Dodaj do ulubionych

życie po cesarce

25.10.05, 12:24
hmm temat brzmi bardzo poważniesmile a chodzi mi konkretnie o:
- od kiedy po porodzie przez CC można juz np dźwigać wózek?? 6, czy 8 tyg? a
może dłużej? ja czuję się już w miarę ok, i nie wiem tylko ile czasu jeszcze
się oszczędzać?
- wizyta kontrolna u lekarza, w normalnym porodzie po 6 tyg, a po cesarce
kiedy?
jestem 3 tyg po porodzie, brzuch się zmniejsza, ale nadal mam taką fałdkę tzn
nie ma prostej powierzchni tylko jeszcze nad raną jest właśnie taki wałeczek,
czy jest szansa ze on zniknie? moja bratowa jest 2 lata po porodzie, przytyła
tylko w brzuch ale był on baaaaaardzo duży i do dziś ma taką luźną skórę na
brzuchusad(( martwie się, że jak 3 tyg po się nie wciągnęła to ja też tak będę
miałasad((( rozstępy jakoś zniosę, ale nie chcę miec takiej wiszącej skórysad(

A jak jest u Was dziewczyny po cesarce?
Obserwuj wątek
    • paulinka84 Re: życie po cesarce 25.10.05, 13:30
      Ja po cesarce wózek zaczęłam dźwigać jak tylko poczułam się, że mam na to siły.
      To było ok 2 tygodni po cc. Oczywiście sama go nie targam, ale zawsze ktoś
      pomaga mi go na parter wnieść. Albo ciągnę po schodach samawink Tydzień po cc
      byłam ściągnąć szwy i moja lekarka zaprosiła mnie na wizytę za miesiąc, czyli 5
      tyg. po. Mój brzuch też się z tygodnia na tydzień zmniejsza, ale też mam tą
      fałdkę i nie wiem czy zniknie. Mam nadzieję, że tak. Narazie jestem na etapie
      likwidowania rozstępów, tzn. czytam na ten temat i próbuję znaleźć "złoty
      środek". Zastanawiam się nad maścią cepan, albo nad kremem vichy. Na początek
      chyba wybiorę cepan, bo kosztuje ok. 16 zł, a vichy ponad 80sad Jak cepan nie
      pomoże kupię vichy albo poszukam rad u kosmetyczki. Pozdrawiam. Ps. A orientuje
      się ktoś kiedy po cc można już się zabawić z mężem w sypialni? mam juz ochotę
      na mały seksik, ale troszkę się boję czy nie za szybko....
      • ala77a Re: życie po cesarce 25.10.05, 14:33
        Cześć
        Ja też jestm po cc. Właściwie po wyjściu ze szpitala czyli po 5 dobie żyje
        normalnie i nie wiele sie oszczedzam, to też dotyczy dzwigania. Fałdkę na
        brzuszku jeszcze mam nad blizną a to już prawie 6 tydzień mija. Co do wizyty u
        gin to ja byłam juz po 4 tygodniach, tak miała zalecone w szpitalu. Seksik
        możesz już uprawiać od 4 tygodnia spokojnie, chyba że nie czujesz sie jeszcze
        na siłach. Ja już sie troche zabawiałam i jest dobrze. Wracamy do życia.
        Pozdrawiam
    • annq27 Re: życie po cesarce 25.10.05, 17:28
      witam panie z usmiechem wycietym w podbrzuszu!
      jestem rowno 6 tyg po. wozek nosze od 10 dnia po, ale mam lekki i nosilam stelaz osobno i gondole osobno i tylko na Ipietro. od 2tyg cwicze takie pseudobrzuszki-napinanie brzucha na lezaco-zgiete nogi i podnoszenie glowy. potem moglam juz brzuszki z wyciagnietymi do przodu rekoma a od wczoraj juz dalam rade 20 prawdziwych brzuszkow z rekami pod glowasmile brzuch mam juz zupelnie plaski nawet bez tej faldki ale cierpliwosci bo ona dlugo sie utrzymujesmile napisze jeszcze ze w ciazy przytylam 14kg-mialam naprawde duzy brzuch, ale tez farta bo ani jednego rozstepu. a seksik wlaczylam po 4,5 tyg...polecamsmile smakuje inaczej niz przedsmile
      pozdrawiam was serdecznie-mysle ze mozemy byc dumne z naszych blizn, a tuz nad nia jest pepek, czyli blizna po mamiesmile
      • lolita27 Re: życie po cesarce 27.10.05, 13:53
        Witam ja koncze juz 6 tydzien po cesarce.Czuje sie dobrze, ale jeszcze staram
        sie oszczedzac... trzeba meza jeszcze wykorzystywac smile)
        Wozek wnioslam raz po schodach - no ale na 3 pietro...
        Ide na wizyte w 7 tyg po porodzie i wiem ze tak nalezy - miedzy 5 a 8.
        Sexiku juz zasmakowalismy bo nie wytrzymalismy, faktycznie jest inaczej, mile
        ale po posciku krocej smile)
        Natomiast juz chcialabym zaczac cwiczyc... no i zwlekam z tym bo nigdzie nie
        jest napisane kiedy po cesarce mozna zaczac (tylko ze pozniej niz porodzie sn).
        Mi sporo kilo zostalo, sporo spadlo ale od 3 tyg stoje w miejscu... dobija mnie
        to... juz musze zaczac chyba bo zwariuje jak bede nadal z ta faldka i tymi
        kilogramami...
        Pozdrawiam
    • magda2610 Re: życie po cesarce 27.10.05, 17:37
      ja jestem już 6 tygodni po cc. U mnie także od 3 tyg waga się zatrzymała w
      miejscu i stoi!!! A fałdka nie znika. Do ginekologa nie mam czasu się wybrać
      (chyba mi się raczej nie chce), ale muszę iść po jakąś antykoncepcję, ponieważ
      narazie!!! już mi jeden dzidziuś wyastarczy.

      Pozdrawiam
      Magda, mama Igorka
      • aguska27 Re: życie po cesarce 27.10.05, 23:23
        a ja juz jestem 7 tyg po cc i od 3 tygodnia robie wszystko, naprawde wszysko
        hihi a fałdka jest co raz mnejsza i nie cwicze. Wstarczy ze kładę małego na
        brzuchu to jest juz wystarczajacy wysiłek smile
        Ale to wszystko zalezy od organizmu, bo ja czuje sie swietnie a kto inny moze
        czuc sie inaczej.
        Na kontroli u lakarza byłam 3 dni temu bo mam jakies dziwne krwawienia ale ze
        szpitala zalecili po 6 tyg.
        Pozdrawiam
        Aga i Adaś
    • olenkaj Re: życie po cesarce 30.10.05, 23:12
      Witaj,

      Ja jestem 7 tygodni po cc i to już drugim. Po pierwszym do figury sprzed ciązy
      wróciłam po około 6 miesiącach, ale może dlatego, że niczego sobie nie
      odmawiałam - słodyczy też wink. teraz wiem, że będzie to dłużej trwało, bo
      dopiero teraz zaczynam się mieścić w ubrania, które kupiłam sobie po porzedniej
      ciąży, zanim wróciłam do pierwotnej figury. I to nawet mimo tego, że brzuszek
      miałam mniejszy w drugiej ciązy.

      Co do fałdki nad blizną to o ile pamiętam zniknęła mi jakoś po 2-3 miesiącach.
      W każdym razie teraz nadal mam i czekam niecierpliwie, aż zacznie sie
      zmniejszać, zwłaszcza, że przez nią czuję się cokolwiek nie atrakcyjna dla męża.
      Wizytę u gin odbyłam po 5 tygodniach i powiedział mi że ćwiczyć mogę już, ale
      jeśli chcę robić prawdziwe brzuszki, to lepiej zebym poczekała do końca 2
      miesiąca, bo wtedy szwy będą już dobrze zrośnięte.

      A co do dźwigania to kazał mi się nadal oszczędzać, właśnie ze względu na
      bliznę. Inna rzecz, że zanim zdjęli mi szwy na tyle się sforsowałam, że leciała
      mi krew z rany i przez to lekarz miał problem z wyciągnięciem nitki.
      I jeszcze dodam, że bardzo długo okolice blizny małam na tyle drażliwe, że nie
      nie pozwalałam się mężowi w ogóle tam dotykać.

      Pozdrawiam,

      Ola i Paulinka i malutka Natalia
      • smeagoul Re: życie po cesarce 02.11.05, 10:53
        jestem 4 tyg po cesarce- kazali mi się oszczedzać i nie forsować, ale ja
        niestety miałam powikłania po cesarcesad ropa w powłokach pod blizną a potem
        jeszcze poprzez USG znależli ropień powyżej blizny między mięsniami brzuchasad
        miałam kolejy raz otwierany brzuch i zyskałam koleja tym razem pionową 5 cm
        bliznę pod pępkiem. Czuje się średnio na jeża. a ogóle to dopiero tydzien
        jestesmy z małym w domku. # tyg w szpitalu zupełnie psychicznie mnie wykonczyły.
        Dobrzez że u Was wszystko przebiegło bez komplikacji.
        Pozdrawiam Was serdecznie Cesarzowesmile
        Ania i Maciuś b1.lilypie.com/JTpgp1
    • aga.roro 5 tydzień 04.11.05, 08:08
      czesc, to już 5 tyg po porodzie, fałdka wyraźnie mniejsza, ale do równości
      między brzuchem a podbrzuszem jeszcze daleko..sad
      pocieszam się, że przynajmniej krocze mam nienacięte...
      pozdrawiam! smile
    • isia_50 Re: życie po cesarce 04.11.05, 10:28
      Wózek podnoszę od 15 dnia po cc, seksik od 7 tygodnia, po wizycie i gin w 6
      tygodni po.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka