Od dłuższego już czasu jestem podglądaczką tego forum i, żeby być "grzeczną",
postanowiłam się przywitać. Jestem mamą 4 miesięcznego Kornela, którego
pieszczotliwie nazywamy Nunu (imię wybrał mąż a mi nieszzcególnie przypadło do
gustu

. Mały urodził się 17.02. dwa tygodnie po terminie i gdy usłyszał
będąc jeszcze w brzuszku słowo "indukcja" postanowiła sam wyjść
Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko mojemu "wtrącaniu" się czasem w wasze
rozmowy