duszka30 Ale jestem wyrodna... 31.08.06, 18:52 Dopiero wczoraj w kąpieli zauważyłam, że Makary ma trzy nowe zęby, czwórki górne i jedna dolna, to juz mamy 10 ząbków, a aktualnie idzie kolejny, bo ze snem problemy mamy i gryzie wszystko co podejdzie pod rękę... Odpowiedz Link Zgłoś
duszka30 matea4 31.08.06, 19:04 Wszystkiego naj... z okazji trzydziechy, napisz nam jak się czujesz z tą magiczną liczbą, dla mnie nic się nie zmieniło, a minęły kolejne dwa lata. Takie mam wrażenie, że za późno zabrałam się za rodzenie dzieci, co najmniej o pięć lat Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 jak z emocjami u maluchów ? 31.08.06, 21:30 Asia jak bardzo czegoś chce albo coś ja baradzo bardzo mile zaskoczy lub ucieszy to zaciska rączki i aż się trzęsie... hmmm biorąc pod uwagę jej napięcie mięsniowe z którym walczyłysmy na rehabilitacji jak była malutka zaczęłam się zastanawiać czy to tylko emocje i taka maniera czy coś innego, a jak wasze maluchy reagują w takich sytuacjach ? może juz powinnam znowu lecieć do neurologa ... nie wiem sama wkleiłam trochę zdjęc, ale takich wcześniejszych bo nie wiedziałam ze tam tylko po 10 można Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: jak z emocjami u maluchów ? 31.08.06, 21:50 no jeszcze nie spie, Kubę własnie cos duzi wiec coś mi sie zdaje że bedzie chory.... A co z emocjami - Asia podobnie cała aż sie tzreśie czasami, ale nie zawsze. Albo tak jakby skacze, przeskakuje z nogi na nogę i tzrepie łapkami. A co zdjec mozna wklejać po wiecej, ten nowy program chyba na to pozwala bo wcześniej sie nie dało. Teraz wgrywałam wszystkie naraz. Anfi - jak fajnie że też robiłaś zdjecia, wreszcie i ja jestem bedę też miała pamiątkę Odpowiedz Link Zgłoś
magda9945 Re: jak z emocjami u maluchów ? 31.08.06, 21:50 Ja sie tylko przypominam.Cześć. Brak czasu nie pozwała mi już pisać,ale czytam umiennie. Magdek,u nas z emocjami to szkoda gadac.Julka nalezy do tupiących,ryczacych i piszczących.Nie pomaga nic tylko odwrócenie uwagi. Usiłuje bić sie ze tarszym bratem i jest strasznie zawzięta. Mówi już bardzo duzo i skład pierwze zdania.Ma to po rodzicach,szczególnie po wygadanej mamie. Jada amodzielnie,inaczej nie chce.Trwa to dosć długo i wszytko wokół wyglada strasznie,ale cóż.Muszę ie chyba zaopatrzyć w takie śliniaczki fartuszki. Pozdrawiamy wszystkie mamusie i dzieciaczki,przedszkolakom życzymy dobrej zabawy. Mój starszy w poniedziałek rozpoczyna zerówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
monikadk Re: matea4 31.08.06, 23:16 Wszystkie go Naj. 30stki bedą i mnie musiały niedługo przyjąć do swojego grona bo juz w październiku) MOnika Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 ale śpiochy jesteście ;) 01.09.06, 07:19 Asia wstaje o 6.... a tym samym i ja Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba wpadam nie czytam zapraszam 01.09.06, 08:48 jutro otwieramy ) w ostatnich dniach pracuje po 15-17 godzin, wczoraj wróciłam o 1 w nocy.. ale widac koniec prac ... zapraszam wszystkie mamy - w sobote od 10.00 - ul. Solec 101 na powiślu sklepokawiarnia mufka... a ja spadam - musze na jutro upiec ciasta ) i dzis przychodzi nowa niania - o jeju jak ja sie tego boje.... trzymajcie sie - niedługo nadrobie zaległości.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: wpadam nie czytam zapraszam 01.09.06, 14:35 no to trzymam kciuki Aga za super otwarcie i wogóle Pochwal sie potem jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.x dziewczyny 01.09.06, 08:48 juz sama nie wiem ale pare razy zdazylo sie ze paulina placze bardzo mocno w nocy przez kilka minut i nic ja nie jest wstanie uspokoic. i wlasnie dzisiaj mialam w nocy taki koszmar. spi a potem sie budzi i placze strasznie czasami da sie odwrocic na chwilke jej uwage i przestaje plakac ale potem znowu sie rozczula i zaczyna plakac. nie pomaga noszenie wtedy wszystko jest zle tylko strasznie sie do mnie przytula. po jakis kilku minutach zazwyczaj juz nie placze bo czyms ja zainteresujemy, po czym sie kladzie i idzie spac. a potem po dwoch godiznach to samo. dzisiaj bylo wyjatkowo zle bo przez dobrych kilka minut nie moglismy jej niczym uspokoic. myslalamze bedzie padnieta a tu wstala o 6 rano. nie wiem czy to brzuch czy zabki. bo w czasie tego placzu puszcza czasami baczki ale z drugiej strony po kilku minutach jej przechodzi ? ale zauwazylam ze jej zabek wychodzi wiec moze to to nie wiem czy isc z tym do lekarza czy co. bo kupki tez ma nie za ciekawe tzn stasznie brzydko pachna ale konsystencja ok. Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: dziewczyny 01.09.06, 10:56 Asia też tak parę razy miała, krzyk połączony z płaczem, nie dający się utulic niczym, po 5 minutach byłam przekonana, że ja cos strasznie boli i będziemy gnać w nocy do szpitala, ale potem powolutku uspokoiła się, poprzytulała, zajęła czymś innym, ja kojarzę to z zębami, z czwórkami, poza tym gdzieś wyczytałam kiedyś że dziecko w tym okresie ma tyle emocji i nowo poznanych rzeczy, że może odreagowywac cały dzień koszmarami sennymi, nie mam pojęcia co takiemu maluchowi może się śnić... Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba Re: dziewczyny 01.09.06, 23:22 co do krzyków nocnych - mamy to samo i u nas tradycyjnie winne są zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba nie dalej nie czytam.. 01.09.06, 23:28 doszłam do połamanych łapek i powrotu anfi - łapkom współczuję, anfi witaj w domu, a trzydziestkowm wielu radości i pociechy z dzieci..zyczy agaluba Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba ups 01.09.06, 23:32 w poprzednim poście użyłam brzydkiego wyrazu... ale to chyba nieszkodzi ) Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba Margalin 01.09.06, 23:33 doczyałam o wieciach z frontu - jeszcze kilka dni i odniesiesz zwycięstwo - mówię Ci to ja, Napoleon. Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba hmm 01.09.06, 23:34 a myślicie, że jak ja tak na raz dużo piszę, to administrator strony czy tam jakiś, ma mnie dosyć? Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba ile jeszcze? 01.09.06, 23:35 a nowa niania może być, strasznie ciuchutka myszka, oby się nie rozkręcała za bardzo.. wprawdzie skarbonki już nie ma.. ale... Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba ciekawe 01.09.06, 23:36 czy do północy zdążę???? mam wrazenie, że im więcej piszę, tym więcej postów do skończenia... ale mogę być w mylnym błędzie. Ciekawe, jakie wrażenia będziecie miały czytając.. hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
nikakuba Re: dziewczyny 01.09.06, 20:43 Też tak mieliśmy, pediatra mówiła że dziecko może przeżywać jakieś zdarzenia z dnia i dlatego tak płacze, musi sobie w główce poukałdać, tyle nowych rzeczy poznaje, po kilku tygodniach przeszło i już teraz śpi spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 Re: odnośnie listy 01.09.06, 21:00 Duszka, u siebie poprawiłam, poczekam na dalsze sprostowania i zamieszczę poprawioną listę gdzieś na początku piątego wątku Nie zamieszczałam linków do zdjęć, bo prawie nigdzie juz ich nie ma; na specjalne życzenie mogę zamieścić Innych reklamacji nie przyjmuję, bo ślęczałam nad tym popołunie całe Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kubusia5 ręka :( 01.09.06, 08:52 piszę krótko, bo lewą ręką-prawa złamana!!! od tygodnia, więc mam zaległości w czytaniu Was... proszę zostawcie link do nowego wątku! 2500 na horyzoncie! Kuba dzis pierwszy dzien w żłobku, wszyscy w stresie a ja najbardziej. Będę podczytywać, nie zginę pozdrawiam wszystkie Marcepanki i Mamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.x Re: ręka :( 01.09.06, 09:18 ojejku biedactwo trzymaj sie dzielnie, trzymam kciuki tez za kubusia ja tez chce oddac paulinke do zlobkaza jak odstawie od piersi ostatecznie Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaw.1970 Ja ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy 01.09.06, 09:22 Oj jak mi źle. Na szczęście jestem narazie sama więc mam spokój. Musze ogarnąć to wszystko. babcia przyjechała do opieki nad Nelli w poniedziałek będzie opiekunka. Pozdrawiam IW współczuję złamanej ręki. Koleżanka ostatnio tez miała rękę w gipsie. oliwia, może Paulince coś sie śni? Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Ja ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy 01.09.06, 10:53 a ja wczoraj byłam pierwszy raz i Asia bardzo płakała, babcia nie mogła jej uspokoić a kazdy samochód to był okrzyk mama... juz wychodząc widziałam że będzie źle a potem widziałam ja w oknie zapłakaną współczuję ręki, zwłaszcza że to prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
edi77 Re: Ja ja dzisiaj pierwszy dzień w pracy 01.09.06, 12:04 Po pierwsze: Wszystkiego najlepszego dla mlodych trzydziestek Ja tez juz sobie rezerwuje miejsce w waszym gronie. Po drugie: Ola wspolczuje ci, zwlaszcza, ze czasami przy dziecku dwie rece to stanowczo za malo. Po trzecie: Agaluba badz dobrej mysli co do niani, w koncu do trzech razy sztuka, wiec ta moze okazac sie strzalem w 10. Po czwarte: Magdek2 i iwonaw1970 mysle, ze z kazdym dniem bedzie lepiej, pilnujcie tylko, zeby was praca nie wciagnela na maksa. Po piate: Mati troche sie wyciszyl, ale zauwazylam, ze mimo wszystko stal sie bardzo niecierpliwy, to chyba jednak taki wiek. Po szoste: Nie wiem co sie dzieje, ale mam codziennie bole migrenowe, zaczelo sie przed wyjazdem, nad morzem przeszlo mi, a po powrocie znowu wrocilo. Tak sobie mysle, czy to nie od tego, ze siedze w domu i rutyna mnie zaczyna przytlaczac. Powiem wam szczerze, ze chetnie poszlabym do pracy ale na pol etatu, tylko ze teraz jestem na wychowawczym i mam go do sierpnia 2008, do tej pracy nie wroce bo nie ma szans jak sie tylko pojawie to dostane wypowiedzenie, a jak znajde inna prace na pol etatu to musze zrezygnowac z wychowawczego, a tego sie troche boje. Odpowiedz Link Zgłoś
satyrka Re: pytanko o karmienie 01.09.06, 13:32 dziewczyny czy karmicie jeszcze piersią swoje dzieciaczki rocznik 2005. jeśli tak to czy też nie spicie w nocy? bo dzieciak się budzi parę razy. Odpowiedz Link Zgłoś
duszka30 Re: pytanko o karmienie 01.09.06, 14:03 Już nie karmię, starszego karmiłam do 2 roku życia, ale w nocy nie budził się od roku, Makaregi też karmiłam ponad rok(dokładnie rok i trzy miesiące), ale przesypiał też od roku całe noce. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: pytanko o karmienie 01.09.06, 14:29 Asię karmiłam krótko, ale nie bardzo chciała jeść, tzn chciała ale troszkę nocą i włąsnie budziła sie przez to, dlatego ją odstawiłam, kurcze już nawet nie pamiętam kiedy Kubę karmiłam dłużej do około 18 miesięcy i on włśnie z tego samego powodu został odstawiony, moim zdaniem akurat on traktował już to jako cycusia - smoczusia, przez sen chciał sobie pomlaskać i przez to budził sie co dosłownie godzinkę dwie. Po odstawiniu jak ręką odjął, (oczywście po "krótkim" okresie adaptacyjnym. Ale od tej pory oboje śpią całą noc, poza małymi wyjątkami (zęby, choroba, czy "zły sen"). Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka190 Re: pytanko o karmienie 01.09.06, 20:28 Ja tak miałam, karmiłam i Fibcio budził się co jakiś czas, albo w ogóle sapł tylko z cycusiem w buzi. Jakieś 2 tygodnie temu odstawiłam go całkowicie i budzi się w nocy raz, ale są też noce że potrafi przespać cała do 6. Galeria Filipka Odpowiedz Link Zgłoś
magdar-g a ja też z pracy 01.09.06, 14:04 no i znowu mam zaległości forumowe - niech ktoś zatrzyma świat... A nas opuściła Niania. Byliśmy z niej zadowoleni - i Nadusia też. Młoda dziewczyna - studentka; znalazła sobie pracę na umowę o pracę. Z jednej strony nie dziwię się jej, ale...(jak mozna zostawićtaką kochaną Nadulkę z dnia na dzień).Teraz z Nadulą jest moja siostra, ale tylko może być przez wrzesień. Stresuje mnie bardzo ta sytuacja. Mam 2 tyg. na znalezienie niani i drugie 2 na "przystosowanie" jej do Nadusi. A jak nie - to chyba będę musiała zrezygnowac z tej pracy,a praca fajna mi się udała... A Nadia rozpoznaje literki "A" i "P" - umie pokazaćje w książeczce i ładnie mówi "pp" Bardzo zazdroszczę Wam Sasina - mam nadzieję, że kolejny zjazd mnie nie ominie Agaluba - Ty też masz przejścia z nianiami? Jesli mozesz napisz mi na prv. ile płacisz albo ile chcą u Ciebie kandydatki na nianie Najlepszego dla rocznika 1976 (ja też z niego pochodzę) Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: a ja też z pracy 01.09.06, 14:34 fajnie że pracujesz tylko własnie to jest w tym chorym świecie głupie że nie ma co z robić z tymi dziećmi. Dobrze że masz chociaż siostrę do pomocy na jakiś czas. Zawsze to coś. Moja mama jest na zasiłku przedemerytalnym wieć teoretycznie jest w domku ale nie ma biedna siły na siedzenie z moją bardzo aktywną dwójeczką cały czas, dlatego nie poszłam do pracy. Teraz jak pójdę na szkolenie miesieczne moja mama zostanie z Asią a Kuba do przedszkola, ale juz mówi że będzie jej cieżko ale się postara. Pewnie jak bym mamę przycisneła do muru to by została z dziecmi ale wiem że ma rację że jest z nimi cieżko dwójką być. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: ręka :( 01.09.06, 14:35 jejku współczuję, kurczę ja bym chyba nie dała rady przy moich łobuziakach wyrobić bez ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 **********Lista Narodzin********** cz. I 01.09.06, 20:40 1) Wanna1999 - termin 1 marzec - 5 lutego urodziła się Amelka 2630 g i 51 cm 2) Pasmal - termin 9 marzec - 11 lutego urodziła się Klara 2900 g i 51 cm 3) Zielona_borowka - termin 2 marzec - 17 lutego urodziła się Julia 3700 g i 56 cm 4) Ullaaa1 - termin 3 marzec - 22 lutego urodziła się Oleńka 3650 g i 57 cm 5) Dorina1 - termin 9-12 marzec - 22 lutego urodził się Mateuszek 2950 g i 53 cm 6) Aska1972 - termin 3 marzec - 23 lutego urodziła się Helenka 3450 g i 55 cm 7) Aniołek78 - termin 2 marzec - 24 lutego urodził się Adrianek 3750 g i 54 cm 8) Amania - termin 22-23 marzec - 24 lutego urodziła się Matylda 2780 g i ? 9) borówka78 - termin 8 marzec - 24 lutego urodził się Marcinek 3250 g i 52 cm 10) Nikakuba - ? - 25 lutego urodził się Kubuś ? 11) Honda1998 - termin 4 marzec - 27 lutego urodził się Tomasz 3510 g i 56 cm 12) Sula_i_komary - termin 10 marzec - 27 lutego urodzili się: Jaś - 2830 g i 52 cm oraz Wojtuś - 3310 g i 54 cm 13) Karolcia77 - termin 7 marzec - 1 marca urodził się Pawełek 3080 g i 52 cm 14) Ka-ja – termin ? – 1 marca urodził się Kamilek ? 15) Anfi74 - termin 12 marzec - 2 marca urodził się Bartuś 3970 g i 55 cm 16) Agatha61 - termin 22 marzec - 2 marca urodziła się Majka 2750 g i ? 17) Hannamay - termin ? - 3 marca urodziła się Alexandra 3700 g i ? 18) Ineta - termin 26 marzec - 4 marca urodził się Mateusz ? 19) Bela80 - termin 28 luty - 4 marca urodził się Patryczek 4000 g i 57 cm 20) iamkate – termin 22 luty – 4 marca urodził się Maksym 3700 g i 55 cm 21) Satyrka – termin ? – 4 marca urodziła się Julcia ? 22) Mardamek – termin? – 5 marca urodził się „synek” 3800 g i 58 cm 23) Kamea18 - termin 7 marzec - 6 marca urodził się Krzyś 3600 g i 55 cm 24) Amelia124 - termin 16 marzec - 6 marca urodził się synek (?) 3600 g i 58 cm 25) Est3 - termin 9 marzec - 6 marca urodziła się Ada ? 26) Alebaba2 - termin 7 marzec - 7 marca urodziła się Marysia 3595 g i 54 cm 27) A_szczesna - termin 18 marzec - 8 marca urodził się Mareczek 3700 g i 54 cm 28) Socka2 - termin 26 marzec - 9 marca urodził się Franio 3530 g i 49 cm 29) Ursulaa - termin 8 marzec - 9 marca urodził się Dominik Franciszek 3570 g i 53 cm 30) aga863 - termin 8 marca - 9 marca o 10.39 urodziła się Victoria 3020 g i 53 cm 31) qcharzowa - cc planowane, 9 marca urodziła się Nikola 3020 g i 50 cm 32) Mama_kubusia5 – termin ? – 9 marca urodził się Kubuś 3620 g i 54 cm 33) Aronka1 - termin 10-15 marzec - 10 marca urodziła się Lidka 3130 g i 52 cm 34) M_madi - termin 8 marzec - 10 marca urodziła się Julcia 2900 g i 51 cm 35) Luxfera1 - termin 19 marzec - 10 marca urodził się Remigiusz Rafał 3050 g i 54 cm 36) Kuki77 - termin 17 marzec - 11 marca urodził się Michaś 3460 g i 56 cm 37) Jagasz - termin 9 marzec - 11 marca urodził się Marcin Jakub 3470 g i 55 cm 38) Margalin - termin 12 marzec - 13 marca urodziła się Patrycja 2900 g i 50 cm 39) Iw82 - termin 11 marzec - 14 marca urodziła się Lenka 2750 g i 50 cm 40) edi77 - termin 21 marzec - 14 marca urodził się Mateusz 3110 g i 52 cm 41) Monikwodnik - termin 16 marzec - 15 marca urodził się Bartosz 3150 g i 55 cm 42) Magdar-g - termin 17 marca - 16 marca urodziła się Nadusia 3300 g i 58 cm 43) Mikanm – termin 23 marzec – 16 marca urodził się Mateusz 3000 g i 53 cm 44) Iwonaandrzej - termin 11-15 marzec - 17 marca urodził się Antoś 3200 g i 56 cm 45) magda9945 – termin 17 marzec - 17 marca urodziła się Julia 3660 g i 56 cm 46) agaluba - termin 20 marca - 17 marca urodził się Krzyś 2950 g i 53 cm 47) mmm265 – termin ? – 17 marca urodziła się Marianna ? 48) Feng_shui_o.k – termin ? – 17 marca urodziła się Kasia ? 49) Xsenna - termin 23 marzec - 19 marca urodził się Louis Sławomir 3510 g i 52 cm 50) Agusik25 - termin 18 marzec - 19 marca urodziła się Oleńka 3180 g i 55 cm Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 **********Lista Narodzin********** cz. II 01.09.06, 20:42 51) Nordynka1 - termin 7 marzec - 19 marca urodziła się Anielka 3680 g i 52 cm 52) Martiii - termin 14-20 marzec - 19 marca urodziła się Wiktoria 2820 g i 51 cm 53) Marysienka44 – ? – 19 marca urodziła się Marysia ? 54) Mador3 - termin 27 marzec - 20 marca urodził się Maciek 3880 g i 53 cm 55) Mamusiaszymusia – termin ? – 20 marca urodził się Szymonek 3590 g i 53 cm 56) Moniq75 – termin 17 marzec – 21 marca urodziła się Emilka 4050 g i 56 cm 57) Marzena691 - termin 14 marzec - 22 marca urodziła się Sandra 3050 g i 49 cm 58) Gusja - termin 10 marzec - 22 marca urodziła się Basia 4420 g i 60 cm 59) Mama_wojtusia2 - termin 31 marzec - 22 marca urodziła się Ala 3300 g i 57 cm 60) Mbuk - termin 25 marzec - 22 marca urodziła się Natalka 2660 g i 53 cm 61) agawalek - termin 14 marzec - 22 marca urodził się Filipek 2960g i 51 cm 62) Matea4 – termin 16 marzec – 22 marca urodził się Mateusz 4550 g i 58 cm 63) Aga730 - termin ? - 23 marca urodziła się Zosia 4240 g i 57 cm 64) Ajk74 - termin 25 marzec - 23 marca urodziła się "córeczka" 4410 g i 59 cm 65) Annka12 - termin 18 marzec -23 marca urodziła się Louisa 3790 g i 52 cm 66) Mamkube – termin 9,10 kwiecień – 23 marca urodziła się Asieńka 3800 g i 57 cm 67) Magdek2 - termin 30 marzec - 24 marca urodziła się Joasia 3400 g i 55 cm 68) Anna7777 - termin 28 marzec - 27 marca urodziła się Julka 3755 g i 50 cm 69) Agnieszka190 - termin 20 marzec - 27 marca urodził się Filipek 3620 g i 58 cm 70) olusia_a - termin 26 marzec - 27 marca urodziła się Paulinka 3450 g i 54 cm 71) Avril77 – termin ? kwiecień – 27 marca urodziła się Hania ? 72) Niunia44 - termin 26 marzec - 28 marca urodziła się Kalina 4250 g i 58 cm 73) Aluu - termin 29 marzec - 29 marca urodził się Maciej Bartosz 3830 g i 57 cm 74) Duszka30 – termin 4 kwiecień – 29 marca urodził się Makary ? 75) Ainaw - termin 29 marzec - 30 marca urodziła się Lenka 3230 g i 54 cm 76) Gonja - termin 29 marzec - 30 marca urodził się Mikołaj 3580 g i 55 cm 77) Grochalcia – termin 29 marzec – 30 marca urodził się Szymuś 3650 g i 57 cm 78) Anka241 – termin ? kwiecień – 30 marca urodziła się Nadia 2600 g i 50 cm 79) Iwonaw.1970 - termin 26 marzec - 31 marca urodziła się Nelli 3450 g i 52 cm 80) oliwia.x - termin 26 marzec - 31 marca urodziła się Paulinka 3630g i 54 cm 81) Monikadk - termin 27 marzec - 31 marca urodził się Grześ 3740 g i 55 cm 82) Alice1 - termin 27 marzec - 4 kwietnia urodził się Kamilek 3890 g i 60 cm 83) mgg1 - termin 29 marzec - 7 kwietnia urodził się Oskar Jan 4200 g i 55 cm Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 ~~~~~~~~piąty wątek ~~~~~~~~ 01.09.06, 20:56 *******Piąty wątek rozpoczęty!****** Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 Agaluba, Agaluba... 01.09.06, 21:03 Do boju!!! Dasz radę jeszcze przed otwarciem??? Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba Re: Agaluba, Agaluba... 01.09.06, 23:01 ja bym nie dała rady?? pewnie ze dam ) trzecie ciasto pieke na jutro.... Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 i hurtem :) 01.09.06, 21:11 Ola, ale Twój mąż musi cierpieć z powodu Twojej ręki )), szybiego zrośnięcia Bartuś w okresie intensywnego ząbkowania też regularnir budzi się z wrzaskiem. Bez wrzasku też budzi się regularnie - na cyca - mam tego serdecznie dosyć, czekam na zakończenie kolejnej produkcj zębów i basta! Kuki, wymiar sprawiedliwości juz dał spokój Michasiowi? Mamy pracujące od niedawna; współczuję, to okropne uczucie, matka czuje się jak winowajca... ale w pracy już jest lepiej Monika i Ksenia, no to planujemi kolejny zlot w Dublinie, będę od 24 stycznia do 2 lutego, mam gdzie mieszkać, ale jak się upiję ze szczęścia z powodu rozłąki z moimi diabełkami, to moge nie trafić . Ksenia urabiaj Sławka... Margalin, powodzenia w dalszej walce, mam nadzieję, że już lepiej. Jak nie padnę, to zamieszczę ostatnia porcję zdjęć i opiszę przedostatnie, jeśli ktoś ma ochotę mi pomóc w opisywaniu to bardzo proszę, w końcu już się świetnie rozpoznajemy Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba Re: i hurtem :) 01.09.06, 23:01 ale co jest??? sama mam wykańczać ten wątek?? Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba hurtem to ja teraz czytam 01.09.06, 23:06 i doszłam do pytania xenny o yasmin - ja biore, dobrze robi na wygląd gęby. poza tym o chudnięciu wole sie nie wypowiadać, bo nawet jakbym brała jakiś złoty środek na zrzucenie ciała, to przy tym jak się odżywiam, by nie działało... Odpowiedz Link Zgłoś
agaluba tata krzysia 01.09.06, 23:14 Cześć dziewczyny! Tu tata Krzysia. Kiedy robicie kolejny zlot czarownic, żebyśmy mogli znowu z innymi tatusiami pochwalić się naszymi małżonkami??? Może tym razem zimowisko? Wy z dzieciakami na saneczki a my wówczas np. zagramy w karty... )) Odpowiedz Link Zgłoś