Dodaj do ulubionych

20.10.2007

28.12.07, 17:54
Czy dzieci z tej daty są też tak bardzo towarzyskie i nie schodzą z
rąk swojej mamusi wink))
Obserwuj wątek
    • eklers2 Re: 20.10.2007 07.01.08, 12:30
      z 13.10.2007 też są takie towarzyskie i obojętnie czyje rączki ważna
      by mozna było na wszystko popatrzec z góry tongue_out) a najchetniej latały
      by na samolocie (tzn na rączce kładziemy dzieciątko brzuchem do
      ziemi i latamy )to wielka frajda, ale leżec na brzuchu to juz tak
      nie bardzo chcemy tongue_out

      Pozdrawienia dla maluchów z października 2007
    • mmgrzejdak Re: 20.10.2007 11.01.08, 16:54
      hej, mój Jaś urodził się w tym dniu - też lubi rączki - łazimy tak
      sobie po mieszkaniu i tańczymy w rytm muzyki. Z uwagi na fakt, że
      wazy coraz więcej - 5650 g oduczam go zasypiania przy bujaniu kładąc
      do łóżeczka kidy jest tylko senny. Czy twoje maleństwo też już
      wyrobiło sobie jako tako rytm dnia? czy wkłada rączki do buzi i
      zaczyna się ślinić?Pozdrawiam
      • ann-1975 Re: 20.10.2007 15.01.08, 22:41
        moja Zosieńka niestety nie jest aż tak miła aby zasypiała sama w
        łóżeczku, ogólnie śpi niewiele. Przeważnie usypia przy piersi
        (dobrze że już ją wypuszcza z buzi wink i jak słyszę charakterystyczne
        chrapanie odkładam ją do łóżeczka. Rytm dnia już się pojawia
        powolutku budzi się około 8.30-9.00 jedzonko, zabawa z dwie godziny
        i około 13.00 wychodzimu a spacer, łazikujemy do około 15.00. Potem
        wielkie jedzenie i przytulanie (tak długo sie nie widziałyśmy) a
        potem już zabawa przeplatana jedzeniem. Małą kąpiemy o 20.00 i potem
        już tylko wisi na piersi dopóki nie uśnie.
        Od pewnego czasu ślini się okrutnie a do buzi pakuje wszystko co
        tylko jest w stanie utrzymać przez chwile w rączce smile
        Niestety od dwóch dni robi mi niespodzienki w nocy i budzi się nawet
        z cztery razy do tej pory robiła to tylko około 3 w nocy i 6 rano sad
        Aha......ostatnio łapię ją na tym że w czasie spaceru nie śpi tylko
        ogląda świat. Jest strasznie ciekawska smile
        Pozdrawiam Ania
        • bodusia Re: 20.10.2007 26.01.08, 11:35
          Hubercik urodził się 18.10.2007 i rączki są najlepsze ale już nie
          przodem do mamy tylko tyłem, a najlepszy jest właśnie samolocik. A
          ja już ledwo nosze bo jest tego szczęścia ponad 6 kilo, ale cóż wink
          Ostatnim hitem jet lusterko ale nie stanie przed nim a przybliżanie
          się i oddalenie i jeszcze najlepiej jak mama wydaje jakieś dziwne
          dżwięki, ubaw po pachy a podłoga przed lusterkiem mokra od
          wyciekającej śliny.
          ponadto miło mi słyszeć że inne dzieci też pakują wszystko do buzi
          bo Hubert nie chce ciągać smoka za to rączki i wszystko inne co uda
          mu się już złapać pakuje do buzi i martwiłam się że może jest cały
          czas głodny bo tak mi jakaś ciotka powiedziała smile
          pozdrawiam
          • ann-1975 Re: 20.10.2007 06.02.08, 00:01
            Co do śliny to faktycznie jest jej bardzo dużo, nie nadążamy ze
            zmianą śliniaka winkDo buzi wsadza też wszystko niestety bardzo żałuję
            ale smoczka nawet nie ruszy. Rączki nadal kocha bardzo a na dodatek
            ostatnio nauczyła się piszczeć i teraz stosuje na nas te
            swoje "metody"
    • mamusiasz Re: 20.10.2007 13.02.08, 12:19
      Witam MAMUSIE moj synek (8.10.2007) najchetniej byłby na rączkach ale... powoli został tego oduczony z uwagi na wagę (waży 9kg) a moj kręgosłup tego nie wytrzymuje. Więc bawi sie na podłodze zabawkami i oczywiście rączkami, które smakują mu zarówno jak leży na pleckach jak i na brzuszku uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka