Dodaj do ulubionych

wymusza płaczem i nerwami.....

03.02.08, 20:50
wszystko to czego nie może dostać a ostatnio interesują go najbardziej piloty
tv,kubki na ławie z gorącą kawą/herbata,tel.kom,kwiatki z których podjada
ziemię itp.itd.Uczę go, że te rzeczy nie służą do zabawy.I wtedy mam
cyrk,siada i drze sie ile sił w płucach.Czy wasze dzieciaczki tez tak mają?czy
mój zaczyna pokazywać-ja tu rządzę.
pozdrawiam
mamusia wojtusia(07.02.2007)
Obserwuj wątek
    • misia9944 byl niedawno taki watek -chyba nawet ja go 03.02.08, 21:10
      zalozylam i moje dziecko tak samo placzem wszystko wymusza i wiele jest tu takich bobaskow ;P
      • bozenas4 Re: byl niedawno taki watek -chyba nawet ja go 03.02.08, 21:31
        moja to płaczem i jeszcze na dodatek mocno odchyla głowe do tyłu, że
        jak stoi to nawet straci równowage, a ja siedzi na ziemi to uderzy
        głowa w podłogesad
        • ominix Re: byl niedawno taki watek -chyba nawet ja go 03.02.08, 21:43
          Mój Młody tez ryczy jak mu czegos nie pozwalam, na szczęscie trwa to
          z 10 sekund i zajmuje sie czyms innym.
          • asiamuc Re: byl niedawno taki watek -chyba nawet ja go 03.02.08, 22:17
            Moja robi dokladnie tak samo, to chyba taki wiek, zaczynaja wiele
            juz rozumiec i pragana zobaczyc do jakiej granicy moga sie
            posunac,moja na dodatek jak wkladam ja do lozeczka to udeza w taki
            ryk ze pewno sasiedzi sie juz zastanawiaja czy jej sie cos zlego nie
            dzieje, ale trwa to zwykle ze trzy sekundy a potem zajmuje sie
            swoimi sprawami...
            Ps.podobno jest gorzej jak koncza dwa lata...<taki watek
            optymistyczny...>
    • reninka72 Re: wymusza płaczem i nerwami..... 04.02.08, 02:29
      Zamiast walczyc z dzieckiem i wyslychiwac rykow nie lepiej po prostu odwrocic
      uwage? Moja Hancia tez sie zlosci jak nie moze czegos dostac (glownie
      niebezpiecznych rzeczy, np. pilota pozwalam jej nosic) ale wystarczy, ze szybko
      pokaze jej cos innego albo zabiore do innego pomieszczenia i od razu zapomina,
      ze cos tam strasznie chciala. Jeszcze w tym wieku latwo udawc, ze nagle
      zobaczylam cos ogromnie ciekawego za oknem, potem juz bedzie trudniej smile No ale
      przynajmniej teraz nerwow sobie i dziecku mozna oszczedzic.
      Poza tym takie male dziecko niczego nie wymusza. Ono po prostu sie zlosci, bo
      nie rozumie dlaczego jednymi rzeczami mozna sie bawic a innymi nie.
      • buns Re: wymusza płaczem i nerwami..... 04.02.08, 08:06
        Aga od kilku dni ma podobnie, nie tylko jak jej czegoś zabronię (też uwielbia
        piloty, komórki, aparaty...) ale też jak jej się coś nie uda (łączy teraz klocki
        i nie zawsze jej to wychodzi) i też płacze, czasem się wije, ale biorę na ręce i
        zajmuję czymś innym. Czasem szybko przechodzi, czasem dłużejsad...
      • app7 Dobra uwaga! 05.02.08, 02:19
        >Poza tym takie male dziecko niczego nie wymusza. Ono po prostu
        sie zlosci, bo
        nie rozumie dlaczego jednymi rzeczami mozna sie bawic a innymi nie.<

        Reninka72,bardzo mądrze napisane! Wymuszać to umie mój 2 latek, bo
        on już dobrze wie co wolno a co nie i dlaczego nie wolno. Noel
        zachowuje się podobnie jak piszą dziewczyny, ale to jest po prostu
        złość, no bo jak to, cos fajnego a tu mama mówi nie ?!. W końcu to
        mały człowieczek, który też ma emocje a inaczej ich wyrazić nie
        umie. Tylko czasem mamine uszy cierpią smile od tych wrzasków smile.
    • moli1978 Re: wymusza płaczem i nerwami..... 04.02.08, 08:22
      U mojego syna było troszkę inaczej. Kiedy mu się coś nie spodobało,
      np. że zabrałam mu coś czym się bawił, to bił mnie rączką po twarzy.
      Skąd to ma nie mam pojęcia, bo w naszym domu bicia to on nie widział
      na pewno. Za każdym razem reagowałam tak samo, sadzałam go na
      podłodze i na parę sekund przyciskałam jego rączki jemu do tułowia
      mówiąc: nie wolno. I muszę przyznać że po jakimś czasie przestał
      bić, zdarza mu się jeszcze w wielkiej złości smile
      • mamapoli3 Re: wymusza płaczem i nerwami..... 04.02.08, 15:41
        a mi sie wydaje ze mauchy jednak wymuszaja i rozumieją wiecej niz myslimy.U mnie
        jest to samo.Niestety często ulegam i nawet tego ie zauważam dopiero maż i mama
        zwracają mi uwage....
    • sorriso77 ba, od kilku miesiecy cyrk jest 04.02.08, 16:21
      tylko jeszcze miesiac temu po kilku spokojnych, ale
      stanowczych "nie wolno" zostawial upatrzony niedozwolny przedmiot,
      teraz podchodzi np. do wtyczki do kontaktu kiwa sobie sam
      paluszkiem i glowa, ze nie wolno i ciagnie... a moje "nie wolno"
      dopinguje go jeszcze bardziej do pracy nad wtyczka, wrecz
      bezczelnie sie smieje powtarzam kika razy potem stanowczo
      przytrzymuje lapki, jak to nie dziala zawsze biore go w inne
      miejsce,drze sie przez chwile, ale szybko zapomina
      ale swoja droga izoluje go tylko od niebezpiecznych rzeczy, bo tak
      to na nic nie moglabym mu pozwolic...
      moze bawic sie pilotem, komorkami itp.
      • mamapoli3 Re: ba, od kilku miesiecy cyrk jest 04.02.08, 21:40
        z tą wtyczką u nas jest dokładnie tak samo.Stoi,odwraca się,niby patrzy na mnie
        a ręką maca po kontakcie i tez się śmieje.I dokładnie tez kiwa ręką i głową ze
        jej nie wolnosmile
        • reninka72 Re: ba, od kilku miesiecy cyrk jest 05.02.08, 01:28
          > z tą wtyczką u nas jest dokładnie tak samo.Stoi,odwraca się,niby patrzy na mnie
          > a ręką maca po kontakcie i tez się śmieje

          ten problem mozna prosto rozwiazac kupujac plastikowe zatyczki do gniazdek:

          calineczka.pl/sklep/popup_image.php?pID=1616&osCsid=7a49a90978af02fcfd05ad8fcac7feb
    • estel7 Re: wymusza płaczem i nerwami..... 05.02.08, 11:18
      u nas też - nie pozwalam ale jestem dla niego miła - pogłaskam pogadam zabawie
      czyms innym. pokrzyczy i przechodzi
    • gosiak781 Re: wymusza płaczem i nerwami..... 05.02.08, 11:22
      oj u nas to samosmile dzieciaki probuja i testują wszystko co się da.
      Filip czasem krzyczy, złości się i zamyka ocz, denerwuje się nie
      rozumiejąc dlaczego on nie moze czegoś wziasc, czy dostknąc a my
      mozemy. MOWIMY mu SPOKOJNIE I STANOWCZO NIE - TŁUMACZAC KRÓTKO
      DLACZEGO NIE WOLNO.

      TO NORMALNE U DZIECI, ZE TAK PRÓBUJAsmile TYLKO OD NAS Rodziców ZALEZY
      JAKIE GRANICE IM WYZNACZYMY. I pewnie jak bedziemy nerwowo reagowac
      to dzieck=iaki beda widziec ze tak mozna - nie iwem jak to bedzie
      pozniejsmile ale mam nadzieje ze bede taka "madra" i pozniej...smile))
      hahhaha
    • thaigirl Re: wymusza płaczem i nerwami..... 05.02.08, 12:36
      hehe a mój synek jak czegos chce i sie denrwuje to jeszcze się
      strasznie napina. No i raz nawet zwymiotował...wink
      ale ja go ucze ze nie to nie i już (zazwyczaj jednak odwaracam jego
      uwagę). Jak bym tego nie robiła to pewnie za dwa lata musiałabym
      zaprosić do domu SuperNianie...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka