Dodaj do ulubionych

Załamka...:((((((

11.02.08, 14:53
tak wszystko razem trzeba nazwac koszmarem...
mlody 5 dni do przedszkola pochodzil i jakies swinstwo
przyniosl...goraczka,kaszel,katar,gardlo...mala
biegunki,goraczka,katar.......
dzis do 3 w nocy z mezem nie spalismy....mala 4 kupki w
nocy...czopki obojgu...
do pracy szlam jakbym nie wygladała...1 raz po 14 mcach...i taki
los...mam dosyc.....w pracy jako tako....

za godzine 1,5 przychodzi lekarka na wizyte domowa...
ale boje sie ze szymon znow wroci za tydzien do przedszkola i nie
daj Bóg zacznie znow chorowac...........sad((((((((((
Obserwuj wątek
    • gika_gkc Re: Załamka...:(((((( 11.02.08, 19:16
      nie pocieszę Cię, ale choróbska to wątpliwy urok przedszkola
      przynajmniej w naszym wypadku
      od września do końca grudnia Mały rozkładał się maksimum po tygodniu
      przedszkola, czasem nawet wystarczyły 3 dni sad
      w styczniu udało się mu szczęśliwie pochodzić 3 tygodnie, co uważam
      za ogromny sukces
    • lulla77 Re: Załamka...:(((((( 11.02.08, 22:05
      współczuję, ale niestety tak to wygląda sad
      jak masz możliwość to potrzymaj go w domu (z babcią) z tydzień po chorobie żeby
      nabrał odporności (wykurował się porządnie) zanim pójdzie po nowe zarazki...

      • mamamareczka Re: Załamka...:(((((( 12.02.08, 09:56
        oj sad
        no czasem tak bywa
        u nas na szczesie Marek juz nie choruje od kiedy pije ziółka, do
        tego codziennie rano daje mu aktimel przed wyjsciem do przedszkola smile

        ale jak pamietam to tak od połowy wrzesnia do połowy października
        był 3 razy na antybiotyku
        od tamtego czasu załapał tylko w styczniu grype jelitowa i to w
        ferie smile

        a prówbowałas go jakoś uodparniać?
        pozdrawiam smile
        • grzalka Re: Załamka...:(((((( 18.02.08, 21:53
          spoko, pół roku chorób, a potem już z górki będzie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka