Dodaj do ulubionych

jestem zmęczona

27.08.06, 16:51
Trochę pracuję, miała to być niby praca na pół etatu ale nie jest, przychodzę
ciagle z całą torbą do domu, wczoraj sobie zrobiłam wolne a teraz siedzę i
znowu cośtam piszę. Latam poza tym na angileski oczywiscie.
Wczoraj zadzwoniła moja koleżanka, która ma nieco młodsze dziecko i co od
niej usłyszałam: ŻE JA TO MAM DOBRZE, BO MAM CZAS i podobno nie jestem
zmęczona.Ona dla odmiany siedzi na wychowawczym, męza ma uczynnego i
mieszkają teraz u jej matki, która pracuje ale jak wraca to zajmuje sie
dzieckiem.
Wściekłam sie niemiłosiernie, płakać mi sie po prsotu chciało. Mam nadzieję,
ze ta koleżanka do mnie długo nie zadzwoni, naprawdę. A i oczywiscie jak
zwykle była na wakacjach a ja od 1 lipca latam do tej roboty. A na wakacjach
byłam 5 lat temu sad((. A teraz szanowna Pani wróciła z domu od matki na wsi,
oczywiscie były tam razem.

Ale ja to mam dobrze, pracuję, chodzę na angielski, od października zaczynają
mi sie zajecia na aplikacji ( w Kielcach, bo się przenoszę i będę dojeżdzać )
wiec 2 dni będę robiła co innego, pracy w kancelarii coraz więcej zresztą, w
soboty bedę chodzic na niemiecki od 15 października, do marca mam termin na
oddanie części doktoratu ( cały czas nienapisanej zresztą ) ale mi normalnie
dobrze no po prsotu nudzi mi sie, nie ma co smile).

Naprawdę, tej mojej koleżance to sie powodzi ale ja jej tego nie
powiedziałam. Mam nadzieję, ze nie zapłaci rachunku za telefon i jej go
odetną smile))
Obserwuj wątek
    • guruburu Re: jestem zmęczona 27.08.06, 16:56
      Fakt, koleżanka niezbyt się znalazła sad
      Tylko, ze ja i tak Ci trochę chociaż zazdroszczę. Bo niestety siedzę w domu i
      tyle i wiem, ze nie mam niby prawa być zmęczona, bo w sumie nie chodzę do
      pracy, ale... Gdyby mnie nie było w domu to by się ktoś inny musiał zająć moim
      dzieckiem (pisze to a mała z tatą na spacerze - no ale maż ma jeszcze wakacje smile
      • justin301 do guruburu 27.08.06, 21:18
        KAŻDA z nas jest zmęczona. Taka prawda. I te copracują i te co sa na
        wychowawczym i tyle. I mnie ta koleżanka wkurzyła - tym mierzeniem ja to jestem
        a ty to nie.

        Gdyby nie to zmęczenie to bym się tyle z mężem nie sprzeczała a tak to ...
    • paulinka84 Re: jestem zmęczona 27.08.06, 21:35
      Na szczęście mam tylko dwie koleżanki, które mają męza i dziecko i obie
      rozumieją co znaczy mieć dziecko. Mieszkam z rodzicami, którzy chętnie zajmują
      się wnukiem jak tylko mają czas, bo oboje pracują. Ja siedzę w domu i zajmuje
      się tylko domem i dzieckiem. Nie ukrywam, że czasami czuję się jak rasowa kura
      domowasad Teraz staram się bardziej rozplanować sobie domowe obowiązki, ustalić
      rytm dnia maluchowi. Muszę przyznać, że bardzo to pomaga i polecam wszytskim
      mamom tym pracującym i tym siedzącym w domu. Justin nie martw się! Głowa do
      górysmile
      • astra11 Re: jestem zmęczona 28.08.06, 07:32
        powinnaś być z siebie dumna, że nie stoisz w miejscu a twoje życie nie upływa
        tylko na zmienianiu pieluch i zabawach z dzieckiem, znam wiele dziewczyn które
        Ci zazdroszczą i chętnie by się z toba zamieniły; ja też jestem zmęczona i
        czasami mam dość wszystkiego ale szczęśliwa mimo to
    • doris_doris1 Re: jestem zmęczona 28.08.06, 11:21
      O prosze jakbyś jedna z moich koleżanek przytoczyła. Też zawsze mówi, że taka
      biedna i zmęczona jest bo siedzi z dzieckiem w domu...... A prawda wygląda tak:
      mieszka z tesciową i to ona się zajmuje dzieckiem, maż jest masazystą więc ma
      nienormowany czas pracy i tez często w domu, do tego jak potrzeba jest jeszcze
      mama mojej kolezanki (na emeryturze) na zawołanie. A ona jest zmęczona tym
      macierzyństwem bo dwa albo 3 razy w tygodniu musi do szkoły wyjść. I co rusz a
      to kocerty, a to kinom a to imprezy.... A jej synek jak mu źle to woła babcię.
      W kazdym razie co rusz sie dowiaduje, ze ja to mam dobrze, bo chodze do pracy
      to pewnie jestem wypoczęta itp. No wiec rozumiem, ze szlag Cię trafia...
    • bozena771 Re: jestem zmęczona 28.08.06, 11:56
      Justin musze Ci powiedzieć, ze mi zaimponowałaś smile Jak ty to wszystko godzisz?
      Jestem pełna podziwu. Sądzę, że kobiety które mają coraz to więcej obowiązków
      świetnie potrafią sie zorganizować. Masz prawo być zmęczona przecież tak mocno
      jesteś zaangażowana w tyle spraw. Koleżanka chyba dawno sie z Tobą nie spotkała
      i dlatego tak Cię oceniła. Ja mam dwójkę dzieci rok po roku i też mogę
      powiedzieć, ze jestem zmęczona ale to juz inna sprawa. Justin jesteś
      niesamowita smile
      • justin301 do bożenki 28.08.06, 17:39
        Gdyby nie moja teściowa to to bym miała ale niesamowity bałagan. Byłby brud i
        smród i na pewno by mnie pokazali w Teleexpresie!!! że mieszkam w jakims
        rekordowym syfie - zdobyłabym chociaż medialną popularnośc smile

        Ty to dopiero masz na głowie. Nie wyobrażam sobie po prsotu smile- serio.

        Jak to mówie brzydko do męża, że prawda jest taka; Gdyby nie teściowa to by ten
        nasz burdelik już dawno się zawalił.
        • bozena771 Re: 28.08.06, 18:53
          OOO jak możesz liczyć na teściową to jesteś farciara, ja od teściów nic nie
          chce bo wszystko wypominają i obgadują, radzę sobie sama. Achh... troszke
          ponarzekam.
          • asmi7 Re: 28.08.06, 21:48
            Brawo Justin!!! Oby tak dalej!!!
            Oczywiście nie w kwestii koleżanek lecz Twojej aktywności! Super!

            ps. Zawsze kiedy otwieramy kolejny słoiczek dyni wspominamy z Wojtkienm
            Ciebie smile
    • zuzannap3 Re: jestem zmęczona 29.08.06, 08:20
      Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Ja tez pracuje i mam wrazenie ze na wszystko
      brakuje mi czasu- chyba jestem nie zorganizowana tak jak nalezy. Od wrzesnia
      planuje poprawe - moze mi sie uda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka