Od kilku dni męczą mnie straszne nudności, na szczęście nie wymiotuję ale
przy tych upałach, to i tak strasznie męczące. Wczoraj przetestowałam, że
częste jedzenie a właściwie pogryzanie czegoś (np kawałek banana, morelka,
chlebek ryżowy...) bardzo pomaga- jak tylko zaczyna mnie "ssać" w żołądku, to
muszę coś szamnąć. A dziś wypróbowałam herbatkę Bio Active New Life na
I trymestr i muszę
przyznać, że chyba działa- polecam
A jak Wy się czujecie??
Pozdrówki.