Dodaj do ulubionych

Alergia...?

03.06.08, 14:27
no to chyba mam w domu alergika...sad((
w pon rano wysypalo szymona...i nie wiemy do dzis od czego...w gre
wchodzi wszystko:truskawki(w piatek jadl 1 raz w tym roku ale nie w
zyciu),proszek do prania, slonce, jakies pyłki i wieeeeeeeele innych
mozliwosci....buuuuuu
daje mu leki ale nadal nie schodzi...
skierowanie na testy tez juz mam ale czeka sie na nie troche, a
jesli nawet to ponoc nie powinno sie ich robic teraz tylko okolo
jesieni.......
mam doła kurcze bo jest plamiasty,nie wiemy od czego, nic nie znika,
do przedszkola taki nie pojdzie,moja mama zwariuje z 2 w domu....

ktos cos wiecej wie (niestety) o alergiach?
Obserwuj wątek
    • marioladabr Re: Alergia...? 03.06.08, 15:21
      Więcej nie wiem, ale dla pocieszenia mogę kilka słów napisać...
      Po pierwsze: przynajmniej jest odczyn skórny a to wskazuje na
      pokarmówkę (trzeba tylko/aż ustalić na co konkretnie).
      Po drugie: u mojego nie stwierdzono alergii tzn pani pediatra nie
      stwierdziła i nie dała nawet skierowania, a dzieciak kaszle i ma
      nochal zapchany już ponad miesiąc.
      Po trzecie: mam znajomą też z czteroletnim pędrakiem u którego testy
      nie wykazały żadnej alergii a w okresie pylenia różnych rzeczy
      dzieciak charcze jak gruźlik a po pyleniu przechodzi jak ręką
      odjął...
      Tak więc sama widzisz, że nie jesteś w najgorszej sytuacji, bo
      przynajmniej dostaliście skierowanie i może coś wyjdzie a wtedy
      można odczulać.
      POWODZENIA
      • natali101 Re: Alergia...? 03.06.08, 22:32
        u nas też nic nie wykazały testy skórne sad nikt nie obstawiał nawet
        alergii bo nie było objaw skórnych.dopiero przy 13 zachorowaniu ( w
        ciagu 6m-cy)na górne drogi oddechowe nasza lekarka poddała sie po
        konsultacjach z innymi lekarzami którzy tez nie wiedzieli co małej
        jest i skierowała nas do kliniki jednego dnia.tam zrobiono serię
        badań które nic ne wykazały sad
        wtedy lekarz prowadzaca ( w klinice) zleciła nam TEST TRANSFORMACJI
        BLASTYCZNEJ LIMFOCYTÓW T Z ALERGENEM BIAŁKA KROWIEGO I GLUTENU. po
        tym badaniu wyszła alergia na mleko krowie sad od chwili odstawienia
        małej choroby przeszły ja ręką odjął.ale co swoje przeszła to inna
        bajka.tak wiec walcz i szukaj przyczymy. powodzenia
    • monikak14 Re: Alergia...? 04.06.08, 08:56
      Truskawki oczywiście w "grupie ryzyka". Może jednak być tak, że nałożył się
      kilka rzeczy i z każdą z nich pojedynczo organizm by sobie poradził, ale w
      grupie już nie. Najłatwiej chyba wyeliminować (zmienić, wrócić do poprzednio
      używanych) kosmetyki, proszki do prania itp.

      Nie wiem jakie leki czy maści ci zalecił lekarz. Oprócz tego pewnie poradzono ci
      stosowanie emolientów do smarowania. Jednym ze skuteczniejszych jest krem
      specjalny Emolium.

      Pamiętaj, że przed testami (chyba na 2 tyg.) należy odstawić leki mogące wpłynąć
      na ich wynik np. Zyrtec.

      Na pocieszenie napiszę, że alergia pokarmowa jest łatwiejsza do "życia", gorzej
      z pyłkami czy grzybami itp. Wtedy oczywiście dochodzi szybko również widmo astmy
      oskrzelowej.

      Życzę wam aby to jednak był tylko jednorazowy "wypadek" smile
    • sylvia2005 Re: Alergia...? 04.06.08, 10:32
      Pawełek miał stwierdzoną nadwrażliwość układu oddechowego przez
      lekarza pierwszego kontaktu i astmę przez alergologasad Testy skórne
      nic nie wykazały. Za namową lekarza pierwszego kon. zrobiliśmy testy
      metodą biorezonasową i wyszło 13 alergenów!!! (zarówno pokarmowe jak
      i wziewne) Teraz się odczulamy i od ponad trzech miesięcy jest
      spokój z chorobamismile
      a,
      najbardziej mnie zdziwiła alergia na wełnę owcząsmile
    • jk3377 Re: Alergia...? 04.06.08, 15:07
      kurcze dziweczyny...teraz to juz chyba co 2 czlek ma jakas alergie
      co?
      dzis juz nieci lepiej,choc teraz spi na drzemce i delikatne
      pojedyncze pokazaly sie znow a od rana czysciutko bylo...leki
      dzialaja chyba ale nadal nie wiemy na co ma uczulenie...i nie
      dowiemy sie jeszcze dlugo pewnie...ja czuje ze albo truskawki bo
      zjadl nagle i duzo +wapno truskawkowe lub tez na proszek ktory
      zmienilam i wypralam w nim ostatnio doslownie wszystkocrying((
      • jk3377 p.s. 04.06.08, 15:08
        zalamka...kiedy sie kladzie na drzemke lub na noc spac wtedy go od
        nowa wysypuje...ja juz nie wiem...dziwne bo caly dzien ani jednej
        kropki a teraz z minuty na minute mnostwo plam...........
        • natali101 Re: p.s. 05.06.08, 06:30
          może zmień pościel ale wcześniej wipierz w starym proszku. skoro
          cały dzień było ok to mozę cos z pościelą albo piżamką nie tak.
          najgorsze to szukanie.powodzenia
    • mamamareczka Justyna... 05.06.08, 21:53
      ja tez mysle ze to proszek
      skoro cały dzień jest ok a jak go połozysz do poscieli wypranej w
      nowym proszku to zaraz go wysypie
      spróbuj go połozyc w poscieli wypranej w starym proszku jeżeli nie
      bedzie wysypki to masz odpowiedz
      smile

      ps. też mamy skireowanie na testy, bylismy juz u p,dorkor a teraz
      czekamy juz tylko na testy
      ciekawa jestem bo tego karau mam juz dość
      w sumie to Marek ma robione testy z powodu ciągłych infekcji gardła
      (krtani)
      powodzenia
      • gika_gkc Re: Justyna... 06.06.08, 07:20
        my z alergiami walczymy od 3 tygodnia życia Małego
        w szukaniu winowajcy bardzo przydatne są dokładne codzienne notatki,
        w których spisuje się co dziecko je, czym się myje/smaruje, jak się
        zachowuje

        ostatnio trafiliśmy tutaj
        www.alergia.bielsko.pl/
        i właśnie się przygotowujemy do testów isac
        ale i bez testów już nastąpiła rewolucja
        alergolog uświadomiła nas, że to co Mały je może mieć wpływ nie
        tylko na jego zdrowie ale i zachowanie!!
        okazało się, że Bartek reaguje agresją i nadpobudliwoscią na
        barwniki spożywcze
        dostaliśmy listę 5 barwników, które podobno bardzo często tak
        działają na dzieci i wystarczył tydzień niejedzenia budyni, kisieli,
        galaretek i w ogóle gotowych słodyczy, żeby zauważyć kolosalne
        zmiany w zachowaniu dziecka

        a wracając do problemu Justyny to popieram przedmówczynie, że to
        moze być proszek do prania lub uczulenie na puch (jeśli ma gdzieś w
        pobliżu pościel z puchem) - Bartek np reagował kaszlem nocnym na
        poduszkę, na której co prawda nie spał, ale był schowana w jego
        tapczanie

        • molla7 Re: Justyna... 06.06.08, 21:53
          jest tyle złowrogich substancji chemicznych w otoczeniu, nic dziwnego, organizm broni się.
          Na szczescie, w naszej rodzinie nigdy nie było przypadków alergii, co najwyzej jakies typowe reakcje kontaktowe.
          leczymy infekcje u homeopaty klasycznego, kobita opowiadała mi o przypadku swojego syna, który miał potworne zmiany skórne, długa walka skonczyła sie sukcesem tylko wyłacznie dzięki konstytucyjnemu lekowi homeo.
          to inna droga wyjscia z opresji, uwazam ze swietna. alergia nie musi konczyć się lekami antyhistaminowymi, sterydami, itp.
          • jk3377 dzieki dziewczyny:))) 07.06.08, 10:30
            na razie zniknelo wszystko...jestesmy na zyrtecu i pewnie zostaniemy
            na nim bardzo dluuuuugo...
            a w przyszlosci testy i wtedy zobaczymy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka