Dodaj do ulubionych

bezsenność-)

29.09.08, 07:27
hej dziewczyny czy wy też macie problemy ze spaniem???
chodze spać poźno ok 1 w nocy a budzę sie ok 4 poźniej 6 i nie mogę
zasnąć.....pewnie to przez to że wyczekuje skurczy lub nasłuchuje
czy moja mała się ruszasmile
pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusiesmile
Obserwuj wątek
    • levanto Re: bezsenność-) 29.09.08, 08:22
      ja wieczorem padam przewaznie ok 23 ale faktycznie regularnie na siusiu 2-3 razy w nocy wstaję i czasem ciezko jest mi zasnąć, bo obolała jestem albo skurcze w nogach łapią albo młoda dokazuje, a zwłaszcza gdy zapomne wziać na noc Dopegyt (na nadciśnienie).
      Najgorzej to gdy np w weekend obudze sie ok 6 a potem zasne nad siazką i budze sie bez sil ok 10, przez godzine dochodze do siebie... wink w dzien powszedni wstajemy razem, choc ja zwykle budze sie ok 6 smile
    • zniemczyk Re: bezsenność-) 29.09.08, 09:29
      coraz częściej zdarzają mi się nocne marsze, chociaż często przesypiam całą noc.
      Powodem wstawania w nocy jest przede wszystkim ból drętwiejącej ręki, ale często
      i... pęcherza wink Najgorsze jest jednak, jak rano wstaję - mam uczucie, jakby
      mnie ktoś przywalił toną ziemniaków... kręgosłup i stawy bolą jak nie wiem co sad
      Preferuję kłaść się spać dopiero, jak jestem bardzo śpiąca, i choćby na 2 - 3
      godziny, a resztę odsypiać w dzień wink po takich drzemkach czuję się o wiele
      lepiej, tylko niestety nie mogę się z nikim umówić za bardzo na konkretną godzinę...
      pozdrawiam resztę nocnych marków wink
    • aganioq Re: bezsenność-) 29.09.08, 09:48
      znam to...niestety...
      jeśli padnę koło 22-23-ciej, to budzę się koło 2-3 i do rana już nie śpię, jeśli
      uda mi się wytrwać do 1 to do 5 śpię, ale potem też chodzę po mieszkaniu, czytam
      książkę, siedzę przed komputerem, albo...gotuję obiad...a te 4-5 godzin snu,
      które udaje mi się przespać też jest z przerwami...na szczęście nigdy nie mogłam
      długo spać (taka praca) i mój organizm się przyzwyczaił, dzięki czemu nie
      wyglądam ja cień...
    • edie70 Re: bezsenność-) 29.09.08, 11:09
      bezsenność to moja zmora ciążowa sad nie śpię juz od paru m-cy
      (najpierw ataki dusznosci, teraz bóle bioder i siku co 1-2 godz) tzn
      wstaje miedzy 2-4 a potem padam ok 7 lub odsypiam po południu. Sińce
      pod oczami mam jak talerzyki pod filizankę crying dobrze ,ze mam
      towarzysza w nocy -mała wstaje ze mną i fika smile
    • medialenaok Re: bezsenność-) 29.09.08, 17:32
      A ja spie jak zabita smile sama sie dziwie. Nawet na siku nie
      wstaje...No ale nie bede was denerwowac..
      • juventa5 Re: bezsenność-) 29.09.08, 17:42
        Na bezsennosci cierpialam w pierwszej ciazy - przeczytalam wszystkie
        zalegle ksiazki, padalam kolo 3 -4 a wstawalam kolo 8.
        Teraz przy drugiej tak skutecznie jestem wymeczona przez mojego
        prawie 3-latka ze spie jak w nie-ciazy czyli od ok. 24-1 do 7 rano.
        Spiochem nigdy nie bylam.
    • madziowy1 Re: bezsenność-) 29.09.08, 19:57
      no i ja się dołączę! Zasypiam ok 22-23 i potem co godzinkę siusiu a
      potem długo usypiam bo miednica drętwieje albo taki ból po
      przepełnionym pęcherzu że szok. I tak do 3-ciej. usypiam jak mam
      pęcherz całkiem pusty no ale jak już się roześpię na całego to o 7-
      mej pobudka bo trzeba starszaki do szkoły wyprawić. Czasami w dzien
      po obiadku zrobię sobie drzemkę ale niestety nie zawsze jest czas a
      jak jest pogoda to zawszę wolę iść na spacerek (he he dookola bloku -
      bo dalej nie daję rady) niż spać więc ciągle jestem
      niedospana....buuuu sad(
    • lonka11 Re: bezsenność-) 03.10.08, 06:26
      no i kolejna noc prawie nie przespana, wszyscy śpią a ja się kręce
      leżeć juz nie mogę bo zaraz oszaleje w dodatku boli mnie całe
      podbrzusze-)
    • lukka Re: bezsenność-) 03.10.08, 09:16
      ja też nie sypiam dobrze od jakichś dwóch m-cy. Jak się przebudzę nie mogę
      zasnąć, zasypiam po 2 godz. Od paru dni jest jeszcze gorzej - budzą mnie
      skurcze, tak z 10-20 razy w nocy. Mam nadzieję, że którejś nocy rozkręci się na
      dobre wink
      • anecc Re: bezsenność-) 03.10.08, 10:39
        I ja sie przylaczam do choru malo spiacychwink Senna jestem dosc
        wczesnie,ale jak juz zapakuje corcie do lozek,to zawsze jest cos do
        zrobienia i klade sie pozno.No i leze,leze...siusiu.Znow
        leze,leze...skurcze! Jak juz uda sie przysnac,to snia mi sie
        dziwactwa.A pozniej znow siusiu itd.Niestety przed siodma,kiedy jest
        mi blogo trzeba wstac,bo obie corcie musze wyszykowac i odprowadzic
        do szkoly.Moglabym polozyc sie w dzien,ale po pierwsze nie umiem
        spac w ciagu dnia,a po drugie ciagle jeszcze gdzies biegam i cos
        zalatwiam kupuje...Pare dni temu nieplanowo przywiozlam rowerek dla
        mlodszej corci.Troche mi sie przypatrywali jak taszczylam go do
        miejskiego autobusu.Poza tym niektorzy zaczynaja mnie juz draznic
        pytaniami.Kiedy??? A pytaja zupelnie przypadkowe osoby:pani
        przeprowadzajaca dzieci przed szkola,pan pracujacy przy wykopie na
        sasiedniej ulicy...Dodam,ze robia to sympatycznie i chyba
        naturalnie.Tyle,ze ja z racji miejsca zamieszkania musze wdziecznie
        odpowiadac po angielsku z usmiechem numer 8.Czasem mi sie nie
        chce,ale oni tak sie staraja,ze nie mialabym serca ich
        lekcewazyc...Jakos wytrzymam.Do terminu kilka dnismile))
        • akun73 Re: bezsenność i bol brzuszka 13.10.08, 19:12
          Codziennie budzi mnie w nocy bol brzuszka, nie moge spac na plecach,
          bo brzuch sie dziwnie rozciaga i boli z boku znowu mala nie lubi,
          wierci sie i gigla po czym sie da, najlepiej zebym spala na stojaco
          lub siedzaco... Zasypiam zmeczona okolo 3-4. Tez tak macie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka