Dodaj do ulubionych

przemoc wobec dzieci

20.09.06, 13:05
Nie wiem co na ten temat myslicie, ale zauwazylyscie,ze nie ma tygodnia
zeby w prasie lub innych mediach nie mowiono o znecaniu sie nad dziecmi. Mam
tego dosc! Dlaczego tak sie dzieje?! Ostatnio przeczytalam, ze jakis
przybrany "tatus" probowal udusic 7 miesieczne dziecko, zakrywal mu usta
reka, az doszlo do obrzeku mozgu i jest w stanie krytycznym! Nie moglam
zasnac, nie moglam przestac myslec o tych biednych dzieciach. Lzy sie do oczu
cisna. Tyle niby sie mowi o tym, ale nic sie nie zmienia. Za male kary,
ludzie, tzn rodzina, sasiedzi nie reaguja i jest jakies ciche przyzwolenie na
takie praktyki. Klaps w tylek tez jest ogolnie przyjety za normalna metoda
wychowawcza, ale z tego to juz moim zdaniem krok do dalszego etapu: bicia,
zniewazania. Dziecko sie nie obroni. A placze zawsze z jakiegos powodu, a nie
bo tak ma. A co robi panstwo w tej sprawie? Polozna srodowiskowa powinna
podobno przyjsc 3 razy do dziecka! A tymczasem np u mnie byla raz i to po
tygodniu od urodzenia corci. Lekarz pediatra tez powinnien przyjsc do domu
malucha, u mnie nie byl ani razusad I potem wszyscy sie dziwia,ze gdzies w
patologicznej rodzinie skatowano dziecko i nikt o tym nie wiedzial!!!
Sorry, ale trudno sie nie unosic, kiedy o tym wszystkim mysle. Nie godze sie
na to! Co mozna zrobic? Jak przerwac ten proceder?
Obserwuj wątek
    • mamapati Re: przemoc wobec dzieci 20.09.06, 14:39
      Wątek poruszony przez Ciebie łączy się jakby z tym "moim"o wizycie
      położnej.Rzeczywiście przemoc wobec tych maleńkich,bezbronnych istotek jest
      karygodnym czynem!Ludzie,którzy krzywdzą swoje dzieci nie powinni ich wogóle
      mieć.W tym wypadku jestem stanowcza.Powinno się odbierać prawa rodzicielskie.Co
      z tego,że potem się tłumaczą,że zrobili to pod wpływem nerwów itp.Myślę,że
      w psychice dziecka zostaje to na zawsze...
      Co można zrobić?Jedna młoda mama zorganizowała akcję "Kocham,nie biję"nie wiem
      na ile skuteczną,ale zawsze to jakiś pomysł.My społeczeństewo musimy być czujni
      i reagować jeśli coś podejrzewamy.Zgłaszać to np.na policję czy właśnie w
      służbie zdrowia by sprawdzili sytuację.
    • babie_lato1 Re: przemoc wobec dzieci 20.09.06, 17:21
      Tragedia. Też mnie to zdołowało.
    • moli75 Re: przemoc wobec dzieci 20.09.06, 22:24
      Kto czytał ostatni numer Twojego Stylu wie, że chciałam adoptować dziecko. Ale
      to jest bardzo trudne, bo sądy niestety zostawiają dzieci w takich
      patologicznych rodzinach, dając nieskończenie długo szanse rodzicom. Temat mam
      opracowany i wiem, że musi naprawdę coś bardzo strasznego, np. skatowanie, aby
      na pierwszej rozprawie odebrać rodzicom prawa rodzicielskie. Bo jak piją i
      biją, to sądy te prawa tylko ograniczają. A rodzice owszem, poprawiają się, ale
      na krótko, po czym dziecko znów przeżywa domową tragedię. Ja w ogóle nie
      rozumiem jak można uderzyć czy pobić dziecko. Jest tyle innych sposobów aby
      ukarać dziecko, ale nigdy nie pomyślałabym o karze cielesnej. Moim zdaniem, to
      my powinniśmy reagować, jeśli słyszymy płacz dziecka za ścianą. Same mamy swoje
      dzieci i raczej potrafimy rozpoznać, co może być powodem płaczu dziecka.
    • emmilka była taka dyskusja na forum.... 21.09.06, 22:42
      ktora zupelnie przypadkowo zeszla na podobny temat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka