gosika78
22.01.07, 16:23
A może trochę ponarzekamy na maluchy...
Zaczynam.
1. Okrutne pieszczoty mojej córki - szczypie mnie po twarzy z całej siły, wsadza palce do oczu (mam krwiaka nawet od tego), ciągnie za włosy - naprawdę mnie to drażni i nie wiem jak oduczyć.
2. Dzikus z niej straszny - na ręce do nikogo nie pójdzie - nawet babcia jest podejrzana, po wieczorze spędzonym u rodziny ma ciężką noc.
3. Większość dnia upływa jej na śledzeniu mnie i jak mnie dorwie to wisi na nogawce i jęczy. wrrrrr
Jak mi się coś przypomni to dopiszę.