Dodaj do ulubionych

Ale tu dzisiaj cisza, chyba sprzątanko w domciu:))

22.10.05, 13:05
Witajcie kochane moje Majóweczkismile
Co tam słychać?
Pewnie prace domowe, stąd brak was tutaj, no cóż - sobota jak sobota hihi.
Ja już po, jeszcze pranko się robi i mogę już zacząć buszować po neciesmile
Życzę miłej soboty i dużo wypoczynku w niedzielke, skoro mało w weekend tu
zaglądaciesmile

Pozdrawiam,Ola
Obserwuj wątek
    • dawida25 Re: Ale tu dzisiaj cisza, chyba sprzątanko w domc 22.10.05, 13:19
      sobota dzisiaj, piękny dzionek, moze na jakiś spacerek iść. Bo ja jestem
      wściekła jak fiks, hormony mi chyba szaleją. Mąż pojechał w cholerę a obiecał
      mi że za kredensem się porozglądamy. Oh, jaka jestem zła. Wrrrrrr
    • pszczolka2 Re: Dawida:) 22.10.05, 13:28
      Złość piękności szkodzi i maleństwu, więc jak tylko wróci to powiedz, żeby
      teraz sobie sam pojechał po kredensiksmile)) A tak wogóle to prawda, pogoda piękna
      i ciepła co ważne. Mam nadzieje, że jak moją męża wróci z pracusi to da się
      namówić na spacerek z pieskiem po parkusmile
      Uśmiechniaj się kochana, bo życie jest piękne, a maleństwa napewno woli gdy
      mamusia jest wesoła i uśmiechniętasmile

      Pozdrawiam,Ola
      • dawida25 Re: Dawida:) 22.10.05, 13:56
        Oh, pszczolka wiem, ze życie jest piękne, wiem. I chyba pójdę na ten spacer
        sama. Wzięłabym psa, ale bernardyn już się nie nadaje na spacery ze mną sam na
        samsmile)
        • finka11 Re: Cześć 22.10.05, 14:24
          No widzę, że prace domowe osrobionesmile Ja tez właśnie skończyłam i zjadłam
          rosołek. Teraz muszę zrobić 2gie danie i zabrać się za górę prasowania. Na
          spcerek też chętnie bym poszła, ale mam zakaz od lekarza- chore zatoki i gardło.
          Mam siedzieć w domciu, wygrzewac się, robić inhalacje. Ale ciężko tak leżeć i
          nic nie robićsad Życzę Wam cudnych spacerów.
          Dawida, z bernardynem rzeczywiscie sama nie chodź. A tak swoją drogą cudne zwierzę.
          Pozdrawiam
    • gosiek289 Re: Ale tu dzisiaj cisza, chyba sprzątanko w domc 23.10.05, 08:14
      Ja szalałam po sklepach. smile
      Moja córcia też - kupiła sobie aż 4 pary spodni.
      • lsc Re: Ale tu dzisiaj cisza, chyba sprzątanko w domc 23.10.05, 13:53
        Jej ja też zasypana jestem robotą... crying( wczoraj pranie zrobione, no ale
        prasowanie też musiało być, oprócz tego porządki (część rzeczy niepotrzebnych z
        racji braku własnej piwnicy wywozimy do mojej mamy co by trochę miejsca zrobić)
        teraz pichcę rosołek dla mojej panienki a jeszcze czeka mnie ciasto do
        zrobienia, bo mój mężuś jutro ma okazję - mianowicie w kalendarzu jest jutro
        wpis: RAFAŁA wink (przypominam tak na wszelki wypadek jakbyście miały jakiś
        znajomych o tym imieniu wink))
        Pozdrawiam
        Lucy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka