Dodaj do ulubionych

Wakacje 2007

20.08.07, 18:46
Wszystko co dobre szybko się kończy, więc i po wakacjach zostało nam
tylko wspomnienie.

Jaki był to dla Was czas? Jak się Wam udały urlopy? Jak spisywały
się na nich Wasze Pędraki?

Co zwiedziłyście? Warto było? Polecacie?

Gdzie nocowałyście i jadałyście?

Słowem wszystko smile
Obserwuj wątek
    • lulla1 Re: Wakacje 2007 21.08.07, 08:45
      Wszystkiego się nie da
      Stacjonowaliśmy w okolicach Gdyni nad ślicznym jeziorkiem a do otwartego morza
      mieliśmy godzinkę jazdy. Niestety pogoda była niespecjalna, raptem 5 dni pięknej
      pogody, no może 7 ale nie jednym ciągiem sad za to jak już była to nawet morze
      było cieplutkie, że aż przyjemnie było w nim popływać. Alicja zawsze mogła
      liczyć na towarzystwo więc mieliśmy ją cały czas z głowy, ufff.
      Wiem, jestem okropna ale ostatnio rozpiera ją energia i sobie rady nie daje.
      Dojeżdżaliśmy do Karwii - blisko do plaży, pełno barów niedaleko z "domowym
      jedzonkiem". Nasz pędrak je bardzo mało i pod tym względem była gehenna - nie
      dość że nie miała ochoty na jedzenie to i czasu jej brakowało. Zato ma chyba
      wszczepioną baterię słoneczną bo energii jej nie brakowało smile
      W drodze powrotnej zahaczyliśmy o Toruń – prześliczny ale myślałam że jest
      większy… Ali najbardziej się podobał pierniczkowy plac zabaw smile Podróż trwała
      ok. 10 godzin /z Krakowa/ i jechaliśmy przez dzień. W tamtą stronę jechało się
      genialnie, młody przespał albo się ładnie bawił a starszą udawało się jakoś
      zagadywać, natomiast droga powrotna to był koszmar…Młody ryczał ostatnie 2
      godziny mała dawała popalić już sama nie wiem czy nie lepiej przez noc jechać?
      A tu fotki:
      alaiadas.fotosik.pl/albumy/250421.html#e
      miłego oglądania smile
      • lulla1 Re: Wakacje 2007 21.08.07, 08:53
        jeszcze raz link bo sie nieaktywny zapisał
        alaiadas.fotosik.pl/albumy/250421.html#e
        oczywiście warto było chociaż odradzam zwiedzanie fokarium na Helu w sezonie -
        kolejka na 2 godz stania a do obejrzenia prawie nic. Płynęliśmy tez stateczkiem
        - Alusi bardzo się podobało.
        Pierwszy raz siedziała tez na kucyku - w zeszłym roku nie dała sie posadzić bo
        sie bała, myślałam że tym razem skończy się podobnie ale dzielnie wsiadła i
        nawet jej się podobało !
        Gorzej było w tym roku z pływaniem - przez rok zapomniała i bała się zaufać
        "kołu ratunkowemu" wolała opierać się na pontoniku. W zeszłym roku było pod tym
        względem lepiej bo przez rok bywałyśmy na basenie. W tym często chorowała i się
        nie dało...
        A najmilej wspominam pobyty na plaży gdzie zawsze sobie jakąś koleżankę/lub
        kolegę upatrzyła i się ślicznie bawiła - jest juz odważna i sama idzie zapytać
        czy się dziecko będzie z nią bawiło - w końcu już za chwilę będzie z niej
        prawdziwy przedszkolak smile))
    • marta406 Re: Wakacje 2007 24.08.07, 18:17
      My w tym roku z powodu przeprowadzki zrezygnowaliśmy z wyjazdu "na
      dłużej". Zresztą leżenie na plaży, czy 2 tygodnie chodzenia po
      górach raczej byłoby dla mojego dziecka mało ciekawą rozrywkąsmile

      Byliśmy w teściów na wsi, gdzie oczywiście Kinga ma raj. Są
      zwierzątka (szczególnie królik, cielaczek i prosiaczki). Jest super
      jedzenie (jajka prosto z kurnika, mleko prosto od krowy, pomidor
      prosto z krzaczka). Dzieco polubiło nawet zieleninę (sałatę,
      szczypiorek). Nic dziwnego, skoro przed śniadaniem mogła sama sobie
      jej narwać. Karmienie królika, wyprowadzanie krowy na łąkę,
      towarzyszenie babci przy dojeniu jej, a nawet przejażdżka wozem to
      tylko część atrakcji, które czekają tam na dziecko... Jeśli ktoś nie
      ma rodziny na wsi to polecam agroturystykę. Myślę, że to super
      sprawa dla małego dziecka.

      Poza tym pozwiedzaliśmy zamek (gdzieś w okolicach Krasnegostawu),
      pałac w Puławach (gdzie dziecku się nudziło). Byliśmy też w
      Zwierzyńcu. Tu było fajnie! Szczególnie kościoł na jeziorze i
      karmienie kaczek.
      Hitem wakacji była jednak wizyta w Bałtowie. Musiałabym długo pisać
      o wszystkich atrakcjach... Kindze najbardziej podobały się dinozaur
      wystający ze ściany, rundka na koniku i zwieręta ze zwierzyńca...
      www.baltowskipark.pl/ Polecam wszystkim to miejsce, to raj
      dla dzieci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka