zebra51
20.10.06, 22:03
robi sie ze mnie. Wcinam jak dotychczas, a przestałam juz całkiem karmić. Na
efekty nie trzeba było długo czekać waga idzie pięknie w górę. Cholera
jakiejs diety i ćwiczeń mi trzeba.
Pewnie Wy już jesteście laseczki, a ja po chwilowej szczupłości (względnej,
hehehe) idę w masę i jeszcze pare tygodni i dobiję do swojej ciążowej wagi.
Zgroza!!!