Cześć Ciężaróweczki
wklejam tekst, który czytałam na onecie:
"Urlopy macierzyńskie będą dłuższe
(PAP, pb/18.10.2006)
O wydłużeniu urlopu macierzyńskiego z 16 do 18 tygodni zdecydował w środę
Sejm przyjmując nowelizację Kodeksu pracy. Posłowie odrzucili poprawki SLD
zakładające m.in. wprowadzenie 6-miesięcznego zakazu zwalniania kobiet po
powrocie z tego urlopu.
Za przyjęciem nowelizacji głosowało 399 posłów, przeciw było czterech i nikt
nie wstrzymał się od głosu.
Zgodnie z nowelizacją, urlop macierzyński wynosi przy pierwszym dziecku - 18
tygodni (obecnie 16 tygodni), przy każdym następnym - 20 tygodni (obecnie
18). W przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu
urlop macierzyński wynosiłby 28 tygodni (obecnie 26). Także urlop dla osób,
które adoptują lub przyjmują do rodziny zastępczej dziecko w wieku do 7 lat,
byłby o dwa tygodnie dłuższy niż obecnie i wynosiłby 18 tygodni.
SLD proponowało m.in. wprowadzenia zakazu zwalniania z pracy matek przez 6
miesięcy po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Matki i ojcowie, którzy
korzystaliby z urlopu wychowawczego, również nie mogliby być zwolnieni przez
okres do 6 miesięcy (w zależności od długości wykorzystanego urlopu
wychowawczego). W przypadku dziecka niepełnosprawnego okres ochronny miałby
wynosić 12 miesięcy.
Sojusz zaproponował także podniesienie wymiaru składki na ubezpieczenie
rentowo-emerytalne osób przebywających na urlopie wychowawczym do wysokości
minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz zwiększenie z 400 do 500 zł kwoty
dodatku z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu
wychowawczego.
Wszystkie poprawki SLD zostały odrzucone."
A tu link dla zainteresowanych
MACIERZYŃSKI
Pozdrowionka.
P.S.
Wirusisko mnie dopadło, zaczęło się katarkiem a od wczoraj gardziołko boli,
oj boli

Kuruję się herbatką: lipa + rumianek + czarny bez + miodek + cytrynka, tantum
verde i homeopatykiem do ssania.
Zdrówka życzę.