,serce mi sie rozrywa jak tak spazmatycznie płacze!!
      Co jest grane?
      • agnes123 Re: 2 -LATKI ;)) 10.08.05, 20:35
        Witam...czyli WITAMY W KLUBIE!!!mianowicie moja corcia tez ma ogromne klopoty z
        zasypianiem a i w nocy budzi sie okolo 10 razy minimum..Wiesz,sadze,ze to moze
        byc po prostu ten wiek.Pamietam moja starsza corcia tez to przechodzila w wieku
        2-latka smile Chyba pozostaje nam po prostu czekac.....
        • sylwiano Re: 2 -LATKI ;)) 11.08.05, 15:36
          Mam nadzieję ze szybko minie!dzisiaj młody pospał noc do 6 ale zasnął o 23!!Ile
          się muszę przez to jego pózne zasypianie nasłuchac od BABć,"......ze dziecko w
          tym wieku powinno chodzić spac o 20!!...".ale co mam go na siłę kłaść!!A twoja
          córcia o której zasypia?A śpi w dzień?maksio śpi i może dlatego tak pózno
          chodzi spać w nocy, ale jak znowu nie pośpi w dzień to jest marudny
          niedowytrzymania!!
          • agnes123 Re: 2 -LATKI ;)) 11.08.05, 20:35
            Natalia chodzi spac o 20-00 rzeczywiscie niby przepisowo,ale zasypia mniej
            wiecej po ok.godzinie.Przez ten czas,kiedy sama zasypia rozmawia do siebie,wola
            mnie bo.....cos tam...ale zasypia sama!W dzien spi ok.12-00 jakies 1,5-2
            h.Podobnie do Maksia jesli nie poloze jej w dzien od godz.16-00 jest po prostu
            nie do wytzrymania!I jeszcze jedno-w nocy budzi sie gdzies srednio 10 razy bo
            wypadl smoczek(niestety jeszcze do snu musi byc!),albo chce pic lub po prostu
            sprawdza czy jestem gdyz spimy razem...Oto cala Natalia wink
            • sylyah Re: 2 -LATKI ;)) 11.08.05, 22:35
              Julia bedzie miala 2 latka we wrzesniu(jest jeszcze na cysiu-ssstttrrraasznie go
              kocha)wieczorem zasypia o 20,21 ale w nocy (zwlaszcza ostatnio)bardzo czesto sie
              budzi myslalam ze jest glodna bo przez 3 noce nie dala sie odczepic od
              cysia.Teraz daje jej wieksza kolacje i teraz budzi sie tylko po to by sie
              zorientowac czy jestem(spimy razem)tzw kontrolnie.
              • sylwiano Re: 2 -LATKI ;)) 12.08.05, 09:29
                Dzisiaj Maksio przespał całą noc!!!!Wprawdzie usnął po 22, ale do 8.30 spał,bez
                kaszki i bez płaczu!!Nie mogłam uwierzyć!!Ciekawa jestem czy problem się
                skończył, czy to tylko taki przyjemny incydentsmile)maksio już dawno przstał
                ssać,karmiłam go tylko 9 mies, czego zaluje, ale niestety pokarm sam zaniknął,
                a mały się nie najadał, a śpi też od dawna we własnym łużeczku i w swoim
                pokoju, więc za każdym razem ja biegnę z sypialni do Maksia pokioiku!Marzę o
                całej przespanej nocy!!!!
                • k-julka Re: 2 -LATKI ;)) 12.08.05, 10:02
                  Moja córeczka ma 2 latka i miesiąc. W lipcu odstawiłam ją od pampersa pięknie
                  woła i za każdym razem. Co do spania to bywa róznie zasypia ze smokiem około
                  21.00 i śpi do 7.00 w międzyczasie smok wypada i śpi już bez smoka. Nie
                  wymusza płaczem i nie rzuca się na ziemie (chociaż próbowała i to nie raz)ale
                  widzi że nie skutkuje i jest ok.A co do przesypianych nocy zauważyłam taką
                  zależność im ma spokojniejszy dzień tym lepiej śpi. Byłam z nią nad morzem z
                  koleżanką i jej dzieckiem ,dziewczyny biegały całe dnie po plaży, bawiły się i
                  obydwie beznadziejnie spały, budziły się z płaczem przynajmniej 3 razy w nocy.
                  Koleżnka wyjechała i moje dziecko zaczęło przesypiać całe noce bez budzenia i
                  jej dziecko tez.Więc myślę, że może za dużo wrażeń jak na takie małe dzieciaki.
                  Pozdrawiam
                • agnes123 Re: 2 -LATKI ;)) 12.08.05, 19:06
                  Ja o takich nockach-calkowicie przespanych chyba moge zapomniec !!Ale jesli
                  chodzi o mnie to jest to kwestia przyzwyczajenia wink)
      • mamaptysia Re: 2 -LATKI ;)) 14.10.05, 22:14
        sylwiano napisała:

        > Witam!
        > Moj synek wczoraj skończyl 2 latka.niestety też wymusza wiele rzeczy płaczem, a
        >
        > i rzucanie się na podłogę też przerabiałam!!!My już dawno pozbyliśmy sie
        > pieluch i to naprawdę wielka ulga i parę groszy w kieszeni!!Niestety ostatnio
        > pojawił sie inny problem!!Maks ma wielkie problemy z zasypianiem, a w nocy
        > codziennie budzi się z płaczem i jak zwykle domaga sie butli.To akurat u niego
        > norma,ale martwi mnie ten płacz,bo wcześniej cichutko prosił "kaszki",zjadł i
        > zasypiał!!Nie wiem co robić,serce mi sie rozrywa jak tak spazmatycznie płacze!!
        > Co jest grane?

        Nie martw się prawdopodobnie Twój synus ma koszmary.Czytałam że własnie w wieku
        2 lat dzieci moga sie budzic w nocy, bo mają poprostu złe sny.Nic na to nie
        poradzisz.Musisz przeczekac z czasem będzie lepiej.Pozdrawiam mama Patryka
        • mamaaga3 Re: 2 -LATKI ;)) 15.10.05, 21:46
          Boże nie jestem sama!!! Myślałam że jedynie ja nie przesypiam nocek!!
          Przepraszam może od początku: Aga mama Marcela (03-03-2003). Nie wymusza,
          nie wali głową w podłogę, nie chce gadać po ,, ludzku,, , o pieluchach już
          zapomniałam!!!!!wielka ulga dla portwela!smile)) Marcel nie śpi w dzień od momentu
          kiedy wróciłam do pracy( X 2004). chodzi spać 19-20, śpi tak do 7-8.bardzo
          jestem z tego zadowolona.ale są problemy z nockami.budzi się płacze ichce pić!
          fajnie że jesteście będę wpadać to pogadamy
    • sylwia_alek Re: 2 -LATKI ;)) 12.08.05, 14:37
      Witajcie,
      jeżeli macie ochotę to zapraszam na forum prywatne dzieci z sierpnia 2003.
      poniżej podaje link
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20440
      • ewala5 Re: 2 -LATKI ;)) 17.08.05, 13:47
        moja Natalka dwa latka skończy 26 sierpnia , uparta z niej dziewczyna , nie
        płacze mi chyba że guza sobie zrobi (właśnie chodzi z jednym na czole) jest
        rozgadana , można z nią już bez problemu się porozumieć , składa nawet
        pojedyncze zdania . ale swoje pieluchy tak kocha , że nie chce się z nimi
        rozstać ...smile mam nadzieje , że już niedługo
        • tomekiela Re: 2 -LATKI ;)) 18.08.05, 14:49
          Mój Staś śpi cale noce i to od czasu jak miał roczek. Teraz główna atrakcja to
          rower, taki z bocznymi kółkami, jak się rozpędzi to ledwo go doganiam a ma 2
          lata!.
          • elakarol Re: 2 -LATKI ;)) 18.08.05, 16:10
            witam smile
            mój Karol, też nie zawsze przesypia całe noce...budzi się na "mleczko"
            śpi sam w łóżeczku całą noc, nawet jak tatuś idzie z rana do pracy i czasami
            chce go wziąć do siebie to nie chce smile
            siusiu i kupki prosi już dawno, nie wymusza płaczem, bo nie skutkowało, więc
            woli rozmawiaćsmile) duuuużo rozmawia, a na ulicy muszę mówić jaki samochód
            przejechał i jaki miał kolor smile u Karola narazie wszystko jest żółte smile
            pozdrawiam wszystkich 2-latków
            • mooniaa74 Re: 2 -LATKI ;)) 25.10.05, 10:37
              Moja córka za miesiąc skończy 2,5 roku chodzi do przedszkola uwielbia top
              miejsce dużo mówi iwszystko jest ok. Ale !! Kocha ssać swojego kciuka oraz co
              mnie strasznie martwi nadal chodzi w pieluchach wszystko wie tylko nie woła a
              jak woła to po fakcie co zrobić jak ją nauczyć (w przedszkolu nie ułatwiaja
              mi ) nauka spada na mnie
    • iwet165 Re: 2 -LATKI ;)) 25.10.05, 13:54
      mam synka w listopadzie skonczy dwa latka.mowi dosc duzo a nawet ostatnio
      probuje mowic krotkie zdania.Na nocnik robi juz od czerwca a napisze wam jak go
      nauczylam.Zauwazylam ze jak myje ze mna naczynia zawsze sie posiusial wiec
      nastepnego dnia postanowilam probowac go uczyc i nie zakladalam pampersa z rana
      tylko postawilam nocniczek na zlewozmywak i posadzilam na nim synusia i
      odkrecilam lekko wode i w ten sposob synus nauczyl sie robic na nocniczek. po
      paru dniach nocniczek stawialam na podloge ale wode dalej odkrecalam i on wtedy
      wiedzial ze trzeba zrobic siusiu. po dwuch tyg.sam zaczal wolac. z kupka troche
      pozniej ale tez szybko wolal.na dzie dzisiejszy spi tez bez pieluchy ale raz w
      nocy sie budzi i sam zawola ze chce siusiu.Wystarczy troche cierpliwosci i sie
      uda.pozdrawiam
      • evvella Re: 2 -LATKI ;)) 25.10.05, 15:25
        Nasz synek skończył dwa latka 22 października. Jest małym gadułą, który
        interesuje się głównie muzyką(granie, śpiewanie i taniec). Chdzimy razem do
        przed-przedszkola gdzie spędzamy przedpołudnie. Niestety nadal jestęśmy w
        pieluszach mimo częstych prób siadania na nocnik czy ubikacje. Ale wczoraj
        Patryk zadziwił nas bo zawołał "mama siusiu", więc szybko dałam nocnik(jest
        zawsze pod ręką)ściągłam mu spodenki i pampersa ale okazało się że siusiu już
        zdążyło wylądować w pieluszce. No ale siedział na nocniczku czekając że może
        coś jeszcze uda się zrobićsmileByliśmy bardzo zadowoleni i dumni z naszego synka
        bo to już jakiś postęp w tej trudnej do opanowania umiejętność dla młodego
        człowieka.
        Jeżeli chodzi o spanie to Patryk przesypia całą noc ładnie bez jedzenie(noo
        chyba że w dzień za mało poje)jednak koło godz.4 woła żeby go przenieśc do nas
        (przyzwyczajenie)ale nie narzekamy bo mamy ogromne łożę więc wszyscy się
        wysyppiamy.
    • anik801 Re: 2 -LATKI ;)) 25.10.05, 21:01
      moja Zosia skończy dwa latka 12grudnia.Od jakiegoś czasu wstaje między godz.23a
      24,wychodzi z łóżeczka,bawi się,albo kręci po pokoju,po czy zasypia na
      podłodze.Jeśli jest całkiem ciemno(zazwyczaj jest przytłuione światełko nocnej
      lampki)płacze i wchodzi do mojego łóżka.Nie wiem dlaczego tak robi?Oczywiście
      zdarzają się też normalne noce,bez wstawania.Moja córcia też wszystko wymusza i
      jest bardzo uparta!Chce żebym była na każde jej zawołanie.Do tego nie lubi
      bawić się sama i chce żeby się z nią bawić i ciągle chodzi za mną z
      książeczkami żebym jej czytała.A jakbym przeczytała jakiś inny tekst niż w
      książeczce to już awantura gotowa!
      • mamaaga3 Re: 2 -LATKI ;)) 25.10.05, 21:33
        droga mooniuu.jeśli chodzi o naukę siusiania na nocnik, to moim zdaniem Maluch
        musi sam do tego dorosnąć. Mój Marceli do 2 lat i dokładnie 1 miesiąca nie
        chciał widzieć nocnika, ani deski na sedes. ale przyszedł taki jeden pamiętny
        dzień... i teściowa namówiła go aby usiadł na nocnik. wróciłam z pracy , a on
        siusia w nocniczek. w ciągu 2 tygodni zrezygnowałam z pieluch w dzień, a w
        ciągu 2 następnych tygodni w nocy, bo nawet kiedy mu zakładałam pieluchy to i
        tak nie chciał się w nie załatwiać. maiłam taką sytuację kiedy byliśmy w
        teatrze: podczas antraktu nie poszłam z nim do toalety, bo miał pieluchę(
        zalozyłam mu bo myślałam, że sie wystraszy baby jagi) , to wyszedł w czasie 2
        aktu i myślałm,że się znudził i chce iść do domu. a on bida moja kochana szukał
        toalety, nigdy nie zapomnę tego westchnienia po zalatwieniu się( oczywiście w
        toalecie)
        a teściowa namówiła go pokazując że pluszowy zajączek zrobił siusiu, wlała tam
        trochę wody. i tak mu się to spodobało, teraz zaczyna naśladowac nas ichce
        załatwiać sie do sedesu.POWODZENIE I WYTRWALOŚCI
        • ewika-uk Re: 2 -LATKI ;)) 27.10.05, 22:58
          to i ja sie dopisze,Kasper 2 lata konczy 11 listopada,i w porownaniu z waszymi
          maluszkami jestesmy sporo do tylu,mianowicie jeszce nie mowi ..no oprocz 2-3
          slow,ktore sa bardzo niewyrazne,poza tym ciagle gada ale po swojemu...i to mnie
          wlanie najbardziej martwi....dlaczego jeszcze nic nie mowi,przeciez dzieci w
          jego wieku...oj..pieluchy tez nosi...i nie zanosi sie na odstawienie,na nocnik
          siada ale tylko w pampersie,kiedy go sciagne wrzaski, krzyki i
          ucieka....wymuszac probuje roznymi sposobami,najczesciej zwali sie na podloge i
          daje czadu az uszy puchna...jesli chodzi o nocki przesypia cale w swoim
          lozeczku bez picia itd,ale chodzi spac o 22.30,wczesniej zadna sila go nie
          zaciagnie do spania..wstaje roznie,7,8 lub 9 to zalezy...za 2 tygodnie ruszamy
          do przed-przedszkola ale tylko na 3 godzinki...zobaczymy jak bedzie..pozdrawiam
          • evvella Re: 2 -LATKI ;)) 28.10.05, 00:05
            Ewika-uk a gdzie mieszkacie bo być może będziemy chodzić do tego samego?? My
            jestesmy z Krakowa z NHsmile
            pozdrawiam Ewelina mama Patryka
            • madzialena2 Re: 2 -LATKI ;)) 28.10.05, 10:56
              Mój Kubus skończył 2 latka w czerwcu,siusiu robi na nocniczek i na ubikację od
              lipca, bardzo dużo mówi praktycznie wszystko, zna kolory podstawowe duzo marek
              samochodów(uczy go dumny tata) śpiewa, mówi wierszyki ma świetna pamięc !!
              A ze spaniem bywa różnie zasypia średnio o 20,30 z "titolkiem" i w nocy budzi
              sie kilka razy(bywaja noce które przespi całe)
              Jest bardzo uparty no i oczywiście jak jest coś nie po jego myśli to ... rzuci
              sie na podłogę.
            • ewika-uk Re: 2 -LATKI ;)) 28.10.05, 13:29
              a my mieszkamy w londynie,dzielnica willesden green..i tam bedzie chodzil do
              przed-przedszkola
              • evvella Re: 2 -LATKI ;)) 28.10.05, 16:02
                Ups no to raczej się nie spotkamy. Życzę miłej zabawy.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka