Gość: piglecikkolka Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 19:10 Mila spedza większosc czasu na macie, na dywanie w pokoju lub w foteliku (przenosze ja ze soba do kuchni, a czasem tez do lazienki). Czesto bawimy sie tez na Naszym lozku, no i nosimy Dzis Emilka jadla swoj pierwszy posilek pozacycusiowy - jablka. Najpierw zaciskala z calej sily usteczka jak jej probowalam wlozyc lyzeczke, bo niestety moj maz podawal jej ostatnio ta droga lekarstwa... No i teraz ma zle skojarzenia. Ale jak troszke poprobowala bylo lepiej. W sumie udalo Nam sie zjesc jakies 2 lyzeczki Zobaczymy za dwa dni jak przyjela jabluszko, no i moze sprobujemy marcheweczki.Ja skoncze w tym roku w sierpniu 26 lat. I tak cos mi sie wydaje, ze chyba jestem najmlodsza z wszystkich Mamus sierpniowych. Jest ktos mlodszy? Czuje sie cialem i duchem smarkato i choc wedlug niektorym kobieta, ktora jest Mama powinna byc juz stateczna (hehe), ja uwielbiam sie smiac i szalec. I robie to tak czesto jak to mozliwe. Smiac mi sie chce z niektorych moich kolezanek, ktore mowia, ze "przeciez w Naszym wieku tego-i-tego robic juz nie wypada..." Co Wy na ten temat sadzicie?Moj maz uwaza mnie za maniakalnego internaute, wiec pewnie tez bede sieciowa Babcia opowiadajaca o wnukach pozdrawiam i zycze Wam milego weekendu!Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidecka Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 19:35 Chyba nie jestes najmłodsza. Ja w lutym skończe 22 lata A uleczka od 2 tygodni je jabuszko. Wcina aż jej się uszy trzęsą Na dwa dni idzie słoiczek. Więcej nie daje bo nie wiem ile powinna jeść naraz.Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 21:08 Witam Wszystkiego naj... Justynce z okazji urodzin. Ja niedługo przestanę zaliczać się do dwudziestolatek i zacznę kolejną dziesiątkę Czuję się jednak baaardzoooomłodo. Zwłaszcza po urodzeniu Igorka. ( Kiedy tak z nim "szaleję" to czasami wydaje mi się, że cofam się w rozwoju ) Podobno nie wyglądam także na swój wiek. Kiedyś myślałam, że trzydziestolatki to stare wapniaki Igor także jest gadułą. Uwielbiam wsłuchiwać się w jego smoczkowe monologi przed zaśnięciem. Czasami także zdarzyło się mu powiedzieć mam, ma. Najczęściej jednak mówi - nieeeeeee. Ciekawe czy wie co to znaczy Oj, Igo chyba zaczyna ząbkować. Wczoraj zasnął dopiero około 1 w nocy. Cały czas obgryzał dookoła smoka i gryzł pieluszkę. Marudził jak nigdy dotąd. Dzisiaj jest spokojniejszy, ale właśnie się obudził Tata ma teraz dyżur a mama na plotkach .Dziewczyny, a może tak , jak "lipcówki" założymy na zobaczcie galerię naszych sierpniowych maluchów? Wszystkie sierpniowe dzieci w jednym poście. Co Wy na to?Pozdrawiam serdecznie.Jola, tata i już zasypiający Igorek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 21:17 Jeśli spodoba się Wam pomysł galerii, to może umieścimy w niej także nasze podobizny. Dzięki temu lepiej się poznamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajko Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 21:57 Witam,wrócilismy na basen. Kaj nie zapomniał o nurkowaniu i o plywaniu. Dziś bardzo radośnie unosił się na wodzie. Śmiał sie i podskakiwał w kółku. Dzis też byliśmy na długim spacerze i na zakupach. Osobiście niechętnie zabieram dziecko do sklepów ale tym razem to była wycieczka..edukacyjna. Pochodziliśmy, popatrzeliśmy...a mały byl bardzo zainteresowany kolorowymi wystawami.Urodziny mialam w zeszłym tygodniu, 32. Refleksje pourodzinowe nie są wysokich lotów. Podsumowując, przeżylam wspaniałe lata ale dużo jeszcze przede mną. Tylu rzeczy w życiu nie robiłam a czas biegnie....w tej chwili w życiu czas na Juniora. Jego obecnośc zmieniła dosłownie wszystko we mnie, w życiu. pozdrawiam,Jana, mama małego Kajetana, 01.08.02ps, pomysł ze zdjęciami bardzo dobry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 22:01 Mnie tez sie pomysl podoba, choc Kamil w innej galerii byc powinien...z reszta probowalam go tam "wyslac".Znowu mi poczta nie dziala, oj ta technika...Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidecka Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 22:34 Za galerią jestem całkowicie za A z innej beczki. Julce od pewnego czasu poci się główka z tyłu. Wieczorami jak ją karmię i jej główka jest oparta o moją rękę to cała jest spocona Jak leży w naszym łóżku to też. Ja już nie wiem czy to jakieś pierwsze objawy krzywicy czy co? Wit. D daję tak jak należy więc nie wiem.Aż się boje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita.W Re: sierpień 2002 IP: *.* 25.01.03, 22:33 mi tez sie podoba pomysl z galeria. Jestem za Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vaana Re: sierpień 2002 IP: *.* 26.01.03, 17:13 Fajny pomysl z ta galeria, przestaniemy byc jedynie wirtualne, tylko mam obawy co do prezentacji wlasnej osoby, a dzieci mamy naprawde ladniutkie, az dziw ze do tej pory nie wpadlysmy na ten pomysl. Ja wchodze na forum z klapkami na oczach i nie czytam "innych" rowiesnikow, prawie nie wchodze na "Zobaczcie", to i nieswiadoma bylam, ze lipcowki otworzyly taka galerie. Czekam, az ukaze sie post naszej galerii i wkleje fotke, na ktorej trzymam Krzysia Pozdrawiam,Malgorzata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: galeria IP: *.* 26.01.03, 10:49 Galeria sierpniowych maluchów otwarta !!!Zapraszamy , jak tylko pojawi sie post na forum zobaczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JustynaPP Re: sierpień 2002 IP: *.* 26.01.03, 11:42 Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe.Bardzo podniosły mnie na duszy, bo ostatnio różnie bywa.Ja też jestem za galerią, choc na razie nie mam aktualnych zdjęć Wojtka.Właściwie niewiele się zmienił, oprócz tego, że urósł i dużo się śmieje.Pozdrawiam, starsza o rok Justyna z dzieciakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaLelonek Re: sierpień 2002 IP: *.* 26.01.03, 16:30 Witam- galeria to świetny pomysł- zaraz zamieszcze zdjecie Julci ze wczoraj Justynko spóżnione ale szczere zyczenia urodzinowe Julcia też strasznie sie wigina - do tego stopnia że leżąc wręcz sie rzuca, chce siedziec, stac wszystko jednocześnie. Julcia swoje niezadowolenie okazuje marszcząc nosek i "siorbajac" nim. Wtedy juz wiem, że ma dosć lezenia albo chce spać.papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchgrab Re: sierpień 2002 IP: *.* 26.01.03, 17:30 Czesc,dzisiaj bylismy na spotkaniu w szkole rodzenia do ktorej chodzilismy. Jak milo jest zobaczyc mamy bez brzuszkow i ich pociechy. Kazda para opowiedziala o porodzie. Brrrrr, oj byly przypadki. Na pewno nie bede rodzic na Karowej i nikomu nie polece.Odebralismy posiew moczu i jest w porzadku. Kupki troche sie poprawily, ale bedziemy dalej dociekac od czego te zielence. Olu, pieluszki zmieniamy zaraz po zrobieniu kupki, wiec nie maja czasu na utlenienie. Nie da sie tego nie zauwazyc, ze Kuba cos produkuje. Wczesniej tez oczywiscie zdarzaly sie zielone, ale teraz robil tylko takie. Poza tym moja intuicja podpowiada mi, ze cos mu szkodzi. Gadamy a-guuu, agak, a-nie, a-gdzie, a czas spedzamy : na macie, na lezaczku, na lozku, w lozeczku i od czasu do czasu na raczkach. W wozku tylko na spacerku.PozdrawiamyGoska&Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zilka Re: sierpień 2002 IP: *.* 27.01.03, 08:04 A ja wrzuciłam na Zobaczcie wyginanie Florki to właśnie tak się wyginacie? zilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 27.01.03, 12:35 Cześć Igorek wreszcie załapał o co w tym wszystkim chodzi i cierpliwie ( czasami mniej cierpliwie ) ćwiczy przewroty z pleców na brzuszek. Wczoraj ćwiczył tak aż do 23. Kiedy leżeliśmy razem na łożku, on ciągle był w ruchu.Ze dwa razy obrócił się wokół własnej osi. Próbował leżeć na brzuszku. Ja w tym czasie pisałam Igorkowy pamiętnik. Zaczął więc łapać za długopis. Nie było rady . W końcu dałam mu go do obejrzenia. A żeby nie sprawdzał , jak smakuje " zakorkowałam" synka smokiem. Już od jakiegoś czasu wyciągał rączki po ten ruszający się przedmiot, a mama nic. Dzisiaj już od rana zaczął trenować.Nie mogłam odespać nocnego treningu, bo bałam się , że spadnie mi mój wiercipięta z łożka.Teraz to on odsypia, a ja mam kuuuupę rooboty przed sobą. Pędzę więc. Pa.Jola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piglecikkolka Re: sierpień 2002 IP: *.* 27.01.03, 20:25 Dziewczyny, pomysl z galeria jest super! juz umiescilam Nasze zdjecie. Poza tym, mozna Nas tez ogladac w poscie o Emilce - Emilka corcia Kolki.Odkad zaczelam wprowadzac Mili jedzenie pozacycusiowe (czyli od soboty) tez zaczela robic dziwne kupki - zielone, bardziej geste, i niestety juz troszke smierdzace. Co to jest? Czy to chodzi o to, ze jej to jedzonko szkodzi? Zilka, Milka tez sie tak wygina. Szczegolnie podczas karmienia, jak ktos za Nami stoi i cos do mnie mowi. Mala jest niezle ciekawa swiata.Zaczal sie tez lekki strach przed obcymi facetami - szatynami, wasatymi... Inni ludzie sa dobrze odbierani. Troszke sie dziwimy, bo Emila ma codzienny kontakt z tabunem przyszywanych ciotek i wujkow i do tej pory bylo ok. No, ale to chyba wkracza w taki okres. Jak sadzicie? Czy Wasze dzieci tez juz sie boja obcych?Pozdrowionka, KOlka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 27.01.03, 21:09 Ja także zauważyłam, że Igorek zaczyna bać się "obcych", tzn. długo niewidzianych. Nie lubi także wokół siebie zamieszania. Myślałm, że to przez ciągłe siedzenie w domu.Postanowiłam więcej bywać. (Tylko ta pogoda .Znowu się psuje.) A to po prostu nasze maluchy zaczynają rozpoznawać obce twarze.Igorek także jest coraz bardziej ciekawy świata. Jego uszy to dwa małe radarki Nawet podczas karmienia robi sobieprzerwy na oglądanie świata. A jeśli jest w domu większy ruch , lepiej poczekać z karmieniem.W domu najczęściej przebywamy na dużym łóżku. Tu Igo ma sporo miejsca na swoje "wygibasy" . Jeśli zmieniamy pokój, to leży w leżaczku. Od jakiegoś czasu wykorzystujemy także fotelik samochodowy. Doskonały do karmienia "pozacycusiowego" . Poza tym można postawić go w kuchni na szafce i razem z dzieckiem gotować , a przynajmniej próbować, gotowac obiad.Pozdrawiam. JolaIgorek już śpi. Wczorajszy nocny trening tak go zmęczył, że teraz odsypia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: sierpień 2002 IP: *.* 28.01.03, 21:06 .hmmm,tak sie zastanawiam, chyba juz powinno sie ,,ustabilizować" dziecko w wieku 6mcy jeśli chodzi o jego ,ze sie tak wyraże -kolorystykę?Mam na myśli kolor oczu( szczególnie), no i włosków,jesli sa no potem moga ściemniec, ale to pózniej......Jak myślicie? Na fotkach widac śliczne buziaczki,ale nie zawsze dokładnie kolorki.U mnie Franek jest zielonookim( ?? po kim?? ja mam brązowe, a mąż jasnoniebieskie) jasnym blondynem. A jak to u Was wygląda, tak patrząc nieco ,,statystycznie" na maluszki z sierpnia 2002??Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: sierpień 2002 IP: *.* 28.01.03, 22:32 Karolka ma niebieskie oczki tak jak tatuś,włoski mało ma ,ale są takie blond z rudym,trudno powiedziećwidziałam dzieciaczki na Zobaczcie ,Dzidecka a twoje dziecko to w peruce?) ale ma czuprynkę,superAnita W. Kuba to niedługo będzie większy od Ciebie!!a teraz z innej beczki-Karolka ma zapalenie oskrzeli i bardzo kaszle,najgorzej że nie umiem jej pomóc,a ona tak na mnie patrzy...ależ ją ten kaszel dusi.temperatury nie miała wcale tylko kaszel i katar ,a tu taka "niespodzianka" podajemy jej leki łyżeczką i taką miarką jak strzykawka ,ale zupek ani deserków nie chce jeść,jak tylko widzi łyżeczkę to już robi uniki , więc znów tylko cycuś.bawimy się w "idzie rak..."jak tylko słyszy początek to już się śmieje,a w ogóle to najbardziej się śmieje z siostry-a może do siostry?pozdrawiam Dorotaps.widziałyście 131 postów a Pani Moderator nas nie zamknęła!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajko Re: zdjęcia w galerii IP: *.* 29.01.03, 10:02 Witam, pooglądałam sierpniowe dzieciaczki. Są fantastyczne! Uśmiechniete, radosne, z długimi włosami)))Aż serce sie śmieje, że takie maluszki są z nami..., Życze nam, mamom i tatom duzo radości z Juniorków a naszym pociechom dużo sukcesów w zdobywaniu świata...Jana, mama małego Kajetana 01.08.02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piglecikkolka Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 10:38 Moja MIlka ma niebiesciusie oczka (po Tatusiu). Wloski ma w kilku kolorach - z przodu, te z ktorymi sie urodzila, sa blond, troszke dalej sa rudo-blond, a zupelnie z tylu rosna jej dlugie brazowe. Mysle, ze te blond jej sie zupelnie wytra i bedzie miec tak jak ja - ciemne. Zaraz sie wybieramy do kina na "Bezsennosc". Milego dnia wszystkim Mamusiom i ich slodkim pociechom!Kolka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaLelonek Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 11:21 No to u mnie dzieci kolorystycznie chyba po sąsiedzie Mąż jest szatynem o brazowych oczach a ja ciemną bladynka o oczach szarych. Kacperek jest niebieskookim bladynem. Julcia ma tez niebieskie oczka jednakze ma ciut ciemniejsze włoski niz Kacper w jej wieku i wydaje mi się ze tak zostanie - będzie raczej sztynka moze ciemną bladynką. Jezeli chcecie wejdzcie na "zobaczcie" na "Kacperek- syn Anetki" i porównajcie sobie Julke i Kacperka.Julka juz od dawna poznaje osoby zwłaszcza mnie- jak widzi to juz sama chce na raczki do mnie i zaraz zwraca główke w kierunku cycusiów Zaraz umieszcze zdjecie- z tatusia taki fotograf ze obciał mamie głowe- moze sie wstydzi ?- ale przynajmiej zobaczycie Juleczkepapap Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 11:21 Sama jestem ciekawa co z mojego malucha wyrośnie. Igorek urodził się jako brunet.Później przez jakiś czas miał bardzo jasne włoski. I w zależności od kąta padania światła, blond lub lekko rudawe (złote). Teraz grzywka mu ciemnieje Natomiast oczy z granatowych robią się chyba piwne. Jak narazie nie określonego koloru Ja jestem brunetką , oczy mam brązowe. Piotr (tata) ma złociste włosy i przepastne niebieskie oczy. Przyrodnie rodzeństwo także błękitnookie. Już martwiłam się, że będę nadal w mniejszości. A tu syn robi się podobny do mamy.To takie wspaniale uczucie dostrzegać podobieństwo . Cieszyć się tym. Czy uważacie tak jak ja ?Pozdrawiam.Jola i Igorek 5,5 m-ca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zilka Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 11:32 Florka ma niebieskie oczy, jak niebo, trochę po Dirku bo on ma niebiesko-zielone. Ja mam zielone. Włosy ma takie bardziej blond. Ale myślę, że to się jeszcze zmieni, znałam taką dziewczynkę jak Florka a teraz ma 1,5 roku, brązowe oczy i ciemne włoski! W każdym razie ani ja, ani nikt inny nie dostrzega we Florce podobieństwa do mnie...Nie pamiętam czy już pisałam, jeśli się powtarzam to przepraszam ale znalazłam to gdzieś w kopiach roboczych. Dzidecka to napewno nie jest krzywica. Pocenie może być objawem krzywicy ale u dzieci powyżej roku (czy nawet starszych, nie pamiętam) - wiem bo przechodziłam przez to parę miesięcy temu, usiłowałam wmówić mojemu pediatrze, że Florka ma krzywicę. Ona też dość często się poci przy cycaniu ale co w tym dziwnego - przecież to ciężka praca Buzię też ma często zaczerwienioną i nosek i właśnie główkę z tyłu spoconą, tam gdzie się styka ze mną.Florka się w ogóle nie boi obcych, czasami to nawet mi przykro bo idziemy do knajpy z kupą znajomych, oczywiście wszyscy chcą ją trzymać i ona do momentu jak nie zrobi sie głodna świetnie się bawi przechodząc z kolan na kolana i ani się obejrzy za swoją mamą... Dodam, że nie są to znajomi, których ona widuje codziennie. Ostatnio byłam z nią w sklepie, jakoś tak przypadkiem i byłyśmy bez kółek tylko sam fotelik więc nie miałam siły jej nosić, postawiłam ją gdzieś i sama się oddaliłam. Z drugiego końca sklepu ściągnęło mnie jej radosne i głośne gaworzenie z jakąś klientką, przyszłam a Florka cała w uśmiechasz "podrywa" jakąś panią i moim brakiem też się nie przejęła. Mogłabym takich sytuacji przytaczać dziesiątki. Ale dla odmiany poznaje mnie, a raczej cysie... pozdrawiamy,zilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 16:23 Igorkowi także podczas karmienia poci się głowka. Rzeczywiście ciężka to praca Mój maluch odkąd nauczył się przewracać z plecków na brzuszek , nie umie już ani chwilki leżeć spokojnie. Wydaje mi się, że on jeszcze zabardzo nie kuma o co w tym wszystkim chodzi. Przed zaśnięciem, kiedy jest już zmęczony , ciągle przewraca się na brzuszek i ma pretensję.... chyba do mamy, że leży na brzuszku. A w takiej pozycji nie lubi spać. Ach te nasze koooooochaaaaaaaaneeeeeeeee maleństwa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 17:10 Kamil jak sie urodzil mial duzo ciemnych wloskow. Wychodzac jasnialy, ale blond nie byly nigdy. Teraz te nowe sa jasne, ale na razie krociutkie wiec trudno powiedziec. Z reszta obcielam mu resztki tych pierwszych i nagle zrobil sie z niego prawdziwy facet, wymeznial , wyprzystojnial. A oczy sa i pewnie zostana niebieskie ( my oboje takie mamy). Julii tez zostaly.Kamil juz praktycznie siedzi sam, kiwa sie jeszcze, ale dzielnie lapie rownowage. Bawi sie juz w lozeczku na siedzaco, bez wsparcia i bardzo to lubi. Ale sie Synek moj rozgadal! Nawet dziadzia mowi w przyplywie checi, nie mowiac o babie, tacie itp.Czesto tez mowi nie i kreci przy tym glowka na boki, myslalam poczatkowo ze to jakis tik , czy co, ale on chyba robi to celowo. Jak mu obinalam wloski to po kazdym ciachnieciu krecil glowka i mowil nie, nie.Slodko to wygladalo. A! Kamil sie wygina identycznie jak Zilkowy Florek, ale coraz rzadziej ma taka potrzebe.kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoś Re: sierpień 2002 IP: *.* 29.01.03, 21:26 Maksio ma dużo jaśniejących włosków (które były kruczoczarne jak się urodził), bardzo duże, wyraziste ciemne oczy (nie jestem w stanie opisać jakiego koloru - chyba grafitowe) i śmieszne dziurki pod oczami po swoim tacie, babci i pradziadku. Nawet ostatnio lekarz sie mnie zapytał, czy on czasem anemii nie ma bo takie wory pod oczami...hihihi.Odkrywanie podobieństwa jest niesamowite - synek jest miniaturką swojego taty, chociaż kilka osób powiedziało, że do mnie też jest podobny (nie wiem, czy to po to, żeby mi zrobić przyjemność - ale było mi bardzo, bardzo miło).Jak w końcu "obrobimy" film to też się umieścimy na "Zobaczcie". Niestety nie mam skanera i dlatego nie ma nas jeszcze. Wasze dzieciaki są niesamowite!!!Franciszku, ale fajnie, że Kamil już tak gada. Ja nie mogę się doczekać Maksia pierwszych słów.Jutro wracam do pracy. Trochę sie obawiam jak to będzie z Maksiem a z drugiej strony bardzo sie cieszę. Ja swoją pracę uwielbiam i trochę mi jej brakowało. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie bycia w domu przez trzy lata na wychowawczym. Może za miesiąc zmienię zdanie Na razie opiekunka się sprawdza. Ma fantastyczny kontakt ze smykiem, mały cieszy się na jej widok.Idę Maksia położyć spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciapek Re: sierpień 2002- chciałam się przywitać IP: *.* 30.01.03, 05:27 Cześć! jestem mamą Julki urodzonej(w 36 tygodnu )14 sierpnia 2002 w Gliwicach.Moje maleństwo uwielbia zupke jarzynową z bobovity i jak tylko widzi słoiczek to od razu otwiera bużke.Bardzo chciała by już siedzieć jednak samej jej to jeszcze nie wychodzi, więc gdy na chwilke dam ją do krzesełka to poprostu jest zachwycona.Gaworzy już bardzo dużo problem jest tylko w tym że najlepiej wychodzi jej to o 5 rano!!!!!!!!!!!!!!!!Jest bardzo uśmiechniętym dzieckim i mam nadzieje że lada dzień wkleje jej zdjęcie do galerii.Pozdrawiam Bożena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita.W Re: sierpień 2002- chciałam się przywitać IP: *.* 30.01.03, 11:26 Serdecznie witam Bozene i Julke .Moj Kubus tez sie urodzil 14 .Kuba ma niebieskie oczy i ciemny blond wlosy ale chyba mu jasne wyrastaja bo od glowki rosna mu jakies takie biale hi hi albo to tak wyglada. Jest podobny do mnie, tak mowia wszyscy.To tyle bo juz sie obudzi Kuba i musze leciec.Pozdrawiam Anita Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaLelonek Re: sierpień 2000- do Ciapki IP: *.* 30.01.03, 15:14 Witajcie,Ja tez juz nie pisalam b. dlugo chyba ponad 2 mies. Ale wrocilam miesiac temu do pracy i rzadko jest na to czas. Mala wlasnie skonczyła 11 mies. i tego dn.postawila swoj pierwszy krok. Jednka nadal nie chodzi. Czasem widze, ze sie waha, ale jednak wybiera w konczu kolana. Podobnie jak Maksio raczkuje b. szybko, a z tego co slyszalam takie dzieci pozniej zaczynaja chodzic. Moja zaczela raczkowac jak miala 5,5 mies. wiec dosc wczesnie ja natomisat mniej raczkowalam za to gdy mialam 10 mies to juz chodzilam. Co do jedzenia to moja Kruszynka jest raczej niejadkiem. Je ok pol sloiczka deserku dziennie, za to je buleczki (slodkie) z maselkiem, zupke robinona przeze mnie lub babcie, czasem kawalek kanapki z serem, bananka, kawale jablka i kilka lyzek kaszki. Karmie ja nadal piersia. Mam to samo co Justyna Cina miala czyli pobudki co 2 godz w nocy. Meczy mnie to, ale jestem przeciez poza domem przez 8 godz i musze jej to jakos wynagrodzic. To nie tylko kwestia jedzenia ale tez chec prytlenia sie. jszcze miesiac moze dwa, a potem bede powoli ja odzwyczajac od tak czestego wstawania, choc nie wiem czy to sie uda, bo ona absolutnie nie chce mleka podawanego butelka czy kubeczkiem. Na razie jakos funkjonuje, bo odsypiam ok 40 min po powrocie z pracy, ale nie bede mogla sobie na to pozwolic gdy u mojego meza zacznie sie goracy okres - od marca. Jak Wy odzwyczajalyscie swoje maluchy od czestego ssania cyca w nocy??????????????Co do urodzin to nasze szczesliwie przypadaja w niedziele. Robimy przyjecie na slodko - czyli tort, ciacha itd, no morze jakis barszczyk z uszkami. Bedzie 15 os najblizszej rodziny. Na pewno - zgodnie z rodzinna tradycja bedzie nasza Perelka wybierala co wezmie ze stolu z:rozanca,obraczki,ksiazeczki,banknotu,pierscionka co wrozy ze 9zgodnie z kolejnoscia) czeka ja:stan duchowny;zamazpojscie;zamilowania do nauki i uczenia sieposiadanie duzych pieniedzy;staropanienstwo.To taka wrozba.pozd,poziomkaby zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaLelonek Re: sierpień 2000- do Ciapki IP: *.* 30.01.03, 15:17 witaj Po pierwsze cieszę sie ze dołaczyłaś do sierpniowych mamPo drugie również mam Juleczke i tez ur sie 14.08 w 35 tygPo trzecie róniez jestem ze Śląska- dokładnie MysłowicePo czwarte- Ciapek tak woła na mnie maż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piglecikkolka Re: sierpień 2000- do Ciapki IP: *.* 30.01.03, 15:58 My rowniez cieplo witamy! Ja, choc mieszkam obecnie w Wa-wie, tez jestem ze Slaska! 24 lata swojego zycia przezylam w moim ukochanym miescie - w Gliwicach! Pozdrowionka,Kolka z Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartusiaBe Re: sierpień 2002 IP: *.* 30.01.03, 15:53 Witajcie Kochane , dawno tu nie zaglądałam a tu tyle nowych sierpniówek . Wczoraj moja córeczka o malo nie spowodowała u mnie zawału - zaczęła ssać mój palec i mnie ugryzla .... Pierwszy ząbek to dolna jedynka!!! Ponadto cały czas Basieńka kręci się i kombinuje jak tu usiąść. Właśnie gościmy się u Gosi i Kuby, ciocia Gosia szaleje z aparatem więc może zamieści jakieś zdjęcie Basi na zobaczcie. W paru słowach - Basia jest zdrowa, chodzimy na basen, rośniemy, mamy ząbka i czekamy na wiosnę z niecierpliwością . Pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam uśmiech Basi z jednym ząbkiemMarta I Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidecka Re: sierpień 2002 IP: *.* 30.01.03, 16:28 Moja Juleczka ma duzo włosów tak jak widziłyscie. Narazie nie zapowiada sie na wypadanie wiec zobaczymy jak to bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 IP: *.* 30.01.03, 18:25 Chce sie Wam pochwalic!!!!Syneczek moj Najukochanszy uszczesliwil mnie przeogromnie:Mowi MAMA!!!!!!Jak pojal o co chodzi, caly czas powtarza to slowo, tym bardziej jak widzi moja radosna reakcje. A przy okazji siedzi juz na calego, to taki slodki widok , badz co badz kruszynka, ktora siedzi w lozeczku i przewala zabawki. A jaka on ma z tego frajde!No i koniecznie chce powiedziec ze witam Cie Matusiu, mam nadzieje ze czesciej bedziesz tu zagladac, i oczywiscie witam Mame Julii ( sama tez mam Julke, ale ma 2,5 roku).Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 IP: *.* 31.01.03, 01:02 witajcie Ależ dzisiaj zwlekałam z wejściem na forum.( a właściwie to już wczoraj ) Niestety kolejka do komputera strasznie się wydlużyła. Jest u nas na feriach starsze rodzeństwo Igorka. Ale za to jak szybko otwierają się o tej porze posty Chyba przeniosę się na nocne surfowanie.Ja także chciałam przywitać Bożene i jej Juleczkę oraz Martę i Basię Igorek zasnął dopiero przed północą. Starsze dzieciaki pogoniłam także spać. Nareszcie cisza. Tylko z pokoju dzieci dobiegają chichoty. Igo przepada za starszym rodzeństwem. A oni za nim . A my jesteśmy szczęśliwi Ależ te nasze dzieciaczki nabierają tempa w rozwoju. Z niecierpliwością czekam na pierwsze prawdziwe słowa naszego synka. Igorek dzisiaj zauważył , że na nóżkach można stać i czasami pozwalam mu aby się z tego cieszył.Próbował także, jak smakują paluszki u stópki.Jak na razie ząbów u niego nie widać.Tak dla ciekawostki - Igorek urodził się z dziurkami w uszach. Tak jak po kolczykach. Tylko troszkę wyżej. Tata śmiał się, że Igo jest reinkarnacją jakiegoś punka Teraz te dziurki stają się mniej widoczne, ale nadal wzbudzają zainteresowanie . Są urocze. Pozdrawiam serdecznie.Jola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita.W Re: sierpień 2002 IP: *.* 30.01.03, 18:18 CzescWitaj Martusia milo ze cos skrobnelas i gratuluje pierwszego zabka Basi .Mam troche czasu to napisze cos wiecej. Kuba juz pil soki malinowy, winogronowy, dzikiej rozy, porzeczkowy, jagodowy, jablkowy, dyniowy no takie co sa dostepne dla dzieci od 5 miesiaca, wszystkie soczki zajada razem z jablkiem bo nie chce pic z buletki i tylko lyzeczke akceptuje wiec miksuje jablko z w/w sokami taka jestem cwaniara hi hi. Zupke zajada z ogromnym apetytem wlasnie dzisiaj dostal do zupki koperek a kidys mu dorzucilam cebulke. Dzisiaj powiedzial ma ale potem dodal mu az juz mialam nadzieje . Strasznie chce siedziec. Ostatnio tez ciagle kreci glowka tak jak do nie (hm nie wiem co to znaczy ale on sie wtedy smieje). Ostatnio tez otwiera buzie tak jakby cos mowil ale dzwieku brakuje wyglada to zabawnie i przypomina mi sie ten film "I kto to mowi" . Duzo sie smieje i jest raczej taki spokojny no chyba ze jest zmeczony to wtedy marudzi. Jutro idziemy robic usg serduszka i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok.Pozdrawiam Anita i Kubuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002-krecenie glowka IP: *.* 30.01.03, 23:35 No wlasnie, Kamil tez tak kreci glowka jakby chcial powiedziec nie. Nawet kilka razy mu sie to zgralo z tym slowem. To normalne? Albo bedac u mnie na rekach przytula sie glowka, tak na chwilke. Nie wiem czy opada z sil , czy co? Chyba swiadomie sie jeszcze nie przytula.Kamil toleruje obcych, ale jak tylko mnie zobaczy to wyraznie daje znak ze chce do mnie. Przestal tez tak rozdawac usmiechy jak kiedys, tzn. kazdemu, do mnie , do Julki , no i oczywiscie do taty sie smieje. Ale to " mama"jest slodkie w jego usteczkach, i siedzi juz taki dumny. Nie wiem czy mu pozwalac, ale skoro juz sam potrafi...Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: sierpień 2002 IP: *.* 31.01.03, 22:22 Witam. Tydzien temu Alexandra wazyla 7491g i mierzyla 65cm. Wg lekarza jest bardzo duza. We srode skonczyla 5 m-cy (niestety nie dane jej bedzie skonczyc 6 bo luty ma za malo dni ). Od tygodnia dostaje troche kaszki. Od wczoraj dopiero dwa razy dziennie, ale zmuszona podstepem wszystko zjada. Z innymi pokarmami jeszcze troche poczekamy. Oczka ma szaro-granatowe. Podobno wlasciwy kolor pojawia sie gdzies ok. roku i tylko u nie-kaukaskich niemowlat z bardzo ciemnymi oczami kolor juz sie nie zmienia. Ubranka w wiekszosci donasza (juz od miesiaca) na 3-6 m-cy, ale sa i pasujace kwiatki na 6-12. Czesto sie zdarza ze ta sama firma ma rozne rozmiary w tym samym przedziale wiekowym. Wg lekarza pierwsze zabki maja jej w koncu wyjsc nie dalej niz za miesiac. Wg wiekszosci osob jest podobna do taty z czego ten jest bardzo dumny i ciagle chcialby to slyszec: "Naprawde, tak myslisz? A co masz na mysli?" I tu zaczyna sie lista podobienstw ktora moj maz zna juz na pamiec. Alexandra przestala piskliwie krzyczec i teraz juz "normalnym tonem" prowadzi rozmowy z wlasnymi stopami (smakowo preferuje lewa ). Kiedys skwitowala moje zagadywanie slowem "amen" po angielsku . "Mama" ze zrozumieniem predko nie powie bo nikt w jej otoczeniu nie uzywa tego slowa wystarczajaco czesto (a sama o sobie tak nie mowie). Najpredzej powie "Macius" bo ciagle krzycze na kota, co bardzo ja smieszy. Ma nowa mate 1-2-3 Discovery Lane firmy Tiny Love i jak na razie najbardziej odpowiada jej przygladanie sie macie z gory i sluchanie glosow dolaczonych zwierzatek (kotu niestety tez, ciagle kladzie sie na psa co powoduje jego szczekanie ). Za to bardzo zywo reaguje na mlynek-karuzelke z grzechotkami dla starszych niemowlat. No i ma pociag do wszelkich kolorowych opakowan - koniecznie musi dotknac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoś Re: sierpień 2002 IP: *.* 01.02.03, 11:35 Witam,Przez dwa ostatnie dni nie miałam ani chwili czasu na forum. Trochę mi się nazbierało po 6 miesiącach nieobecności w pracy. W czwartek przeglądałam pocztę (prawie 1000 maili) i wypełniałam kalendarz. Nie było tak źle - do domu dzwoniłam tylko raz. Bardzo się cieszę, że Patrycja (opiekunka) jest już z nami prawie miesiąc bo zdążyłyśmy się trochę poznać i jestem o Maksia spokojna.Maks zgodnie z zaleceniami rehabilitantki ma teraz ćwiczenia w pozycji siedzącej (podtrzymywany przeze mnie) i od kilku dni próbuje podnosić się do siedzenia na leżaczku. Posadzony na łóżku utrzymuje równowagę przez kilka minut podtrzymując się rączkami. Tak mu się siedzenie spodobało, że nie chce się już przewracać z plecków na brzuszek. Cały czas domaga się siedzenia. Ząbków jeszcze nie widać, ale przy karmieniu tak mnie potrafi ugryźć jakby juz miał komplet.Ewidentnie męczą go te ząbki bo cały czas "strzela" szczękami, przygryza dolna wargę (robi przy tym minę: ja? ja nic nie zrobiłem - wygląda jak aniołek) i gryzie wszystko co mu do buzi wpadnie. Przeczytałam na forum, że można robić zakupy w Leclercu przez internet i teraz właśnie zakupy się robią a my zamiast spędzić pół dnia w zatłoczonym supermarkecie siedzimy sobie w domu. Ja chętnie kupowałabym wszystko przez internet - nie cierpię zakupów - baaardzo, bardzo rzadko coś kupuję w ramach relaksu ( najlepiej jak nie trwa to dłużej niż 15 minut). Pod tym względem (i chyba pod wieloma innymi też nie jestem typową kobietą. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego weekendu.P.S. Witam Bożenę i Julkę. Ja nie jestem ze Śląska, ale kluski ślaskie, roladę i "modro kapusto" uwielbiam. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arad Re: sierpień 2002 - do E.T IP: *.* 01.02.03, 13:32 Zaskoczyło mnie że mówiąc do Alexandry nie mówisz o sobie "mama" ("Mama założy Alexandrze skarpetki, mamam umyje" itp.). Według mądrych książek maluchy mają problemy z zaimkami osobowymi "ja, ty, on" i dlatego lepiej wszystkich konkretnie nazywać "mama, tata, Jaś". Maluch szybciej załapie o kogo chodzi.Psotka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia.s Re: sierpień 2002 IP: *.* 01.02.03, 23:14 Cześć!!!!Oj dawno mnie tu nie było....A tyle zmian widzę...Moja Zuzanka już taka duża dziewczynka,chodzimy na basen,reagujemy na imię i ogólnie jesteśmy słodkie!I ząbki rosną-jeszcze żadnego nie widać ale tak sie mała ślini niemożliwie,zagryza dolną wargę,jeste strasznie niespokojna(że wychodzę z siebie)!!!Prawie sama siedzi i jak widzi coś co się jej podoba to wyciąga rączkę w tą stronę i mówi"e" "e" "e"czasem "o"o"Już prawie możemy porozmawiać...I też z niecierpliwością czekamy na wiosnę CałujemyKasia z Rybką(Zuzią) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: sierpień 2002 - do E.T IP: *.* 02.02.03, 02:57 Psotka napisała/ł:> Według mądrych książek maluchy mają problemy z zaimkami osobowymi "ja, ty, on" i dlatego lepiej wszystkich konkretnie nazywać "mama, tata, Jaś".Ja to wiem i czesto uzywam "tata", "ciocia", "Macius" itp tylko do tej "mamy" mam jakies uprzedzenie. A najwiecej oczywiscie uzywam imienia Alexandra i nawet dzisiaj probowala po mnie powtarzac "Ale, Ale". Pewnie tak tylko wpadlo jej w ucho ale moze powinnam zdrabniac jej imie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 - do E.T IP: *.* 02.02.03, 04:28 Przyzwyczaisz sie Kochana Mamo, dla dobra Corci.A jak bedziesz zdrabniac Alexandre?KAsia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 IP: *.* 02.02.03, 04:59 Ja wiem, Kamil nie sierpniowy, choc tak bylo w planach, ale pochwalic sie musze bo sie nazbieralo. Siedzi juz sam!!!! Calkiem sam, ostatnie dni byly zmaganiem z kiwaniem, ale zostalo opanowane i kazde posadzenie wywoluje ogromny usmiech.No i jest w koncu 1-szy zabek!!!! Po 3 miesiacach intensywnego slinienia i gryzienia wreszcie sie wyklul. Bylismy sie szczepic, Kamil wazy ..9 kg, a miezy 67,5 cm. Tlusciutki, niewysoki, ale za to slodziutki jak miodzio!Podobno kolejne zabki sa juz tuz, tuz, wiec wyrozumiale traktuje pobudki o 4 rano, placz nagly i nieuzasadniony, i biegam jak na skrzydlach do Syneczka , ktory tak pieknie wola: mama. Bardzo mnie juz boli kregoslup, zasypiam w poplochu, bojac sie ze zaraz poderwie mnie alarmujacy wrzask, ale jestem dzielna( caly czas sobie to wmawiam).Zmienilam p. doktor i jestem zadowolona, nareszcie ktos powaznie potraktowal badz co badz nie taka juz znowu mloda mame. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajko Re: sierpień 2002 IP: *.* 02.02.03, 13:14 Witam,wczoraj Kajetan skonczyl pól roku życia... Już sam przez chwilke siedzi, zaczał juz wstawać jeśli poda mu sie ręce. Zjada zupki, deserki i oczywiście ulubionego cycusia. Chodzimy na spacerki i powoli zaczynam myśleć o pracy. Trochę mi smutno, że nie będę z Juniorem w domu ale w koncu takie jest życie.Małemu zaczne podawać mleko bo w nocy budzi się co godzinkę. Jakie mleko wprowdzilyście swoim pociechom?Pozdrawiam,jana, mama małego kajetana 01.08.02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoś Re: sierpień 2002 - do Jany IP: *.* 02.02.03, 14:51 Witaj Jana,Maksio też wczoraj skończył pół roczku Ja daję mu z konieczności od 4 tygodnia życia NAN H.A. (teraz NAN 2 H.A.). W naszym przypadku się sprawdza. Próbowałam go przestawić na NANa nie dla alergików, ale nie pasował mu, więc pozostaliśmy przy HA.Serdecznie pozdrawiam,Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: sierpień 2002 IP: *.* 02.02.03, 20:49 my nic jeszcze nie jemy oprócz maminego mleczka.Franek rwie sie do siadania, ale jeszcze jest bardzo chwiejny i ciagle wspomagam go moja ręką.Nikogo z nas nie nazywa, natomiast ,,gada" w swoim języku bez przerwy. Sa to głównie ,,agiii",aguu","wee","ojj","amoo", "taa" itp.Troche dłużej wytrzymuje na brzuszku, nawet całkiem ładnie opiera sie na swoich ramionkach.Wreszcie w ruch poszły nasze LEGO DUPLO( taki zestaw ze słonikiem i lusterkiem, grzechotkami)-po starszym synku.Jest wyrażnie nimi Farnek zachwycony...Aaa, właśnie! Jak nazywacie swoje ,,małe szczęścia"?Czy są to tylko ,wariacje" imienne,czy macie coś swojego?Franio w domku słyszy-Franio,Franek,Franulek, Frańcio( babcie), Lewek( no bo w końcu Lew! i na drugie na Leo), a ja czasem przemawiam do niego per ,,chłopulku".Pochwalcie sie zdolne koleżanki!Paaa,Ewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoś Re: sierpień 2002 IP: *.* 02.02.03, 21:04 My do Maksia mówimy: Gizek, Gizmo, Gizmrol, Troll.Gizek od Maksiowego ciagłego gadania :ghi, kolejne to wariacje na temat Gizka. A Troll to było pierwsze co mi przyszło do głowy jak go zobaczyłam zaraz po urodzeniu. A w ogóle codziennie przychodzi nam do głowy co innego - i spontanicznie nazywamy go różnymi, prześmiesznymi przezwiskami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zilka Re: sierpień 2002 IP: *.* 02.02.03, 21:14 Ja Florkę nazywam wszystkim co się da Jej imieniem odmienianym i zdrabnianym na wszelkie sposoby, rożnymi zwierzakami, no sama nie wiem. Plotę co mi ślina na język przyniesie no i zalezy to oczywiście od tego w co się bawimy. Inaczej nazywam dzielną Florkę, która skacze za burtę (czytaj: spada z mojego brzucha), żeby ratować rozbitka który wypadł wcześniej (czytaj: pstrokatą pszczołę) a inaczej Florkę, która zasypia z buzią wtuloną gdzieś między moją buzię i szyję Z rzeczy, które mogę przytoczyć to dość często nazywam ją Pychotka albo Florciupek (to trochę od opiekunki, która nazywa ją Paciupek)zilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: sierpień 2002 IP: *.* 03.02.03, 06:04 Na Alexandre najczesciej wolamy wlasnie Alexandra. Mi sie jeszcze zdarza Aleksandrus (s z kreseczka), sloneczko, kotus i moje sliczne malenstwo, a najczesciej Pip, Pipip lub Pipek. Tata zawsze wita ja "my pretty girl!." Moja siostra mowi Kiki, a babcie Ola i Olesia. A moj brat... "to jak ten dzieciak sie nazywa?" Ale on mlody jest i chce uchodzic za "super cool" i glupio mu. Ale jak nikt nie widzi (nagralam z ukradka!) to guga z Alexandra i nawet sadza ja sobie na kolanach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zilka Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 21:05 Co jest to raczkowanie??? Bo ja nie wiem ale Florka chyba raczkuje i to na dodatek nauczyła się tego z piorunującą szybkością bo od piątku. Robi tak:W piątek oderwała pupę od podłogi pierwszy raz (dziadek twierdzi, że to nie było pierwszy raz, że zrobiła też tak przy nim wcześniej?) do dzisiaj opanowała tą sztukę do perfekcji. Nie można jej położyć na brzuchu, żeby natychmiast nie uniosła w górę czterech liter wykonując albo klasyczne "na czworakach" albo taki odwrotny mostek, tzn. opiera się tylko na dłoniach i stopach/czubkach palców. Po czym albo osuwa się na ręcę jednocześnie przesuwając do tyłu albo coś jej się chrzani i pada na pysk Jest niestrudzona w swoich próbach, kwiczy ale dalej się podnosi a ja się cieszę, że nie ma zębów bo nie ma sobie co wybić Do tyłu przesuwa się już perfekcyjnie, zatrzymuje ją tylko ściana, do przodu narazie wali się na buzię no ale jak rozumiem raczkowanie to do tyłu??? Oczywiście to wszystko jest stosunkowo chwiejne no ale jest! Rany, dzwonię do stolarza co z naszą barierką na schody, już powinna być zamontowana.pozdrawiam zilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shirley Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 22:03 Florka gratuluje-to jest wlasnie raczkowaniea czemu taka nazwa podejrzewam ze dlatego ze dziecko na poczatku probuje cofac sie do tylu,a pozniej dopiero idzie do przodu i wtedy zaczyna sie zwiedzanie swiata dzwon do tego stolarza niech sie nie obija pozdrawiam i caluje raczkujaca Florke powiedz sama czy to nie slodkie jak tak chodzi z pupka w gorze??zazdroszcze Ci bo my mamy to dawno za soba,chociaz teraz tez nie mam co narzekac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shirley Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 22:17 przepraszam Zilka,mialo byc Zilka gratuluje,ale Florce tez w koncu to wazny krok do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoś Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 22:04 Gratulacje dla dzielnej Florki!Szybko się nauczyła. Maksio na razie szczęśliwy w kojcu - przemieszcza się w obrębie swojego więzienia, ale nie raczkuje a pełza. Ja też chyba muszę pomyśleć o zabezpieczeniu mieszkania bo u nas tyle pułapek na podłodze czyha...A my jeszcze nic nie zrobiliśmy.Powodzenia w dalszym odkrywaniu świata Florencji życzyZosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zilka Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 22:25 Dziękuje pięknie za gratulacje czy to dla mnie czy dla Florki.Ale może powinnam położyć większy nacisk na "chwiejne" ona narazie nie lata jak kometa z pokoju do pokoju przemieścić się może i owszem, bardzo duży kawałek (nawet z tych schodów dałaby już radę spaść!) ale zajmuje jej to duuuużo czasu zilka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joola Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 22:26 Zilka to całkiem normalne W końcu jest to "raczkowanie", a jak wiadomo raczki do tyłu chodzą A tak serio. Dzieciom łatwiej jest poruszać się do tyłu.Ja na swojego skarba mówię : Igo, Igula, Igorek - kaczorek, Słoneczko, Promyczeka. A ostatnio - Wiercipołek. Igorek za 9 dni skończy pół roku. Teraz ćwiczy przewracaniez plecków na brzuszek i zapoznaje się ze swoimi stopami.Dzisiaj spróbowałam podać mu zupkę. Sama ją przygotowałam. Niestety Igorkowi nie smakowała. Może była ciut zagęsta. Jutro spróbujemy czegoś nowego.Nie pamiętam , czy już o tym pisałam, że Igorek ma zakrótkie wędzidełko języczka. Kiedy wystawia język na końcu robi mu się serduszko. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli iść na zabieg. Pozdrawiam.Jola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shirley Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 23:12 Zilka ani sie obejrzysz jak Florka bedzie zasuwac jak mala torpeda,to kwestia dni lub tygodni,od czegos musi zaczac a swoja droga,ale ona jest szybka,godne pochwaly,pol roczku i raczkuje jeszcze raz GRATULUJEMY postepow coruni buziaczkishirley Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: sierpień 2002 - raczkowanie?????!?!?!?! IP: *.* 02.02.03, 23:20 Brawo!!!! Florka nie narzucaj takiego tempa!!Moj tluscioszek , choc starszy dopiero tyleczek dzwiga z trudem i w tej pozycji, gasienicowo probuje walczyc z odlegloscia.Do kamilowego slownika dolaczylo kolejne slowo, tym razem napewno wypowiadane ze zrozumieniem( opinia eksperta:mamy), a jest nim : AM! Kiedy szyjke jego oplata juz sliniaczek, a pupunia rozsiada sie w foteliku, wiadomo o co chodzi i wtedy mozna do woli sluchac amania. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_t Re: sierpień 2002 IP: *.* 03.02.03, 09:12 zamykam ten długaśny wątek i otwieram nowy,asiaT, moderator Odpowiedz Link Zgłoś