stenia72 Re: listapad 2002 - i po przepuklinie :)))))) 04.03.04, 20:20 W poniedziałek była operacja Przemcia na przepuklinę pępkową. Dokładnie trwała godzinkę, ale później było ciężko bo Przemcio nie mógł nic jeść(nie wolno było), jedynie po 4 godzinkach mógł się coś napić. Bałam się że z głodu w nocy nie będzie spał, ale co mnie zdziwiło to przespał całą od 22 do 6 rano. Już tego samego dnia wieczorem Przemek zaczął szaleć i chciał biegać po korytarzu, niestety nie wolno mu było i tak musiałam nosić 12kg "chłopa". We wtorek już wiecej rzeczy mógł robić i dostaliśmy pozwolenie na opuszczenie szpitala .....ufffffff. Tak więc jesteśmy w domu a Przemcio zachowuje się tak jakby mu nic nie robiono. Czekają nas jeszcze zmiany opatrunków, ale to już pestka. PS. Pozdrawiam nowe mamusie i ich pociechy ))))))))))))) Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: listapad 2002 - i po przepuklinie :)))))) 04.03.04, 21:56 cieszymy się bardzo że juz wszystko w porzadku i ze Twój kawaler tak dzielnie zniósł operację!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: listapad 2002 - i po przepuklinie :)))))) 05.03.04, 20:23 Usciski dla dzielnego Przemcia i jego mamusi. Pozdrawiamy cieplutko Kamila z cala spiaca zaloga. www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: listapad 2002 08.03.04, 13:12 Pozdrawiamy i sciskamy Przemusia)) Czesc dziewczyny. W piatek bylam z Oliverem u stomatologa zeby zobaczyl czy wszystko ok z ząbkami.Zęby sa super ale ma bardzo grube wiazadelko i mowi ze lepiej zeby je podciac.Ja dzisiaj wybieram sie do ortodonty bo juz sama nie wiem co o tym myslec.Podobno to bardzo szybki zabieg.Zobaczymy co powie lekarz. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
stenia72 Re: listapad 2002 09.03.04, 23:31 A my się wybieramy ....i wybrać się nie możemy. Tym razem przeszkodą jest katar.Nie dośc że Przemcio to i ja z mężem smarkamy. Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze i nie doszło do zabiegu. Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: listapad 2002 12.03.04, 13:53 Witamy ale tutaj pusto((((((((( Bylismy u lekarza i z wiazadelkiem musimy poczekac jeszcze troche.Jest faktycznie grube ale nie do podciecia)) Ale za to koniec ze smoczkiem.Oliver powinnien miec wyciagnnieta brode do przodu a nie ma!!!!!To wina smoczka,chociaz Oli tylko na noc dostawal.Teraz czyli od poniedzialku zero smoka))i dajemy rade.Jedna noc byla makabryczna ale teraz juz jest ok))) Oliver teraz mi super je.Zajada sie wszystkim a ja sie ciesze.Noga mu rosnie w strasznym tempie.Musze kupic mu buty bo te na zime sa za male.A teraz wybieramy sie z moimi rodzicami do Wloch na narty i trzeba kupic zimowe(ktore na nastepny rok beda za male((). Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: listapad 2002 12.03.04, 14:09 a u nas stopa mało rośnie, ale podobno jest OK ) Dzisiaj byłam z Nataszką w teatrze, na Czerwonym Kapturku ) Poszłam przekonana, że za 10 minut wyjdę, a tu totalne zaskoczenie, Taszka przesiedziała całe 1,5 h wpatrzona w aktorów, śpiewała, śmiała się, klaskała i tańczyła w rytm muzyki. Świetna sprawa ) Poza tym bardzo się rozgadała, non stop coś mówi ) Powtarza wszystko co usłyszy, czasami nawet jej to wychodzi, a często przerabia to na swój język i tak np. jabłko = haba, dobre = bobla, śpi = psi itp. Od kilku dni ciągle powtarza slowo "chiba" nie wiemy od czego powstalo, ale jest Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 12.03.04, 20:14 Byłyśmy dziś z Martynią na szczepieniu, teraz dopiero mamy iść na bilans dwulatka, zresztą jak dziś weszłyśmy na szczepienie, to panie myślały, że właśnie na bilans Martynia waży 13 200, czyli o tym, że apetyt dopisuje nie muszę pisać? Pozdrawiam Was cieplutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 13.03.04, 17:15 U nas z jedzeniem nie ma tez problemow, wrecz przeciwnei nic bez Niej nie mozna jesc. Posilki musimy laczyc, wtedy kiedy my to i Ona bo ineczej patrzy sie na nas jakby caly dzien nie jadla. Czasem ukrywamy sie w kuchni podjadajac cos Dzis sprzedalismy mala mimo lekkiego kaszlu bo mamy imprezke z okazji nowej pracy meza. Troche mi teskno za nia, ale przynajmniej zrobilismy generalne porzadki w calym mieszkaniu. Ogladalam dzis buty wiosenne i nic mi sie nie rzucilo na oczy, jedynie barki sa juz z wiosennej kolekcji i wygladaja dosc kuszaco. Za kurtka tez musze sie rozejrzec, bo zimowa niedlugo pewnie pojdzie w kat. Jak tylko bedzie juz cieplo zaczynam sezon rowerowy, mam obiecany juz fotelik na rower, tylko jeszcze kwestia kasku. Mam nadzieje, ze malej bedzie sie podobalo, choc mam obawy przed jazda z Nia ale mysle, ze mi szybko minie. Pozdrawiam juz prawie wiosennie i ide konczyc pizze na imprezke. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 13.03.04, 19:00 O z tym rowerkiem to super pomysł i sposób nna zbędne kilogramy, tylko czy Martynia by wytrzymała z 10 minut chociż nie kręcąc się??? Ja mam na wiosnę kurteczkę 92 na taką chłodną wiosnę - to taka w sumie przejściówka. Będę się musiała za czymś lekkim rozejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
pilocik2 Re: listapad 2002 16.03.04, 10:03 Moje dziecię na dobre się roztańczyło.Muszę znaleźć nowe piosenki, bo narazie fasolki od rana do wieczora.W najbliższym czasie czekają nas wizyta u ortopedy i szczepienie, które mamy baaardzo zaległe.Zastanawiamy się nad kupieniem rowerka dla Doroty, na początek trójkołowego.Jeżdzić jest gdzie , bo mieszkamy koło skałek Twardowskiego.Wiosenne zakupy ubraniowe mamy juz po części za sobą.Zwiedziłam po raz pierwszy kilka komisów i nakupiłam ciuszków.Nie wiedziałam,że można tak tanio kupić niemalże nowe sukieneczki, ogrodniczki itp. Juz nikt nie powie, że Dorotka to chłopczyk . Pozdrawiam Asia i Dorotka ( 31.10.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 16.03.04, 11:54 pilocik ja ostatnio z mala w sklepie mowi: Poprosze jakas bluzeczke dziewczeca, zeby nikt ja nie mylis z chlopcem... po czym przyjechal facet z towarem i ekspedientke obslugujaca mnie zastapila inna Pani pytajac: Czy ta bluzeczka ma byc dla tego kawalera?))) i to tyle, mala znowu sie obudzila i placze...ech biedna tak sie meczy z tym kaszlem i katarem Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: listapad 2002 16.03.04, 13:17 Ten weekend wybralismy się z mężem i Misiakiem do Karpacza i poszalelismy po raz ostatni w tym roku na sankach))Było super))W zeszłym tygodniu Michałowi wyszedł kolejny ząb(już 16-ty)i sądzę,że narazie będzie trochę spokoju.Zostały mu już tylko 5-tki do wyrżnięcia.Ostatnio wpadłam w szał zakupów wiosennych,bo okazało się,że większość rzeczy jest już przykrótka.Kupilismy też wózek (parasolkę)i najbardziej szczęśliwa z tego powodu,to chyba jestem ja,bo miałam dosyć już dźwigania naszego wózka(16 kg).Kupilismy wózek Babydreams Travel(wazy tylko 6 kg) i jestesmy już po dwóch spacerach i naprawdę bardzo mi odpowiada,Michałowi oczywiście także))Z jedzeniem u nas już nie ma problemów,choć nadal ulubionym posiłkiem Misiaka jest suchy chleb i parówka no i oczywiście jabłko))Dla mojego syna dzień bez jabłka to dzień stracony)) Koniecznie musi być pokrojone na ćwiartki i włozone do miseczki i Michał sam idzie z miseczką do pokoju i stawia ją na swoim stoliku i nie odejdzie aż nie skończy jeść)A jaki ważny jest przy tym jak wędruje z tą miską przez mieszkanie))Przed nami jeszcze ostatnie szczepienie i będzie z głowy. A w ogóle to nareszcie przyszła wiosna i od razu mamy lepsze humory))) Pozdrawiam claire. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: listapad 2002 16.03.04, 21:34 Przed nami też wiosenne zakupy, Haneczka rośnie, szkoda tylko, ze w Wałbrzychu wybór jest taki marny. Wiosna u nas też jeszcze nie taka jak wszędzie, bo brudnego śniegu i piasku na chodnikach jeszcze jest sporo, ale cieplutko i na spacerki biegamy z tatą i psem. Przed nami ostatnie szczepienie i na jakiś czas będzie z głowy. Za tydzień przyjeżdżają do nas bliżniaki. Będzie zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
koruba Re: listapad 2002 17.03.04, 13:58 Moja Patrysia już na całego poczuła wiosne. Rano chodzimy na długie wyprawy które zawsze kończą się na placu zabaw, a jak tatuś wraca z pracy to zabiera nas na popołudniowy spacerek do parku. Dalej najlepsza frajda dla Patryni to piaskownica. Czekamy właśnie aż chrzestny zrobi dla małej piaskownice i stanie w ogródku żeby miała gdzie szaleć. Jak idziemy do piaskownicy na placyku to zawsze kończy się to płaczem i wielką histerią, bo ktoś zabrał grabki, a inny nie dał wiaderka itd. Nawet jak chcemy iść do domu to ukochane teletubbisie nie są już w stanie skusić niuni do powrotu. No cóż tak to już bywa z małymi odkrywcami. Życzymy wszystkim małym szkrabą wspaniałych wiosennych wypraw w wielki Swiat. Buziaczki Monika i Patrysia Odpowiedz Link Zgłoś
aguga4 Re: listapad 2002 19.03.04, 10:59 na jakie szczepienia teraz chodzici? Ja byłam ostatnio na potrójnym- różyczka, świnka, odra, ale już dawno. Może o czymś zapomniałam? Mój synuś tez lata ciągle po podwórku, jest naszym dozorcą. Zabiera klucze i wkłada do wszystkich zamków- furtka, garaż. A niech ktoś spróbuje zabrać. Mówi coraz więcej np ostatnio cś w rodzaju cześć - "czyś". Namiętnie szuka na spacerze kotków i mówi miał. Apetyt ma wilczy to chyba przez tę wiosnę. Pozdrawiam wszystkie maluchy i mamy Ola i Tymuś Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: listapad 2002 19.03.04, 13:08 Olu,między 16 a 18-tym miesiącem wypada szczepienie na błonicę,tężec i krztusiec (potrójna szczepionka)i szczepienie na polio.Są to kontynuacje szczepień z wcześniejszych miesięcy.Są to obowiązkowe szczepienia.Nastepne będą dopiero w 6 roku życia.Jak więc widzisz przed nami jeszcze jedno szczepienie a potem już długo,długo nic)) Pozdrawiam claire. Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 19.03.04, 18:01 Fajna ta wiosna. Martynia oprócz 3 godzin do południa - podczas drzemki, spędza jeszcze ze mną minimum pół godzinki na dworku. Dziś kopałyśmy piłkę, spacerowałyśmy i byłyśmy w odwiedzinach u sąsiadek i sąsiada. Kupiłyście już buty na wiosnę? (Martynia śmiga jeszcze w zimowych) A kurtki? (mamy taką lżejszą, ale za duża - na 98, więc podwijamy rękawek) Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 19.03.04, 18:57 My jestesmy wogole nieprzygotowane na wiosne. Od niedzieli lezymy wszyscy chorzy, na szczescie malej pozostal juz tylko kaszel, gorzej z nami. Nie mam dla malej ani kurtki lzejszej ani butow, wogole nie wiem w co ja ubiore, bo ja tez nie wychodze na dwor Chyba jutro sie wybiore chociaz po kurtke. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiorek Re: Do Pilocika2 19.03.04, 20:27 Cześć.Mam na imię Magda,mam 16 miesięcznego chłopca i też jestem z Krakowa. Jak masz ochotę pogadać,to mój numer gg:7441250 Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki A my! 19.03.04, 22:21 A my jetsesmy na etapie zakupu trzech par butkow na wiosne. Jednak to nie tak latwa sprawa bo w zasadzie nie ma w czym wybierac. A na opowiesci co u nas slychac zapraszam na nasza stronke. www.trojaczki.net Cieplutko Was sciskam Kamila i spaica zaloga Aleksandra, Dominis i Julia 2002,11,19 Wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: A my! 20.03.04, 14:21 No wlasnie dzis przed poludniem wybralismy sie z dziecmi na poszukiwanie obuwia. Kupilismy uf uf uf x3 nareszcie sie udalo i musze przyznac ze najbardziej ze wszytskich dotychczas ogladanych mi sie podobaja. W sumie zaplacilismy 220zl za 3 pary. Zakupu dokonalismy w sklepie o nazwie CC akurat mieli nowa dostawe butow wiosennych Melania. Zastanawialm sie nad zakupem butow Bartek ale na jedna no gora dwie pary moglibysmy sobie ewentualnie pozwoilc ale 3 pary liczac srednio 150zl za sztuke to za duzy wydatek jak dla nas. Zreszta nie mam czego zalowac bo te zakupione bardziej mi sie podobaja, cenowo takze. Pozdrawaim Kamila i bobasy ucinajace sobie popoludniowa drzemke. www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: A my tez 20.03.04, 22:08 A i ja po tygodniu choroby wyruszylam na zakupy butow. Wzielam niby przypadkiem moja mame po drodze, ktora zawsze dolozy dziecku pare grosza Kupilismy jakiejs malo znanej firmy bialo-czerwone (takie patriotyczne) za kostke za cale 54 zl do tego czerwona lzejsza czapke z zyrafka, czerwona kurtke i bedzie czerowna Natalka. Wzielam rozm. 24 troche duze ale mamy 23 bartki wiosenne, wiec mysle, ze do tych 24 zaraz dorosnie stopka. Chcialam dzis kupic tez akcesoria do karmienia dla lalki, ale nic nie bylo bo mala karmi namietnie lalki i misie a to grabkami, lopatka, szczoteczka do zebow itp. Wiecie co dzis mala ubralam w polar, zawiazalam bandanke, lzejsza czapke i az inaczej wygladala, tak doroslej fajniej...po prostu wiosenni Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu długość stópki 20.03.04, 23:14 skoro jesteśmy przy butach to jaką dł stópki mają Wasze maluszki - Maja ma 12,5cm - to chyba niezbyt dużo (zimą kupiłam bartki 22 i spodziewam sie że mała założy je dopiero jesienią ) Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: długość stópki 21.03.04, 00:27 Dzieci spia wiec nie mam mozliwosci zmierzenia stopki- stopek Dla dziewczynek kupilismy rozmiar 21 a dla Dominika 23 Pozdrawiam Kamila i spiaca Aleksandra, Dominik i Julia www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: długość stópki 21.03.04, 09:51 My juz tez po zakupach.W piatek kupiłam kurteczke(czerwona) a wczoraj pojechalismy do Wroclawia i kupilismy buty.Oliver nosi 25 rozmiar,az sie przestraszylam bo wyglada komicznie z taka wielka noga.Pani zmierzyla w sklepie ile nozka ma centymetrow i obecnie ma 15,5 cm.Buty sa fajowe i nie tak drogie jak na Bartka 104 zl.Chcialam kupic letnia czapke,ale nigdzie nie bylo. W Czwartek moi rodzice zabieraja nas na tydzien do Wloch.Tam jest cieplo chociaz w gorach jest ok -15 stopni wiec musze wziasc zimowe i letnie rzeczy. Ale sie ciesze,bo po 2 letniej przerwie pojezdze sobie na desce)))No i odpoczne Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
pilocik2 Re: długość stópki 22.03.04, 17:45 Buciki(nr21) i kurtka u nas narazie "spadkowa " po pół roku starszym kuzynie.Na święta jednak będzie nowa, no i koszyczek trzeba kupić, bo u nas do święcenia idzie najmłodszy i na Dorotke padnie .Odpoczynek i zmiana klimatu też nam się przyda.Wyjedziemy sobie do mamy.Babcia się ucieszy, a ja spotkam starych znajomych. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
stenia72 Re: długość stópki.....jakie buty? 23.03.04, 09:21 Ja po kurtkę i buciki wybiorę się w tym tygodniu, ale jak już oglądałam o powiem że nic mi się nie podoba. Pół miesiąca temu kupiłam Przemkowi kapcie roz.23 i były prawie o numer za duże a teraz już palec jest prawie przy samym końcu, nie wiem czy mu tak szybko stopa urosła.... Tak więc buty muszę kupić 24 lub 25 i teraz mam dylemat bo nie wiem czy lepiej za kostkę czy do kostki z usztywnioną piętką (ma lekką koślawość kolan a do ortopedy idę w przyszłym miesiącu....doradźcie. Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: długość stópki.....jakie buty? 23.03.04, 20:16 Radzę Ci w takim razie za kostkę. Mój ortopeda powiedział, że do 4 roku powinny być butki do kostki, w ostateczności jak nie do kostki to z usztywnianą piętka. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: długość stópki.....jakie buty? 25.03.04, 21:31 Hania ma rozmiar 21, i stopa rośnie jej dość wolno. Buty na wiosnę już jej kupiliśmy (choć zima znowu nastała). Pani w sklepie mnie mocno zdenerwowała, bo próbowała nam wcisnąć buty dwa numery większe ("będą na jesień"), ze złości poszliśmy do sklepu sportowego i tam kupiliśmy jej buty, ale nastepne mamy już wypatrzone i kupimy w następnym tygodniu. Kurtkę kupiłam dziś w hurtowni. Kiedy już w końcu będzie ta wiosna???? Odpowiedz Link Zgłoś
pilocik2 Re: listopad2002 26.03.04, 09:27 Znowu paskudna pogoda, a co za tym idzie, nici z wyjazdu do babci,że o spacerach nie wspomnę . Kamaha pisała "Pani w sklepie ... próbowała nam wcisnąć buty dwa numery większe ("będą na jesień")" .Też mnie to złości.Przymierzałam kurtkę ostatnio i również to usłyszałam.Tylko dlaczego dziecko całą wiosne ma wyglądać jak pajac w popodwijanych rękawach i kurtce do kolan. Dorota weszła w faze buntu.Chyba jej się już znudziło siedzenie z mamą i teraz najważniejszy jest tata.Dzisiaj rano nie pozwoliła mi się dotknąć,przebieranie pieluchy i ubieranie spadło na tatusia śpieszącego się do pracy.Moze wpływ na zachowanie mają wychodzące zęby (dolne czwórki). miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
cornela do stenia72 02.04.04, 22:06 Cześć jestem mamą Kornela urodzonego tak jak twój szkrab 18. listopada i muszę przyznać że twój synek ma naprawdę dużą stopkę. Kornel nadal chodzi w 20 i są dobre chociaż już mu kupiłam na wiosnę buciki 21. Napisz ile waży twój mały, Kornel waży 9900 a przy urodzeniu ważył 4000. Pozdrawiam Ciebie i inne mamay listopadowców. Odpowiedz Link Zgłoś
stenia72 Re: do stenia72 06.04.04, 22:52 Zaglądałam i nie zauwazyłam twojego postu, ale odpisuję choć troszkę po czasie. Teraz waży gdzieś koło 13kg (waga ur. 3400g). Rośnie jak na drożdżach, w zeszły miesiącu kupiłam kapcie 23 i podejrzewam że w przyszłym już będę musiała kupić nowe bo już w tych ma prawie palce przy czubku. Pozdrawiam Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
steffa Re: długość stópki 12.04.04, 23:23 Mój syn (31.10) ma 23, czyli 14 cm. Chłopcy chyba po prostu mają większe stopy. Ostatnio jak nie wiem czy spotkane dziecko to dziewczynka czy chłopczyk, to przyglądam sie stopom i dłoniom. Żeby gafy nie popełnić Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 29.03.04, 20:09 Dziewczyny w zwiazku z tym, ze watek mam wrzesniwo-pazdziernikowym sie rozrosl postanowilysmy zalozyc prywatne forum. Zajela sie tym kayak i serdecznie Was tez zaprasza na nie. Poniewaz roznica miesiaca jest nie az tak duza a z czasem wogole przestanie byc roznica wiekowa, fajnie jest poczytac co nas za pare dni bedzie czekac i nie tylko. Bedziemy na tym forum pisac o wszystkim, a dziewczyny naprawde sa swietne. Zapraszam w imieniu dziewczyn i kayak, ktora to wszystko ogarnia maluchy.bmxer.info/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 31.03.04, 19:19 A ja zapraszam cieplutko na forum www.dzieci.lunar.pl Martynka dostała już na zajączka lakę i wózek - po prostu szaleństwo Ją ogarnęło!!! Wozi lalkę jak szalona, karmi, sadza na nocnik... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu mleko KROWIE 01.04.04, 22:25 witam Was wszystkie cos cicho tu u nas Maja od 3 miesiecy nie jest karmiona piersią, początkowo akceptowała mleko modyfikowane ale od ok tygodnia nie chce wogóle go pic, co gorsza nie chce ani serków ani jogurtów . Pomyślałam więc że mniejszą szkodą dla jej organizmu będzie podawanie jej w tym wieku mleka krowiego niz wogóle brak nabiału. I tak od 3 dni Maja popija sobie baaaardzo zadowolona kakałko i inkę i nic jej się nie dzieje. A jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
cornela Re: mleko KROWIE 02.04.04, 22:26 Ja przeżywam podobny problem z tym że dopiero próbuję odsawić synka od piersi (je tylko rano).Problem z tym że muszę go nauczyć jeść Nutramigen a on jest tak wstrętny że pierwszym razem jak go spróbował to aż się otrzepał. Odkryłam że jak jest bardzo głody to trochę zje ale pod warunkiem że mu w tym czasie śpiewam!!! Nie wiem co on w tym śpiewaniu widzi a raczej słyczy, bo to nie jest moja mocna strona. Mojej starszej córeczce dawałem krowie mleko od 18 miesiąca i też jej nic nie było Teraz ma tzry latka. Pozdrawiam mama Niny 13.02.2001 i Kornela 18.11.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
stenia72 Re: mleko KROWIE 06.04.04, 22:57 Ja Przemkowi już od dłuższego czasu robie zupy mleczne (z makaronem, ryżem, płatki kukurydziane....kaszy mannej nie ruszy). I jak do tej pory nic się nie dzieje. Oczywiście mleko jest 1,5 - 2 % Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: mleko KROWIE 07.04.04, 08:36 Martynka czasami je budyń na zwykłym mleku. A tak to serki, jogurty, żółty ser... Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: mleko KROWIE 07.04.04, 23:07 Pierwsze próby z mlekiem krowim robiłam gdy Michał miał skończone 13 mies.Zaczynałam od jednego posiłku dziennie(kasza na mleku 150-200 ml.)a po 2 tyg.podawałam już dwa posiłki dziennie.Niestety po miesiącu Michał dostał nagle uczulenia(czerwone policzki,jakby polakierowane).Odstawiłam mleko i po 2 dniach plamy zniknęły.Teraz zaczęłam drugie podejście do mleka.Za radą pediatry podaję Misiakowi kaszę na mleku co drugi dzień.Narazie minął miesiąc i nic się nie dzieje.Niedługo zacznę podawać znów raz dziennie i zobaczymy.Dodam,że raz dziennie synek dostaje jogurt lub serek.Strasznie to lubi. A z nowych słówek,to Michał nauczył się słowa "kawa".I teraz biega po domu i zagląda wszystkim do kubków i pyta się "kawa?")) Bylismy też na ostatnim szczepieniu,dołączyliśmy do tego szczepienie na Hib (wcześniej pominęlismy)i teraz Michał był kłuty tylko raz.Krzyku było jak zwykle co niemiara ale kiedy wychodziliśmy z gabinetu,to z usmiechem na ustach robił "papa" i przesyłał całuski))Ech,Ci mężczyźni...)) Pozdrawiam claire. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: mleko KROWIE 08.04.04, 14:19 Haneczka serki i jogurty zajada już od dawna, nie pamiętam dokładnie, ale zaczęliśmy około 10 miesiąca. Z mlekiem było gorzej, było kilka nieudanych prób, jednak od miesiąca Hania je kaszkę na mleku i płatki z mlekiem, czasem kakao - nie baldzo jej smakuje. Wczoraj byliśmy na szczepieniu, wrzask był straszny, nawet w czasie drogi do domu. Hania ma 81 cm i waży 11,200 kg. Nie wiadomo co dalej z jej alergią, na razie bierze zyrtec i to pomaga. Niebawem pokażemy Hanusię na zdjęciach. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: życzenia Wielkanocne:))) 09.04.04, 16:03 Pogody, słońca, radości, w niedzielę dużo gości, w poniedziałek dużo wody - to dla zdrowia i urody, dużo jajek kolorowych, Świąt wesołych, no i zdrowych dla Was wszystkich życzy claire z rodzinką Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki życzenia Wielkanocne:))) 10.04.04, 14:13 Pogody , słońca , radości , w niedziele duzo gości , w poniedziałek dużo wody - to dla zdrowia i urody , dużo jajek kolorowych , świąt wesołych , no i zdrowych. Życzy Martynia z Rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
stenia72 Re: listapad 2002 14.04.04, 22:09 Hey dziewczyny czyżby was tak święta rozleniwiły że i na forum się nie udzielacie......hihi. Zauwazyłam że Przemcio ostatnio zaczyna powtarzać po nas słowa (ostatnie ze zdania) jak echo, dziś np. mówię "Przemcio nie krzycz" a on po mnie "krzycz". Już pare słówek tak właśnie usłyszałam. Pozdrawiam poświątecznie. Marzena i Przemcio (18.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
lanna1 Re: listapad 2002 17.04.04, 20:28 A ja rzadko tu zagladam, a dzis chciałam skonfrontować "słowne wyczyny" dzieci i niestety nie udało się. Mamy są chyba baaardzo zapracowane. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Totalny brak czasu 18.04.04, 13:56 Coraz rzadziej zaglądam na forum, bo nie mam kiegy. Hania hodzi coraz później spać, a do pracy muszę się coraz więcej przygotowywać. Oczywiście zaczyna się robić cieplutko i bardzo dużo czasu spędzamy na dworze. Od poniedziałku odstawiamy zyrtec, zobaczymy co się będzie działo. Hania mówi bardzo dużo i też powtarza ostatnie słowa z naszych wypowiedzi. Dziewczyny, czy \Wy też macie wrażenie , że dzieci Was próbują: co im wolno a czego nie. Odezwijcie się, bo mam wrażenie, że tylko moja Hania robi się taka niedobra. Wiosenne pozdrowienia dla wszystkich. Magda i Hania Odpowiedz Link Zgłoś
livett Re: Totalny brak czasu 22.04.04, 23:33 Witajcie! A ja mam wrażenie, że u mojej kochanej pociechy rozpoczął się okres buntu .Najgorzej jest kiedy po spacerku (i pobycie na placu zabaw)chcemy wrócić do domku. Moja córcia już przed klatką zaczyna mi się wyrywać i krzyczeć. Może siedzieć cały dzień na dworzu, zapomina o drzemce ,o jedzeniu (chyba żyje powietrzem. Czy Wasze maluszki też tak reaguja na powrót do domu? Dodam, że jeszcze jakiś czas temu nie było żadnego problemu. Napiszcie jak to jest u Was i czy macie jakieś sposoby żeby zaradzić takiemu zachowaniu. Pozdrawiamy wiosennie wszystkie listopadowe Maluszki.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki listopad 25.04.04, 14:50 Witam mamusie!!! Dziś po raz drugi przenieśliśmy łóżeczko Martynki do Jej pokoiku. Raz już spała u siebie - jak miała 8 miesięcy tak gdzieś do 1,3 roku, ale zaczęły wychodzić ząbki i wróciła do nas - najpierw do łóżka, potem do łóżeczka, ale w naszej sypialni... Zobaczymy czy będzie chciała spać u siebie... Czy są jeszcze jakieś cycusiowe mamusie i dzieciaczki??? My już 4 tygodnie bez cycusia... Jakie mleko podajecie maluszkom i jakie inne mleczne potrawy??? Zastanawiałam się nad płatkami jakimiś na mleku, tylko kwestia jakie płatki i jakie mleko... Martynka ma na podwórku piaskownicę i huśtawkę - jak jest ciepło przesiadujemy sobie godzinami. Nadal śpi w dzien - od 1,5 do 3 godzin. Macie już jakieś plany wakacyjne??? No i piszcie, piszcie co u Maluszków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
livett Re: listopad 26.04.04, 11:42 Witajcie! Ja też od kilku dni na nowo próbuję przyzwyczaić moją córeczkę do spania w swoim łóżeczku. W dzień śpi spokojnie ale w nocy jest gorzej...no ale zobaczymy.Trzeba być dobrej myśli My jeszcze "sycusiujemy".Weronisia nie chce narazie zrezygnować (ja też) z Giniusia więc jeszcze podjada...Córeczce podaję Bebiko 3R a oprócz tego, z nabiału, Maluszek zajada wszelkiego rodzaju serki (typu Bakuś-uwielbia czekoladowy, Danonki, Danio itp.)twrożek z dżemikiem,jogurty, ser żółty, czasami gotuję budyń na mleczku (ale jeszcze na modyfikowanym). I jak jest słoneczna pogoda to też przesiadujemy godzinami na dworzu (placu zabaw). Właśnie niedłudo wychodzimy.Pa Pozdrawiam Wiola & Weronisia (10.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listopad 28.04.04, 01:19 My też dawno nie zaglądaliśmy, bo po prostu nie mamy kiedy. Filip dalej cycusia i najgorzej jest w nocy i przy wychodzeniu ząbków. Nie mam pojęcia jak go odstawić, a chetnie bym to zrobiła. Awanturuje sie okropnie, w ogóle jest małym złośnikiem. Wszędzie go pełno i w ogóle sie nie słucha. Chodzi baaardzo późno spać i cały dziń wariuje. Czasami mam wrażenie, ze nudzi mu się w domu, lgnie do dzieci, a mi już brakuje pomysłów na zabawę. Na dworze nie chce siedzieć w wózku i zawsze idzie w swoją stronę, wariuje jak widzi samochody i inne zabawki w których może posiedzieć i się pobujać, nie można go stamtąd zabrać, tak samo z placu zabaw. Mleka krowiego nie podawałam, tylko jogurty, ale po ostatnim szczepieniu lekarka kazała odstawić jogurty i wszystko co z mlekiem, dostaliśmy Isomil, bo Filip ma krostki na policzkach. Nie wiem tylko czy to od mleka, bo dość długo to ma ale zobaczymy. Pozdrawiamy wszystkich!!! Kasia & Filipek (15-11-2002) Odpowiedz Link Zgłoś
pilocik2 Re: listopad 28.04.04, 10:07 Wróciłyśmy ze szpitala.Dorota złapała zapalenie płuc z dusznościami i wylądowałyśmy w Prokocimiu.Ze szpitala jestem zadowolona i z lekarzy.Troche zmęczona spaniem na krześle przy łóżeczku, ale ważne, że Dorotka juz zdrowa. Wyjątkowo kolorowy oddział nam się trafił.Ale naprawdę, jak człowiek napatrzy się na tyle nieszczęścia jakie dotyka maluszki, to zaczyna doceniać to co ma. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Kasiu, ja właśnie odstawiam... 28.04.04, 14:08 Olę Mlecznego Nałogowca... Zaczełam w ost. poniedz. Obudziła sie rano i woła cycc, wiec ja predziutko do kuchni, wzielam ciut pieprzu ziolowego na piersi i w chwile potem Ola sie przystawia....Wykrzywiła sie ciutek, zawołała "Mama???????" i dalej cmokała. Wiec zero efektu. Po spacerze przedpoludniowym przyszla w zlym nastroju, wiec bez kombinowania nakarmilam Ja i poszła spać. Po 2-im spacerze znow zawolala cycy, wiec tym razem posmarowalam sie musztarda i powiedzialam, ze bola mnie piersi i takie tam.........ale nie uwierzyla i zassala.....wykrzywila sie niemilosiernie, zaplakala i nie chciala dalej kontynuowac. Doczekalysmy do kolacji, mycia i usypiania (Olga ZAWSZE usypia przy cycu)Ja konsekwentnie twierdze, ze mnie boli, pokazuje musztardowe piersi, na ktore patrzy dosc niechetnie. Ale samodzielne usypianie nie wychodzi, nawet nie chce sie przytulic do mnie. Stwierdzilam, ze to zasypianie odpuszcze i dam cyca, Usnela predziutko, w nocy dwa razy sie obudzila i bylo cycy, ale rano konsekwentnie musztarda iOla juz nie chciala piersi. Po spacerze, dalam Jej zupke, potem Ona wola cycy. Ja mowie Jej, że boli i pokazuje (ostatnio duzo musztrady u nas idziecycy, wiec wola dalej am=jesc, wiec dalam Jej chrupki z ktorymi w łozeczku zasneła. Wieczorem zasnela sama, z chrupkami oczywiscie .......ale zasnela. Balam sie nocy, co bedzie gdy sie obudzi. Obudzila sie raz ok 1.30, Probowala sama ponownie zansac, ale bylo trudno. Troche zaczela plakac. Zasnęla przy piersi. Dzis rano sytuacje sie powtarzaja. Po obiedzie zasnela sama, szybciej(30 min.) niz wczoraj (1 godzina). Oczywiscie gdy zasypia , jestem z Nia, czytam, spiewam,Dzis obylo sie bez chrupek, w raczce tylko trzymala swojego niekapka... Ciesze sie z tego co juz sie wydarzylo, że w dzien juz Jej nie karmie. Nie wiem co bedzie dalej. Jakie beda noce, ale nim w nocy dam Jej cycy, to bede probowac uspic Ją inaczej. Chce odstawic, ale nie chce dla NIEJ ŻADNEGO TRAUMATYCZNEGO PRZEZYCIA. W nocy nie zostawie Jej po prostu placzacej(czasem tak mamy robia- by byc na 100% konsekwentna). Aaa jeszcze jedno; Ola nigdy nie mialam smoka - uspokajacza. Gdy masz pytania, doswiadczenia, chetnie pogadam: GG:2916891, kjuiczek@go2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: listapad 2002 05.05.04, 13:14 Ostatnio brakuje mi czasu na wszystko.Pogoda pozwala spędzać pół dnia na spacerach.Co prawda najczęściej lądujemy w piaskownicy i tam siedzimy najdłużej.W święta Michał zachorował na zapalenie krtani i trochę nas wystraszył ale teraz już dawno zapomnieliśmy o chorobie.Długi weekend spędziliśmy u mojej koleżanki pod Wrocławiem i przez 3 dni oddychaliśmy prawdziwym wiejskim powietrzem))Michał miał towarzystwo dwójki dzieci a my mogłyśmy sobie poplotkować do woli)) Michaś nadal śpi w ciągu dnia około 1,5-2 godz.,spać idzie około 20-tej ale budzi się już o 7-ej rano. Jeśli chodzi o jedzenie,to nadal uparcie odmawia jedzenia mięsa i wędlin,polubił natomiast sałatę,szczypiorek i rzodkiewkę z jogurtem naturalnym. Robię mu też co drugi dzień kaszkę na mleku z kartonu 2%.Poza tym nadal codziennie zjada kaszkę mleczno-ryżową.Zauważyłam też,że mój synek prefetuje potrawy raczej kwaśne niż słodkie. Z nowych słówek ostatnio na tapecie jest nioń(słoń),maby(łabędź),patsy(paluszki słone),mabo(murzynek Bambo). Pozdrawiam claire. Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: listapad 2002 05.05.04, 13:15 Ostatnio brakuje mi czasu na wszystko.Pogoda pozwala spędzać pół dnia na spacerach.Co prawda najczęściej lądujemy w piaskownicy i tam siedzimy najdłużej.W święta Michał zachorował na zapalenie krtani i trochę nas wystraszył ale teraz już dawno zapomnieliśmy o chorobie.Długi weekend spędziliśmy u mojej koleżanki pod Wrocławiem i przez 3 dni oddychaliśmy prawdziwym wiejskim powietrzem))Michał miał towarzystwo dwójki dzieci a my mogłyśmy sobie poplotkować do woli)) Michaś nadal śpi w ciągu dnia około 1,5-2 godz.,spać idzie około 20-tej ale budzi się już o 7-ej rano. Jeśli chodzi o jedzenie,to nadal uparcie odmawia jedzenia mięsa i wędlin,polubił natomiast sałatę,szczypiorek i rzodkiewkę z jogurtem naturalnym. Robię mu też co drugi dzień kaszkę na mleku z kartonu 2%.Poza tym nadal codziennie zjada kaszkę mleczno-ryżową.Zauważyłam też,że mój synek preferuje potrawy raczej kwaśne niż słodkie. Z nowych słówek ostatnio na tapecie jest nioń(słoń),maby(łabędź),patsy(paluszki słone),mabo(murzynek Bambo). Pozdrawiam claire. Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 16.05.04, 18:18 Moja Martynia się rozchorowała W środę lekko zagorączkowała - a w nocy z środy na czwartek już miała ponad 38. Poszłyśmy w czwartek do lekarza i pani doktor stwierdziła, że to gardło i dała antybiotyk. Nie chciałam antybiotyku, ale ona była przekonana, że to gardło bakteryjne... Poza gorączką i tym gardłem nic Jej nie było... No i po podaniu antybiotyku Mała dostała rozwolnienia, a później również wymiotów... Wezwałam w sobotę rano prywatnie felczera, który stwierdził, że to wirusówka i żadnej infekcji bakteryjnej nie było i bardzo dobrze, że w piątek odstawiłam antybityk. Czyli dostała tylko 3 dawki - 2 w czwartek i jedną w piątek. No ale układ trawienny tak Jej się rozregulował, że do dziś choruje... Rozwolnienie i wymioty - niby coraz mniej, ale zawsze no i zero apetytu - a jak już coś zje, to zwymiotuje Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Będzie drugie? 22.05.04, 13:34 Dziś zrobiłam sobie test i wyszły mi 2 kreski i prawdopodobnie 25 grudnia będę miała drugiego dzidziusia. W poniedziałek idę do lekarza. Hmmmm chyba jestem pierwsza? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Re: Będzie drugie? 22.05.04, 15:16 Nasze Gratulacje!!!! Dbajcie o siebie! Pozdrowienia dla Brzuszka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malgos1975 Re: Będzie drugie? 22.05.04, 23:10 łał my również śpieszymy z gratulacjami !! Pozdrawiamy i ucałowania dla wszystkich. Gosia i Julka (30.11.2002r.) Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Będzie drugie? 23.05.04, 20:40 oooooo OOOooorerioooooo czekamy na 100% potwierdzenie poczecia brata lub siostry lub moze i jednego i drugiego dla Martynki Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: Będzie drugie? 24.05.04, 15:00 Wszystkiego naj,najlepszego)))) No chyba będziesz pierwsza)))) Trzymajcie się ciepło)) Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Będzie drugie? 24.05.04, 16:28 Ginekolog stwierdził 6/7 tydzień. Terminu jeszcze nie podał - mam ść za 2 tygodnie z wynikami. Wg moich obliczeń termin na 14 styczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: Będzie drugie? 25.05.04, 21:15 Gratulacje ! ! ! OREIRO DZIEKI TOBIE ten wątwek ożył Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Kilka pytań 24.05.04, 23:01 Witajcie dziewczyny, Oreiro - gratulacje i naprawdę Cię podziwiam! Ja po dwóch chorobach Dominika w ciągu miesiąca (trzydniówka+wirus żołądkowy) odechciała mi się wszelka chęć na drugie dziecko!!! Mam nadzieję że się dobrze czujesz. Mam do was kilka pytań. Jak wiecie mój Dominik nadal jest troszkę leniwy, nadal sam nie chodzi (potrafi przejść kilometr trzymając się rozmaitych przedmiotów nawet czyjejś spódnicy!), w piątek będzie miał półtora roku już ta angielska flegma W każdym razie to chciałam się zapytać jak wasze dzieci sobie radzą ze sztućcami i treningiem nocnikowym? A jeszcze odpowiem że Dominik od miesiąca rano i wieczorem pije normalne mleko pełnotłuste (w Anglii się tak radzi) a je płatki dla dzieci z mlekiem oraz jogurty i nic mu się nie dzieje. Rozmiar buta ma 19-20. Dominik śpi 21:30-6;30 a w dzień 2-3godz. Pozdrawiam półtoraroczne mamy Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Kilka pytań 25.05.04, 08:37 Hmm Jagienko ja nie planowalam tej ciąży... Ale mam nadzieję, że dam radę. Jeśli chodzi o jedzenie to Martynka chce wszystko ama (sama). Na nocnik jeszcze nie sadzam - dopiero jak się zrobi cieplej zaczniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos1975 Re: Kilka pytań 25.05.04, 08:54 My też z nocnikiem czekamy aż się ociepli i dopiero zaczniemy pobierać nauki. Co do mleka to Julka nie lubi nabiału, ale serki Bakuś to nawet je, o mleku to mogę zapomnieć, jak widzi biały płyn to krzyczy - pe. Nadrabia za to mięsem. Uwielbia parówki i mięsko. Buciki to nosi 21/22. Chodzi spać bardzo późno 22-23 w porywach do 24, a wstaje około 8-9. W dzień śpi około 1,5-2 godzin. Jest kochanym maluchem, ale złośnica z niej straszna, a uparta że szok - ciekawe po kim haha. Pozdrawiamy Gosia i Julka 30.11.2002r. Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Kilka pytań 25.05.04, 21:43 Orerio duzo buzików dla brzusia i Ciebie, a co do tego, ze nie planowałas to nie rozumiem)) Przeciez juz wiesz skad sie biora dzieci, a moze za pierwszym razem spalas? U nas na forum wrzesien-pazdziernik juz chyba tylko 3 dziewczyny nie maja drugiego dziecka, posypalo sie, miejmy nadzieje, ze Orerio zacznie dobra passe na listopadowym forum. Bede tu zagladac i obserwowac Wasze poczynania, ale juz cialem i pisaniem jestm na innym forum. Pozdrawiam wszystkie maluchy i skladam Wam dziewczyny naj naj naj zyczenia z okazji Waszego jutrzejszego zyczenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki listopad 2002 31.05.04, 14:29 Byliśmy w lubelskim - 700 km od domu. Martynka podróż do 400 - 500 km zniosła rewelacyjnie, później już bya znudzona, zmęczona i marudna ale i tak dzielna!!! Co u Waszych pociech??? Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 07.06.04, 20:02 W sobotę o godzinie 11 przed głównym wejsciem wroclawskiego zoo spotykamy sie z paroma maluszkami i ich mama z forum, chetne mamy mile widziane, a moze mama trojaczkow sie skusi? Jest ktoś jeszcze z wrocka lub okolic? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listopad 2002 11.06.04, 00:24 Witamy wszystkich!!! Trochę nie zaglądaliśmy na forum, a tu tyyyyyyyle się dzieje!!! Oreiro gratulujemy i ściskamy Was mocno!!! Też byliśmy w Lubelskim na Wielkanoc u "teściów" od nas to ponad 900 km. Jechaliśmy w nocy więc Filip spał spokojnie, a z powrotem jechaliśmy w dzień i muszę przyznać, że dzielny był. Na początku lipca jedziemy do Belgii i Holandii autokarem tzn. ja jadę z Filipem na statek do jego tatusia. Boję się okropnie to ponad 10 godz. drogi... Jeszcze się zastanawiam czy w ogóle się tam wybierać, zobaczymy. Filip to żywe sreberko!!! Wszędzie go pełno, ale coraz częściej potrafi sam się sobą zająć. Jeździ samochodami po podłodze, naśladuje dzwięki, układa klocki. Znajomi mówią, że wygląda i zachowuje się jak dziecko 2,5 letnie - fakt jest dość "duży". Ostatnio powtarza wszystko po wszystkich. "Pieje" z zachwytu na widok autobusów, traktorów i motorów; na widok każdego z nich krzyczy np: "oooooo atobus" czyt. autobus lub trator - traktor, mówi jeszcze kłodka, kółko i wszyskto inne co usłyszy. Zaczął tak nagle powtarzać wyrazy z dnia na dzień, a wcześniej mówił tylko mama, tata, dziadzio, baba itp. Poza tym to u nas nic nowego (poza uczuleniem na komary i meszki), chodzimy na place zabaw, bawimy się, nabijamy guzy i siniaki. Aha!!! Czy wasze dzici też się tak złoszczą jak sobie z czymś nie radzą?? Mój Dyziek potrafi się rzucić na podłogę. Jak wyjechał tato to przy każdym dzwonku domofonu mówił z radościa "tata"; stał i czekał bo myślał, że to on. Gdy wchodziła inna osoba babcia, dziadek, obojętnie kto był taki strasznie rozczarowany, że to nie tato aż bił i krzyczał tego co wchodził. Zresztą jak dzwoni telefon to też krzyczy tata i zabiera mi słuchawkę. Strasznie tęskni. W ogóle jak mam go zostawić z babcią czy ciocią to robi okropne sceny, czepia się mnie i nie chce zejść z rąk. Boi się chyba, że tak jak tato wyjdę i go zostawię na tak długo. Szkoda mi go okropnie jak to widzę :o( Ale już chyba się pomału przyzwyczaja, najgorszy był pierwwszy tydzień. Nawiasem mówiąc dla mnie też. Mam jeszcze dwa pytania: 1. CZy Wasze dzieci jescze cycają?? Bo mój Dyziek tak 2. Co dajecie do picia maluszkom?? Ja cały czas kupuję mu soczki Gerbera, Bobovitę. pije ich nawet po 5-6 dziennie w zasadzie zawsze jak mu sie chce pić. Nic innego oczywiście poza cycem nie pije ostatnio, żadnej wody czy herbatek. Zastanawiam się czy można kupic mu taki sok w kartonie litrowy np. jabłkowy, bo wiadomo to taniej wyjdzie. Tylko nie wiem czy on nie jest za mały. Zaczęłam się zastanawiać odkąd dowiedziałam się, że koleżanka 10-cio miesięcznemu maluchwi podaje taki sok. Czy ja przesadzam nie dając małemu nic innego czy ona?? Jak uważacie?? Kurczę ale się rozpisałam!!! Kończę, bo pora iść spać. Pozdrawiamy gorąco wszystkich!!! Kasia mama Filipa (15-11-2002r.) www.filip-kmiec.com lub jak nie zadziała (problemy z domeną) to filipkmiec.strefa.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Re: listopad 2002 11.06.04, 15:15 Ja od 2-3 miesięcy daję Dominikowi sok normalny jabłkowy rozcieńczony z wodą, tak jak mu daję w niekapku to 2/3 wody i 1/3 soku. Wypija czasem aż 3 takie kubki, choć tutaj w Anglii się nie zaleca (ząbki), ale to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 11.06.04, 17:30 My już nie cyccusiujemy od ponad 2 miesięcy (dokładnie od 21 marca). Też póki co kupuję Małej soczki Gerbera, Bobo Fruta itp. Nawet jeszcze Kubusiów nie podaję, ale może faktycznie już można??? Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 11.06.04, 18:45 Kubusie, Pysie, soczki w małym kartoniku ze słomką, herbate czerwona z miodem, kompot niesłodzony, herbatki hipp, wodę niegazowaną, kakao i to chyba na tyle. Teraz młoda jest zachwycona smakiem truskawek, jak tylko widzi je w sklepie pokazuje palcem i krzyczy : bybyyyyy (czyt. truskawki), wczoraj nawet piła koktail z kefiru i truskawek Odpowiedz Link Zgłoś
malgos1975 Re: listopad 2002 15.06.04, 10:52 Hej, my dalej cycujemy i mała ani myśli zostawić cyca. Pije tylko herbatkę żurawinową, ale słodzoną, szkoda mi ząbków,ale cóż nic innego nie pije. Wcześniej jej nie słodziłam to piła 60ml w ciągu całego dnia, strasznie mało. Teraz około 260 ml, ale to chyba i tak mało. Powiedzcie mi dziewczyny czy Wasze maluchy lubią myć ząbki ?? Moja mała nie chce myć , już nawet kupiliśmy szczoteczke elektryczną ale i to nie zdało egzaminu ( podłogę mi nią myła - może to i dobrze hihihi ). Nie mam pomysłu jak ją zachęcić do tego. Myjemy razem , bawimy się przy tym, ale to nic nie daje. Pozdrawiam Gośka i Julka Odpowiedz Link Zgłoś
roxane Re: listopad 2002 15.06.04, 13:34 Witam! Jednym z ulubionych zajęć mojego Michała jeat mycie zębów. Ta miłośc objawiła się jak młody patrzył jak ja myje i zapragnał też robić to samo. Od tej pory najpierw ja mu szoruje zębiska szczoteczka i pasta a potem on sam Smiesznie jest jak on obserwuje mnie i próbuje naśladowac moje ruchy Zęby młody może myć i kilka razy dziennie U mnie w malutkiej łazience umywalka jest obok sedesu wiec młody stoi i trzyma się jej i nawet próbuje płukać zębiska Obowiązkowo kubek z wodą stoi na umywalce. Pozdrawiamy Wioleta & Michałek Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: listopad 2002 15.06.04, 21:27 u nas niestety takze krucho z myciem ząbków Maja pije "dorosłe" kubusie od jakichs 3 miesiecy i nic złego nie zauważyłam kupiliśmy wreszcie aparat cyfrowy ))) i moje pochwalic sie Mają forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13351304 Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 15.06.04, 22:28 Mała tez podlapala mycie zebow po mnie, bardzo lubila sie patrzec jak to robie, a z czasem pierwsze co jak wchodzila do lazienki to pokazywala palcem na szczoteczke i paste i kazala sobie ja dawac. najpierw jej szoruje zeby, a potem chodzi z ta szczoteczka po domu i ja mietoli w buzi. Kupilam podnozek do lazienki w Ikei i teraz ja stawiam przy zlewie, czuje sie bardzo dorosla co jej odpowiada i mycie zebow idzie nam gladko Ja tez sie musze pochwalic, od wczoraj jestem posiadaczka pieknej cyfrowki, ale duzo czasu chyba minie nim sie naucze to cos obslugiwac, powinnam kupic cos co ma tylko on i off Moj fragmencik fotek jest tu: www.kosmitka.leg.pl/index.cgi? mode=album&album=./Testy Odpowiedz Link Zgłoś
claire Re: listopad 2002 18.06.04, 22:05 Hahaha,to chyba jakiś wysyp cyfrówek)))My też kupiliśmy 2 dni temu cyfrówkę i teraz biegam za Michałem i staram się zrobić zdjęcie))Oj,trudna to sztuka)) Z myciem zębów u nas jest ciężkoNie chce szorować i już,narazie staram się go nie zmuszać ale codziennie próbujemy. Jesli chodzi o dorosłe soki,to Michał pije kartonowe soki odkąd skończył 13 mies.Zazwyczaj rozcieńczam je jeszcze wodą.Teraz uczę go pić wodę mineralną (niegazowaną)i jak narazie pije bardzo chętnie. W dalszym ciągu moje dziecko nie chce jeść słodyczy,zwłaszcza czekolady,na którą patrzy z obrzydzeniem.Wcale mi to nie przeszkadza)) Pomału szykujemy się na wczasy,już nie mogę się doczekać,oby tylko pogoda nam dopisała.Jedziemy do Grzybowa na 2 tygodnie i mamy zamiar byczyć się na plaży)) Odpowiedz Link Zgłoś
livett Re: listopad 2002 26.06.04, 13:28 Witajcie! U mojej Weronisi nadal wszystko ląduje w buźce i tym sposobem chyba nabawiła się pierwszych pleśniawek. Znacie może jakieś sprawdzone sposoby na tą przypadłość? A poza tym jeszcze cycuchujemy. Maluszek zaczyna klecić jakieś dwu- trzy wyrazowe zdanka.Coraz więcej powtarza. Jest nadal na etapie buntu, czyli na wszystkie prawie pytania odpowiada :NIE Uroczy BąbelPozdrawiamy Wiola i Weronisia Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Kolejne malenstwo 29.06.04, 22:51 Nie pisalam ze 100 lat, nie wiem czy mnie jeszcze ktoras z mam pamieta. Moja listopadowa pociecha to Ludek (05. 11), mam jeszcze starsza coreczke Zosie (4 lata i 4 m.), a w polowie lutego 2005 r. jak nic zlego sie nie wydarzy to bede miala trzecie. Gratulacje dla Oreiro. Pozdrawiam B Odpowiedz Link Zgłoś
gosiola Szkrabik 2005!!! 01.07.04, 08:11 Ja też tu bywałam baaaaaaaaaaaaaardzo sporadycznym gościem........., ale chce sie podzielic z Wami: 9. czerwca zobaczylismy ku naszemu szczęściu dwie krechy!!!!!!!!!!, wiec oczekujemy Szkrabika miedzy 5 (OM 28.04) a 17. lutego (najpożniejszy termin wg USG). Mamusie, a jak sie czujecie? A w ogole to GRATUUUUUULACJE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: listopad 2002 01.07.04, 12:51 Oreiro, Bietka, Gosiola - GRATULACJE Wielkie )) Ale Wam fajnie ))) PS. A ja dopiero dziś dostałam pierwszy okres po porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 01.07.04, 22:19 No proszę człowiek dawno tu nie był a tu nowe eDzieci nam się szykuję. Moje gratulacje i mam nadzieję, że będziecie cieszyć się tymi brzuszkowymi chwilami Czekam z niecierpliwością na wieści jak się czujecie i co słychać u Waszych pociech. A jak wakacyjne plany? Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 10.07.04, 17:51 U mnie wszystko oki. Powoli widać brzu7szek. Martynia w ogóle na mój brzuch nie uważa - kopie i w ogóle... Oczywiście mówię Jej o dzidziusiu - mam nadzieję, że wszystko będzie oki między rodzeństwem Za 4 tygodnie może poznam płeć - bo na tym USG jeszcze nie było widać - to 13 tydzień. Gratuluję pozostałym ciężarówkom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: listopad 2002 14.07.04, 14:08 heh dawno nas tu nie bylo same wiecie czasu coraz mniejjjj ... Oczywiscie dolanczamy sie do najserdeczniejszych Gratulacji dla ciezarnych mamusi. Mam nadzieje ze mnie temat ciaza bedzie omijal DUZYMMMM kolem juz sie nacieszylam i ciesze caly czas potrojnie hii i mi starczy. U nas wszytsko ok juz po wczasach -urlopie. Bylismy od polowy do konca czerwca (14dni) w Turcji z cala zaloga + babcia musowo, bowiem w samolocie dzieci siedza na kolanach i sa dopinane pasami do osoby doroslej. Dzieci do 2 lat nic nie placa wiec skorzystalismy, nie to co w naszym pieknym kraju ze nawet za noworodka trzeba placic. Przed wyjazdem duzo ludzi nas i podziwialo i odradzalo wyjazd z trojka dzieci, ale takie tam gadanie bylo rewelacyjnie poprostu cudownie bez absolutnie rzadnych komplikacji. Zachecam Was drogie mamusie do skorzystania z darmowych wczasow dla waszych maluszkow za granica (do 2 lat). My bylismy z biura podrozy Neckermann z oferty joker jeszcze tanszej niz lastminute biuro to nie dolicza absolutnie nic za dzieci jak w co niektorych po ok 300zl gdzie przy moich tzrech bablach to juz 900zl Pozdrawiam w to piekne sloneczne lato hii to zart Na stronce gloiwnej jest kilka fotek z wczasow w Turcji reszte sukcesywnie uzupelnimi w galeri z fotkami www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 17.07.04, 15:25 kamilla poruszylas temat ktory ostatnio mnie nurtuje, bo juz z katalogami spie w nocy nawet mam neckermana ale z dojazdem wlasnym. Napisz co z posilkami dla dzieci, jak sobie z tym poradzilas, ja na razie jestem w Bulgarii lub w Chorwacji samolotem. Z itaki widze, ze sa wypady 7 dniowe a ja szukam 10. Odpowiedz Link Zgłoś
carollka Re: listopad 2002 18.07.04, 15:03 witam wszystkich jestem w ciąży - 6 tydzień hurrrrraaaaa pozdrawiam wszytskich karolina i Paulina (26.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 18.07.04, 15:58 Czyli na kiedy masz termin??? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listopad 2002 18.07.04, 20:55 Witamy wszystkich!!! Właśnie wyjeżdżamy z Filpem odwiedzić jego tatę do Antwerpii, bo będzie tam stał w porcie. Boję się jak Filip zniesie tyle godzin w autokarze (14godz). Ale miejmy nadzieję, że jakoś to będzie. Pozdrawiamy wszystkich wakacyjnie i ciepło. Po powrocie się odezwiemy!!! Kasia mama Filipa (15-11-2002) www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listopad 2002 30.07.04, 00:20 Coś u nas cicho na forum :o( My właśnie wrócilismy. Było super!!!!!!!! Filip tak się cieszył, że jest z tatą, że zapomniał o cycusiu tylko cały czas kleił się do taty. Jednak w drodze powrotnej w autokarze sobie przypomniał jak płakał że chce do taty :o( Ogólnie podróż zniósł super. W tamtą stronę całą nockę przespał, a rano zabawiał wszystkich, tańczył, gadał. Powrotna droga nie była już taka miła. Spał owszem ale często się budził i wisiał mi na cycku. Chyba przeżywał rozstanie. Poza tym to za dużo wrażeń jak dla takiego malucha. Akurat udało nam się trafić na Zlot Żaglowców Świata - Tall Ship Race '2004 i Dni Antwerpii więc ciągle były festyny, imprezy, gwar, wesołe miasteczka itd. Ogólnie naprawdę świetnie. Mieliśmy płynąć do Ameryki Płd. ale jakoś się bałam z Filipem być na statku tak długo - 6 tygodni z czego porty co 3 tygodnie, a cały czas tylko woda, woda i woda - ja tego nie lubię - choroba morska i w ogóle nie wiem jak Dyziek by to zniósł. Jak tata nie będzie mógł wrocić w październiku tylko w styczniu to wtedy chyba popłyniemy z nim aby Święta i Sylwestra spędzić razem - ale to na razie odległe i nie myślimy o tym. Filip coraz bardziej z dzidziusia zmienia się w małego chłopczyka. Rośnie w oczach. Widać najbardziej po butach. Coraz więcej mówi, śpiewa, rozumie; ale z drugiej strony nie jest już dzidziusiem który siedzi chętnie w wózku jak mama robi zakupy. Wszędzie go pełno, chce chodzić wszędzie sam - szok!!! Oj rosną nam dzieciaczki, rosną!!! Zaczynam tęsknie zaglądać za noworodkami. Nawet tatuś wspominał, że przydałaby się Filipkowi jakaś siostrzyczka. Niestety nie mamy na razie chyba takich możliwości. Ja ciągle jestem sama i nie wyobrażam sobie być samej z dwójką dzieci i w dodatku z psem!!! Chyba Filip mui trochę poczekać. Chociaż coraz częściej się nad tym zastanawiam... A jak Wy sobie radzicie mamusie przy nadziei? Czy jest tak samo jak za pierwszym razem?? Piszcie, bo jestem bardzo ciekawa!!! Pozdrawiamy wszystkich!!! Kasia & Filip (15-11-2002) www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 30.07.04, 17:34 Kasiulko nie jest tak samo jak za pierwszym razem - oj nie Z Martynią jak byłam zmęczona - poszłam spać i tyle, teraz Mała za nic w świecie nie da mi pospać w dzień... Może nie będę się zbyt dużo wypowiadać, bo ogólnie czuję się do d... i od poniedziałku idę na 2 tygodnie na zwolnienie, bo boli mnie brzuch Co do Martynki, to przytoczę Wam dialog:] ja - jak masz na imię? Martynia - Nyni j - jak Nyni ma na imię? M - Mikija j - a jak Nyni ma na nazwisko? (odp. brzmi Smorąg) M - Mojąg j - a gdzie Nyni mieszka? ( no wiecie chciałam nauczyć, że w Barlinku) M - w domu Hihi dobre, co? Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: listopad 2002 04.08.04, 22:59 he he dobre Oreiro Natasza mówi na siebie Nanasia nazwisko jej wychodzi idealnie ale ma łatwe Na pytanie z kim mieszkasz ostatnio odpowiada: z Jasiem to nasz sąsiad - 2 m-ce starszy od Nutki. Zresztą Jaś jest teraz największym autorytetem ) Z postępów już prawie nie używamy pieluch, tylko do spania i na przejazdy samochodem. Któregoś dnia Tasza odmówiła zakładania pieluchy i zaczęła wołać : nociciek (nocniczek). Oczywiście zdarzają się wpadki, ale tak raz na dwa dni Oreiro trzymam kciuki, żeby brzuch przestał boleć Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 05.08.04, 08:56 Gratuluję pozbycia się pieluchy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gonta Re: listopad 2002 19.08.04, 18:15 Dobry Boze, tu jest takie multum postow, a ja dosc sukcesywnie, jak do tej pory, staralam sie tu nie trafic. Dlatego tez - witam. =) I ze wstepu chcialam sie pochwalic osiagnieciem Mlodego. Jakies 2wiki temu, wspanialomyslnie, po wielu obserwacjach czlonkow rodziny, usiadl na dorosly kibelek z nakladka, i od tej chwili nie mial na tylku pieluchy. W nocy nie sika w ogola. Chociaz zaraz po przebudzeniu, zalewa pol nocnika. =) Jestem dumna jak sto diablow. Tym bardziej, iz sam sie pilnuje w tym temacie, i potrafi wrecz brutalnie zaciagnac do lazienki, czy za krzaczek. =) A tak btw, Oreiro, chcialam tylko powiedziec, iz z moim Mlodym jestesmy z Gorzowa. To tak w ramach patriotyzmu lokalnego. =) Pozdrawiam. Magda. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: listopad 2002 24.08.04, 22:50 Cześć dziewczyny Wracam po bardzo długim niebycie w sieci. Miałam sporo pracy, a później wakacje i odpoczynek i całkowite odcięcie od komputera. Teraz po powrocie bardzo chętnie czytam o Waszych dzieciach. Moja Hania bez pieluch dopiero dwa dni i jak na razie bez większych problemów. Cały czerwiec też już nie nisiła pieluchy ale coś jej się odwidziało i na widok nocnika dostawała histerii. Tak więc teraz naukę zaczynamy na nowo, mam nadzieję, że tym razem z powodzeniem. Czy u Was też już zaczyna sie kryzys dwulatka: wszystko na "nie" i każda rzecz jest "moja". Zaczynamy myśleć o drugim dziecku, ale jeszcze trochę się boję, tym bardzie , że w Wałbrzychu jesteśmy sami cała rodzina mieszka w głogowie. pozdrowienia Magda i Hania (06.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
malgos1975 Re: listopad 2002 25.08.04, 09:20 oj u nas to samo, czyli wszystko na "nie" i wszystko jest Luli. No i pojawiły się pytania "a co to?" .My też zaczełyśmy naukę nocnika, idzie nam całkiem dobrze, ale co z tego będzie to się zobaczy. Na noc zakładam jej pieluchę, żeby nie pływać razem z nią, bo śpimy razem. Nadal jesteśmy na cycu, ja mam powoli dość, a Julka uwielbia cycusia. Przychodzi do mnie i mówi "Lula cicusia cie" no i co tu robić ? To będzie trudne zadanie, ale jeszcze poczekam, najpierw nocnik potem dalej. Pozdrowiamy Gosia i Julka (30.11.2002r.) Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listopad 2002 25.08.04, 18:12 Witaj gonta!!! Dziewczyny, które miałyby ochotę zapraszam na dzieci.lunar.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=65 Jest tam kilka naszych mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listopad 2002 06.09.04, 23:36 Witamy nowego członka naszej "bandy listopadowej" Tak, a propo miejsca zamieszkania to tez mieszkamy niedaleko - koło Szczecina, a z kolei niedaleko Gorzowa jeździmy na wakacje do Lubniewic. Fajna okolica, konie, zresztą chyba Wy wiecie najlepiej :o) U nas tez zaczął się etap buntu. Wszystko "nie", zabawek nikomu nie chce pokazać, bije dzieci jak do któregoś się zbliże, nie ma mowy o wzięciu na rece innego jak Filip widzi. Niektórzy mówią, ze to najlepszy czas na drugie, bo będzie się musiał nauczyć dzielić z kimś, a jego zachowanie to syndrom jedynaka. Szczerze mówiąc nie bardzo mi się to wydaje prawdopodobne, ale może?!? Na kibelek robimy siusiu i kupkę już od dłużdzego czasu, mimo to pieluchy jeszcze zakładam, bo Filip woła kupkę, a siku nie zawsze. Z cycusiem też mamy problem. NIe wiem jak odstawić. To będzie dla małego wielka tragedia, bo on uwielbia cyca. Jak chce to nic nie jest mu w stanie przeszkodzić. Potrafi się bawić z dziećmi, a nagle przybiec do nie i wołać cyca. Zaczyna mnie to denerwować i krępować. Niektórzy dziwnie patrzą, ze taki duży i jeszcze cyca, że niby to świadczy o tym że jest rozpieszczonym mamin synusiem! Ostatnio Filip w nocy budzi sie i płacze - strasznie krzyczy. Przychodzi do mnie do łóżka siada i też krzyczy. Nic go nie boli, tak po prostu. I ciagle chce pić w nocy. Czy Wasze dzieci tez tak dużo piją?? Mój Filip od pewnego czasu na wszystkie soki mówi bleee i pije tylko jabłkowy. Im kwaśniejszy tym lepszy. Nie wiem czy to nie szkodzi mu. On potrafi wypić 2 litry soku w ciągu dnia. Czasami pije też wodę, ale to musi sam chcieć inaczej jak mu daje to nie chce. Poza tym coraz więcej mówi i jest coraz większy rozrabiaka!!! Potrafi dać w kość! Podziwiam wszystkie mamy, które w tej chwili oprócz rozbieganego prawie dwólatka maja przed sobą duże brzuchy. Ja mimo, ze myślę o drugim dziecku, to wydaje mi się, że sobie nie poradzę. Zwłaszcza, ze na codzień jestem z małym sama i z psem, tatuś przyjeżdża do domu co 4 miesiące posiedzi w domu ok. 2 i z powrotem jedzie. Pozdrawiamy wszystkie dzieciaczki i ich mamy!!! Kasia i Filip (15-11-2002) www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: listopad 2002 03.10.04, 21:36 Cześć mamusie i prawie dwulatki.... aż tyle dzieciaków jest z listopada 2002?? fajnie, ja mam Oleńkę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307 z 1 listopada i już 2 tydzień jesteśmy bez pieluchy nawet w nocy, tylko się martwię jak córeczka siusia na dworze, czy przypadkiem nie jest za zimno na takie "wietrzenie"? jak sobie z tym radzicie? pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 04.10.04, 22:23 Napewno wysadzanie w taka pogode to nie jest dobry sposób, szczegolnie dla dziewczynek. Natka jeszcze robi w pieluche, ale jak ma zalozone tylko majtki albo biega gola, to przebiera nozkami i wola mama si, choc to si czasem laduje na dywanie. Moja tesciowa, ktora ja 9 godzin pilnuje jak na razie nie sciaga jej czesto pieluchy bo boi sie, ze mala jej sie gdzies zsika Gratuluje tak duzego postepu, a ja czekam na jakas podpowiedz, jak oduczaja mamy, ktore dlugo pracja, a gdzieckiem opiekuje się ktos inny. Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Oli siusianie na nocnik 06.10.04, 15:57 Cześć Mamuśki Doris73-ja też moją zawożę do babci, czasami na 3 a czasami na 8 godzin. A u nas z siusianiem było tak: Że nocnik istnieje, o tym Olka wiedziała od dawna, robiła na nim kupkę tz. jak zaczynąła stękać to ja albo bacia sadzałyśmy ją. A siuku? HM, Oleńko chcesz siku? to pytanie powtarzałam chyba co 10 minut, jak mała nosiła jeszcze pieluchę. Byłam z nią w domu przez tydzień bo była chora. Skończyły mi się pampersy, nowa paczka 60 zł więc się zaparłam... Klaskałam jak zrobiła na nocnik (stwierdziłam, że muszę chwalić ją tak głośno jak potrafię krzyknąć. Dużo pomogła też nakładka na wc - Ola robi tak jak mama - i poza tym to zawsze było coś nowego. Jasne, że sikała na panele - wtedy kazałam jej sprzątać - to jej się nie spodobało. Wciąż ją pytałam i jakoś tak powoli, przez właściwie dwa dni, nauczyła się. To było bardzo męczące, nie ukrywam, nawet dawałam jej wtedy mniej pić. A na noc po prostu nie założyłam - i o 5.15 obudziła się sama i sikała. Potem oczywiście już nie chciała spać Tak przez 3 dni. Teraz wytrzymuje do osmej na szczęście. Mówiłam jej też że pieski siusiają na podłogę...itp Ale dzieciak chyba musi do siusiania "dorosnąć", musi umieć odczuwać i powstrzymywać. Znam dzieci, które siusiały dużo wcześniej niż Olka. Wszystkim mamuśką życzę dużo samozaparcia. Z tym siusianiem to jest według mnie jak ze skokiem na głęboką wodę. Koniec pieluch i już. Dziecko wtedy szybciej się nauczy. Doris73-namów babcię, żeby nie zakładała pieluchy, nich chodzi za dzieckiem i przypomina do znudzenia o siusianiu..... a z dywanu można przecież szybko sprać... i koniecznie dziecko trzeba posadzić na nocnik zaraz po spaniu Powodzenia i pozdrawiam Aga mama Oleńki 1.11.2002 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307 Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Oli siusianie na nocnik 06.10.04, 18:33 taa moje dziecko klaszcze samo sobie nawet jak srobi siku na panele na razie młoda nieco choruje, tak jak chyba co drugie dziecko, katar, gardło, ale gorączka już minęła. Dziś zakupiłam parę ciuszków na chłodniejsze dni, no i mój king kong body ma juz na 104, oj rośnie mi jak na drożdzach. Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: Oli siusianie na nocnik 06.10.04, 19:37 A gdzie Ty kupiłaś takie duże body??? Powiedz bo tu u nas nigdzie nie można dostać takich dużych Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Oli siusianie na nocnik 07.10.04, 12:38 Ja mam spoiro body dużych - a już nie używamy, bo w majteczkach wygodniejsza jest koszulka. Duże body możesz nabyć np. ciuszki.webpark.pl/ Do rozmiaru 110 za 8,30 do 11 zł - ciuszki polecam, bo mam z tej stronki koszulki dla Martyni, a są też fajne piżamki i inne pierdoły Albo na allegro, np. www.allegro.pl/show_item.php?item=32420583 www.allegro.pl/search.php?string=body+98&description=1&category=5438&buy=1&new=&showing_type=gtext&order=p Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 listopad 2002 07.10.04, 21:28 kupuję polskie milla, pinokio lub zodiak, są z bardzi miękkiej bawełenki i niedrogie bo okolo 11-12 zł, do koszulek jeszcze nie moge się przemóc, bo ciągle jej wyłazi i ma gołe plecki, szczególnie, jak ją obydwoje z Alkiem jak idziemy to huśtamy za rączki, bo to uwielbia Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: listopad 2002 08.10.04, 14:11 Dzięki oreiro, rzeczywiście facet fajne ma te body, szczególnie z frotki. Pozdrawiam Aga mama Oli 1.11.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listopad 2002 08.10.04, 20:54 izoska, wlasnie zauważylam date urodzenia Twojej pociechy, pamietam, ze 1 listopada lezalam na patologii i wszystkie dziewczyny lezały w łóżkach z nogami w górze, żeby nie urodzić w tym dniu, ale nie wszystkim się to udało Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: listopad 2002 09.10.04, 11:07 No cześć, Ja bardzo cieszę się, że Olka urodziła się właśnie 1 listopada, lepiej 1 -ego niż 2-giego Właściwie urodziła się 15 minut przed północą także nie wiele brakowało Ja rodziłam na porodówce w Lędzinach. Nie wiem czy się orientujecie ale to takie miejsce "tylko do rodzenia". Pracują tam położne lekarz jest na telefon. Bardzo miła domowa atmosfera, każdemu polecam ale ciąża musi przebiegać bez komplikacji. Nie chciałam rodzić w szpitalu. Na szczęście miałam szczęście Z tego co tu czytam, to chyba tylko ja rodziłam 1-wszego.? I urodzinki się zbliżają o jak nie lubię przygotowywać tego typu imprez. Jestem wykończona zanim goście przyjdą. pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu witam Agę i Olę 16.10.04, 12:49 teraz pogoda paskudna wiec może umówimy sie kiedys na kawkę ? z dzieciaczkami oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: witam Agę i Olę 17.10.04, 09:05 No właśnie jak przygotowania przed drugimi urodzinami? Co planujecie? Jaką imprezkę jakie prezenty??? Odpowiedz Link Zgłoś
izoska cześć 17.10.04, 11:03 Pogoda rzeczywiście nie za ciekawa. Dorota dzwoń i wpadnijcie, ja mam trochę pracy z moim komiskiem ale z przyjemnością zapraszam Was do siebie. A z tymi urodzinkami to chyba zaprosimy najbliższą rodzinkę (około 10 osób ) Ja chyba zdecyduję się na imprezę popołudniową, kawa, ciasto, tor oczywiście. Ponieważ w dniu urodzin Olki wszyscy będą mieć wolne - Święto Wszystkich Świętych -, to myślę że gości będzie sporo. Oby tylko pogoda dopisała. Co z prezentem - jeszcze nie wiem - ode mnie z mężem raczej coś skromnego. Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: cześć 18.10.04, 18:51 Wlasnie jestem na etapie zastanawiania sie nad prezentami, doslalam kase od pradziadkow i mam cos kupic. Zastanawiam sie nad jakims porzadnym wozkiem i lalka i jeszcze moze starczy na farme ze zwierzetami. Reszta rodzinki zrzuca sie na kuchnie, bo slyszalam, ze z tej zabawy dziewuchy szybko nie wyrastaja. U nas impreza rodzinna, bo i tak to "male" grono to 15 osob!! Robie w tym roku (tak sobie obiecalam) tylko wieelkiego torta (chcialabym w ksztalcie tygryska), kawa i herbata i tyle, nawet nie mam gdzie posadzic tego towarzystwa, no ale zawsz mogą się bawić z Natką na podlodze Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: cześć 19.10.04, 09:11 Kuchnia to chyba fajna sprawa - tylko jaka? Za ile??? Martynia ma wózek i lalki i zaręczam, że uwielbia się tym bawić. Dobrze jest chyba kupić jakąś lalkę do której później można dokupić to i ow3o - my mamy akurat Nenuco. Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: cześć 19.10.04, 21:15 mniej wiecej od sierpnia chodzimy z Nutką na imprezy 2-urodzinowe, tacy znajomi nam sie trafili ) W związku z tym, że nie mamy "na miejscu" rodziny organizujemy urodziny w "kulkach" czyli miejscu typu smykoland, fikoland, hula kula czy jak to tam zwał Na imprezce bedzie ok. 10 maluchow z tego samego rocznika, wiec nie chce tej zgrai oddawac mojego nowego mieszkania do zdemolowania ) Z prezentów, które dostawały już znajome 2-latki niezmiennie cieszą się z ciastoliny, nawet te ktore ja maja na codzien Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: cześć 20.10.04, 09:04 No właśnie ciastolina - dużo słyszałam ,ale nie widziałam. Mi się kojarzy z powcieraną papką w dywan i wykładzinę, tudzież w parkiet i że za nic dziadostwa nie usunę a jak jest w rzeczywistości??? Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: cześć 20.10.04, 23:10 w rzeczywistości jest tak, że po pozostawieniu jej tam gdzie ją wtarto, roztarto czy też przyklejono masa twardnieje i można ją bez problemu zamieść lub wciągnąć odkurzaczem To jest jej przewaga nad plasteliną Ale trzeba też uważać, żeby nie zostawić otwartego pudełka np. na noc, bo cała stwardnieje i nie wiem czy można ją wtedy jakoś odzyskać. Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: cześć 21.10.04, 10:27 Poczytałam i wiem, że jak stwardnieje owija się w szmatkę wilgotną, chowa do pudełka i jest wie neu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: cześć 21.10.04, 16:26 cześć co do tej ciastoniny gdzie można "to" kupić i ile kosztuje?? Czy to "działa" na zasadzie plasteliny? Nasza Olka dostała od rodzinki wózek z lalą i przyznam świetna zabawka dla dwólatki. pozdrawiam aga mama Oli - 1.11.2002 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307 Odpowiedz Link Zgłoś
doska76 Re: cześć 21.10.04, 23:49 dzieki oreiro za info Izoska, tak to tak jak plastelina, ale fajniejsze ) mozna kupic do niej rozne wyciskarki, foremki itp a mozna ja kupic w kazdym hipermarkecie i w sklepach z zabawkami kryje sie pod nazwa Play Doh albo Kids Dough ta druga jest tansza i troszke inna od pierwszej, ale dwulatek chyba nie poczuje roznicy zajrzyj tutaj: www.tanimarket.pl/index.php?cPath=68_79 Odpowiedz Link Zgłoś
izoska mamba 25.10.04, 00:55 dziękuję za info dot. ciastoliny Tak z ciekawości chciałabym zapytać. Czy wasze pociechy lubią mambe (ę)? Moja dzisiaj tupała i płakała chyba z 10 minut. Dorwała się do schowanej paczki mamby i akurat przed jedzeniem kolacji usiadła na łóżku i zaczęła "amać" (czyt. jeść) Chcieliśmy jej zabrać choć część, no ale po prostu nie było szans. Mamba i juz. I jeszczę się pochwalę najnowszymi osiągnięciami mojej Oli. Potrafi łączyć już cztery wyrazy w zdanie! Wyrazy co prawda często zniekształcone no ale łączy ! ...tylko po kim ona jest taka uparta.... pozdrawiam Aga mama Oleńki 1.11.2002 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307 ps. trzymajcie kciuki, sprzedaję swój samochód, może w końcu dorobimy się lepszego auta: www.allegro.pl/show_item.php?item=33698108 Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: mamba 25.10.04, 09:24 Oj Martynia uwielbia mambę i tak taki. Jak rano babcia wróci ze sklepu jest pytanie :kupiłaś mambę??? No a tatuś z pracy jak wraca to na progu słyszy =- tatuś mambe kupiłeś??? Tik taki jej dajemy po 8 - 10 sztuk w pudełku - bo całe opakowanie to tylko porozwala. Mambę je jedną zgrzewkę (6 sztuk) ale musi się podzielić ze mną i mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: mamba 03.11.04, 09:38 Serdeczne życzenia urodzinowe dla Olisia - który dziś świętuje swoje urodzinki oraz dla dzieci, które je już miały - m.in dla Oleńki! Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Listopad 2002 - 2 latki 04.11.04, 19:55 Wszystkiego, naj naj naj dla Martynki orerio, dużo zdrowka, duuuzo nowych wyrazów i zdań, pycha torta i wielu fajnych prezentów !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ula_max Re: Listopad 2002 - 2 latka - mój synek też! 04.11.04, 21:19 Mój Wiktorek też urodził się w listopadzie 2002, a dokładnie 21 listopada w Krakowie. Za 17 dni bedzie miał 2 latka!.Ach ale ten czas leci. Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dwulatków z listopada 2002!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 ŻYCZENIA URODZINOWE!!! 05.11.04, 20:39 Wszystkim dwulatkom najserdeczniejsze życznia urodzinowe, duuuużo prezentów, zabawy i samych radości w życiu, a ich rodzicom wiele cierpliwości życzy Filipek z rodzicami Stronka Filipa Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Dwulatki 05.11.04, 21:13 Natalka dziś o 1.55 nad ranem skończyła dwa latka, wszystkim się dzis chwaliłam, nawet w pracy Klientą mojego Banku Wolę świętowac jej 2 latka i sięnimi cieszyć niż za parę dni swoimi urodzinami. Jutro na 16 torcik, jeżeli w ferworze imprezki zrobię jakies fotki to umieszcze na zobaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Dwulatki 06.11.04, 09:31 100 lat dla Natalki!!!! U nas już po jednej imprezce, a przed drugą. Wczoraj były dzieci i super się wszystko udało. Dziś impra rodzinna. Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: Dwulatki 11.11.04, 10:02 Nasz Ludek tez 5.11 skonczyl 2 latka. Byly 2 imprezy: rodzinna i znajomi, przezyl to dzielnie. A tort mial w ksztalcie samochodu, wiec byl pelen zachwyt. Pozdrawiam wszystkie dwulatki i ich rodzicow Bietka - mama Zosi (4,5 l), Ludka (2 l) i Jasia(Tymona) - 25 tc Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Dwulatki 12.11.04, 09:57 Wszystkiego najlepbszego dla Ludka i innych dzieciaczków!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 17.11.04, 19:05 Moja dwulatka od paru dni wola ze chce si i idzie do kibelka, rewelka!!!!! oszczednosc i wygoda!!!! Kaze nam bic brawo jak sie zalatwi a jak pusci baczka to robi mu papa Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Trojaczki dwulatki !!! 19.11.04, 14:47 Kochani juz 2 lata maja te moje szkarbki. Czas nieublagalanie leci czasem szkoda,bo czlowiek uswadamia sobie jak szybko rosna te nasze sloneczka. Jedank czasem fajnie bo jest spewnoscia nam latwiej same chodza uff bo noszenie ich w nosidelkach bylo mordega, same sie potrafia bawic, czesto pomoagaja w przynoszeniu chodzby pampersow co wydac sie moze co nie ktorym smieszne ale dla mnie to duza pomoc. Dzis gdy nasze skarby majaja 2lata mysle, ze jako rodzice mozemy sobie pogratulowac ze dalismy i dajemy rade w wychowaniu na raz calej trojaczki. W nocy ustraoilismy pokoj balonami a rano wraz z prezentami wreczonymi dzieciom cieszylismy sie ze jestesmy razem i ze jestesmy taka duza nietypowa rodzina . Zapraszam do ogladniecia porannych fotek zamieszczonych na naszej stronce. Przyjecie urodzinowe odbedzie sie dzis o 17 wiec wieczorkiem beda zdjecia z trzema tortami www.trojaczki.net Pozdrawaim Kamila z Piotrem oraz 2 letnia Aleksandra, Dominik i Julia z Wroclawia Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Trojaczki dwulatki !!! 19.11.04, 14:49 adresik sie nie podswietlil www.trojaczki.net Pozdrawaim kamila Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Trojaczki dwulatki !!! 19.11.04, 21:18 Alez One urosły, dawno nie oglądałam Waszych fotek, nadrabiam z dzika rpzkosza. POdziwiam Cię, że chciało Ci się stac w takiej kolejce do TV Wrocław, no chyba, że z 3 dzieci ktoś Cie wpuścił bez kolejki i mnie miło zaskoczysz Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Trojaczki dwulatki !!! do doris73 19.11.04, 22:27 Nie stalam w kolejce do TVP3 wchodzilo sie na bierzaco. Pozdrawaim Kamila z cala zaloga Aleksandra, Dominikiem i Julia www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Trojaczki dwulatki !!! do doris73 20.11.04, 09:06 100 lat dla Trojaczków!!! Pytanie techniczne za ile i gdzie kupiłaś taki fajny komplet do gotowania??? I jeszcze jedno - pilnuj, żeby dziewczynki tak nie siadały - lepiej niech siadają po turecku - my akurat jesteśmy świerzo po wizycie u ortopedy, bo Martynia ma koślawość pięty i wtórną kolan - taka pozycja jest absolutnie niedopuszczalna z nóżkami na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Trojaczki dwulatki !!! do oreiro 20.11.04, 11:01 Dzieki za sliczny wpis w kiege gosci na www.trojaczki.net i za rade z tym siadaniem. A komplet do kawy kupilam w cerfur za 24 zl. wiec naprawde niedrogi a porzadny kolorowy dobrze wykonany. Dluzszy czas szukalam wlasnie takiej zbawki ale zaden nie podaboal mi sie jak ten, chodz moglby miec wiecej kubeczkow i wiecej dzbankow do kawy bo sie kluca wlansie o niego musze dokupic jeszcze dzbanuszki. Ogolnie super zabawka. Julia gdy wszystkie bable po imprezce poszly spac ona ok 22,30 wyszla cichutko z lozeczka usiadla na sofe gdzie byly te naczynka w foliowym worku powyciagala wszytskie i sobie wszytskie porozkladala. Smiesznie to wygladalo bo w pokoju zupelna ciemnica a ona siedzila i cichutko sie bawila. Pozdrawaim Kamila z Aleksandra, Dominikiem i Julia 2002,11,19 Wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Trojaczki dwulatki !!! do oreiro 20.11.04, 20:06 No właśnie - wygląda fajnie - a te inne które widziałam to taka lipa Tu możecie zobaczyć zdjęcie moich córeczek: foto.onet.pl/upload/7/65/_370692_n.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Trojaczki dwulatki !!! do oreiro 20.11.04, 20:31 Ale fajne te Twoje dziewczynki zwlaszcza ta kuleczka juz chyba nie taka mala Pozdrawaim Kamila www.trojaczki.net Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Trojaczki dwulatki !!! do oreiro 20.11.04, 22:38 Już 33 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
izoska hej mamusie 05.12.04, 01:11 Oreiro piękne zdjęcie brzucha fantastyczne po prostu wiesz aż mi się łezka zakręciła moja koleżanka urodziła w tamtym tygodniu takiego fajnego faceta że szok a ja jakoś tak czekam... może przyjdzie jeszcze czas na drugie ?? a tu moja "najświeższa" Oleńka 2 letnia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307&a=18066255 skończyła dwa latka i widzę, że dojrzewa, zaczyna bawić się sama coraz częściej patrzę na nią czasami jak rośnie nam w oczach i wiecie co ? nie przypuszczałam, że macierzyństwo może być tak fascynujące zakochana w swojej córce mamusia agusia Odpowiedz Link Zgłoś
izoska witam 05.12.04, 01:14 Oreiro piękne zdjęcie brzucha fantastyczne po prostu wiesz aż mi się łezka zakręciła moja koleżanka urodziła w tamtym tygodniu takiego fajnego faceta że szok a ja jakoś tak czekam... może przyjdzie jeszcze czas na drugie ?? a tu moja "najświeższa" Oleńka 2 letnia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307&a=18066255 skończyła dwa latka i widzę, że dojrzewa, zaczyna bawić się sama coraz częściej patrzę na nią czasami jak rośnie nam w oczach i wiecie co ? nie przypuszczałam, że macierzyństwo może być tak fascynujące zakochana w swojej córce mamusia agusia Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: ups 05.12.04, 09:33 Dzieki!!! Dzieci rosną i mądrzeją strasznie szybko - też jestem w szoku. Podobno jak się drugie urodzi jeszcze doroślejsza będzie dla mnie Martynka. Odpowiedz Link Zgłoś
izoska ....dużo śniegu dla maluchów 21.12.04, 13:56 Z okazji zbliżających się Świąt chciałybyśmy złożyć wszystkim listopadowym maluchom, ich mamusiom i tatusiom najserdeczniejsze życzenia przede wszystkim zdrówka potem dużo uśmiechu wspaniałych prezentów i mnóstwa śniegu... Aga i Oleńka (i tata Grześ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15469307&a=18066255 Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Wesołych Świąt!!! 22.12.04, 07:56 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Wszystkich najskrytszych marzeń spełnienia Tych najsłodszych i nieśmiałych By Was dalej kierowały Wtedy w życiu będzie prościej Dużo radości i "wiary w cuda " Na pewno wszystko się uda Pod choinką prezentów od groma Dużo serdecznych uśmiechów dookoła Szampańskiej zabawy w ostatnią noc roku tego By trwała jak najdłużej do rana białego Szczęśliwego Roku Nowego 2005 Zdrowia , szczęścia i radości Mało smutków i przykrości! Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: Wesołych Świąt!!! 29.12.04, 16:01 Coś widzę oreiro, że ostatnio mało kto tu zagląda.. no nie a jak tam Twój brzuszek... powodzenia!!! i dużo endorfiny!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: Wesołych Świąt!!! 29.12.04, 19:13 Witamy wszystkich!!! U nas jakoś spokojnie, leci dzień za dniem, pogoda okropna więc większość dnia spędzamy w domu. Mam pytanie: czy Wasze dzieci chodzą jeszcze w pampersach?? Bo Filip kilka miesięcy temu zaczął wołać, ale nosił pieluchę, po pewnym czasie przestał, a wręcz nie chciał robić na kibelek. Od kilku dni jednak nie zakładam mu pieluchy tylko majteczki i co chwilę sikamy o kibelka. Zdaża mu się posikać trochę czasami, ale z reguły już wtedy biegnie do kibelka. A jak jest u Was?? Pozdrawiamy!!! Kasia & Filip www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 listopad 2002 29.12.04, 22:30 Natalka skończyła 2 latka i jak ręka odjął zaczęła woałc sii, ale tylko do kibelka. Miałąm problem z teściową u której wiekszość dnia spędza, bo ta się bała, że młoda jej zasika wszystko, ale udało się i tam. Cały dzień chodzi w majtkach, zakładam jej tylko pampersa jak wychodzimy na dwór, bo nie wyobrażam sobie jak w taka pogodę ją gdzieś wystawić, nie wiem jak to będzie dalej czy czekac do wiosny? Młoda bardzo się boi robic kupę do kibelka, przynosi mi pieluchę i każe założyć a wtedy spokojnie robi, alblo zaczyna popuszczać to szybko ja sadzam. Od czwartu leży chora na angine ropną, więc nocki nieprzespane, ale i śpi bez pieluchy i jakoś łóżko od tygodnia suche. Tak to przedstawia się u nas Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Wesołych Świąt!!! 29.12.04, 22:32 upisałam się jak dziki osiołek i mój post poszedł w świat !! Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Orerio urodziła !!! :-)))) 04.01.05, 22:59 Dziewczynke, o slusznej wadze 4.600 i slusznym wzroście 60 cm przez cc. Gratulacje jeszcze raz ! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: Orerio urodziła !!! :-)))) 08.01.05, 13:27 gratuluję córci ech aż by się chciało Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: Orerio urodziła !!! :-)))) 08.01.05, 13:29 gratuluję ech aż by sie chciało Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: Orerio urodziła !!! :-)))) 24.01.05, 22:25 Gratulacje dla oreiro chyba teraz bardzo zajęta.... pozdrowienia dla Doratadu i Maji od Oleńki Aga Odpowiedz Link Zgłoś
tunieczka Re: listapad 2002 28.01.05, 16:58 Witam Wszystkich! Jestem nowa w tym klubie. Mam synka ur. 24.11.2002. Mały łobuz jest strasznie wygadany, ciekawy świata. Ma dłuższe włoski, więc wszyscy biorągo za dziewczynkę. ---------------- A to Wojtek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=621&w=19890655 Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Olka się wreszcie rozgadała HURA !!!!!!!!! 04.02.05, 03:07 witam tunieczkę tak się cieszę nasza córcia wreszczie się rozgadała !! powtarza wszystko non stop, buduje zdania przedługaśne i potrafi już zaśpiewać całą piosenkę (3 zwrotki) !! a już się martwiłam co będzie z tym mówieniem pozdrawiam wszystkich ps może by ktoś coć napisał mamusie? Odpowiedz Link Zgłoś
tunieczka Re: Olka się wreszcie rozgadała HURA !!!!!!! 06.02.05, 00:15 To świetnie, ze mała Ola tyle mówi. Mój mały gada jak najęty już od dawna (miał 1,5 roku). Tak sobie myślę, ze mamy nie piszą, bo teraz to przed nami ciężki czas "buntu" dwulatka, chociaż u mojego Wojtka nie jest nasilony. Jak poczytałam o wyczynach innych rówieśników to Wojtek wychodzi na aniołka z niewielkimi różkami. Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: Olka się wreszcie rozgadała HURA !!!!!!! 06.02.05, 10:56 O jak miło, że ktoś tu czasem zaglądnie wiesz co tunieczka z tym buntem to fakt - czasami jest nie do wytrzymania ale wg. mnie to jest tak: do dzieciaka trzeba mieć podejście i dużo czasu mu poświęcać zauważyłam na przykład, że jak nie mam pracy (wykonuję wolny zawód) i oprócz Oleńki na głowie tylko podstawowe obowiązki domowe to Ola jest grzeczna i naprawdę dni upływają nam w przemiłej atmosferze gorzej jest jak mam pracę, poganiam ją wtedy, śpieszę się, czas ma wyliczony i ona wtedy się bardzo buntuje - teraz jesteśmy razem już 2 tydzień i jest super daj jeszcze raz link do zdjęcia Twojego dzieciaka bo nie działa pozdrawiamy Aga i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
tunieczka Re: Olka się wreszcie rozgadała HURA !!!!!!! 06.02.05, 11:04 hej... ja też mam tak ustawioną pracę, że tylko dwa dni zajęte w tygodniu. Sporo czasu dla malucha. I tak jest fajnie. Pozdrawiam a to link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19890655&a=19890655 Odpowiedz Link Zgłoś
tunieczka Re: Olka się wreszcie rozgadała HURA !!!!!!! 06.02.05, 11:05 a proszę bardzo forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=621&w=19890655&a=19890655 Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: Listopad 2002 06.02.05, 23:10 Witamy wszystkich!!! Filip też gada jak najęty, panie w sklepach na osiedlu go uwielbiaja bo zawsze od drzwi krzyczy "Dzien Dobry Pani", a potem gada z nimi jak najęty :o) Co do buntu to nie wiem czy to do końca jest bunt, bo Filip jest strasznie nerwowy jak sobie z czymś nie radzi to krzyczy okropnie a nawet mnie bije. Złości sie straszliwie. Zauważyłam też że zupełnie inny jest jak jest ze mną, a inny jak z babcią. Wyczuł, ze może sobie z nia na wszystko pozwolić i to wykorzystuje, tylko po takich dwóch popołudniach z babcią ja nie mogę z nim dojść do ładu. Na codzień jestem z nim sama więc nie mogę przez cały czas się z im bawić, czasami sie złości ale często po prostu bawi sie sam. Jak jest z babcia to ona nic innego nie robi tylko się z nim bawi. Dla niej to nie problem, jak jest tylko kilka godzin, ale on potem tego samego wymaga ode mnie i się złości jak nie mogę się z nim pobawic, bo robie np. obiad. Problem tez mamy z nocami. Filip śpi ostatnio tylko ze mna nie chce spać w swoim łóżeczku. Nawet jak go położe jak zaśnie w jego pokoiku to i tak ok. 1 w nocy przyłazi do mnie. Ciekawe jak to będzie jak tatus przyjedzie? Poza tym często sie w nocy budzi, krzyczy i bardzo dużo pije. Nadal cycusia czasami, mimo, ze już próbowaliśmy się odstawić i ponad dwa tygodnie nie ssał. Jestem strasznie zmęczona, bo już nie pamietam kiedy sie wyspałam, w dodatku sesja, nauka i ciągle jakieś robienie projektów na zaliczenie więc siedze długo wieczorami przy komputerze, a potem jeszcze Dyziek marudzący w nocy.... Dobrze, ze do pracy rano nie wstaje bo bym już dawno się wykończyła. Ale postanowiłam Filipa zapisac do przedszkola chociaż na kilka godzin dziennie, aby się uczył byc wsród dzieci. A jak Wasze maluszki?? Chodzą gdzieś do przedszkola lub żłobka?? Piszcie czy jak nie to nie nudzą się w domu i jak organizujecie im czas. Pozdrawiamy!!! Kasia & Filipek www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
carollka Re: Listopad 2002 11.02.05, 09:32 witam czy wysylacie wasze dzieciaki do przedszkola my chcemy po wakacjach, tym bardziej, ze w maju rodze pozdrawiam karolian i paulina Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Listopad 2002 11.02.05, 21:51 Pieluchy juz mamy za soba, z jedzeniem też idzie jako tako, ale jeszcze ubieranie. Jak młoda będzie samodzielna w tym trzecim to zaczynam coś myślę, ale dopiero na jesieni. Na razie cztam o poczynaniach przedszkolnych rówieśników. U nas dochodzi jeszcze problem przeprowadzki do innego miasta, więc na razie nic nie planujemy, ale jestem jak najbardziej za przedszkolem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: Listopad 2002 11.02.05, 22:06 My dzisiaj byliśmy złożyć wniosek do przedszkola :o) Chciałam wysyłać małego na kilka godzin dziennie aby się przyzwyczajał. Niestety pani dyrektor nie wyraziła na to zgody, bo jest dużo dzieic na grupie, a Filip nie ma jeszcze 2,5 roku. Więc wniosek przyjęła, bo teraz się składa wnioski już na wrzesień. Komisja zbiera się ok. kwietnia - maja i potem dadzą znać. Prawdopodobnie w wakacje będą spotkania adaptacyjne, a do przedszkola idziemy od września. Pani z tego przedszkola odsyłała nas do złobka do tej starszej grupy, ale jakoś sie nie skusiliśmy i zostajemy przy opcji września. Piszcie, bo coś tu pusto na tym naszym forum ;o) Kasia mama Filipka 15-11-2002 www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: Listopad 2002 12.02.05, 14:28 Polecam kino i Kubusia Puchatka i Hefalumpy, młoda teraz ciągle chodzi po domu i pokazuje jak ryczał słonik, naklejki z filmu już kupione, a właściciel wypożyczalni już zmolestowany o plakat Odpowiedz Link Zgłoś
kara25 Re: listapad 2002 15.02.05, 12:08 Witam bardzo serdecznie wszystkie mamusie.Czy będzie wam przeszkadzało,że do Waszej paczki dołączy mama Filipka urodzongo w pażdzierniku? Dokładnie Filipek uszczęśliwił nas 18.10.2002 roku.To wspaniałe dziecko. Bardzo żywe, radosne.Z uśmiechem wstaje i z uśmiechem kładzie się spać. Jest też okropnym gadułą. Ciągle gada, wszystko musi wiedzieć. Jedynym problemem jest fakt ,że jeszcze budzi się w nocy , nawet kilka razy i prosi o piciu.Bardzo dużo soków pije co zaczyna mnie niepokoić , odstawił jakieś 2 tygodnie temu zupełnie mleko. I teraz tylko soczki na topie. Od tygodnia zaczęłam pracę , mały zostaje u teściowej i czuje się tam świetnie.Nie chce wracać do domku , co sprawia że jest mi okropnie smutno. Tęsknię za nim bardzo.Chyba przestanę pracować. Do przedszkola narazie się nie wybieramy, chciałabym posłać go dopiero od czwartego roku życia.Wydaje mi się ,że będzie płakał, że jeszcze za malutki. Narazie uczymy się piosenek ("Panie Janie" umie w całości) i wierszyków.Myślę że to narazie mu wystarczy. Pozdrawiam serdecznie Karina i Filipek Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: listapad 2002 15.02.05, 23:35 Mój Filip też budzi się w nocy kilka razy na soczek. Ale najgorsze jest to, że on pije tylko jabłkowy. Którejś nocy sama się napiłam tego soku i rano dziwnie się czułam, głodna i jakoś tak mi kwaśno było. Zastanawiam się czy to nie jest szkodliwe taki kwaśny sok (pomijajac oczywiście szkodliwość dla ząbków). Niestety nic nie jest w stanie przekonać go do innych soków. Czasami w dzień uda mi się skusić go na jakąś herbatkę malinową czy inną taka dla dzieci, ale pije chyba dlatego, ze z "dorosłego" kubka. Z niekapka tylko sok jabłkowy :o( Mam jeszcze pytanie: jakie witaminy podajecie swoim dzieciaczkom? Filip do tej pory dostawał Cebion Multi w kroplach, ale chyba już na to jest za duzy więc poszłam do apteki, a tam pani powiedziałą że dla tego wieku to albo Vibovit albo Multisanostol. Kupiłam ten drugi i co się okazao Filip nie chce tego pić, poza tym wydaje mi się że 3 małe łyżeczki to dużo tzn. namówić go na to aby to wypił. Myślałam, że będą jakies tabletki coś jak cukiereczki a tu niestety pani w aptece powiedziała ze są takie ale od 4 lat. Szkoda!!! Zwłazcza, ze Filip od kilku dni nie chce jeść. Co najwyżej 2-3 jogurciki z Bobem budowniczym i jakiś tościk. Nie chce w ogóle obiadów, a wcześniej pięknie zjadał wszystko a nawet czasami z dokładką A teraz na wszystko mówi "nie chce" :o( A jak u Was z jedzeniem?? Pozdrawiamy!!! Kasia i Filipek www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: listapad 2002 16.02.05, 12:51 Czesc moj Ludek, w nocy jezeli pije to tylko wode, tak jest nauczony od malego. Soki maksimum 2 w ciagu dnia - zawieraja duzo cukru, poza tym zakwaszaja, co jest szczegolnie nie wskazane. je duzo wazyw kasz i choc najbardziej lubi mieso. Wszystkie badania ma ok, wiec nie ma potrzeby, aby bral jakiekolwiek preparaty witaminowe. A za 2 tygodnie idzie do przedszkola (ur sie 05.11.2002 r). Jestem tym troche przerazona, ale nie bedzie tam sam, bo chodzi tam jego starsza siostrzyczka (5l). Ludek strasznie sie cieszy, ze on tez bedzie chodzil razem z nia, poza tym dobrze zna przedszkole, panie i czesc dzieci. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: listapad 2002 18.02.05, 02:15 a ja się waham z tym przedszkolem niby Ola miała iść od września ale jakoś tak .... no nie wiem pozdrawiam acha - wszystko jest na nie a jedzenie przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
kara25 Re: listapad 2002 18.02.05, 09:04 Witam ponownie, jeśli chodzi o podawanie witaminy to daję Filipkowi Kinder Biovital w żelu.On jest przeznaczony już dla niemowląt i małych dzieci. Są też specjalne cukierki, ale mój Filipek jakoś tych cukiereczków nie "trawi".Polecam żel. Soki pije ogólnie każdego rodzaju, ale do tego mleka w dalszym ciągu ciężko go namówić. No niestety, mam nadzieję że to okes przejściowy. W tej chwili ma okropny kaszel(wilgotny) , chyba pierwszy raz w życiu, zrobiłam mu syropek z cebuli ale nie chce go pić, chyba zapach mu nieodpowiada za bardzo.Daję mu Drosetux i stosuję inhalacje z udziałem olejków eterycznych ( miętowego) mam nadzieję ,że mu przejdzie szybciutko.Może znacie jakieś przepisy na domowe syropki albo inne miksturki?? Pozdrawiam serdecznie Karina i Filipek Odpowiedz Link Zgłoś
renatas4 Jak rozwijają się nasze dzieciaczki -listopad 2002 04.03.05, 14:50 Witm wszystkie mamy dzieciaczków urodzonych w listopadzie 2002r. Jestem na tym wątku po raz pierwszy, mam synka Kamilka, który urodził się 7 listopada. Ciekawa jestem jak rosną wasze dzieciaczki. Mój synek urodził się dosyc duży 59 cm 4430. Obecnie mierzy 99cm, ubrania zaczęłam kupowac mu na 104, rozmiar buta 25. Synek jest alergikiem, więc nie jada mlecznych przetworów, pije nutramigen. Śpi w dzień ok. 2,5 godz. od 12.00 do 14.30. W nocy budzi się i przychodzi do nas na spanie, czasami zdarza mu się przespać całą noc u siebie w łóżeczku (w naszej sypialni), ale to rzadko. Niestety nie chce siadać na nocnik, mimo, że ma dwa i to od prawie pół roku. Czasami zrobi siusiu do nocnika na stojąco. Miał okres, że robił często i chętnie, ale ostatnio zbuntował sie i nie chce. Jestem cierpliwa, poczekam az mu przejdzie, nie chcę go zniechęcić. Myślę, że gdybym była z nim cały czas w domu, to już nie chodziłby w pieluszce. Moja opiekunka niestety chyba z lenistwa nie dopinguje go do nocnikowania. Jeżeli chodzi o mówienie, to powtórzy prawie wszystko, dle płynie nie mówi. Obecnie zastanawiam się nad wyborem przedszkola i czy go posłać od września. Mieszkamy w Warszawie na Ursynowie a tu jest b. trudno z miejscem w przedszkolu publicznym, czterolatki praktycznie nie maja szans na miejsce, dlatego juz teraz będę składała podanie. Piszcie jak rosną wasze pociechy i czy od września będą przedszkolakami. Pozdrawiam Renats4 Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: Jak rozwijają się nasze dzieciaczki -listopad 05.03.05, 09:02 Renatas dużo mam z naszego wątku (claire, roxanne, koruba i inne) jest teraz na dzieci.lunar.pl/phpBB2/index.php Mamy tam taki dział: dzieci.lunar.pl/phpBB2/viewforum.php?f=10&sid=5b85980009f7406615a98ec25d0e581a zapraszamy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: listapad 2002 06.04.05, 23:00 no no ale tu u nas pusto chciałam Was poinformowac ze Maja od września zostanie przedszkolakiem czy inne dzieciaczki też ida w nasze ślady??? Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 07.04.05, 09:51 Dorotadu wskakuj na lunar!!! Martyna też idzie od września. Odpowiedz Link Zgłoś
renatas4 Re: listapad 2002 07.04.05, 10:23 Mojego szkraba zapisałam do przedszkola, ale chyba nie dostanie się właśnie ze względu na wiek, tzn. nie będzie miał 3 lat ukończonych we wrześniu. Czeka nas drogie przedszkole prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
ap282 Re: listapad 2002 07.04.05, 17:59 Cześć.jestem tu chyba pierwszy raz.Moja córka,Klaudia urodziła się 20.11.2002r.Jest duża,waży 16 kg. i silna dziewucha,a jaka gaduła.Mówi wszystko,całymi zdaniami,czasami aż za dużo.Jest taka kochana. Orejro,my znamy się chyba z "w oczekiwaniu",albo "ciąża i poród".Mam jeszcze synka,który urodził się 16.01.2005r.więc mamy dzieci tych samych roczników.Pa,ASIA Odpowiedz Link Zgłoś
dorotadu Re: listapad 2002 07.04.05, 18:27 renatas4 napisała: > Mojego szkraba zapisałam do przedszkola, ale chyba nie dostanie się właśnie ze > względu na wiek, tzn. nie będzie miał 3 lat ukończonych we wrześniu. Czeka nas > drogie przedszkole prywatne. Maja tez nie idzie do państwowego - choc to nie zewzględu na snobizm ale po prostu jest najblizej (pod blokiem moich rodziców) u nas takie niepubliczne wyjdzie ok 240 zł - państwowe chyba sa niewiele tańsze Odpowiedz Link Zgłoś
ap282 Re: listapad 2002 08.04.05, 20:51 Moją Klaudię też zapisałam do przedszkola od września,ale nie ma problemu,że nie będzie miała skończonych trzech lat,najważniejsze ,że zawoła siusiu(chodzi bez pieluchy)i potrafi sama się najeść,(mogłaby mieć nawet 2 latka).Jest to przedszkole prywatne,ale różnica w cenie m-dzy pr. a państwowym jest zaledwie 50 zł.PA Odpowiedz Link Zgłoś
ap282 Re: listapad 2002 08.04.05, 20:57 A może któraś z Was jest z Bydgoszczy? Jeśli tak, mogłybyśmy się spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 08.04.05, 21:55 Widze że tematy przedszkoli ruszyly, ja bym już bardzo chciała młoda zapisac, bo chłonie nowości jak gąbka, lubi się uczyć, ale niestety dla babci u której jest cały dzień najważniejsze jest jedzenie i spanie i zero rozmoju. Czekam jeszcze az młoda będzie sama się ubierać, pieluchy sa już nieużywane od grudnia, je już samodzielnie wiec już niewiele nam brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
renatas4 Re: listapad 2002 12.04.05, 12:03 Mój synek niestety nie został przyjęty do przedszkola państwowego. Prawdopodobnie rozpoczniemy edukacje przedszkolną od przyszłej wiosny w prywatnym przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
izoska HU HU i jest tu kto??? 22.08.05, 16:53 uuuuuuuu jak tu cichutko... pewnie większość mam przygotowuje "wyprawki" do przedszkola nasza Olka też idzie ciekawa jestem jak to obie "przeżyjemy" piszcie co u Was pozdr Aga i Olenka 1.11.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulka1313 Re: HU HU i jest tu kto??? 28.08.05, 21:30 Witamy!!! Jak widac forum trochę ożyło :o) Zbliża się 1 wrzesnia i większość z nas zaczyna się martwić i szukać odpowiedzi na trapiące nas pytania na forum. Jak to dobrze, ze takie fora istnieją. Poważnie!!! Jak mały został pierwszy raz sam przedszkolu na 3 godzinki to ja nie mogłam znaleźć sobie miejsca w domu. Dopiero jak zajrzałam na forum i zaczęlam czytać forum przedszkola to jakoś mi czas zleciał :o) Tak więc my także przygotowujemy się na ten ważny moment. Na razie jest OK. Filipek jest zachwycony przedszkolem i bardzo chętnie tam chodzi. Panie mówią, ze jest samodzielny i sobie radzi, nie pyta o mamę więc nie powinno być problemów z nim. Z tym, ze na razie jest to tylko od9 do 12 więc krótko, zobaczymy co będzie potem jak to będzie 8 godzin. Jednak widząc reakcje i płacze innych dzieci to chyba faktycznie nie bedzie źle. Kurcze ale te nasze dzieciaczki rosną!!! Już nie mogę się doczekać np. Dnia Matki i słuchania piosenek i wierszyków w przedszkolu :o) Pozdrawiamy wszystkich!!! Kasia & Filipek (15-11-2002) www.filip-kmiec.com Odpowiedz Link Zgłoś
izoska babki ożywmy to forum 01.02.06, 12:23 Rany dziewczyny.....3 miesiące nikt się nie wpisywał !! Już nie długo ten watek zaliczą do archiwalnych Nasza Ola chodzi do przedszkola od końca września. I odkąd zaczęła chodzić...zaczęły się chorubska. październik - zapalenie oskrzelii 2 tygodnie w domu listopad - angina ropna 2 tygodnie w domu grudzień - ostre przeziębienie wymagające antybiotyku Miałam już dość, ciężko było pogodzić pracę z jej chorobami szczególnie że babcia która wcześniej była na każde zawołanie POSZŁA do pracy!! Ola nie była szczepiona przed pójściem do przedszkola. Prawie nie chorowała więc po co. Od połowy grudnia została ze mną w domu aż do Świąt. Wyleczyłam ją ze wszystkiego, pouodparniałam domowymi sposobami i zaszczepiłam VaxiGrip-em. I chyba pomogło. Minął miesiąc i dziecko oprócz lekkiego przeziębienia cały styczeń jest zdrowe. Ciekawa jestem jak to u Was z chorobami. Ostatnio byłam świadkiem jak jedna z mam w przedszkolu wypisywała dziecko własnie ze względu na choroby. Mi lekarz, nauczycielki, rodzina..(oprócz męża) tłumaczyli, że trzeba po prostu przeczekac ten okres. Że każde dziecko na początku choroje i łapie wirusy. Aż się na nie nie uodporni. pozdrawiam ciepło Aga mama Oli 1.11.2002 fotogalerie.pl/fotka/2533721116329105560 Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: babki ożywmy to forum 02.02.06, 09:29 Martynka też dopiero w przedszkolu zaczęła chorować Też szczepiłam Vaxi Gripem Brała pierwszy antybiotyk w życiu (na razie jedyny) na anginę ropną Ostatnio odkryłam bańki bezogniowe i jak cos zaczyna się dziać - stawiam bańki, jeden dzień przytrzymuję w domu i dalej idzie do przedszkola - dzięki temu odpukać styczeń cały przechodziła bez chorób, ale ze 3 razy stawiałam Jej bańki... Odpowiedz Link Zgłoś
izoska Re: babki ożywmy to forum 05.02.06, 21:27 oreiro te bańki można w aptece dostać? Ola zdrowa ale na przyszłość wato wiedzieć pozdr Aga Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 28.11.06, 17:22 właśnie widzę jakie prezenty pod choinkę planujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: listapad 2002 17.04.07, 17:55 Ale mi sie zrobilo cieplo na sercu jak zaczelam wszytsko czytac od poczatku.Szkoda ze ten watek umarl(((((( Co tam u was dzieczyny,jak tam wasze listopadowe maluchy?? Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: listapad 2002 17.04.07, 17:56 Ale mi sie zrobilo cieplo na sercu jak zaczelam wszytsko czytac od poczatku.Szkoda ze ten watek umarl(((((( Co tam u was dzieczyny,jak tam wasze listopadowe maluchy?? Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 18.04.07, 10:09 u nas fajnie Martynka już drugi rok chodzi do przedszkola Mam drugą córkę - w styczniu skończyła 2 lata - Maja oto fotki laseczek www.ufoto.pl/albumy/22373/44996/previews/2227047_hpim7468.jpg www.ufoto.pl/albumy/22373/44996/previews/2227045_hpim7479.jpg www.ufoto.pl/albumy/22373/34267/previews/2147724_hpim6873.jpg www.ufoto.pl/albumy/22373/34267/previews/2147728_hpim6848.jpg www.ufoto.pl/albumy/22373/34267/previews/2247730_hpim7659.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
omni4 Re: listapad 2002 19.04.07, 07:33 my przeszlismy operje wyciecia migdalkow,Oliver przestal slyszec na jedno ucho A tak dalej zywy,wszedzie go pelno.Jak mial 2 latka poszdl do zlobka pozniej do przedszkola. Ostatnio go mierzylam i wazylam i ma 118 cm i 23,5 kg.Nawija ostro,chociaz przed zabiegiem mowil fatalnie.Teraz jest ok.Bardzo kocha siostre,siostra jego.))))))))Ostatnio nauczyl sie jezdzic bez bocznych kolek na 20 i jestem bardzo dumna.a i ma laske Agate,zakochany)))))) Caluski wielkie (omn3) Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 19.04.07, 17:52 jak to przestał słyszeć? na zawsze??? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: listapad 2002 14.05.07, 22:46 Witam witam serdecznie!!!!! Wzielo mnie na wspominki i zaczelam szukac naszych listopadowych dzieciaczkow 2002 i znalazlam hehh kupe lat Moje dzieci nie chodza do przedszkola bo za drogo nam wyszlo 1000 zl. wiec jak niegdys pracuje sobie na pol etatu i wychowuje dzieci. Chodze z dziemi do MDK na zajecia (2 razy w tyg. po 3h za 120zl od osoby) na: ceramike, malarstwo na sztalugach, szachy, angielski, rytmike, teatr. Tak sie balam jak to ja wychowam moja trojaczke, a teraz poprostu mam luz sa ulozonmi grzecznymi dziecmi Tak moge to dzis powiedziec jestem dumna z siebie dalam rade Dzis moge ze swoimi dziemi pojsc wszedzie gdzie tylko zapragne bo nie sa meczace ani dla mnie ani dla otoczenia. Bycie trojaczkowa mama to prawdziwa przyjemnosc i zaszczyt. W sumie mi latwiej niz mame z dizemi urodzonymi z odstepem chociazby ze uczeszczam z dziemi na jedne zajecia i nie musze latac tu jedno odbierac a tam drugie odprowadzac hehh jaka sprytn abylam rodzac trojaczki same zobaczcie tera zto same zalety widze Organizujemy spotkanie rodzin trojaczkowych z calej Polski we Wroclawiu 30 czerwca. Serdecznie pozdrawiam szczegolnie mame Olivera i Martynki Odpowiedz Link Zgłoś
oreiro.mama.martynki Re: listapad 2002 15.05.07, 06:43 Kamila no miło to wszystko czytać z posta wynika, że jesteś szczęśliwa i spełniona - bardzo mnie to cieszy napisałabym więcej ale mykam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
doris73 Re: listapad 2002 19.05.07, 11:07 a można gdzieś zobaczyć zdjęcia Twoich trojaczków? Odpowiedz Link Zgłoś
omni4 Kamila 23.05.07, 12:52 no prosze nasza mamusia z trojaczkami.Ale fajnie ze u was ok.Kochana na pocztaku kazdy mowi ze z blizniakami albo trojaczkami jest meksyk a potem to luzik.Bawia sie razem itd.U nas gorzej bo Oliver to juz facet a Iga maluch i czasami Oliver ma jej dosyc))) Dzieki za zaproszenie.Calusy wielkie dla was Odpowiedz Link Zgłoś
omni4 oreiro 23.05.07, 12:49 kochana przez inekcje tzn przez ten upierdliwy katar.Ale teraz jest ok Odpowiedz Link Zgłoś