Dodaj do ulubionych

roczek, alkohol będzie u Was?

18.03.07, 19:09
ja mam zamiar zrobic bezalkoholowy roczek, a Wy?? tocze wojne o to z
mężem.tescie pewnie tez nie będą zachwyceni moim pomysłem.Nigdy na imprezach
sie nie "leje"..ale nigdy nie jest bez alkoholu..Ja jestem przeciwniczka
alkoholu na dziecięcych urodzinach, niewazne ze sa dorosli, jak i na komuni
itp.
Obserwuj wątek
    • ania_34 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 18.03.07, 21:05
      U nas na pewno nie. Ale rodzina nie pijąca prawie wogóle...
      • karolah2 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 19.03.07, 07:54
        My robimy grilla i tak postanowiliśmy,ze piwko będzie,bo z nim lepiej smakujewink
        • vanilia25 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 19.03.07, 22:40
          my w kraku msza, obiadek wiec zapewne ewentualnie winko bedzie, ale potem
          odbijamy grilikiem na wsi wiec zapewne cos tam sie poleje
    • nitka111 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 20.03.07, 07:44
      nie, to święto dziecka a ono jak wiadomo alkoholu nie pije. U nas urodziny są na
      tylko na słodko, żadnych wielkich przyjęć.
    • marlenka_p Re: roczek, alkohol będzie u Was? 20.03.07, 09:37
      U nas nigdy na dziecięcych imprezach nie było alkoholu i na pewno nie będzie.
      • karlis76 bez alkoholu 20.03.07, 09:56
        u nas rodzinka (najbliższa) nie pijąca, wszelkie imprezki zawsze obchodzimy bez
        alkoholu ... i potrafimy świetnie się bawić smile

        pozdrawiamy
        Karolina i Maja
        Maja
        • karolah2 Re: bez alkoholu 22.03.07, 21:58
          My też potrafimy świetnie się bawić bez akoholu,ale myślę,ze jeśli on jest to
          nie zaszkodzi.Wszystko dla ludzismile ja rozumiem takie uroczystści jak chrzest
          święty czy Pierwsza Komunia.Tutaj akohol raczej niewskazany,bo to w końcu
          święta kościelne,ale urodziny? dlaczego nie?smile
    • kasia2705 a u nas bedzie 20.03.07, 12:23
      Planuje ciasta i slodkosci wiec doroslym zaproponujemy cos "na slodko" -
      cherry, baileys, likier kawowy, dziadkowie moze skusza sie na kieliszek
      koniaku. Nie widze powodu dlaczego dosrosli uczestnicy imprezy nie mieliby moc
      wypic odrobiny alkoholu, nie mamy problemu z naduzywaniem trunkow w rodzinie
      wiec nie obawiam sie ekscesow. Wszystko jest dla ludzi.
      I pomyslalam sobie, ze analodgicznie - jesli na urodzinach dziecka dorosli nie
      mogliby dostac alkoholu to dziecko na urodzinach doroslego powinno wychylic
      kielicha wink
      • nitka111 Re: a u nas bedzie 23.03.07, 17:43
        u nas też nikt nie ma problemu z nadużywaniem, ale też potrafimy bawić się bez i
        nawet lampka koniaku czy likieru nie jest nam do tego potrzebna.
    • magdalenas10 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 20.03.07, 13:37

      • kasia2705 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 20.03.07, 13:41
        U nas beda wszyscy "na kupie" - mamy 40m salon, a obok jadalnie wiec sie
        pomiescimy, jestem pewna, ze dzieci beda sie czuly dobrze, podobnie jak ich
        rodzice smile))
    • gosika78 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 20.03.07, 16:08
      Wino będzie na pewno.
    • emmilka Re: roczek, alkohol będzie u Was? 21.03.07, 11:03
      Matko Kochana Wy to JUZ planujecie???

      jejku... ja nie mam czasu zeby pomyslec jak go odstawic od piersi i wypic tego
      absoluta co go mrożę... ładnych kilka miesiecy smile...

      w ogole jakos imprez tego typu nie urzadzamy, wiec bede miala zgryz ... rodzina
      rozsypana po miastach i panstwach swiata...
    • kachna79 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 22.03.07, 12:28
      My jestesmy abstynentami wiec nigdy nie stawiamy alkoholu, ale wiem z wlasnego
      doswiadczenia, ze dla wielu osob jest to zaskakujace. Mysle, ze Twoja rodzina
      skoro tak reaguje to po prostu trzeba im pokazac, ze mozna milo spedzic czas bez
      alkoholu.
    • anulkas86 Re: roczek, alkohol będzie u Was? 23.03.07, 17:12
      Ja jeszczę się nad tym zastanawiam. Nigdy nie pszeszkadzały mi imprezy rodzinne
      z alkoholem, a wręcz przeciwnie od małego raczej miło wspominam urodziny gdzie
      wszyscy pili (tak troszkę, nie żeby się spićsmile) Nie znoszę za to u siebie
      pijanego teścia, bo on umiaru nie ma zadnego, a po wypiciu jest wulgarny i
      cięzko się z nim dogadać. A poza tym szlag mnie trafia jak taki pijany chce
      małego na ręce. Jakby to była impreza bez niego to jak najbardziej alkohol
      będzie, przynajmniej jakiś wermucik albo coś takiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka