Dodaj do ulubionych

13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień?

13.05.06, 05:55
Tak się zastanawiam, czy 13 maja to dobra data na narodziny? Dzisiaj o 3 rano
obudziły mnie skurcze, najpierw regularne co pięć minut, a po dwóch godzinach
zrobiły się jakieś nieregularne i niemrawe. Do tego mała biegunka. Przez
chwilę miałam nadzieję, że może w ten sposób spędzę dzisiejszy dzień, ale
coraz bardziej w to wątpię. Wyprawiłam męża do pracy, żeby nie plątał się pod
nogami i idę się pakować.
Pozdrawiam o poranku wszystkie wyspane i niewyspane mamy
Obserwuj wątek
    • pinik Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 07:46
      Hej,

      mnie dzis starszy synek o 6:30 obudzil i juz (mimo sporych moich staran) nie
      chcial zasnac sad Oj, to jest dla mnie najciezsza strona macierzynstwa... Te
      poranki...

      Maz wyjechal (dzis wieczorkiem wraca i jedziemy po niego), wiec ja musze
      wstawac. Zwykle w weekend mamy podzielone role: maz wysypia sie w soboty, ja w
      niedziele. Ale i jutro mi nie dane, bo maz chce biec maraton, ktory sie dosc
      wczesnie zaczyna.

      Po tygodniu upalow mamy dzisiaj deszczyk. Moze i dobrze dla odmiany?

      Jutro w Niemczech jest Dzien Matki, ale ja sie czuje Polka i chce go swietowac
      26-go maja (w moje imieniny). Moze i malutkie na ten dzien zdazy?

      Jakos narazie zadnych objaw szybkiego porodu nie mam.

      Oj, jak ja zazdroszcze (pozytywnie!) wszystkim rozdwojonym. Nie tylko, ze juz
      trzymaja przy sobie dzidzie, ale w duzej mierze tego, ze maja porod za soba.
      Ta wizja porodu spedza mi sen z oczu smile
      • pszczolka2 Pinik... 13.05.06, 09:25
        To tak specjalnie zaznaczyłaś, że masz imieninki?? hihi pewnie będziesz czekać
        na zyczonka - NIC Z TEGO!!!:o)

        Kochana odpowiedziałam na Twoje pytanie ale tam gdzie pytałaś, nie wiem czy
        czytałaś czy nie.
        A Ja z mężusiem i synuniem jedziemy zobaczyć na działke co tam w trawie
        piszczysmile mam nadzieje, że teściowa dbała i wszystko ładnie wygląda.
        U Nas pięęęęęęęęęęeekna pogoda oby tak zostało do wieczorka.
        Aleksiu sobie śpi a mamunia klikasmile
        Idę powiesić pranko, zobaczyć co tam w garnku z zupką się dzieje...

        Pozdrawiam,Ola
        • pinik Pszczolka.... 13.05.06, 09:40
          hej,

          no z tymi imieninami to niezbyt specjalnie, bo ja ich jeszcze nigdy nie
          obchodzilam smile Jeden dzien po nich mam urodziny (tu juz b. specjalnie!!!) i te
          obchodze smile I to w tym roku trzydzieste! Moze na te okazje dzidzia mi prezent
          zrobi?

          Twoja odpowiedz przeczytalam z zainteresowaniem. Dzieki! Zdziwilo mnie, ze tak
          lubisz karmic. Mnie to jakos nie bardzo pasowalo (i bolalo!).

          Ale masz fajnie, ze juz sobie z dzidzia na dzialke jedziesz.

          Ja sie boje czegokolwiek planowac, ze moze sie porod zaczac.

          Zaraz pojade z malym na zakupy i do sklepu z rzeczami dla dzieci (musze odebrac
          deseczke dla starszego synka do wozka) i na tym sie akcja na dzis u mnie
          zakonczy.

          Pozdrawiam i czekam na nastepne zdjecia twojego synka (najlepiej tez z toba).

          Paulina
    • b.brzozowska1 Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 07:47
      witamsmile
      ja bardzo lubie 13, także nie miałabym nic przeciwko temu, zeby mój syneczek
      właśnie dzis zapragnał ujrzeć twarze rodzicówsmile)
      nie mniej jednak wszystko wskazuje na to, ze to jeszczenie dzis-nic sie nie
      dzieje, no moze poza tym, że mały sie strasznie rozpycha od ranasmile)
      termin mamy na 23 maja, więc jeszcze ponad tydziensmile
      my dzis z mężem planujemy pojechać do sklepu dziecięcego (przeciez nie wszystko
      jeszcze mamysmile), obejrzeć wózki (jakoś kiepsko nam idzie z wózkową decyzją), a
      potem do teściów na grillasmile
      i na tego grilla ciesze się najbardziej, bo strasznie chce mi sie powietrzasmile
      pozdrawiam majowosmile
      • aniak-i Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 08:21
        hejsmile ja juz po sniadanku z Msmile w Krakowie piekna pogodasmilesmile co bardzo mi
        pasujesmile wczoraj posiedziałam z ksiazka n balkonie i zainaugurowałam sezon
        opalaniasmile

        nasze malenstwwo tez sie cos nie chce pospieszycsmile ale czasem mysle ze to
        dobrze-troche boje sie porodu(troche bardzo!!!!!) a zreszta juz sobie nie
        wyobrazam zycia nie w ciazysmile

        Tez jeszce dis jediemy na zakupki dla malucha, moze wybierzemy wózek-sklaniamy
        sie do Quiniego spida z gondloka x-landera+ fotelik maxi-cosismile

        pozdrowionka
        • zu2ka Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 09:21
          W Krakowie rzeczywiśie pięknie: słoneczko, cielputko, zielono, ptaszki
          spiewają... a ja jestem trochę poddenerwowana... w czwarteck odszedł mi czop, a
          dzisiaj rano gęsty śluz podbarwiony krwią... czy to już tuż, tuż....
          • agancarz Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 10:19
            Witajcie Majoweczki!!
            A u nas w Anglii pada od rana, moj maz wsciekl sie na ta pogode, bo ma weekend
            wolny i bedzie w domku siedzialsad
            No coz na aure wplywu nie mamy.
            Mnie podobnie jak Pinik obudzil synek o 6 rano, wiec chodze taka troche
            niewyspana, no i ta pogoda chyba dziala na samopoczucie.
            Ja wlasnie jestem na finiszu mojego przeziebienia i bardzo sie ciesze, bo nie
            chcialabym zarazic malenstwa, gdyby tak sobie zachcialo przyjsc na swiat big_grin
            Ale tak prawde mowiac to bym chciala juz urodzic, no ale pewnie mala poczeka
            do 26 maja, zeby zrobic mi prezentbig_grin
            Trzymajcie sie dziewczyny i zycze Wam milego dnia.
            Aneta
            Dawidek
            Gabrysia
            • bogusia030 Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 11:32
              Ja już po zakupach, zaraz biorę się za gotowanie i chcę upiec biszkopta z
              truskawkami, bo ostatnio za mną ''chodzą''truskawki i piwo. Fajny zestaw co?A
              że należę do tych ''słodkich''biszkopt będzie na fruktozie. Pozdrawiam
              wszystkie majówki.
              • ania175 Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 11:49
                A my sie dzisiaj wyspaliśmy - synek dał nam pospać do po 8-ej. No i mieliśmy
                zamiar wybrać się do zoo, ale synuś marudził i marudził i w końcu stwierdził,
                ze on chce (jeszcze!!!) spać. Więc go położyliśmy i czekamy w pogotowiu czy,
                jak to często bywa, zaraz naładuje akumulatorki i wyleci z pokoju zeby psocić
                czy faktycznie zaśnie.
                Ja już kolejny dzień uskuteczniam dłuuuugie spacerki, ale jakoś nic to nie
                daje - jedynie co mnie boli to krzyże, a mała tylko smyra mnie nózką. Zostało
                mi jeszcze tylko 6 dni do terminu, ale ciagle licze że wydarzy się coś w środe
                (moje urodziny).
                Pozdrawiam serdecznie z Wrocławia.
    • superiwona Re: 13.05.2006 Jaki poranek, taki cały dzień? 13.05.06, 15:16
      witam!!!
      nadal 2 w 1 do terminu 15 dni...
      siedze w domu z M, bo moi rodzice zabrali Szymusia na weekend na wies, a
      kamilce jakos nie spieszy sie z wyjsciem z brzuszka.szkoda bo jest mi coraz
      ciezej. malo wychodze poza granice podworka, bo cigle mysle ze moze to juz i co
      roz wpadnie ktos ze znajomych z pytaniem czy juz... mozna sie wsciec od tych
      pytan. i jeszcze jedno wszyscy mi mowia jak slabo wygladam, ze jestem
      przemeczona juz ta ciaza, jak mi wspolczuja itd a wcale tak nie jest. to
      prawdza chcialabym by juz bylo po rozwiazaniu ale nie jest ze mna tak zle.
      pozdrowienia dla rozdwojonych i tych w dwupaku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka