agus-ka
24.07.06, 08:12
Dziewczyny,
jak sobie radzicie z problemem diety na urlopie, tzn na wyjeździe? Mamy
zamiar wyjechać na Kaszuby w sierpniu i sen z powiek spędza mi myślenie o
diecie. Przecież w żadnej normalnej knajpie nie dostanę indyka gotowanego z
koperkiem. Do większości potraw dodają sodę, a tego Tosia nie lubi. Boję się
że urlop może się upłynąc pod hasłem "bóle brzuszka mojego kochanego
maluszka". Poradzcie mi proszę jak się uporać z tym problemem.