Witam bardzo cieplutko i zaczynam nową historię

Jestem mamą Jasia,który pojawił się w naszej rodzinie 14 maja i do tego mamą
Małgosi też z maja,tylko 4 lata wcześniej.
Jasiek jest bardzo kochanym syneczkiem,bardzo spokojnym (poza czasem kiedy
doskiwera bolący brzuszek),pięknie jedzącym,pięknie śpiącym itd.Zaczynam
myśleć,że wynagradza nam szalony pierwszy miesiąc Małgosi.Zdaję sobie też
sprawę,że ja i Mąż jesteśmy teraz spokojniejsi niż przy pierwszym dziecku i
to ma wpływ na Małego.Jednym słowem byłam super przygotowana
na "poporodzie",pozamykałam wiele otwartych
spraw,posprzątałam,poszyłam,pomroziłam co trzeba,poprałam wszystko co się
dało,zakupy zrobiłam prawie jak na czas wojny,a tymczasem...okazało się,że
czasem prawie się nudzę.Nie ma co robić.
I to jest bardzo fajne

Do tego pogoda piękna,więc wychodzimy na spacerki.
Mamusie Majowe- piszcie o swoich Maleństwach,piszcie o Sobie.Spotkajmy się
TU
Czekam też na odzew Majóweczek z wątku "oczekujących",tęsknię za Wami
Dziewczynki

(
Pozdrawiamy wszystkie majowe Maluszki
Alex i Jaś