Dodaj do ulubionych

Dojrzałość łożyska

17.06.08, 15:03
Byłam dziś na badaniu usg i lekarz powiedział, że moje łożysko
osiągnęło II stopień dojrzałości. Jestem w 24/25 tc i nie wiem czy
taka dojrzałość na tym etapie ciąży jest prawidłowa. Dziewczyny będę
wdzięczna za jakieś informacje, w necie mało znalazłam na ten temat.
Poza tym dzidzia zdrowasmile, wody płodowe ok. Miałam tez okropne
badanie na obciążenie glukozą, ale wyniki dopiero za kilka dni (do
tego czasu to chyba nerwowo nie wytrzymam)Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • andzia_s Re: Dojrzałość łożyska 17.06.08, 15:05
      Ja mam pytanie do Ciebie? Jeżeli lekarz mówi do ciebie takie zdanie, to dlaczego
      podczas wizyty nie zapytałaś co to znaczy? Pomyślałaś, że osoby na forum pomogą
      Ci bardziej niż lekarz?
    • mm79 Re: Dojrzałość łożyska 17.06.08, 15:21
      Czasami łozysko szybciej się zużywa..nie denerwuj się 2 stopień to jest wciąż
      dobre łozysko...do finału już nie daleko więć się nie denerwuj...na następnym
      usg przypomnij żeby lekarz dobrze obejrzał łozysko i ocenił jego stan bo na tym
      etapie była 2...jak będziesz na kontroli u swojego gina to mu zwróć uwage na to
      łożysko on cie uspokoii i dokładniej wyjaśni.

      Nie rozumiem tonu wczesniejszej wypowiedzi...czasmi człowiek na wizycie zapomina
      języka w buzi i tylko słucha a dopiero póżniej włącza się analiza tego co
      usłyszał(zwłaszcza jeżeli to pierwsza ciąża)....a forum jest po to zeby pytac,
      dyskutowac i szukać wyjąsnień tego co nas niepokoi.
      • magdus_m Re: Dojrzałość łożyska 17.06.08, 18:04
        Masz rację z tymi nerwani w czasie wizyty. ja zawsze przed wizyta
        robie sobie spis pytań do lekarza. A jeśli wynika coś w trakcie
        wizyty, to oczywiscie zapominam o to zapytac i żyje w niepewności do
        następnej wizyty, chyba,że mój mąz w czasie wizyty zabłyśnie i o coś
        zapyta smile

        -
        Magduś smile

        www.suwaczek.pl/cache/13c4287fef.png[/img][/url
      • andzia_s Re: do mm79 18.06.08, 08:35
        Dziwi mnie, że nie rozumiesz tonu mojej wypowiedzi. Jeżeli podzczas badania USG
        lekarz mówi, że coś jest nie tak to myślisz sobie ,, a nie będę lekarza
        zadręczała pytaniem, tylko zapytam dziewczyny na forum, one napewno wiedzą".
        Można nie zapytac o jakieś szczegóły dotyczące odczuć ciążowych, ale nie można
        nie zapytać o to co mówi lekarz, tym bardziej, że czasami jest to niezrozumiały
        dla nas slang. Ja też czasami czegoś nie zapytam, ale są to błachostki, a nie
        ważne w danym momencie sprawy. My kobiety w ciązy powinnyśmy pytać o tak poważne
        sprawy jak łożysko lekarza. Na forum jedynie można porównać opinie różnych lekarzy.
        Ja rozumiem, że forum to skarbnica wiedzy, ale nie jedyna. Dlatego zdziwiła mnie
        wypowieðź autorki watku, że nie zapytała od razu lekarza, tylko pyta na forum.
        Zrozumiałym by było dla mnie, gdyby zapytała lekarza a na forum chciała tylko
        opinii innych forumowiczek, które przez to przeszły.
        • mm79 Re: do mm79 18.06.08, 08:54
          Aniu oczywiście forum nie jest jedyną skarbnica wiedzy...ale zastanów się czy
          takim "lekkim atakiem" nie sprawiasz koleżance przykrości...
          tak jak pisałam wcześniej, człowiekowi czasami brakuje "języka w buzi" w ważnych
          momentach, a nie widzę powodu żeby się dziewczyna teraz tym zadręczała do
          następnej wizyty (tym bardziej jak sama napisała to był lekarz , który robił
          tylko USG)...
          mamy sobie pomagać a nie wzajemnie się dobijać...spokojnego oczekiwania na małe
          szczęściesmile
        • madziowy1 Re: do mm79 18.06.08, 09:23
          wiesz to nie jest do końca tak jak mówisz - a moze Ty Aniu, po
          prostu nie miałaś takiej sytuacji. Każda wizyta u gina jest lekko
          stresująca...i naprawdę mówiać ogólnie możana zaoimnieć języka w
          gębie - sorki za określenie. Ja jestem czwarty raz w ciąży i
          wydawało mi się, że wszystko wiem i tak dalej...a tu w 13-tym tyg
          pan mówi mi, że NT jest nie takie i żebym zrobiła PAPPA!!! Mnie
          zamurowało...nic nie zapytałam -poszłam zrobiłam i popłakałam na
          forum trzy dni...i zmieniłam lekarza. a nie sądzisz, że lekarz
          mówiąc coś nowego o ciąży też powinien wytłumaczyć co to jest i o co
          w tym chodzi? A i nie ma gwarancji, ze nawet jakby zapytała to,
          otrzymałaby wyczerpującą i satysfakcjonującą odpowiedż. Pozdrawiam
          ciepło/ smile
          P.S. już pomijam fakt, że NT 1,8 było dla tamtego lekarza powodem do
          wizyty u genetyka i ew. amnio i usunięcia ciąży...a ja mam pół kilo
          zdrowego chłopa w brzuchu!
    • monikap82 Re: Dojrzałość łożyska 18.06.08, 14:02
      Hej diewczyny!!! Widzę, że nieźle namieszałam swoimi wątpliwościami!
      Dla Anny małe wyjaśnienie: nie wiem czy miałaś robione kiedyś
      badanie usg w szpitalu, kiedy trwa ono zaledwie minutę łącznie z
      przygotowanie pacjentki do badania, samym badaniem i opisem. Tak
      niestety jest w naszym kraju i nic na to nie poradzę. Lekarz
      powiedział, że wszystko niby ok ale szczegółów nie wyjaśniał, bo
      bardzo mu się spieszyło, wrr... Dopiero w domu na spokojnie zaczęłam
      analizować każde słowo (bo niestety nie otrzymałam żadnego opisu) i
      postanowiłam poszperać w necie, ale nic sensownego nie znalazłam.
      Dlatego postanowiłam napisać na forum. Jest to moja pierwsza ciąża i
      nawet nie wiedziałam, ze istnieje coś takiego jak dojrzałość
      łożyska. Ale co tam, postaram się nie zamartwiać tym i jak pójdę na
      wizytę ( za ok 2 tyg.) to mój gin pewnie wyjaśni mi to. Póki co mam
      wrażenie, że pierworódki nie mają miejsca na tym forumsad
      • konefka29 Re: Dojrzałość łożyska 18.06.08, 14:14
        Sluchaj, ja w poprzedniej ciazy mialam podobny problem. II stopien to jeszcze
        nie tragedia, ale przy III bedziesz musiala czesciej monitorowac przeplywy, bo
        zwapnienie lozyska moze je pogorszyc. Przy kiepskich przeplywach robia
        natychmiastowa cesarke.
        Jednak mimo, ze ja od 32 tc mialam III stopien to ciaze donosialam do 40 tc, bez
        zadnych sensacji, tyle, ze co 1,2 mialam robione USG i musialaam liczyc ruchy.
        Czyli dojrzalosc lozyska moze miec znaczenie, ale nie musi.
      • andzia_s do moniki 18.06.08, 15:09
        Ja miałam już około 13 usg i kilka miałam w szpitalu. Pierwszą ciąże straciłam w
        10 tygodniu i za każdym razem jak coś usłyszałam od lekarza to zaraz go pytałam
        co to znaczy. przyznaj, że zagapiłaś się i nie zapytałaś. Każdy popełnia jakieś
        błędy i można się do tego przyznać. ja popełniłam błąd przy pierwszej ciąży, że
        nie poszukałam innego lekarza, przez niego straciłam dziecko. Pierworódki mają
        jak najbardziej miejsce na tym forum, bo możemy powymieniać się różnymi
        bolączkami. Życze Ci aby Twoja, moja i dzidzia każdej z nas rozwijała się
        prawidłowo i abyśmy w październiku cieszyły sie trzymając w ramionach nasze dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka