Ze względu na panujące upały moje dziecko biega po domu tylko w
koszulce i majtusiach. Wczoraj pilnowałam żeby sadzać ją regularnie
na nocnik i udało się, wpadka była 2 razy kiedy pilnował jej tata.
Mała wtedy z bardzo wymownym "guuuu" próbowała zdjąć majtki. Dzisiaj
też od rana tak biega i nie było jeszcze żadnej wpadki,a już 2 razy
sama zawołała kiedy chciała sikać!. Po prostu podeszła do nocnika
(który czeka w pogotowiu) podniosła go i zawołała MAMA! ledwo
zdążyłam ją rozebrać

Mam nadzieję że teraz to będzie już z górki
bo lato dopiero się zbliża a pielucha jaka by nie była na pewno
grzeje w pupę.
Dla informacji: sadzałam ją na nocnik przy każdym przewijaniu od
kiedy pewnie siedzi, czyli od ok 8 m-ca. A kupki już dawno do
nocnika (po prostu woła bardzo wymownie "yyyyyy"

)