alfa36
20.04.07, 13:41
Tydzien temu na badaniu przed szczepieniem poprosilam pediatrę, zeby obejrzala siusiak Jakuba (profikaktycznie). Okazalo się, że ma lekkie zaczerwienienie i lekarka kazala przemywac rumiankiem. Nie widzę poprawy, siusiak nadal czerwony a dziecko nie każe sie dotykać. Sika, jak zwykle na nocnik, nie placze. Nie wiem, czy powinnam go pokazac lekarzowi, a moze zaczać przemywać riwanolem (pediatra wspomniala o riwanolu).