Dodaj do ulubionych

Samopoczucie...

25.03.08, 19:41
Ja jest teraz u Was dziewczyny? Jest jakas poprawa u tych u ktorych byly
mdlosci i wymioty. U mnie jest z mdlosciami gorzj niz wczesniej nie moge
wogole przebywac w kuchni, a musze i dzis skonczylo sie na tym ze wymiotowalam
po naszykowaniu sobie kanapki sad. Pytam Was bo szukam pocieszenia i swiatelka
w tunelu, czekam kiedy to minie i doczekac sie nie moge sad
Obserwuj wątek
    • sysunia-leniwca Re: Samopoczucie... 25.03.08, 20:10
      Ja mam znikoma poprawe, ale jak zjem cos mlecznego to za chwilke
      wymiotuje. Do kuchni tez nie wchodzilam, do lodowki nie zagladalam:-
      ) Teraz powoli jakby mijalo (mam taka nadzieje). Ale nadal nie
      gotuje, bo zpachy mnie zabijaja.
      Pozdrawiam
    • hanti Re: Samopoczucie... 25.03.08, 20:25
      u mnie 13 tc i zdecydowanie jest lepiej smile)) nadal niektóre zapachy prowadzą do
      wymiotów, ale już bez problemu gotuję smile))
    • e_rubi Re: Samopoczucie... 25.03.08, 20:28
      ja tez nadal czekam na poprawe...wlasnie konczy sie 11 tc i narazie nic nie jest lepiej sad
      • chrumpsowa Re: Samopoczucie... 25.03.08, 21:11
        A u mnie w kratke tzn. jak tylko dam sie poniesc moim wstretom jedzeniowym i
        zmniejsze racje zywnosciowe (np. zamiast cieplej kolacji jogurt+owoc) mdlosci i
        bol glowy wracaja. Moze sprobuj wprowadzic rezim jedzeniowy? Mi pomoglo.
        KONIECZNIE tresciwe sniadanie (mi super wchodzi babka drozdzowa), spory obiad i
        porzadna kolacja? Oczywiscie miedzy posilkami jesli mozesz jedz owoc, jogurt czy
        biszkopty? Zycze Ci zeby w Twoim przypadku zadzialalo. Mi zapach jedzenia cale
        szczescie nie przeszkadza,ale mam wstret praktycznie do wszystkiego co jadalne.
        Jednak zmuszam sie i jem, bo to naprawde mi pomaga na mdlosci.
        • olensia Re: Samopoczucie... 25.03.08, 21:34
          Ja rowniez sie zmuszam bo nic innego mi nie pozostaje, a jednak dzis skonczylo
          sie na tym ze wszystko co zjadlam oddalam kibelkowi smile
          • ewahewig Re: Samopoczucie... 25.03.08, 22:14
            Biedulki jestescie.Ja teraz juz mam 14-ty tydzien i za soba te
            wszystkie okropnoscismile))Choc dwie poprzednie ciaze byly bez tych
            przykrych objawow,a ta teraz na poczatku byla baaaardzo
            nieprzyjemna.Ale moze lada moment i wam przejdzie,czego mocniutko
            zycze.
            • olensia Re:ewahewig 25.03.08, 22:37
              a od kiedy meczyly cie te okropnosci? Mialas wymioty i mdlosci? Dokladnie minely
              w 14 tc? Pytam bo moja znajoma tez mi mowila ze w 14 tyg jej przeszlo wiec i ja
              mam cicha nadzieje. W poprzedniej ciazy u mnie trwalo to do 18 tc!!!! Moze tym
              razem szybciej mi minie... ja juz chce normalnie funkcjonowac....
    • anzuzo Re: Samopoczucie... 25.03.08, 22:18
      U mnie znacznie lepiej. Mdłości prawie się skończyły. Jeszcze się
      pojawiają ale już w znacznie mniejszym stopniu. Zapachy mi nie
      przeszkadzają, może dlatego że w tej chwili mam katar i niewiele
      czuję. Ale i wcześniej zapachy były znośne. Natomiast teraz męczy
      mnie straszliwie metaliczny smak w buzi i to bez względu na to co
      zjem. Nic nie pomaga. Mam wielką ochotę na kwaśne zupy ale zaraz po
      zjedzeniu meczy mnie zgaga. Od około dwóch tygodni odrzuciło mnie od
      kawy, choć wcześniej mogłam pić nawet i dwie (pijałam lurkę z dużą
      ilością mleczka, więc były bezpieczne).
      Wcześniej przy mdłościach pomagała mi coca-cola (jestem nałogowcem w
      jej piciu i dwie poprzednie ciąże i karmienia nic nie wskórały z
      moim nałogiem) a teraz mnie od niej odrzuca.
      W ciągu dnia nadal muszę się zdrzemnąć, a poza tym mam potwornego
      lenia na wszystko. Nic mi się totalnie nie chce. Zabawa z
      córeczkami, spacer, nie mówiąc już o sprzątaniu, gotowaniu czy
      praniu jest dla mnie wielką udręką.
      Nadal przy myciu zębów mam odruch wymiotny, choć w tej ciąży jest i
      tak o niebo lepiej niż w drugiej, kiedy to widok samej szczoteczki
      do zębów powodował wymioty aż do 7 miesiąca ciąży.

      Ale mam nadzieję, że to wszystko lada chwila minie i zaczniemy
      naprawdę korzystać z uroków bycia "mamusią z brzuszkiem"
      Aneta
      • lonka11 Re: Samopoczucie... 26.03.08, 08:55
        witam , ja wogle nie wymiotowałam jestem w 13 tyg mam jednak problem z porannym
        myciem zębów odruch wymiotny okropieństwo-)
        • fania25 Re: Samopoczucie... 26.03.08, 09:04
          nie pocieszę cię niestety smile u mnie mdłości nadal, ale trochę mniej odkąd
          przeczytałam w czyimś wątku, żeby omijać owoce i pieczone. i co najgorsze. ja
          miałam mdłości w poprzedniej ciąży do końca 4 miesiąca. tuż po tym zaczęły
          przedwczesne skurcze...
          • aniusiak2008 Re: Samopoczucie... 26.03.08, 09:19

            • magda_1974_1 Re: Samopoczucie... 26.03.08, 09:27
              U mnie 12 tc i dalej mam mdłości i do tego bóle głowy!Też już
              tęsknię za normalnością....lekarz mnie pociesza że jeszcze 2,3 tyg i
              przejdzie.Mam nadziejęsmile
    • zniemczyk Re: Samopoczucie... 26.03.08, 11:08
      Mdłości powolutku przechodzą. Na mdłości przy myciu zębów znalazłam sposób -
      zamiast miętowej pasty do zębów mam owocową dla dzieci wink Ważne, że podziałało smile
      Czuję, że jestem już coraz silniejsza. Jeszcze wiele mi brakuje, ale cieszę się,
      że mi przechodzi osłabienie smile
      Powoli przechodzi mi też odrzucanie produktów na sam ich widok. Teraz raczej coś
      mi po prostu nie smakuje. Nadal nie mogę niczego doprawić do smaku, bo go nie
      czuję... Na zapach gotowanego mięsa mdli mnie...
      Lenia mam niesamowitego od samego początku. Zmuszam się do zrobienia
      czegokolwiek. Coraz lepiej śpię w nocy, ale też potrafię spać do 10tej, 12-tej
      rano...
      Pocieszam się, że to dopiero 10tc - jutro zacznę 11-ty wink
      Kumpela mówiła, że do II trymestru powinny minąć nieprzyjemności smile Zobaczymy...
      • akun73 Re: Samopoczucie... ( 8 tc) 26.03.08, 11:18
        Mdli przez wiekszosc dnia, najgorzej jest wieczorem kiedy dochodzi
        bol glowy i o 20 ide spac, potem budze sie czesto w srodku nocy i
        bez seksu nijak nie udaje sie znowu zasnac smile
    • ifka13 Re: Samopoczucie... 27.03.08, 20:27
      u mnie fatalnie. wymiotuje na okrągło, nawet po wodzie. o zapachach nawet nie
      wspominam, w lodówce wszystko pozawijane w folię do żywności...jem tylko chleb z
      masłem, ewentualnie serem żółtym, ale bez zapachu. Najgorzej wieczorem, a rano
      jeszcze się mobilizuję do pracy, potem jest coraz gorzej. chciałabym żeby się to
      skończyło!!!!
      iw
      • tonia_1 Re: Samopoczucie... 27.03.08, 20:36
        Zaczelam 14 tydzien, a poprawy zadnej... Dalej fatalne samopoczucie,
        mdlosci+zmeczenie, powoli mnie to wykanczasad
        • ewahewig Re: Samopoczucie... 27.03.08, 22:20
          Olensiu.Pytalas czy mi przeszlo w 14-tym tygodniu.Otoz nie,od
          jakichs 2-3 tygodni juz mi lepiej,wczesniej,mimo ze nie
          wymiotowalam,to jednak caly czas bylo mi niedobrze,niezaleznie od
          pory dnia,robilo mi sie slabo,o ogolnym zmeczeniu nie wspomne.Teraz
          tylko ten len zostal,ale mysle ze i z tym sie uporam.Z dwoch
          poprzednich ciazy pamietam ze ostatnie dwa miesiace byly koszmarne
          pod wzgledem zgagi z kolei,zobaczymy czy i teraz zaatakujewink
          • agasobczak Re: Samopoczucie... 30.03.08, 06:43
            a ja zeczelam 10 tydzien i nadal nie moge wycierac pupy Malej smile)) i sprzatac
            kibeka - ale to nawet na plus wychodzi smile))) Maz sie musial
            zmobilizowac...biedaczek...
    • goniaq jak to w koncu jest? 29.05.08, 09:07
      mam pytanie, jestem w drugiej ciazy zaczelam 18 tydzien i nie czuje
      jeszcze ruchow dziecka, pierwszygo syna urodzilam co prawda 12 lat
      temu to dosc dlugo i ntrudno mi przypomniec sobie kiedy wtedy
      poczulam pierwsze ruchy wszedzie pisza ze przy drugiej cviazy ruchy
      wyczuwa sie wczesniej i zaczynam sie martwic prosze o odpowiedz..

    • catalina81 Re: Samopoczucie... 29.05.08, 09:33
      u mnie pierwsza ciąża, 20 tydz. i też nic nie czuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka