Dodaj do ulubionych

trzymanie główki

18.07.06, 22:10
Witam
Jak tam trzymanie główki przez wasze maluszki? Mój mały na razie strasznie
się kiwa jeszcze i dziś nawet uderzył się o mój obojczyk dosyć mocno. Trochę
mnie to martwi, że jest jeszcze taki niestabilny. Jak leży na brzuszku to
trzyma w miarę ładnie ale krótko a wpionie strasznie się kiwa.
Pzdr
Obserwuj wątek
    • moli75 Re: trzymanie główki 18.07.06, 22:51
      Szymonek jak leży na brzuszku to nie kiwa, jak trzymam go na rękach w pionie to
      też nie kiwa, chyba że trzymam go i idę, oj wtedy to wolę przytrzymać rękę na
      jego szyi, bo głowa lata mu na boku.
    • topola4 Re: trzymanie główki 18.07.06, 23:02
      Moja córeczka (połowa 10 tygodnia) też nie trzyma jeszcze stabilnie główki.
      Dość często uderza się o nasze ramiona. Na brzuszku też niezbyt dobrze sobie
      radzi.
      Pozdrawiam
    • dido_dido Re: trzymanie główki 18.07.06, 23:07
      A Antoś ładnie i stabilnie trzyma główkę i to od jakiegoś już czasu. Nie lubi
      leżeć na brzuszku i ja szczerze mówiąc rzadko tak go kładę bo dość mocno wtedy
      ulewa. Ale jeżeli tak go położę to też ładnie dźwiga głowę.
      Iwona
    • pszczolka2 Re: trzymanie główki 19.07.06, 09:13
      Aleksiu trzyma główke od 3 tygodnia życia bardzo ładnie, sztywno i praktycznie
      nie kiwała się mu wogóle. Za to jest leń!!! jak ma podnieść główke z pozycji
      leżącejsmile

      Pozdrawiam,Ola
      • zebra51 Re: trzymanie główki 19.07.06, 09:54
        A u nas odwrotnie. Na leżąco Tymek podnosi się już na samych dłoniach. A na
        przedramionach leży z przyjemnością. Za to przy pozycji wertykalnej kiwa głową
        jak dzięcioł uncertain
    • mysza_33 Re: trzymanie główki 19.07.06, 10:04
      Nasz ładnie podnosi z leżenia na brzuszku i ładnie trzyma, gadając przy tym
      (słodkie to to bardzo!!!), ale jeszcze w pionie potrafi tak zawinąć z nienacka
      głową i przywalić mi w szękę, że aż się boję, czy sobie czego nie zrobił.
      Podtrzymuje więc często, zwłaszcza jak mijam jakie szafki z kantami...

      Mysza
      Irek ma już skończone 12 tygodni (bo my z kwietnia ostatecznie...)
    • kkraksa1 Re: trzymanie główki 19.07.06, 10:30
      Mój na brzuszku trzyma główkę ładnie i nawet długo a ostatnio zaczął ptrzy tym
      już pogadywać, ale musi mieć dobry humor bo inaczej to leży i zasuwa rękę albo
      drze sie w niebogłosy, na rękach czasem jeszcze mu głowa leci ale rzadko. Dziś
      kończy 11 tygodnismile
    • emmilka Re: trzymanie główki 19.07.06, 11:31
      a moj trzyma glowke jak jest w pinoe i sie rozglada, taki ciekawski a na
      brzuszku nie cierpi i trzyma chwile, nic nie widac to pac... juz probowalam
      zabawek, obrazkow i kicha a potem lekarz powie, ze nie trzyma sad
      • anet77 Re: trzymanie główki 19.07.06, 12:14
        No u nas jest podobny problem. W pionie bardzo ładnie trzyma główke a znowu
        problem polozyć na brzuszku - nie lubi tego. Jka już położe to krzyczy i
        czasami trochę popróbuje główkę podnosić ale nie lubi tej pozycji więc wcale
        nie ćwiczy podnoszenia główki leząc na brzuszku. Już zaczyna mnie to martwić.
        Czy coś moze być nie tak z tego powodu?
        • mysza_33 Re: trzymanie główki 19.07.06, 12:22
          Nasz Irek też bardzo nie lubił leżeć na brzuszku, męczyło go to z powodu
          przepełnienia i gazów. A teraz skończyły się problemy z brzuszkiem i widzę, że
          zaczyna akceptować tą pozycję. Oczywiście też musi mieć dobry nastrój, no i
          raczej między karmieniami, nie po, ani nie wtedy, gdy już bardzo głodny. Tyle,
          że on z kwietnia i już 3 mce za nami...
          Może to kwestia czasu? Nie martw się na zapas.

          Mysza
    • babie_lato1 Re: trzymanie główki 19.07.06, 14:00
      Jasiek w pionie radzi sobie w miarę dobrze, na brzuszku gorzej, bo nie lubi,
      ale pomagam mu i jest coraz lepiej. Rzecz w tym, że może trochę za rzadko
      kładziemy go na brzuchu.
      • aniatomek3 Re: trzymanie główki 19.07.06, 14:03
        no mój Michałek na brzuszku to nie lubi... w pionie jest nawet ok czasem mu się
        zdarzy zderzyć ze mną... pocieszam się że jak skończy 3 m-ce to polubi jak mój
        starszy Bartuś - potem uwielbiał tę pozycję i spał też na brzuchu w nocy choć
        kładłam go na plecach. No i może ta główka w końcu nie będzie taka spłaszczona
        jak zacznie częściej brzuszkować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka