megis1 26.05.06, 09:35 Hej ostatnie juz Majóweczki, mam termin na jutro, a nadal nic się nie dzieje, biorę się zaraz za jakieś drobne prace domowe, a jutro tak czy inaczej stawiam sie w szpitalu. Pozdrawiam Was z deszczowej Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zu2ka Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 10:54 W Krakowie też deszcz pada i jest ponuro...zaraz zaparzę sobie herbatkę z liści malin, nie wiem czy pomoże, ale... ostatnio nawet dobrze się czuję i przesypiam całe noce, aż dziw mnie bierze. Cały czas zastanwiam się nad wzięciem zzo, brać czy nie??? ale coraz bardziej jestem za wzięciem zzo, chociaż nie w 100% A Wy będziecie brać, lub brałyście? No nic, na taką pogodę to tylko książka dobra. Właśnie czytam "Język niemowląt" Tracy Hogg (Zaklinaczki dzieci) i muszę przyznać, że nawet jest ciekawa. Wszystkiego dobrego Mateczkom tym rozdwojonym i oczekującym! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka_9 Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 10:57 witam... ja tez mam termin na jutro według OM ale według Usg to juz mi minęla data.. a tu nic sie nie dzieje.. mam małe bóle ale nieregularne, czop mi nie odszedł i nie wiem juz tak czekam i sie doczekac nie mogę... może sa jakiejs sposoby aby szybciej uurodzić?? wiecie coś o tym?? pozdrawiam... ps. A Tobie odszedł już czop?? Odpowiedz Link Zgłoś
megis1 Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 11:02 Hej Kasiulka, nic sie nie dzieje, nie boli , ani skurczy, ani czop mi nie odszedł. Zobaczymy co powiedzą mi jutro w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
zu2ka Re: do kasiulka_9 26.05.06, 11:08 Co prawda pytanie odnośnie czopu nie było do mnie, ale powiem Ci, abyś czopem się nie przejmowała, może odejść parę tyg. godzin lub tuż przed porodem, albo w trakcie porodu... mnie odszedł 11 maja i cisza... a z nturalnych spososobów przyśpieszenia porodu to: seks, spacery, drażnienie brodawek ( najlepiej przez faceta) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka_9 Re: do kasiulka_9 26.05.06, 11:10 hehe no to ja pewnie poczekam do niedzieli jak sie nic nie będzie działo to wtedy pojade do szpitala.. mam taka cichą nadzieje ze jednak coś sie wydarzy.. a co do przyspieszania porodu to chodze , sprzatam i tak nic z tego nie ma..: pozdrawiam.. i dzięki za informacje.. Odpowiedz Link Zgłoś
agakapcia Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 13:13 chyba zostanę ostatnia... już nie wiem co myśleć.. i powoli zaczynam świrować... cisza coraz większa... jak przed terminem jakiś skurcz raz na jakiś czas to teraz komplentnie nic... ja chyba zwariuję... a strasznie nie chciała bym wywoływania.... łączę się z wami w oczekiwaniu... aga 6 dni po... Odpowiedz Link Zgłoś
zu2ka Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 13:38 Właśnie dostałam sms-a od koleżnaki, z którą miałam "razem rodzić" ( miałyśmy te same terminy) no i ona jest już po!!! Czyż to nie jest frustrujące? Ale co tam... i to wytrzymamy!Jesteśmy silne! Odpowiedz Link Zgłoś
qasiunia Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 14:06 ja mam termn na dziś ale także nic sie nie dzieje, brzuszek wysoko, czop nie odszedł, skurcze sporadyczne. Lekarz powiedział, że jak nie urodze do 2 czerwca to amm sie stawic w szpitalu. Czy wywoływanie porodu boli bardziej niż rozpoczeta naturalnie akcja? Odpowiedz Link Zgłoś
05gabi Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 14:32 Witam majówki, dzisiaj powinien być dzień narodzin majej Gabrysi, ale tylko troszeczkę mi brzuszek twardnieje, po cichutku cały czas mam jeszcze nadzieję, że może "coś się posunie do przodu" Wczoraj byłam u lekarza na 01.06 dostałam skierowanie do szpitala, trochę zaczynam się wnerwiać, bo jak większość byłam na lekach żeby choć do maja, a teraz?? sprzątam, myję okienka, drzewka nawet sadziłam( mały brzuszek)prasuję na bierząco, latam po małego do przedszkola, cały dzień w kieracie lekarz się śmiał wcześniej, że dzidzię w biegu urodzę, a tu co! Pozdrawiam Ja chcę do szpitala!!! Odpowiedz Link Zgłoś
superiwona Re: 26 maja - dalsze oczekiwanie 26.05.06, 19:09 ja rowniez czekam do terminu 2 dni i wielkie nic!!! mialam cicha nadzieje ze to bedzie dzis- piekny prezent na dzien matki i tu nic sie nie dzieje. mala co prawda ostro szaleje w brzuszku ale poza tym nic ani skurczy ani wod... czekam... pozdrowienia dla wszystkich oczekujacych mam. wszystkiego dobrego dla posiadajacych juz swoje majowe pociecgy za pare dni my tez sie pochwalimy Odpowiedz Link Zgłoś