Dodaj do ulubionych

moja mała ma onm a ja doła

30.11.07, 21:14
dzisiaj był u nas rehabilitant od metody bobath i powiedział, że mała jest w dolnej granicy normy i żeby jej dopomóc przydałaby się rehabilitacja, niby nic takiego ale zgasiło mnie to bardzo i trochę mi źle, ale dał jej czas do stycznia międzyczasie mamy wizytę u neurologa,bo może się okazać, że mała ruszy tzn zacznie raczkować albo chodzić i wtedy rehabilitacja będzie niepotrzebna narazie mamy parę ćwiczeń aktywizujących raczkowanie
Obserwuj wątek
    • minka2403 Re: moja mała ma onm a ja doła 30.11.07, 21:45
      W ogole sie tym nie przejmuj. Te okreslenia na onm i wnm sa dawane czasem
      naprawde na wyrost. Gdyby miala prawdziwe onm to nie dawalby jej czasu do
      stycznia, tylko z galopu wzialby sie za rehabilitacje. Tak czy inczej rob
      oczywiscie te cwiczenia, bo na pewno jej pomoga. No i dobrze ze idziecie do
      neurologa. Postaraj sie tylko zeby byl sprawdzony i dobry. Moze on powie, ze
      malutka zadnego onm nie ma. A co na dzien dzisiejszy umie robic Twoja coreczka?
      Rozumiem, ze nie raczkuje, ale pelza? przekreca sie z pleckow na brzuszek? Co
      sklonilo rehabilitanta do stwierdzenia, ze malutka ma onm?
      • 80kicia Re: moja mała ma onm a ja doła 30.11.07, 23:11
        Powiedział, że mieści się w dolnej granicy normy, czyli poradzi sobie, jednak to obniżenie napięcia będzie rekompensować sobie co może wpłynąć później na wady postawy. On był unas ponad dwa miesiące temu bo mała nie przewracała się na boki po zastosowaniu jego ćwiczeń zajarzyła, teraz zawołałam go drugi raz bo nie raczkuje i nie siada sama, w związku z tym zaproponował regularne wizyty ale nie prywatnie tylko w ośrodku wczesnej interwencji oczywiście po wcześniejszym badaniu u neurologa i ortopedy. On pracuje w dobrym i sprawdzonym ośrodku ma również świetną opinię u innych mam.
        Moja mała przekręca się na boki ale rzadko,cofa się, kręci wkółko jak wskazówka zegarka i z rzadka podnosi się do pozycji czworaczej. Rehabilitant stwierdził, że zarówno nogi jak i ręce są gotowe do raczkowania tylko muszą się zsynchronizować, natomiast obniżenie napięcia pokazał mi na jej ciele naocznie, mała w samym bodziaku jak podniosła się do pozycji czworaczej to jej plecy wygięły się w łuk, brzuch nie był napięty kark też a całe ciałko wyglądało tak jakby było zawieszone tylko na barkach i kolanach. Rehabilitant też nie powiedział tego w formie wyroku tylko, że można jej pomóc poprzez stymulację, dzięki za zainteresowania
        • asiamuc Re: moja mała ma onm a ja doła 01.12.07, 08:17
          Witaj! Nie miej dola tylko trzymaj sie.ONM to nie jakis wyroki tylko
          diagnoza, najwazniejsze ze zostalo to wyplapane teraz a nie za jakis
          czas.Moja mala tez ma ONN i we wtorek idziemy na pierwsze cwiczenia
          juz nie moge sie doczekac.Z tego co piszesz to twoja mala i tak jest
          dalej jak moja bo przynajmniej od czasu do czasu przyjmuje pozycje
          do czworakowania co mojej sie prawie nie zdaza.Pelza po mmieszkaniu
          i zaczyna sie troszeczke podciagac za np. lawe.Najwazniejsze ze
          trafiliscie na kompetentnego rehabilitanta obdazonego zaufaniem i
          cieszacego sie dobra opinia naprawde macie szczescie.Lepiej zebyscie
          teraz zaczely cwicyc niz pozniej w przyszlosci korygowac wady.bedzie
          dobrze jest tu na tym forum kilka mam rehabilitjacych wiec nie
          jestes sama trzymaj sie bedzie dobrze
        • niuta_s Kicia, 01.12.07, 20:21
          moja Basia ma wzmożone napięcie, zgodnie z opinią wcześniejszego rehabilitanta -
          dzieciak z napięciem powinien być uczony od 8 m-ca raczkowania, straszył wadami
          w chodzeniu etc... zmieniłam rehabilitanta i umówiłam się następnego dnia,
          niestety potwierdziła że dziecko z napięciem trzeba uczyć raczkować, po 2
          wizytach moja Basia zaczęła sama raczkować, wstawać - od 3 dni sama siada.
          Rehabilitujemy ją od 10 tygodnia zycia z przerwami, niesety swoje to kosztuje -
          nie mam czasu dla państwowej służby zdrowie, rehabilitant przyjeżdża do domu.
          w Przypadku dzieci z napięciem rezygnacja z któregoś etapu rozwoju (mówią że
          dzieci nie muszą raczkować mogą od razu zacząć chodzić)nie jest dobre, efektem
          tego może być chociażby dyslekcja w starszym wieku.
          Przy napięciu u takiego dziecka 1 m-c może zaważyć na późniejszych problemach
          ruchowych malucha, może umów się z innych rehabilitantem!?
          W przypadku mojego dziecka spotykamy się Panią rehabilitantką co tydzień,
          rezygnacja z 1 wizyty powoduje od razu widoczne cofanie się dziecka - wiesz sama
          sporo z nią ćwiczę, kupiliśmy specjalną piłkę do rehabilitacji, to jednak nie to
          samo co osoba która się na tym zna, i na pierwszy rzut zauważa które odruchy
          dziecka są nieprawidłowe.

          Nie chce Cię straszyć - ale m-c bardzo długi czas, i lepiej skonsultuj się
          jednak z rehabilitantem, nie odpuszczaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka