Dodaj do ulubionych

obrazona tesciowa

29.09.05, 19:39
w maju dostalam list od tesciowej,ze chetnie przyjedzie pomoc mi przy
malenstwie.bardzo ladnie jej odpisalam,ze dziekuje,ale moja mama bedzie mi
pomagac.od tamtej pory tesciowa sie nie odzywa.gdy 7 lat temu urodzil sie moj
synek,tesciowa mieszkajaca 10 minut od nas,ani razu nie przyszla...pierwsza
kapiel,mama moja bardzo chciala przyjsc,ale powiedzialam,ze tesciowa ma
przyjsc.i co?przyslala corke.myslalam,ze mnie szlag trafi.tyle dni siedzialam
sama,wieczorow zreszta tez,nigdy nie przyszla. a teraz sie obraza.i co wy na
to?
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: obrazona tesciowa 29.09.05, 20:34
      jeśli mieszka tak blisko i piszecie sobie listy...to tragikomiczne
      niech pies zje jej pomoc skoro chęci jeno z piekła rodem
    • kasiask Re: obrazona tesciowa 29.09.05, 20:59
      Kto byłby w stanie zrozumieć teściowa??
      Moja jeszcze ani razu w tej ciązy, a to juz 8 miesiąc, ani słowem nie poruszyła
      tego tematu. Nic, że nie zapytała jak się czuję. W ogóle słowem na temat ciaży
      nie wspomniała. I nie jest ślepa. A ja nie mam małego brzucha!!!
      • jasama3 Re: obrazona tesciowa 29.09.05, 21:09
        smutne to jest a tymbardziej ze to przecież kobieta..matka.. i powinnam się
        bardziej interesować..
    • kocia_kotna Re: obrazona tesciowa 29.09.05, 21:13
      18 lat skończyłaś? Skończyłaś. Więc masz prawo do wyrażania wlasnego zdania
      jako matka i dorosła kobieta. Skoro ona jako "dorosla" nie zrozumie Twojego
      podejścia...OLEJsmile)) Ja juz dawno objelam strategię bycia opryskliwą
      wobec "teściowej" bo innej nie jestem w stanie objąć...... Na codzien poprostu
      sie uśmiecham z przekąsemwink)
    • budzik11 Re: obrazona tesciowa 30.09.05, 10:36
      Moja teściowa jest kochana (w ogóle obydwoje teściowie), bardzo wiele rzeczy
      nam kupili, ciągle pyta o moje samopoczucie i o rozwój ciąży, interesuje się
      naprawdę. W przeciwieństwie do mojej mamy, ale to już inna historia. W każdym
      wazie, teściowa chce chyba przyjechać po porodzie (bo kupują wózek, to będą
      musieli przyjechać, pocztą go przecież nie przyślą) a mieszkają 400km. ode
      mnie. Wprawdzie bardzo jestem teściowej wdzięczna za troskę i zainteresowanie,
      ale z dzieckiem to wolałabym, przynajmniej na początku, być sama, żeby się na
      spokojnie oswoić z sytuacją. A tu - nie dość że dziecko = stres, to jeszcze
      goszczenie pedantycznej teściowej też = stres.
    • karolinka302 Re: obrazona tesciowa 30.09.05, 12:53
      O to chodzi,ze teraz mieszka daleko od nas,a przed tem gdy miala 10 minut drogi
      to sie nie kwapila z przyjsciem.Niedaleko nas mieszka jej druga corka,ktora ma
      bobaska i mysle,ze to jest powod dla ktorego tak naprawde chce przyjechac i "mi
      pomoc".
      • r.kruger Re: obrazona tesciowa 30.09.05, 13:00
        Więc najlepiej-jeśli chce niech przyjedzie do córki a do Ciebie zagląda.
        Najlepiej proszona...
        Jak ty jedziesz do teściowej to jest wizyta, a jak teściowa do Ciebie to jest
        wizytacja smile
        Moja teściowa mieszka na drugim końcu miasta, rzadko nas odwiedza ale czeka co
        tydzień z ciastem (sama ją przyzwyczaiłam) trochę trwało nim się dotarłyśmy ale
        teraz jest dobrze, mam w niej miłe towarzystwo i kiedy potrzebuję i poproszę
        zawsze mi pomaga
        może to lepiej że rzadko przyjeżdża? bo faktycznie trochę się wtedy stresuje
        czy mam ładnie poukładane i wogóle
    • karolinka302 Re: obrazona tesciowa 30.09.05, 13:11
      I to jest dobre,w zeszlym roku przyjechala do swojej corki pomagac,ale
      mieszkala u nas!!!Bo oni maja male mieszkanie....U corki byla moze 4 razy,nie
      to,ze nie chciala,corka nie chciala jej...byla miesiac czasu.To osoba starsza,
      marudna.Nie moge narzekac gotowala mi obiady,ale wnuczka do szkoly nie
      prowadzala...Akurat przed jej przyjazdem poronilam,bylam zdechla i mialam silna
      anemie(trzy dni lalo sie ze mnie jakby kran odkrecili),a tu wiadomo herbatki-
      sratki..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka