Zgodnie z sugestiami przechodzimy "na Ty".wlasnie Filmonrob
(przepraszam,Monika)stwierdzil,ze niektore niki sa dosc ciezkie.Ma
racje i moze to juz ten czas zeby sie poprzedstawiac?Oczywiscie nic
na sile,ale kto chce to niech do znudzenia pod kazdym jednym swoim
postem sie podpisuje imieniem,to sie nam to utrwali,no chyba ze ktos
ma sygnaturke,to juz mu kawal roboty odpada.Ale ja jestem czlowiek z
poprzedniej epoki i taka sygnaturka,jej stworzenie,to oczywiscie dla
mnie czarna magia,wiec pozostane przy tradycyjnym podpisie,co tez
czynie-Ewa