Dodaj do ulubionych

niewiedza lekarzy :-(

12.05.06, 14:30
Wkurzyłam się niesamowicie. Poczytałam na stronach www. o zmianach skórnych,
no i Kijanka ma typowe objawy AZS. Pani dr z uporem twierdzi, że to łojotkowe
zapalenie skóry. OK, dobra,w końcu nie ja medycynę kończyłam, lae czy u
każdego dziecka AZS przebiega podręcznikowo??? U nas zmiany sa niewielkie,
największe na twarzy, na nogach i rękach niemal nic, tylko trochę szorstka skóra.
Wydałam niezłą kasę na dermatloga, sterydy w robocie (no, skoro to tylko
zapalenie skóry, to czemu od razu sterydy???), nawrót, sterydy again, nawrót.
Błędne koło.
Kolejna wizyta, pani dr przepisuje maść "Elidel". Ja, jak kto ufny, kupuję i w
domu (strzeżonego Bozia strzeże) wstukuję nazwę w wyszukiwarkę i co? I okazuje
się, że "Elidel" nie jest zalecany dla dzieci ponizej 2 roku życia, mówią o
tym wyraźnie na stronach FDA, że sa przeprowadzane badania nad jego
rakotórczością, rany boskie! Na forum "Kosmetyki Dziecięce" pani dermatolog
kategorycznie zaleca, by tej maści niemowlętom nie przepisywać! Kurczę, czy
lekarze nie mogliby być na bieżąco? Idę prywatnie, oczekuję, że nie zbędą mnie
byle czym jak w NFZ, a tu kicha, przepisują lek, który budzi kontrowersje,
delikatnie mówiąc!
Nie zastosuję tego u małej, tylko wyrzuconej forsy żal (i na niekompetentnego
lekarza, i na lek),kupie nowe emolienty w aptece i tyle sad Jeszcze się
wszystko we mnie kotłuje, że też pani dr nie może być na bieżąco, gdy chodzi o
leki!!!
Obserwuj wątek
    • annairam Re: niewiedza lekarzy :-( 12.05.06, 14:34
      Smutne to co piszesz ale niestety powszechne. Bardzo mało jest lekarzy, którzy
      są na bieżąco i chcą dbać o pacjenta. U większości zauważa się totalny
      tumiwisizm. Matylda nie chorowała poważnie do tej pory a i tak musieliśmy radzić
      sie lekarzy prywatnie.
    • ninjo Re: niewiedza lekarzy :-( 12.05.06, 14:52
      on-na, ale mnie przestraszylas! Ja tez stosuje Elidel. Najpierw jedna pediatra
      przepisywala sterydy (cutivate), a pozniej inny lekarz powiedzial, ze duzo
      lepiej Elidel Ze to nie jest masc sterydowa i, ze w zasadzie, cytuje "mozna ja
      stosowac cale zycie" sad

      dziewczyny, ktore sie znacie na azs. Napiszcie jakie sa Wasze informacje na
      temat Elidelu. Czy stosowalyscie? I jeszcze mam prosbe o to jaki krem uwazacie
      za dobry na szorstkie placki. Pisalyscie ze exomega.
      Z gory dziekuje!
      • asmi7 Re: niewiedza lekarzy :-( 12.05.06, 15:10
        Dziewczyny, zajrzyjcie tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25239&w=38739767
        Polecam zwłaszcza posty anipatryk (wielokrotnie korzystałam z Jej rad i
        okazywały się w 100% słuszne).
    • on-na Re: niewiedza lekarzy :-( 12.05.06, 15:02
      Wszystkim mamom, którym lekarze wcisnęli "Elidel" polecam wstukać hasło "elidel"
      na forum "Kosmetyki dziecięce" pani dr mówi jasno: nie stosować poniżej 2roku
      życia.
      Natomiast doczytałam się, że dobrze na dzieci działa emolient o nazwie
      "Emolium", do kupienia w aptekach bez recepty (cała seria - olejek do kąpieli,
      krem, krem specjalny do bardzo suchej cery) zdaje się, że tańsze niz Balneum. U
      nas Balneum guzik pomogło, przerzucamy się w takim razie na Emolium, może
      zdziała cuda? POniżej daję link do strony, gdzie jest sporo info o lekach,
      maściach itp. na AZS, jest też tam forum, gdzie trwa zacięta dyskusja między
      zwolennikami "Elidela" a zwolennikami sterydów. Ale to kłóca się ludzie dorośli,
      natomiast u dzieci tego świństwa stosować nie wolno i już!
      www.atopowe-zapalenie.pl
      • justin301 Re: niewiedza lekarzy :-( 12.05.06, 16:42
        Ja sobie kompletnie nie mogłam poradzić z buzią dziecka. Byl koszmra po prostu.
        Elidel bardzo pomógł. efekt byl i jest do tej pory. emolienty by tego nie
        zdziałały, bo był już kiepski stan.
        co do Emolium to wszyscy je sobie teraz reklamują, bo to nowość i firma
        nawiedza kogo się da. A co do zawartosci to ma mocznik około 3 procent, ktory
        też nie powinno się podobno stosować u tak małych dzieci. Mimo to IMIDz
        zaakceptował. Przed zastosowaniem Elidelu byłam u 3 dermatologow i jeszcze
        radzilam sie pediatry.
        co do dyskusji na temat Elidelu to oczywiscie bardzo dużo przeczytałam
        wcześniej na ten temat. ale u nas to cholerstwo pomogło. Już wolalam to niż te
        cholerne sterydy, po których musieliśmy w końcu zastosować Elidel.
        Protopic jest silniejszą maścią od Elidelu.
        Co do tych preparatow to tak samo jak z kobietą w ciąży czy karmiącą - wszyscy
        są ostrożni a koncerny farmacutyczny w razie jakby co nie chca nas mieć na
        głowie - przecież pisze, ze nie stosować u dzieci poniżej 2 lat.
        • justin301 Emolium 12.05.06, 16:59
          jest najtańsze chyba w aptece www.vitanea.pl
          przynajmniej ten krem zwykły.
          • on-na Re: Emolium 12.05.06, 17:22
            No, a poza tym u mnie córa ma ranki na buzi, "Elidelu" nie stosuje się na rany!
            więc podwójna głupota przepisywanie tego diabelstwa... Poza tym mogłaby pani dr
            się zająknąć: "Proszę pani, FDA pisze na ten temat to i to, a my uważamy, że.."
            a tu ani słowa, za to na stronach www. francuskich naczytałam się tego samego,
            co na amerykańskich: "Éviter d'utiliser Elidel® et Protopic® chez des enfants de
            moins de deux ans étant donné l'absence de données concernant les effets de ces
            produits" (zdanie zaczerpnięte z poniższego adresu)
            www.hc-sc.gc.ca/ahc-asc/media/advisories-avis/2005/2005_31_f.html
            co oznacza "unikać używania Elidelu i Protopicu u dzieci młodszych niż dwuletnie
            z uwagi na brak danych dotyczących skutków tych produktów".
            A więc badania nie były jeszcze przeprowadzone a środek jest silny, bo bardzo
            naciskają, żeby dokładnie przestrzegać zaleceń napisanych w ulotce... Piszą też
            (powyższy adres jest kanadyjski), o tym, co już nadmieniałam, że FDA ostrzega
            przed potencjalnym ryzykiem raka po stosowaniu Elidelu i Protopicu. I że we
            Francji dopiero OBSERWUJĄ pacjentów używających Elidel, ponieważ był wprowadzony
            na rynek stosunkowo niedawno. Dopiero po obserwacji będa się mogli wypowiedzieć
            - szkodzi, zy nie. Cóż, nie chcę by moja córka była królikiem doświadczalnym!
            Skoro lek nie jest pewny na 100% a FDA wyraźnie nie zaleca jego stosowania u
            dzieci poniżej 2 roku życia - to rezygnuję z niego. Nie chciałabym za kilka lat
            latać z nią do onkologa.
            Zamówiłam "Emolium" w aptece i trzymam kciuki.
    • alfa36 nie wiem- niewiedza, czy przestarzałe poglądy 12.05.06, 18:02
      Jako, ze miałam ostatnio przeboje z ciałem obcym polknietym przez mojego synka, to przy okazji poradziłam sie pediatry odnośnie zaparc u małego. I co się dowiedzialam: otóż pani doktor zaleca uzywanie czopków, a przy tym normalną dietę, tj. marchew, kaszki ryżowe itd. Te czopki mają niejako przyzwyczaic dziecko do normalnego codziennego wyprożniania. A ja wszędzie czytam, ze dziecko do czopkow sie przyzwyczai. Dalam spokój, nie będę opowiadała, co odpowiedzial mi ekspert na forum. Robię swoje, tzn nic zapierającego. I też nie wiem; niewiedza, inne doswiadczenia, przestarzałe metody?
      • aniapatryk Re: nie wiem- niewiedza, czy przestarzałe poglądy 13.05.06, 10:04
        Fakt Elidelu nie powinno stosowac sie na rany,ale stosowanie ponizej 2 roku
        zycia to standrd u nas bynajmniej,przepisuja lekarze juz bardzo małum
        dzieciom.Jak wszedł Elidel był taki program darmowy dla dzieci z AZS w Warszawie
        na Koszykowej w jakies specialistycznym osrodku i tam stosowano go juz tez u
        niemowlaczków.
        Wszyscy lekarze dobrze wiedza co jest napisane na ulotce ,i to raczej nie
        niewiedza tylko bezradnosc w leczeniu AZS i alergii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka