kowalski.s My tez mamy już ząbka:):):):) 09.05.04, 11:56 07.05.04 wyszedl Dawidkowi pierwszy ząbek górna prawa jedynka, i widać juz druga jedyneczke na górze. Mały jest troche marudny i troche placze w nocy ale poza tym nic mu nie dolega. Nie daje sobie smarowac żelem. Poza tym sam juz siada i najlepiej to by tylko stal (oczywiscie nie sam) jak łapie nas za palce to wstaje. Pozdrawiamy Ania i Dawidek 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Kolejny ząbek! 09.05.04, 18:25 Gratulacje Aniu! U nas pojawił się kolejny ząbek... druga dolna jedyneczka. Dzis po raz pierwszy Paulinka zjadła zupkę z kurczakiem - smakowała! A poza tym P. upodobała sobie kiwanie głową i jak tylko ma okazję, to przytakuje... oczywiscie jest przy tym wiele radosci. Pozdrawiamy Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: A moja mała to leniuszek! 10.05.04, 07:33 Witam! Moja Klaudia to niiezły leniuszek.Jak ja posadzę to siedzi,ale sama nie fatyguje się...Pięknie je wszelakie zupki i deserki.Ostatnio polubiła chrupki kukurydziane. Klaudia ostatnio budzi się wcześnie rano,po czym zaczyna swoje śpiewy... Pokrzykuje i wali nóżkami o szczebelki...Muszę wtedy małą brać do siebie,bo z pewnoscią obudziła by swojego braciszka,który musi się wyspać,bo rano idzie do przedszkola. Uwielbia chwytać brata zabawki....wszystko ląduje w buzi.... Pozdrawiam matusia z Klaudią 6,10,2003 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: A moja mała to leniuszek! 10.05.04, 13:02 Moj Dominik (27.10.03) ma 4 zabki, ale nie siedzi troszke sie tym martwie.Renata Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: A moja mała to leniuszek! 21.05.04, 16:56 Jeżeli- Weronikarb-będzie to dla Ciebie pocieszeniem to moja Julka ur. 02.10.2003 też jeszcze nie siedzi i na dodatek... nie ma ani jednego ząbka!!! Każde dziecko ma swój tok rozwoju i nie ma się czym martwić!!! Z zachwytem natomiast patrzę jak córcia sprytnie przemieszcza się po pokoju przewracając się na zmianę to na plecy to na brzuch- zastanawiam się nawet po co jej raczkowanie )))Z niecierpliwością czekamy na pierwszy ząbek- Julka zawiązki miała już od 2 miesiąca (ciągle łapa w buzi i tony śliny dookoła)no ale efektów nadal nie widać (( Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: A moja mała to leniuszek! 20.05.04, 22:54 Hej! Na "Rówieśnikach" jestem po raz pierwszy, więc serdecznie witam wszystkie E-MAMY!!! Jestem mamą Julii ur. 02.10.2003. Moja córcia jest wielkim smakoszem i oprócz "cycusia" z apetytem zajada wszelkie zupki i deserki ze słoiczków, tarkowane jabłuszko, no i biszkopciki bezglutynowe. I tu właściwie mam pytanie- czy dzeciakom w tym wieku można podawać już normalne biszkopty??? Nie trzeba zwracać uwagi na zawrtość glutenu??? I czy któraś z mam podawała już może żółtko jaja kurzego (czytałam, że od 7 miesiąca można wprowadzać je do diety dziecka)? A jakie są wasze doświadczenia z owocowymi kaszkami Nestle- moja mała po podaniu tej kaszki (w 6 miesiącu) zrobiła kupkę z zawartością śluzu i krwi? Teraz boję się ponowić próbę, aby sprawdzić czy była to faktycznie wina kaszki czy może mieliśmy doczynienia z wirusówką (incydent ten już więcej nie miał miejsca)!!! Za wszelkie opinie będe bardzo wdzięczna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: A moja mała to leniuszek! 21.05.04, 10:35 Witaj! My wprowadzamy żółtko jutro. Lekarz kazał nam dawać pół żółtka do zupki co drugi dzień. Kaszki zaczęłam dawać dwa dni temu na razie jest dość opornie ale mam nadziejeżę się przyzwyczai i zacznie przesypiać ciągiem więcej niż dwie godziny dziś mamay szczepienie pozdrawiamy Magda i Ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: A moja mała to leniuszek! 21.05.04, 11:07 MAgda a kaszke na wieczor jej podajesz? aha i na czym robisz na mleku? swoim czy modyfikowanym? ja swoja Gosie karmie piersia i probowalam jej podac kaszke na wodze, ale zakonczylo sie pluciem No i nie wiem czy probowac robic na swoim czy tez moze na modyfikowanm sprobowac.... POzdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Chory Zuzek 21.05.04, 13:31 Niestety Zuzia zachorowała po raz pierwszy ale na tyle poważny , że konieczne były zastrzyki ( Zinacef).Najgorsze jest to , że mija już 5 doba antybiotyku a większej poprawy nie ma .Mała co prawda odzyskała apetyt i humorek ale ciągle ma jeszcze zmiany w oskrzelach.Zastrzyki przedłużono nam do poniedziałku a potem jak dalej nie będzie poprawy to zmiana na inny antybiotyk ale doustny.Może byłoby lepiej gdyby Zuzia odksztuszała wydzielinę ale mimo , że ją oklepuję to nie prowokuje ją to do kaszlu i właściwie kaszle bardzo sporadycznie.A jak ją trzymam to właściwie pod rękami czuję jak gra jej w oskrzelach.Na początku przez dwa dni zrezygnowałam nawet z podawania zupek i kaszki , gdyż mała była tak zaflegmiona , że wszystko zwracała .W tej sytuacji błogosławieństwem okazał sie cycuś , gdyby nie karmienie piersią nie wiem co by było.Pomału wracamy do stałych posiłków , licząc na to ,że zmiany wreszcie się cofną.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: Chory Zuzek 21.05.04, 14:00 Witam. Ja do Ciebie Dorotko. Bardzo wspolczuje z powodu choroby Zuzi, moja Wercia poki co wystrzegla sie chorob (oprocz katarku), ale wiem jak taki szkrab cierpi, bo synek mojej siostry juz 2 razy mial zapalenie oskrzeli... Dlatego trzymam kciuki za szybki powrot do zdrowia Zuzi. Mam do Ciebie pytanko. Mam nadzieje, ze to glupio nie zabrzmi, ale wiem, ze masz doswiadczenie. Moja Wercia jest bardzo ruchliwym szkrabem. Obecnie jest na etapie raczkowania i ciaglego wstawania, gdzie sie da i jak sie da. Oczywiscie podpierajac sie przemieszcza sie. Jak na razie chodzi bez bucikow. I moje pytanie dotyczy wlasnie ich. zauwazylam, ze Twoja Zuzia ma butki, a ja nie wiem czy juz sie rozgladac, i jesli tak, to za jakimi. Prosilabym Cie o rade. Z gory dziekuje i wybacz, ze zawracam glowe. Usciski dla Zuzi i chlopcow. Pozdrawiamy, Aneta z Wercia. Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Chory Zuzek - do rylki 21.05.04, 15:02 Droga Anetko , dopóki Zuzia tylko raczkowała najlepsze były paputki z materiału (spód w kuleczki zapobiegające poślizgowi)Świetnie zastąpiły skarpetki , gdyz te w czasie raczkowania notorycznie spadały.Teraz jednak gdy Zuzia podobnie jak Twoja Werka wszędzie wstaje , wzdłuż wersalki przechodzi przekładając łapki , lepiej sprawdzają się juz buciki na twardej podeszwie (dostałam takie od mamy na forum , firmy Lemigo rozm.18)Najgorzej było Zuzce ,,przestawić się'' na raczkowanie w tych butkach gdyż twarda podeszwa trochę utrudniała ten manewr. Ale wszystko to tylko kwestia czasu i juz jest O.K Pozdrawiamy i życzymy miłego doskonalenia umiejętności chodzenia .D i Z Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: Chory Zuzek - do rylki 21.05.04, 21:15 Witaj Dorotko. Dziekuje bardzo za informacje i rade. Jutro idziemy z Wercia po butki. Pochwale sie jak nam poszlo. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: A moja mała to leniuszek! 22.05.04, 18:19 Hej! Kaszkę na wieczór staram się jej podawać ( bo jej nie chce pierwszy raz zjadła 120, na drugi dzień 70 a wczoraj tylko 40) dwa razy dałam jej na swoim mleku jako tako wypiła wczoraj sztuczne nan2 ha i strasznie walczyła w ogóle niechciała pić dziś zrobię na swoim i bardziej rzadkie może wypije. Ostatnio straszny problem z karmieniem nie chce nic nawet piersi nie za bardzo. Wczoraj byłyśmy na szczepieniu Ola waży 7885 troche mało przybrała bo przez dwa miesiace 685 gramów myślałam żę więcej. Ile ważą teraz wasze maluszki Ola dobrze wygląda to taki mały słodki grubasek. Nie raczkujemy jeszcze ale mamy dwa ząbki i niedługo będą też dwa na górze do sześciu tygodni jak powiedziął lekarz. Macie jakieś sposoby na podawanie kaszek i zupek bo moje dziecko to chyba niczego nie lubi jestem trochepodłamana pozdrawiamy Magda i Ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: A moja mała to leniuszek! 21.05.04, 16:45 Dzięki-mk110- za odpowiedź- będę bardzo wdzięczna jeżeli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami po wprowadzeniu żółtka- jak smakuje dzidzi??? A czy może podajesz dziecku biszkopty??? Ja dziś po raz pierwszy zaryzykowałam i podałam małej zwykłe, gdyż nigdzie nie mogłam dostać bezglutenowych! Mam nadzieję, że nie będzie żadnych niespodzianek... po tej kupie z domieszką krwi jestem trochę przewrażliwiona - nie był to najciekawszy widok i okropnie się przestraszyłam!!! No a biszkopty na spacerach "ratują mi życie"- nie muszę wyskakiwać z cycem ))- POZDROWIONKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: A moja mała to leniuszek! 22.05.04, 18:24 Hej! Zupka z żółtkiem nie robi jej różnicy je tak samo. Jutro zobaczymy reakcje mam nadzieje że nie dostanie jakiejś wysypki zopbaczymy. Jajka są podobno ekologiczne (70 gr za jajko...) a biszkopty daje ale bezglutenowe lekarz kazał dawać tylko takie ale my mamy w rodzinie alergików więc bardzo uważamy. Napisze jutro jaka była reakcja po zjedzeniu żółtka pozdrawiam Magda i OLa Odpowiedz Link Zgłoś
ulma Re: A moja mała to leniuszek! 22.05.04, 18:37 Hejka! Wczoraj podałam małej normalne biszkopty (nigdzie nie mogłam dostać bezglutenowych!!!) no i... wszystko O.K. )) Tyle, że sprawiają Julce więcej radości, gdyż są nieco twardsze od bezglutenowych, a zatem trudniej je ugryźć- a to dobrze działa na jej dziąsła )) Julka jedząc je (oczywiście samodzielnie!!!) nieźle się upapra, ale za to przez jakiś czas jest mocno zainteresowana tym zajęciem- więc mam ją z głowy )) Na początku bałam się czy się nie zadławi jedząc samodzielnie- ale obawy te jak się okazało były bezpodstawne- SUPER SOBIE RADZI!!!-POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.05.04, 16:59 Weronika Twoje dziecko ma czas na siadanie do 11 mca Pozdrawiam matusia Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) do matusi 10.05.04, 17:37 czesc! wlasnie obejrzalam zdjecia twojej uroczej rodzinki! na jednym zdejciu Klaudia jest ze swoja ulubiona grzechotka. Antoine ma taka sama ( w spadku po starszym braciszku) i tez bardzo ja lubi. pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.05.04, 10:54 WItam tym razem z Gdańska Malgosia ma juz dwa zabki, drugi wyszedl jej dwa dni po pierwszym. Narazie bez placzu, temperatury i innych zabkowych dolegliwosci. Troszke tylko czasem pojekuje przez sen. No i tak jak jeszczeniedawno potrafila robic trzy-cztery kupki dziennie tak teraz robi jedna na dwa dni, ale za to taka, ze dorosly by sie nie powstydzil hihihi. Jemy deserki ze smakiem. Zupki jadlysmy ze smakiem, ale od tygodnia zbiera ja na wymioty jak tylko sprobuje zupki. I najczesciej wymiotuje, nawet jak tylko jedna lyzeczke zje. No i nie wiem co z tym fantem zrobic... Do tej pory dawalm jej zupki ze sloiczkow, dzisiaj jej ugotuje, moze jej bedzie lepiej smakowac.... Powiedzcie mialyscie z ktoryms ze swoich dzieci podobne historie? Malgosia juz ladnie siedzi sama, ale jak sie ja posadzi, bo zeby usiasc sama to nie bardzo. Raczkowac tez narazie nie ma zamiaru, za to do stania sie rwie. Nie chcialabym, zeby pominela etap raczkowania ze wzgledu na kregoslu. Jednak raczkowanie to wysmienite cwiczenie, zeby go wzmocnic. Probuje ja jakos zachecac, zeby chociaz zaczela pelzac, ale narazie to moje proby spelzaja na niczym Juz niedlugo zamieszcze troche swiezutkich, jeszcze cieplych fotek W koncu mam aparat! POzdrawiamy wszystkich rodzicow i dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.05.04, 11:22 Witam wszystkie mamusie październikowe!Moja Patrysia urodzila sie 19.10.2003r.Piszę dopiero teraz ,bo dopiero od wczoraj mam internet w domciu.Pati jest kochaną dziewczynką,ale coś martwię się,bo nie lubi leżeć na brzuszku,a tym samym nie potrafi obracać sie wokół własnej osi.Boje sie,ze nie bedzie raczkowac.Poza tym mam problem z zupkami,bo za żadne skarby nie chce ich jeść:zaciskanie ust,krzyk są na porządku dziennym jak tylko próbuję jej dac choć troche zupki.I to wszystko jedno czy kupowane, czy robione w domu,czy doprawione, słodzone itp.Nie chce i już.Co mam zrobić?przeciez nie może żyć samym mlekiem (nie karmię piersią),deserkami i soczkami.Poradźcie.A jak tam Wasze pociechy?Co potrafią i w ogóle jak je karmicie?Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) do mama-patrycji 12.05.04, 15:48 Czesc! Milo mi Cie powitac. Moja Weronika z tego samego dnia co Twoja coreczka. Jest mi niezmiernie milo z tego powodu. Teraz siedzi i gada i pokrzykuje do siebie, bawiac sie grzechotkami. Mam nadzieje, ze da mi cos do Ciebie napisac. A teraz do rzeczy. Mysle, ze nie musisz sie martwic, ze Twoja coreczka nie chce lezec na brzuszku, bo ponoc to przypadlosc wielu dzieci. Moja Wercia chetnie lezy na brzuszku, ale synek mojej siostry, tez wcale nie chcial lezec na brzuchu (jak go polozyla, to polezal kilka minut i zaczynal sie krzyk, placz itp.). Kazde dzieciatko rozwija sie w swoim tempie. A raczkowac moze zaczac pomimo tego, ze nie lubi lezec na brzuszku. Nie wiem czy probowalas bawic sie z nia w taki sposob by prowokowac do przekrecania sie, to pomaga. Ja karmie piersia na zyczenie jeszcze caly czas, a oprocz tego codziennie Wercia dostaje jabluszko, od niedawna zupke, no i tak co drugi dzien kleik ryzowy lub kukurydziany. Soczki i herbatki oczywiscie tez. Wiesz, jesli chodzi o zupki, to zbyt wielkiego doswiadczenia nie mam (Weronika dostaje je dopiero od tej soboty, jak na razie je). Spodziewalam sie, ze bedzie "wojna" z tego powodu i "walka" o kazda lyzeczke (po doswiadczeniach siostry - jej synek na poczatku plul zupka na wszystko i wszystkich )). Jednak oni nie poddawali sie, no i zaczal je w koncu jesc. Moze zrob jej kilka dni przerwy, a potem powolutku "kus" zupka. Dzieci tez maja humory no i smaki... ) Ciekawa jestem jak Twoja coreczka przybiera na wadze, bo jesli dobrze, to fakt, ze wolniej bedzie sie przyzwyczajala do zupek nie powinien zaszkodzic. To tak, na przywitanie. Milrgo dnia i do nastepnego pogadania. Aneta z Wercia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) do mama-patrycji 12.05.04, 17:55 Witam Rylka!Równiez bardzo mi miło Ciebie poznać i bardzo sie ciesze,że urodziłaś tego samego dnia co ja!A o której godzinie ?(bedziemy wiedzieć, który dzidzius jest choc troszke starszy).Ja o godz.23.07.Jutro napiszę więcej,bo teraz mała sie obudziła i nie daje mi spokoju,bo sie nudzi)).Pozdrowionka dla Ciebie i Weronisi!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnesik2 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) do mama-patrycji 16.05.04, 23:22 Witam, moja Oliwka urodziła sie także 19.10.2003. Jak na niedzielna dziewczyne jest małym leniuszkiem i niechętnie leży na brzuszku. Na ogół protestuje płaczem. O raczkowanie sie nie martwie. W końcu nie jest powiedziane, że dzieciak musi raczkować. Potrafi juz stabilnie siedziec, czasami tylko traci równowagę, gdy chce siegnać po zabawkę. Mocno stoi na nogach, ale jeszcze nie kroczy. Od trzech tygodni ma dwa ząbki. Obydwa wyszły jej chyba równocześnie. Tak naprawdę to dokładnie nawet nie wiem kiedy. Mała je wszystko oprócz tego co nie może. Nie protestuje przy jedzeniu, nie pluje, chyba że już ma dość. Oczywiscie ma już swoje ulubione smaki, gdy jej smakuje to mruczy jak kotek. Dzisiaj podałam jej połówke żółtka do zupki z kurczakiem. Zjadła ze smakiem. Uwielbia ziemniaki( nie wiem czy to dobrze ) jeśli my jemy jestemy zmuszeni jej podac ziemniaczki, bo inaczej domaga się płaczem. Świetnie sobie radzi z samodzielnym jedzeniem chrupek kukurydzianych i biszkopcików. Nadal karmie ja piersia i to jak mogę najczęsciej. Mała dojada także w nocy, często budzi sie jeszcze co trzy godziny. Przybiera bardzo powoli na wadze. Obecnie waży 7250 przy 79 cm wzrostu. Co ciekawe w pierwszym miesiącu przybyła na wadze aż 1300 g! Mam pytanie na temat alergii pokarmowych. Czy wasze dzieci reaguja negatywnie na jakies produkty? Moja Oliwka dostaje chyba po mleku zastepczym, które mieszam razem z kaszka bezglutenową niewielka wysypke a raczej czerwona, łuszcząca się plamke na policzku. Poza tym mała nadal ulewa po jedzeniu nawet po duzszym czasie. Nie wiem czy to ma jakis zwiazek z tym co ja jem. Czy wiecie coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.05.04, 11:24 Acha i zapomnialam dodać,że jeszcze nie ma ani jednego ząbka,ale robi się częściej marudna, senna, niespokojna.Czy to może objaw ząbkowania? Odpowiedz Link Zgłoś
kowalski.s Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.05.04, 19:14 Witam. Nasz Dawidek tez niechce jesc zupek kazda proba podania zupki konczy sie wymiotami. Jablko i banan je ale takie w kawalku jabluszko skrobie sobie jednym zabkiem i dziaselkami a banana gryzie. Do tego je nam jeszcze chrupki kukurydziane i biszkopty. A i jak jem kartofle na obiad to i maly tez troche skubnie. My caly czas dajemy mu kaszke bobovity jablkowa z mlekiem, teraz sprobuje mu jeszcze dac gruszkowa. deserkow tez niechce jesc, nie smakuja mu packi co by to nie bylo. probowalismy wszystkiego i roznych sposobow ale niestety. Moze macie jakies sposoby?? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.05.04, 20:07 Antoine tez nie bardzo chcial jesc zupek na poczatku, strasznie plakal, wiec wzielam go na 'smoczek' metoda skutkuje ale szczerze mowiac nie polecam bo uzaleznia troche. juz tlumacze o co chodzi - daje lyzeczke zupki i zapychamy buzie smoczkiem. na poczatku tylko tak dalo sie cos mu wcisnac, teraz je lepiej ale czesto mimo wszystko chce smoczek, sam sobie wyjmuje kiedy zbliza sie lyzeczka i zaraz wklada. do deserkow nie trzeba smoczka, deserki same wchodza... kiedy nie chcial jesc poradzono mi przestac na kilka dni i znowu zaczac. probujcie moze rozne konsystencje, moze to im przeszkadza.... pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
gaga173 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) pytanie 12.05.04, 21:13 Pozdrawiam wszystkich, moj 7-mies. synek od dwoch dni ma goraczke ok. 37,8 (w pupie 38,3)- ogolnie zachowuje sie w porzadku, nie ma innych objawow, po prostu bardziej marudzi i jest b. niespokojny w nocy. Czy to mozliwe ze to przez zabki - mlody nie ma ani jednego? Z gory dziekuje za pomoc Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mama-darii Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) pytanie 13.05.04, 08:50 Witam wszystkich! Gaga173 - to moze byc przez ząbki,bo ponoc bardzo często ząbkowaniu towarzyszy własnie gorączka.Jednak i tak na Twoim miejscu skontaktowałabym sie z lekarzem.Zawsze to bezpieczniej,tym bardziej,ze gorączka jest takim objawem,który może towarzyszyć zarówno ząbkowaniu,jak i jakiejś choróbce np.grypce.Córka mojej koleżanki własnie zaczela ząbkować i też dostała gorączkę.podawała jej Paracetamol w czopkach (środek przeciwgorączkowy i przeciwbólowy).Bardzo pomógł.Acha, i jeszcze jest coś takiego jak "gorączka trzydniowa".Ma ja ponoc większośc dzieci do roku czasu.Przez trzy dni dziecko męczy gorączka (może być dość wysoka), a następnie występuje wysypka.Nie ma sie tym co martwić,bo to normalna rzecz u dzieci.Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 13.05.04, 23:02 Witajcie, my właśnie po wizycie u lekarza. Na widok rozebranego mojego Bąbelka pani doktór wykrzyknęła "jaki długi"(nosimy rozmiar 80, czasem 86), ale jak go zważyła pokazało się tylko 7840 g. W związku z tym musimy zacząć się tuczyć. Właściwie odstawiamy zwykłae mleko a zapychamy się zagęszczonym 2R, kaszkamu, kleikami i zupkami. na szczęście Kamil nie ma żadnych problemów z jedzeniem, ostatnio posmakowały mu nawet owoce, z którymi wcześniej był problem. Ale jak zaczynaliśmy naszą przygodę z zupkami to wchodziły mu tylko marchewkowe (marchewka solo, z brokułami, z warzywami i z ryżem) Repertuar był nieco ograniczony, ale z czasem doszliśmy do pełnej gamy smaków. A co do kaszek i mleka - chętnie je je podawane w formie papki przez grubszy smoczek. Inaczej troszkę mu nie wchodzą, szybko się zniechęca i nie zjada całej porcji, a za chwilę jest głodny. Trochę mnie niepokoiło że przy oddychaniu Kamil trochę "furkocze", ale lekarka powiedziała że może to być związane z niedojrzałością układu pokarmowego, a w najgorszym razie alergią. Także na razie mamy się oklepywać po każdym jedzeniu i obserwować. Na razie nie mamy ani jednego ząbka. Wciąż czekamy ! Jak się pojawi to na pewno się pochwalimy, Buziaczki dla wszystkich Jokky i Kamilek Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: Dziewczyny,która z Was karmi piersią i butlą? 14.05.04, 06:41 Jokky Twój synek będzie napewno wysokim,przystojnym mężczyzną Moja Klaudia nosi ubranka na 68(są w sam raz).Niektóre na 74 też czasem założę,ale są jeszcze troszkę przyduże. Ja dzisiaj ide drugi dzień do pracy.Przed wyjściem staram sie nakarmić małą,Klaudię pilnuje moja mama...do tej pory podawała jej mleczko Bebilon Pepti.Mała miała podejrzenie alergii pokarmowej,ale teraz po kilku miesiącach nie widać skazy.Pytałam sie pediatry jakie mleko podawać niuni kiedy mnie nie będzie.Powiedziała,że każde będzie dobre.Ja wczoraj zakupiłam mleko w puszce Bebiko Omneo 2.Mam nadzieję,że nie dostanie po nim skazy...zanim kupiłam dokładnie przeczytałam właściwości.Zapobiega bólom brzuszka,wzdęciom,reakcjom alergicznym.Zobaczymy,czy małej posmakuje...Po pracy przystawiam Klaudię do piersi...ładnie ściaga pokarm.Ciekawe jak długo uda mi sie tak karmić....niesety czasem nie ściagam mleka 9 godzin...Jednak później,gdy wracam do domu odrazu mała je... Dziewczyny ktora z Was karmi piersią i butelką? Pozdrawiam matusia z Klaudią 6,10,2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Dziewczyny,która z Was karmi piersią i butlą? 14.05.04, 08:53 Matusiu, już pewnie wiesz, że ja karmię piersią i butelką. Też nie ściągam pokarmu. Teraz laktacja tak mi się unormowała, że nie bolą mnie piersi. A Paulinka zadowolona Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Dziewczyny,która z Was karmi piersią i butlą? 14.05.04, 10:37 Witam, my bylysmy wczoraj na szczepieniu, dostala az trzy zastrzyki ale nastepne bedzie dopiero na roczek (miala trzy bo jedno szczepienie mialysmy opoznione). Tylko zastanawia mnie jedno, dostala tylk odwie dawki Polio, trzecia powinna wlasnie dostac na nastepnym szczepieniu z zoltaczka. Ale pielegniarka powiedziala, ze od kwietnia zmienil sie kalendarz szczepien i zoltaczke dostaje wczesniej, ale nie wiem czy polio sa juz tylko dwie dawki czy trzy. Tym razem troche goraczkujemy, dodatkowo wychodza jej kolejne zeby, dalam jej pol czopka i teraz spi. Przytyla bardzo niewiele bo tylko 300g i wazy 6050g (waga jest okolo, poniewaz strasznie skakala na wadze). Myslalam, ze lepiej przybierze, nawet dosyc ladnie zjada wszystko, byc moze moje dzieci maja taka urode. Pozdrawiam Sylwia i Baska Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: Dziewczyny,która z Was karmi piersią i butlą? 14.05.04, 11:21 Hej Sylwia! Ja w sprwie tego szczepienia. To prawda, zmniejszyli dawki poli. Jak byla z Wercia na ostatnim szczepieniu, to tez sie zdziwilam. Pielegniarka powiedziala mi, ze musielismy sie ze szczepieniami dostosowac do Unii i nasze MZ zlikwidowalo jedno szczepienie polio.... dodala, ze niestety nie wprowadzili, tych ktore w Unii sa a u nas nie ma, bo jestesmy za biednym panstwem... Tyle wiem z przychodni. Pozdrawiam, Rylka z Wercia! Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Dziewczyny,która z Was karmi piersią i butlą? 15.05.04, 10:29 witam, dzieki Rylka, tez tak myslalam, ze szczepienia zostaly dosotosowane do norm unijnych, gdyby nie to opoznienie to bym nawet nie wiedziala. A i mam jeszcze jedno pytanko czy wasze dzieciaczki mialy czerwone wokol ukucia? Bo moja wlasnie ma na raczce i na nozce. A tak wogole to zeby musza ja strasznie meczyc bo nie chce nic jesc i cyca tez nie. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re:PAŹDZIERNIK 2003:)))))))))))))))) 15.05.04, 08:06 Dzięki asiulek Cieszę się,że jest osoba,która podobnie jak ja pracuje Pozdrawiam matusia Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: DO JOKKY 14.05.04, 10:02 Witaj!Moja malutka również niewiele przybierala na wadze i w 5miesiącu lekarz zalecił nam,byśmy ją karmili Bebiko 2GR (jeszcze bardziej syte niż Bebiko 2R,bo oprócz kleiku ryżowego zawiera również grykę).Mała bardzo ładnie przybiera na wadze i waży teraz już 8kg przy rozmiarze ubranek 68.Mamy jednak problem,jak juz pisalam wczesniej z zupkami.nie chce ich jeśc i już.Odczekuję teraz tydzień i ponownie spróbuję ją nimi karmić.Co do ząbków, to równiez jeszcze zaden nie pojawił sie na horyzoncie).Czekamy dalej i też sie pochwalimy jak tylko go zobaczymy!Pozdrowionka Eliza i Patrycja Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: DO JOKKY 14.05.04, 13:32 Acha i jest juz zdjęcie mojej Patrycji (Patrycja-córka Elizy) na forum "Zobaczcie".Nie wiem tylko,jak utworzyć link.Pomożecie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: Do wszystkich mamuś 14.05.04, 13:33 P.S.To nie tylko do Jokky,ale prosba do wszystkich mamuś )) Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Do wszystkich mamuś 14.05.04, 15:37 Mamo Patrycji u góry ekranu znajdziesz tytuł ,,Moje forum", kliknij na nie a po zalogowaniu się otworzy się charakterystyka Twojego forum .Na tej stronie ( u dołu) będzie tytuł ,,sygnaturka'' i miejsce na tekst jaki chcesz zamieścić pod Twoimi postami..Jeśli chcesz podać stronę , na której są zdjęcia Twojej dzidzi to trzeba tu wpisać właśnie tę stronę.Jej adres ukazuje się w okienku adresów podczas jej oglądania.Nie umiem wyjaśnić przejrzyściej ale mam nadzieje ,że pomogłam.Najlepiej zacznij od przepisania adresu strony na której masz zdjęcia.Wszystkie mamy zapraszam do lektury czerwcowego ,,Dziecka'', jest juz moja praca i zdjecie.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.05.04, 18:38 nie wiem,czy wyszło,bo coś mi nie podświetliło na czerwono Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.05.04, 18:39 o,juz jest.Jeszcze raz dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: patent na jabłuszko 14.05.04, 21:32 Witam! Moja Mała od miesiąca je zupki - pięknie nam to idzie, poza tym jest tylko cycuś i ostatnio herbatki. Od wczoraj próbuję wprowadzić jabłuszko i niestety - nie wchodzi Gerbera nie, słodzone nie, tarte przeze mnie też nie - ani słodzone, ani nie słodzone, ani z marchewką, jednym słowem żadne. Jeszcze nigdy nie widziałam takich grymasów wstrętu na twarzy mojego dziecka - wykrzywia buzię niemiłosiernie, zbiera ją na wymioty wręcz. Miałyście coś takiego? Może coś podpowiecie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kowalski.s Re: patent na jabłuszko 14.05.04, 21:59 Sprobuj ukroic kawalek i dac jej w raczke. Moj maly tylko tak je jabluszko i banana nie ma mowy zeby wcisnac mu packe. MNawet zup mi nie chcejesc zaraz wymiotuje. Pozdrawiam z zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: patent na jabłuszko / a jak z kupkami?? 14.05.04, 22:29 Witam No a u mnie jabluszko wchodzi. Choc na poczatku nie chcialo. Gosia zaczela wsuwac deserek Bobovity jabluszka z winogronkami i dzika roza. No i potem poszlo. Z jagodami tez lubi i malinami. Z malinami to bobo fruta. Ale za to zupkami gardzi i na wymioty ja bierze...musze jej to rozcienczac, zeby pacia byla, bo inaczej wymiotuje... A tak z innych osiagniec to moja mala mowi juz mamama, tatata, bababa i papapa ) A no i jak z tymi kupkami. Jak wasze maluchy kupkaja? Moja dopoki byla tylko na cycusiu to kupki robila 3-4 dziennie. A dzisiaj po 5 dniach byla kupka. Normalna, nie wskazuje nic na zatwradzenie. Ale czy wy macie podobnie po wprowadzeniu nowych pokarmow? Poza tym caly czas mala puszcza baki, wiec z tym problemow nie ma. Pozdrowionka )) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: Zupki-nadal be 15.05.04, 12:19 Witam! Moja Pati wcina deserki,ale zupek to nie chce za żadne skarby.Na razie odstawilam jej te zupki (na jakiś tydzień),bo przecież takiej histerii zaczela dostawać jak tylko zobaczyla butelke z zupką,ze później nie mogłam jej uspokoić przez 15min.Zobaczymy co to dalej bedzie.Co do deserków to moja najbardziej lubi z Bobovity (nie Gerbera),bo mają bardziej papkowatą konsystencję. Co do kupek to robi 1-2 dziennie (zazwyczaj 2). Ząbków jeszcze nie widać. Z utęsknieniem już na nie czekamy. Ostatnio pojawił sie u niej jakis mały kaszelek.Koleżanka polecila mi syrop Clemastin.Czy znacie?Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Zupki-nadal be 16.05.04, 00:14 Dobry wieczór - uf jak oficjalnie Patent na jabłuszko- Kamilek też na początku pluł jabłkiem, ale któregoś dnia dossał się do mojego, które jadłam w kawałku i od tamtej pory stał się jego wielkim amatorem. Ale tylko takie prawdziwe, nie ze słoiczków. Skrobie mu teraz takie "jabo" metalową małą łyżeczką; dobry pomysł(mojej babci), nie trzeba wyciągać tarełka. tylko trzeba uwarzać żeby się nie odskrobał kawałek, a jedynie wiórki. Co do zupek - dzisiaj opluł mnie zupką z królika z koperkiem. Do tej pory pochłaniał wszystkie jakie mu podsunęłam. Chyba wyrabia mu się smak. Mam też pytanko, szczególnie do tych mam, którychdzidziusie już zaczynają tuptać. Czy myślałyście nad zakupem bucików ? Czy może jeszcze za wcześnie ? W domu nie ma problemu, chodzi boso albo w skarpetkach antypoślizowych. Ale co zrobić na zewnątrz jak odwidzi mu się wózek i koniecznie chce stanąć na własnych nogach ? Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re: DO JOKKY 16.05.04, 09:20 JOKKY,a nie za wcześnie na takie chodzenie malutkiego dziecka?Pediatra mi powiedzial,że absolutnie nie wolno stawiac za często (jak najmniej) na nóżki dziecko do ok.9 mies.życia.Powiedzial,ze to najczęstszy błąd matek i potem mogą być problemy.Moja kolezanka również tak usłyszala od swojego lekarza.Nie wolno też za dużo "sprężynować".Zapytaj sie lepiej swego pediatry.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 zmiana nicka 16.05.04, 20:12 Najpierw chcialabym napisac ze mam zmieniony nick zawsze pisalam pod nickiem meza a dzis sobie zalozylam swoje nowe konto, przedtem bylam jako kowalski.s. Maly juz prawie caly czas siada sam, i wstaje na kolanka przy lozeczku lub oparciach lozka. I na wiezchu jest juz prawie druga jedynka. pozdrawiam Ania i Dawidek 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: mama-patrycji DO JOKKY 16.05.04, 22:51 Sama nie wiem jak jest z tym chodzeniem... Moja teściowa wychwala swojego syna (tzn mojego męża ) że chodził już samodzielnie w 9 miesiącu; ja zaczęłam podobno później bo w 14. Moja lekarka jest zachwycona sprawnością Kamilka, a on sam zaczął dzisiaj stawać przy meblach i wszystkim czym albo kim sie da, tzn najczęściej przy mnie. A na spacerach jak się obudzi to zawzięcie wychodzi z wózeczka, dobrze że ktoś wymyślił szelki ! Zresztą wspominałam lekace (na wizycie w ubiegły czwartek) że chyba wypadałoby rozglądnąć się za pierwszymi bucikami, a ona tylko tyle że teraz jest bardzo duży wybór i można kupić naprawdę dobre i wygodne obuwie. Osobiście nie zamierzam "przekonywać" Kamilka żeby już samodzielnie chodził, ale też nie zamierzam mu narzucać innego tempa rozwoju niz on sam sobie wybierze. A jak Wasze starsze dzieciaczki ? Kiedy zaczęły chodzić ? Trochę jestem zagubiona... Absolutnie się zgadzam z Mamą-patrycji że nie wolno stawiać dzeicka na nóżki i uczyć go tak jakby na siłe chodzenia, ale co z takim które wyraźnie przejawia wobec tego chęci. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Jabłuszko - już lepiej:) 17.05.04, 00:05 Wczoraj i dziś podałam jej z Hippa jabłko z czarnymi jagodami i już było trochę lepiej. Początkowo opornie i z pluciem, ale potem już coraz lepiej. Zastanawiam się nad tym jabłkiem w kawałku, jak radziła Kowalski, ale moja mała jeszcze bezzębna jest, więc obawiam się trochę, czy nie "odgryzie" jakiegoś większego kawałka, a ona się dość często potrafi krztusić. Ale może się odważę i spróbuję, sama jestem ciekawa jak zareaguje Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: Jabłuszko - już lepiej:) 17.05.04, 08:17 Moj maly jabluszko w kawalku zaczal jesc jak nie mial zabka. tylko jak mu kroilam to uwazalam zeby nie byl na obrzezach cienki zeby mu sie nie ulamal jakis kawaleczek, a swoimi dziaselkami nie powinien odgrysc. naprawde radze sprobowac a napewno tez pomoze maluchowi na dziaselka, ktore pewnie sa troche obolale i opuchniete. napisz jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 PAŹDZIERNIK:))))) 17.05.04, 09:19 Witajcie, moja Paulinka nie chce już cycusia. W nocy tylko trochę herbatki... No i co zrobić? Chyba tylko uszanować zdanie dziecka... Pozdrawiam Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Jest pierwszy ząbek! 17.05.04, 22:53 Witajcie! Piszę żeby sie pochwalic Ola ma pierwszego ząbka! Jeszcze go prawie nie widać ale jest jesteśmy bardzo dumni . Poza tym Ola już ładnie sama siedzi (usiąść sama nie potrafi) je zupki i deserki nie wiem ile waży ale idziemy w tym tygodniu na szczepienie to sie pewnie dowiemy. Pozdrawiamy Magda i ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: Jest drugi ząbek! 18.05.04, 09:57 Witam my tez chcemy sie pochwalic wczoraj Dawidkowi przebil sie drugi zabek druga "1" na gorze. pierwsz wyszla mu 7 maj a druga 17 maja jaki fajny zbieg okolicznosci Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Jest drugi ząbek! 18.05.04, 19:05 Witam! U nas wciąż ząbków ani śladu Jabłuszko w kawałku smakuje owszem, mała ssie zawzięcie, ale wystarczy zeskrobać troszeczkę łyżeczką do buzi - jest bueeeee!!! Za to z czarnymi jagodami wchodzi, i z winogronami i dziką różą z Bobowity też posmakowało, choć całego słoiczka nie jest w stanie zjeść. W każdym razie już jest nieco lepiej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: pazdziernik 2003 19.05.04, 09:51 a ja dzisiaj mam malego dolka. maly coraz rzadziej chce ssac cyca i pewnie niedlugo bedzie po wszystkim... smutno mi...od poczatku czulam ze nie uda sie dlugo karmic. poza tym wychodza mu gorne jedynki i juz 2 noce zle spi wiec ja tez. musze konczyc bo wlasnie sie obudzil Odpowiedz Link Zgłoś
mama-patrycji Re:BABA 19.05.04, 14:02 SUKCES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!MOJA NIUNIA POWIEDZIALA DZIŚ PIERWSZE SŁOWO! Kłócilismy sie z mężem czy powie pierwsze :"tata", czy "mama",a powiedziała....BABA!Babcia jest wniebowzięta)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mlodzi_rodzice Kubus 24.10.03 Mowi ,stoi :-) 24.05.04, 10:17 Kubus mowi juz mama, mama dada, i stanowcze nie, jak to nasza pani doktor okreslila Kubek wczesniej bedzie chodzil niz siedzial, stoi w swoim lozeczku i robi hopsia hopsia, podwija nozki pod siebie do raczkowania, idzie nam 8 zabkow, Wazymy tylko 6 kilo i mamy juz 74 cm, jest bardzo szczuply, jak sie chce zemna podraznic to wystawia jezyk, jesli spimy a on juz wstal zaczepia nas ciagnie za wlosy, maca po buzi ciagnie za nos ostatnio wlozylismy go do chodzika, jednak onwoli Hopsiac w lozeczku Jemy deserki zupku, pijemy soczki, uwielbia chrupki i ciasteczka z siedzeniem u nas kiepsko potrafi chwile sam siedziec ale po momencie przychyla sie i chce wstac pozdrawiamy wszystkie dziaciaczki pazdziernikowe Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawida1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.05.04, 14:34 Witam! Już od dawna czytam to forum i myślę że najwyższy czas się dołączyć. Mój Dawid urodził się 21.10.2003. Obecnie waży 8900, mierzy coś około 74 cm. Siedzi sam, chociaż jeszcze trochę chwiejnie. Nie lubi leżeć na brzuszku, a tym samym bardzo słabo u nas z przewrotami z brzucha na plecy i odwrotnie. Uwielbia stać, chociaż sam wstać jeszcze nie potrafi. Nie ma jeszcze ząbków, ale ostatnio gryzie wszystko jak szalony, więc pewnie niedługo się pojawią. Chetnie je zupki, deserki, babana. Z karmieniem piersią powoli się żegnamy bo po prostu nie chce. Troche mi smutno z tego powodu, bo myślałam że uda się trochę dłużej. Ostatnio zaczął już przesypiać całe noce, nad ranem tak od 5-tej trochę marudzi i czasami jest kiepsko ze spaniem. Uwielbia zabawę w a-kuku, tańce z mamą i tatą przy piosenkach dla dzieci. Pozdrawiam wszystkie mamy październikowych maluszków. Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.05.04, 15:14 Czesc mamadawida1 !! MOja Małgosia tez sie urodzila 21 pazdziernika! Witamy na forum Ja jeszcze karmie piersia i mleczko stanowi jeszcze glowne posilki, ale wczoraj zrobil mi sie chyba zastoj po pacha i boli jak diabli A Malgosia siedzi ladnie i rwie sie do stania, je narazie tylko owoce, bo na zupki biora ja na wymioty. mamy dwa dolne zabki i mowimy mama, tata i baba no i czase Tato i toto hihih ) W nocy jeszcze budzi sie na karmienie jakie 3 razy no i nie chce spac sama (spimy razem od urodzenia). Ostatnio tez w nocy kiepskawo spi....Moze cd zabkow? Nie wiem....ale przynajmniej z kupkami sie wyregulowalo A wogole to jestesmy u dziadkow na 'wakacjach' i mala jest strasznie rozpieszczana hihihi co to bedzie jak wrocmy do domu! Pozdrowionka dla nowej czlonkini i 'starych' bywalcow ) Odpowiedz Link Zgłoś
joannap72 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.05.04, 18:41 Cześć wreszcie postanowiłam sie dołączyć, jestem mamą 7 mies Kacpra, właśnie dziś skończył te swoje 7 mies). Kacper ma 4 zęby,pełza do tyłu, bardzo szybko podejmuje decyzje- jak coś zobaczy to rzuca się całym sobą do tego. bardzo słabo śpi. Cyca ciągnie na potęgę, oprócz tego butla i kaszka i jabłko, zupy są bardzo niedobre. Ostatnio olał smoczka i dostaje histerii na sam widok. Czy wasze dzieci też lubią bawić sie pilotem od TV? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawida1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.05.04, 12:04 Pochwalę się! Mój Dawidek po raz pierwszy stanął dzisiaj w łóżeczku, jeszcze dobrze nie siedzi a do stania się rwie. Jutro kończy 7 miesięcy. Pilot od TV jest u nas zabawką nr 1 ju z od dość długiego czasu. Trochę nam się psuł, więc kupiliśmy nowy a stary jest do zabawy. Oczywiście jak zobaczy inne piloty to aż się trzęsie. Dawid Odpowiedz Link Zgłoś
kassia23 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.05.04, 21:25 Cześć dziewczyny! Jak byłam w ciąży, zaglądałam tu często, teraza więc się do Was przyłączam. Kuba urodził się 20.10. Jest duzy (waga 11 kilo, wzrost - 88 cm), sam siedzi i MA 8 ZĄBKÓW! Wiem ze to troszke za szybko, ale nie mialam na to wplywu. Je prawie wszystko, zupki, deserki, banany. Wraz z ukonczeniem 7 miesiąca usiadl samodzielnie i od tej pory pozycja lezaca juz nie pasuje tak jak kiedys. Spi tylko na brzuchu, aczkolwiek teraz to wyprawia w lozeczku akrobacje. Mowi mamamama i babababa, a na tata sie smieje. Jest rozkoszny, chociaz potrafi niezle wyprowadzic mnie z rownowagi Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.05.04, 20:59 Witam Dwoda czytalam o Twoich Pieciu Darach jestem pelna uznana i wyglagasz wsrod tej gromadki jak siostra a nie jak mama Tydzien temu bylam z Ola na wizycie kontrolnej w przychodni, mala wazy 1100, miala robiona morfologie ktora wyszla b. dobrze. Mowi :tata, dada, mama i nie. Siada sama lapiac sie za szczebelki i pelza do tylu.Mysle ze nie bedzie raczkowac,potrafi podciagnac kolana pod brzuszek ale przemieszczanie sie metoda turlania jest dla niej szybvze i b.precyzyjnie potrafi dotrzec do celu. Dieta bez zmian, chcialam zaczac podawac jej zoltko(02/06 skonczy 8 m)ale lekarz powiedzial ze nie ma takiej potrzeby. Doswiadczone mamy jak to jest z tym zoltkiem? czytalam ze od 8 mz jest wskazane. Pozdrawiam okli Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.05.04, 23:14 Okli i Kassia23 jestem pełna uznania dla wagi waszych dzieciaczków , dodam , że mój dwuletni Jaś waży 12,5 kilograma i ma wzrost maluszka kassi23 , a nie uchodzi za chudego.Cóż moja Zuzka z wagą 7 kg odpada przy waszych w przedbiegach . Jednak na dzień dzisiejszy cieszę się , że mamy już za sobą ostatni zastrzyk (było ich 17 , biedna dupinka)i ze zdrówkiem wszystko w porządku.Co do żółtka to nasza pani doktor także nie upiera się przy jego wprowadzaniu , bo Zuzia podobnie jak Ola ma morfologię bardzo dobrą .Pozostajemy więc przy kaszkach i zupkach a nadal podstawowym daniem Zuzi jest mój cycuś.Zuzanka ciągle doskonali trudną sztukę poruszania sie w pozycji pionowej , obecnie lubi przesuwać sie wzdłuż wersalki przekładając na zmianę rączki i dosuwając nóżki jedna do drugiej.Co do rozwoju mowy jesteśmy na etapie mama i baba. Ale nie ma dla Zuzi lepszej zabawy jak robienie ,,pa pa'' na pożegnanie , jeśli tylko widzi , że ktoś wychodzi z domu ,to proszona czy nie z uciechą zawzięcie macha raczką.To tyle wiadomości o Zuzi a Okli dziękuję serdecznie za słowa uznania dla mojej pracy konkursowej i życzę zdrówka.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.05.04, 23:17 Witam! Nam lekarz kazała podawać jak Ola skończyła siedem już o tym pisałam pół żółtka co drugi dzień Ola je go już od tygodnia i toleruje dobrze pozdrawiam Magda I Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :)do okli 26.05.04, 12:09 Okli moja pani pediatra powiedziała, zeby już wprowadzić żółtko. Dodałam Paulince do zupki. Na początek pół żółtka. Pozdrawiam Asia, mama Paulinki (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :)do okli 26.05.04, 16:52 Byłyśmy dzisiaj w przychodni, chyba nie ma dzidzi, która ważyłaby tyle co moja - 6180. Nie wygląda na chudą, ale jest ogólnie malutka. Wzrost ma 65 cm, też mało choć urosła w ciągu miesiąca 4 cm!. No ale jaka ma być - rodzice też w końcu do olbrzymów nie należą Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: Pomylka dziewczyny! 26.05.04, 18:50 Zauwazylam to dopiero teraz, zjadlam zero podajac wage OLi, ktora wazy 10100 g a nie 1100 sorki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Pomylka dziewczyny! 26.05.04, 21:17 Ja wzięłam to za 11 kg , ale rzeczywista waga też niczego sobie , moi chłopcy ważyli tyle na roczek.( 0prócz Przemka , który mając rok ważył 8300g , Zuzia chyba jest tego samego pokroju).Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Pomylka dziewczyny! 26.05.04, 21:50 Witajcie, A teraz pochwalimy sie troche osiagnieciami Baski: a wiec siedzi juz bardzo sztywno, probuje przesuwac sie na pupie do przodu, obraca sie woklo wlasnej osi, podciaga sie do siadania (jak ma za co), nie mowimy jeszcze zadnych wyrazow, ale po swojemu gaworzymy. Jest bardzo wesolym dzieckiem, zadko placze, no chyba, ze jest zmeczona lub glodna. A na widok starszego brata, skacze cala z radosci, smieje sie w glos. Poza mleczkiem mamy je rowniez zupki, kaszke, owoce, od czasu do czasu kilka kesow chlebka z maselkiem, chrupki, biszkopty no i zjadla juz tez kilka lyzeczek serka dla dzieci. Lubimy pic soczki ale tylko te geste i bez marchewki (ma to chyba po mamusi, hi,hi,hi), i czasem dostanie cos od nas na sprobowanie. Mam pytanko do mam "zebowych" czy wasze malemstwa tez gryza wam sutki? Bo Basce to sie zdarza, do przyjemnych to nie nalezy, sutki mnie bola, wiecie co to na poczatku karmienia nie mialam zadnych problemow a teraz tak. Co mozna zrobic aby nie gryzla? Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: Pomylka dziewczyny! 27.05.04, 07:15 Hej dziewczyny! Syla mam podobny problem z moją małą.Dzisiaj rano już drugi raz mnie lekko ugryzła.Gdybym szybko nie wyciągnęła to by mi porządnie nadgryzła sutka.Aż zasyczałam.....Nie mam pojęcia co zrobić,żeby przestała.Napewno wtedy nie można sie do dzidzi uśmiechać,bo uzna to za dobrą zabawę.Starszego syna karmiłam ponad dwa lata i nigdy nie zdarzyło się,żeby mnie gryzł.Mam nadzieję,że to się nie będzie powtarzać,bo będę się zastanawiać nad zaprzestaniem karmienia..... Co do żółtka jeszcze Klaudii nie podawałam...ale niedługo spróbuję.Mała bardzo chętnie je kaszkę mleczno-ryżową Bobovity-nowość! Pozdrawiamy matusia z Klaudią 6,10,2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Pomylka dziewczyny! 27.05.04, 09:01 Witajcie a moje Maleństwo całkiem zrezygnowało z mojego mleczka... Jemy mleko modyfikowane, kaszki, zupki, chrupki, jabłuszko, pijemy soczki (najlepiej z czerwonych winogron i jabłka), no i żółteczko już... Paulinka coraz lepiej siedzi, próbuje sama podciagnąć się do siadania, gada po swojemu i jest bardzo, bardzo pogoda. Uwielbia się śmiać! pozdrawiamy wszystkie mamy i dzieciaczki Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 do asiulek7 27.05.04, 11:07 Hej! Mam pytanie jak czesto dajesz Paulince mleczko i jakie? Moja Ola tez powoli zaczyna rezygnować z piersi je tylko wieczorem i w nocy w dzień nie chce w ogóle. Strasznie płacze jak chce dać jej pierś. Jemy zupke i kaszkę wieczorem jak jest u was? pozdrawiam Magda i Ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda syla i matusia 27.05.04, 11:11 Z tym gryzieniem piersi to ja także mam skaranie boskie , co te kobitki wyprawiaja , żeby sie tak wyżywać na własnej płci , gdzie ta kobieca solidarność? A pomysleć , że wykarmiłam czterech facetów , ale ci szanowali kobiecy biust Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: do mk110 27.05.04, 11:59 Hej! Paulinka je mleczko Nan2, bardzo je lubi. Ok. 4 x dziennie. Wypija po ok. 150 ml, rano 180 ml. Do tego po kąpieli mleko Nan 2R (z kleikiem ryżowym) lub mleko Nan2 z dodatkiem kaszki kukurydzianej (210ml). Przesypia całą noc (zwykle), budzi się ok. 5.00 (daję jej trochę picia), śpi do 6.00, 6.30. Jakbyś miała jakies pytania, to pisz. Pozdrawiam Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: do mk110 27.05.04, 12:18 Witaj! Dzięki za odpowiedz. Dajesz jej może jeszcze czasami swoje mleko czy juz nie? A jak z piciem OLa nie chce soków. Jak możesz napisz co i o której jecie bo staram sie to jakoś poukładać i niewim jak dzieki pozdrawiam Magda I Ola 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: do mk110 27.05.04, 14:59 Piszę szybciutko, bo zaraz muszę zmykać. Mojego mleczka już nie je. Soczki pije od czasu do czasu, lubi z czerwonych winogron i jabłek, sam jabłkowy nie bardzo. Bardzo lubi pić herbatki: rumiankową, koperkową i z jabłka i melisy. Napiszę w poniedziałek dokładnie co i jak. Może podasz mi maila?? Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 do asiulek7 27.05.04, 16:17 Hej! Dzięki za odpowiedz bede Ci bardzo wdzięczna jak napiszesz na maila magkor@op.pl pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Poradźcie mi coś... 30.05.04, 10:34 Witam! Mam problem 12.06 idziemy z mężem na wesele - właściwie jedziemy, 40 km od naszego miejsca zamieszkania. Mamy córeczkę 7 mies, której nie chcemy na wesele brać, tym bardziej, że nie mamy samochodu. Problem w tym, że mieszkamy z mężem sami, nie ma w pobliżu żadnej rodziny, nigdy dotąd nie zostawiałam jej z nikim. Karmię oczywiście piersią, butelki nie zna, jedynie niekapek i łyżeczkę. Odciągnęłabym jej pokarm, ale... nie umiem Ręcznie nie potrafię - postrzyka trochę ale nic się nie zbiera. Laktator mam Lactę Plus - straszny szmelc, nieszczelny (syczy przy tłoku i chyba przez to słabo zasysa). Rozważamy z mężem kupno nowego laktatora - myślę o Avencie. Z tym, że nie wiem czy jest sens - w końcu po 7 mies chyba długo mi już nie będzie służył, (no chyba, że przy następnym dziecku) a co będzie, jeśli tym też nie będę umiała ściągnąć? Z tego co czytałąm nie wszystkim kobietom się udaje? Proszę pomóżcie mi jakoś, poradźcie, bo i tak się stresuję tym, że mała zostanie bez nas i nie wiem jak będzie się zachowywała, zostają z nią dwie moje bliskie znajome, ale rzadko je widziała, może będzie się bać... Trudno nam będzie stamtąd wrócić w środku nocy... Nie wiem co robić... Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Poradźcie mi coś... 30.05.04, 16:40 Hej! Niewiem jak długo przyda Ci się laktator ale nie radziłabym Ci kupować nowego. Tym bardziej że avent kosztuje ok 200zł. Jest bardzo dobry, sama go używam. Mam pożyczony od bratowej ale możesz kupić używany. Moja koleżanka kupiła sobie w komisie właśnie laktator aventu. O ile sobie dobrze przypominam to jesteś z Krakowa tak jak ja. Fajny komis jest na Wielickiej nawet dwa może tam maja używane laktatory?Pozdrawiam Magda i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: Poradźcie mi coś... 30.05.04, 16:50 Witam Proponowala bym aby Twoja Monisia zapoznala sie z opiekunkami, kilka spotkan przed waszym wyjazdem a co do odciagacza to ja mialam medele i b. ja sobie chwalilam jest niedrogi, pozyczalam go znajomej i tez byla zadowolona. Jak jestes z Krakowa to t moge Ci pozyczyc, napisz na adres gazety. Pozdraiam okli Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Poradźcie mi coś... 31.05.04, 13:54 Dzięki za odzew, wczoraj trochę lepiej z trym odciąganiem poszło - 50ml na raz. To i tak za mało ale postęp jest Mój laktator jest jednak mało efektywny, tłok jest nieszczelny - syczy podczas odciągania i w dodatku mleko się tam przedostaje. Okli - dzięki za propozycję, znajoma po sąsiedzku też proponowała pożyczenie medeli, też takiej z tłokiem, to ewentualnie sprawdzę, jak sobie poradzę z tym. Tyle, że ta znajoma może urodzić przed tym weselem) Będę pamiętać o Twojej propozycji, bo wciąż nie mogę się zdecydować, czy kupić, czy pożyczyć... Jeszcze mogą się zdarzyć sytuacje, że będę potrzebowała wyjść na dłużej, więc... Bo wcześniej też próbowałam, ale wolałam zostać w domu niż się torturować tym badziewiem Madziu w tym komisie na Wielickiej na przeciwko Tesco nie widziałam laktatorów, ale sprawdzę jeszcze, bo nie szukałam wtedy, więc mogłam nie zwrócić uwagi. A gdzie jest ten drugi komis? Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Poradźcie mi coś... 31.05.04, 22:10 Hej! Wiesz co komis jest na Wielickiej,jeśli nie mylę ulic, jeśli wiesz gdzie jest Tandeta to koło Tandety. Jakbys od strony centrum jechała tramwajem na Tandetę to miej więcej przed przystankiem koło Tandety po prawej stronie jest komis. Moja koleżanka właśnie tam kupiła laktator używany aventu w ogóle niezniszczony albo spróbuj na forum może ktos chce sprzedać pozdrawiamy Magda i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Poradźcie mi coś... 31.05.04, 23:02 Dzięki, to już wiem gdzie, to ul Lwowska Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawida1 Październik 2003 02.06.04, 12:22 Witam! Właśnie się przeprowadzamy, co za bałagan. Najbardziej ucieszony to jest chyba nasz Dawidek. Widać że lubi takie bałaganiki i zmiany. Ja jak widzę coraz większą stertę kartonów to robi mi się słabo. Przeprowadzka z małym dzieciaczkiem to prawdziwe wyzwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: Październik 2003 02.06.04, 14:58 Witajcie! Nasza Wercia niestety nie ma na razie butków, bo wszystkie, nawet te najmniejsze sa za duże na jej stópki. Póki co zostają skarpetki antyposlizgowe. Jednak nie poddaje się, za tydzień będę u rodziców i nastąpi ciąg dalszy szukania. Muszę się pochwalić czymś innym. Werci wyszły górne dwójki!! Nie wiem w jakiej kolejności wychodzą ząbki Waszym pociechom, ale nasza Wercia ma dolne jedynki i od kilku dni górne dwójki. Szczerze mówiąc, sądziłam, że pierwsze będą jedynki, bo dziąsełka są bardzo nabrzmiałe. A tutaj niespodzianka! Mamo Dawidka wyobrażam sobie co się dzieje w czasie przeprowadzki. Nas tego lata czeka wymiana okna w jednym z pokoi i remont mieszkania. Nie wiem, czy na ten czas nie wyemigruję wraz z Wercią do rodziców. Czas pokaże. Pozdrowionka dla wszystkich! Rylka z Wercią. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Październik 2003 03.06.04, 14:59 Witajcie, dzisiaj Paulinka miała szczepienie (druga dawka Hib). Waży 8200g. Na dole ma 2 zabki, a u góry już "idą". Poza tym już siedzi i probuje się sama podnosic... I bardzo lubi jabłuszko z pokruszonym biszkoptem. Pozdrawiamy Asia z Paulinką (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Październik 2003 03.06.04, 22:44 Asiulek gratuluję wagi Paulinki , moja Zuzka waży kilogram mniej.Rylka , rzeczywiscie pierwszy raz spotykam sie z tym , żeby dwójki pojawiły sie przed jedynkami .Zazwyczaj ( u mojej piatki to norma) najpierw pojawiaja sie dolne jedynki , potem górne jedynki nastepnie dolne dwójki , górne dwójki itd.( co ciekawsze w takiej samej kolejności potem wypadały)Zuzka wkracza w dziewiąty miesiąc z czterema ząbkami (dolne i górne jedynki).Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Październik 2003 04.06.04, 08:56 Witam Dość dawno mnie nie było u Was drogie mamy, ale pracuje i neistety dopoki nie bylo tych ustawien (od najswiezszego) to przekopywanie sie przez tyle wypowiedzi nnie starczalo mi czasu. Moj Dominik ma juz 8 zabkow (4 na gorze i 4 na dole), je zupki, ziemniaczki z mieskiem, banany i jablka, daje mu tez zoltko i chlebek z maselkiem od tdwoch dni. Teraz pomalu daje mu chrupki chce aby nauczyl sie lykac wieksze kawalki, wczoraj myslam ze zawalu dostane, balam sie mu dawac zeby sie nie zadlawil. Dzisiaj znowu probuje Jak narazie nie siedzi, nie codzi, a przekrecannie tez slabo mu idzie - nieccierpi lezec na brzuszku. Jest silnym chlopcem bo od 3 m- ca trzyma pewnie glowke i podnosi ja do gory. No trudno bede czekac nadal Jednak profilaktycznie opuszcze juz lozeczko. Co daje juz swoim maluchom z tych "doroslych" potraw i czy mam sie bac zadlawienie? Renata i Dominik (27.10.2003r.) Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: Październik 2003 04.06.04, 18:27 Witam Mojej Oli tez po dolnych jedynkach wychodza górne 2 ale widze ze nie jestesmy jedyne . Ola od paru dni zaprzestala zwiedzania mieszkania i wciskania sie w kazdy kat, teraz potrafi godzine siedziec w jednym miejscu i bawic sie klockami, sprawdza tylko od czasu do czasu czy jestem w poblizzu, musze przyznac ze b. mi to odpowiada. Coraz wiecej zupek gotuje sama, kupilam na Kleparzu u zaprzyjaznionej sklepikarki cielecine(podobno pewna, ona tez ma male dziecko), nawet jej smakuja ale nie moga byc bardzo zmielone. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Październik 2003 06.06.04, 16:07 Okli , jak bardzo marzę o tym by Zuzia umiała się bawić bez mojej bezposredniej obecności przy niej. A jak na razie gdy tylko wyjdę z pokoju , Zuzia ,,na czterech '' zaraz za mną.Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.06.04, 10:48 witam wszystkich! ostatnio bylismy na wazeniu- Antoine ma 7500g. w piatek zakonczylismy zupelnie karmienie, niestety. nie chcial juz ciagnac, a jak zdecydowal sie to denerwowal sie bo nic nie bylo. smutno mi no ale tak juz musi byc... za to lepiej spi w nocy, budzi sie max 2 razy i sam zasypia. szykujemy sie do 'przeprowadzki' do pokoju braciszka, czego sie troche boje, bo maja troche inne godz spania i nie wiem czy nie beda sie budzic nawzajem. Antoine ostatnio bardzo mi pomaga przy rozbieraniu, wszystko sciaga 'sam', bardzo to smiesznie wyglada. za 2 tyg wybieramy sie na miesiac do Polski, czeka nas dluuga podroz samochodem (1400 km) , jedziemy na noc zeby dzieciaki spaly. zycze wszystkim udanego lata! Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawida1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.06.04, 12:46 Witam! A mój Dawid właśnie przechodzi trzydniówkę, mam nadzieję że lada moment mu przejdzie bo dzisiaj mija właśnie trzeci dzień gorączki. Całe dnie marudzi biedaczek, w nocy nie może spać. Nawet bawić się nie ma siły. Odpowiedz Link Zgłoś
rylka Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.06.04, 13:04 Witam! A my ostatnio w podrozy... Wczoraj wrocilismy z Komunii (pociagiem 4h w jedna strone) a dzisiaj, za godzinke wyruszamy do Dziadkow. Czeka nas podroz kilkugodzinna, bo na miejscu bedziemy dopiero okolo 21.00. Do tego Weronka marudna, bo jedynki gorne ida... (dwojeczki jak dwie bielutkie kreseczki juz widac jak sie usmiecha) ) Pozdrawiamy serdecznie i odezwiemy sie potem. Rylka z Wercia. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.06.04, 12:09 Witajcie, Paulinka ma już prawie na wierzchu 3 górne zęby. Razem 5! W niedzielę mamy chrzciny. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiamy Mamy i dzieci Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.06.04, 18:00 Hey nasz Dawidek wstaje juz przyczym tylko sie da, boje sie go zostawiac nawet w lozeczku bo jeszcze sie chwieje na nozkach. zupek nadal nam niechce jesc, ale za to je z mama ziemniaczki i kurczaczka i najlepiej wszystko by jadl to co my, jak niechcemy mu dac to strasznie krzyczy. Najchetniej caly dzien by przesiedzial na dworzu. Ubieram go lekko podkoszulka i krotkie spodenki i bez czapki jak nie ma wiatru tylko glowke chowam przed sloneczkiem. Powiedzcie mi jakich kremow najlepiej uzywac. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.06.04, 22:18 Hej dziewczyny! Moja Zuzia urodzila sie 28.10.2003 roku, jest sliczna (oczywiscie to moje subiektywne zdanie, jak dla kazdej mamy to jej dziecko jest naj...... i to bardzo dobrze). Nie siedzi jeszcze samodzielnie, ma dwa zabki i strasznie nie lubi jesc niczego poza cycusiem. Ewentualnie deserki sa jeszcze tolerowane, ale i znimi mam klopot To bardzo uciazliwe. Nie wiem ile wazy bo bylam z nia 6 tygodni temu na szczepieniu, wiec teraz mnie czeka wizyta w przychodni i koszmar po....... ale pewnie ok 8500g a nosi rozmiar 80. Moja Zuzia to straszny leniuszek nie lubi przekrecac sie z brzuszka na plecy i odwrotnie mimo ze potrafi. Mysle tez ze nie bedzie chciala raczkowac (szkoda) bo dziadzio caly czas uczy ja chodzic na stojaco, a ja juz nie mam sily go upominac. Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy z pazdziernika Aneta i juz smacznie spiaca Zuzia! Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.06.04, 11:25 Widze ze Zuziza jest taka jak moj Dominik (27.10) tez leniuszek, ani siedziec, ani przekrecac sie (choc potrafi, bo jak klade na brzuszku to myk na plecki, a odwrotnie to jeszcze ciezej bo tez nielubi na brzuszku), ale u babci na nozkach podskakuje i mowi baba, papa, mama. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link Zgłoś
kakunia19 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.06.04, 23:37 Witam!jestem nowa na forum.Moja córcia Oliwka jest z 19.10.Ma już 6 zębów i jak do tej pory przechodziła ząbkowanie bezboleśnie.Z bardzo radosnego dziecka stała sie zapłakańcem!!Niemam pojęcia czy taka zmiana nastapiła przez dalsze ząbkowanie,czy może przez przeziębieni,które teraz przechodzi?mam ogromną nadzieję,że niedługo te płacze i piski miną.Może ktoś zna sposób na zachecenie dziecka do jedzenia nowycz dań?chrupki,biszkopty służą do zabawy w rozgniatanie natomiast obiadki lub deserki toleruje tylko w ilości 3-4 łyżeczki-jak narazie ssie przedewszystkim cycusia .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.06.04, 13:49 Witajcie, w niedzielę Paulinka została ochrzczona. Przed uroczystością, gdy czekalismy na wejście do kościoła obgryzła sobie kokardki z butów. Notabene butki ładniej prezentowały się bez kokardek. Podczas mszy było w porządku, troszkę marudkowania w trakcie polewania wodą, a po całym obrzędzie dziecko słodko usnęło. Pozdrawiam Asia mama Paulinki (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.06.04, 21:42 witajcie, długo nas nie było. Za to jest tyyyle do opowiadania ! Kamilek nadal jest bezzębny i odnosze wrażenie że chyba jako jedyny z forumowych dzieciaków. Za to umie już stać, oczywiście z podparciem, ale bardzo pewnie. Potrafi też mówić baba, mama (bardziej w wersji bamama, może chodzi nie o mnie tylko o banana ?), dede i ulubione hej! Sam siedzi i nawet próbuje sam usiąść; rzadko mu sie udaje ale stara sie mocno. Zaczynamy powoli planować wakacje, właśnie dzisiaj zarezerwowalismy pokoje w Szczawnicy i w związku z tym wypożyczyliśmy od znajomych nosidło takie na plecy. Fajna sprawa. Kamil jest zachwycony. Jest tylko 1 wada - nie bardzo ma co zrobić z nogami i straszliwie mnie kopie po nerkach ! Pozdrawiamy Mamusie i Dzidziusie J. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.06.04, 18:21 Witam! Ech - moja też bezzębna jeszcze, a siedzi sama od paru dni dopiero. No i jest najmniejsza z forumowych dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.06.04, 23:44 Aniael , Zuzka ma co prawda 6 ząbków ale co do wagi to pewnie moga sobie z Monisia podac rączki . Nie ważyłam ja wprawdzie na 8 miesięcy ale jestem pewna , że nie waży więcej jak 7300.Z nowosci dodam ,że znudziło sie jej tuptanie wzdłuz wersalki i zaczyna si ę pomalutku puszczac także drugą raczką. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.06.04, 13:29 A jednak najmniejsza Moja waży 6200! I jest ogólnie malutka - 65 cm. Pewnie gabaryty po rodzicach będą Gdyby nie "nasza" pediatra dawno wpadłabym w kompleksy czytając o siągnięciach waszych pociech Moja Mała dopiero od niedawna samodzielnie siedzi, zębów ani śladu, o raczkowaniu, a już wstawaniu nie ma nawet mowy Pocieszam się jednak, że może to przez to, że urodziła się miesiąc przed czasem, więc datego wolniej jej to wszystko idzie. Póki co, poniżej normy nie spada. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.06.04, 13:59 Dominik ostatnio ciut siedzi - czyli po posadzeniu okolo 10 sekund - ale zawsze cos On tak malutko umie w porownaniu do innych maluszkow Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.06.04, 20:52 Hej! Dzisiaj byłam z małą u lekarza zważyć,zmierzyć Klaudię.Okazało się,że przez ostatnie 2 miesiące przybrała tylko 300 gram.Mała nie mieści się nawet w 3 centyluDostałam skierowanie na badanie moczu i krwi.Klaudia ma apetyt,jest ruchliwa i ładnie się rozwija.Próbuje powoli przymierzać się do raczkowania. Także aniael moja prawie jest taka mała jak Twoja córcia.Acha....ma teraz 65 cm. Pozdrawiam matusia Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: Do Matusi 17.06.04, 22:47 Skoro się rozwija, jest pogodna i ma apetyt, to pewno nic jej nie jest Badania oczywiście zrób, bo to się i tak powinno od czasu do czasu, ale nie daj się lekarzom wystraszyć! Mnie też w przychodniach lekarze się czepiali tej wagi i kręcili głowami, dopiero jak powoływałam się na nazwisko naszej pediatry, z której korzystamy prywatnie, dawali spokój i zmieniali ton. W przychodniach bardzo zwraca się uwagę na centyle, schematy, itp, a tymczasem każde dziecko ma swój indywidualny tok rozwoju i dopóki rozwija się proporcjonalnie, w zachowaniu i rozwoju nie ma nic niepokojącego - nie ma się czym martwić Nas nasza lekarka uczulała, aby przypadkiem nie dać sobie "wcisnąć" żadnych środków pobudzających apetyt. Wszak centyle, to tylko statystyki - mają dawać orientacyjne wytyczne i odchylenia nie muszą od razu oznaczać nieprawidłowości. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: Do Aniael 18.06.04, 05:55 Dziękuję aniael za odpowiedź i pocieszenieRzeczywiście przychodnie opierają sie na siatkach centylowych.Ale badania zrobię dla swojego sumienia. Dzięki! matusia Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Do Aniael 19.06.04, 17:16 My robimy badania krwi co 2 miesiące, tak tylko dla orientacji czy wszystko w porządku. A co do wcześniaków to czyrtałam gdzieś że tak na prawde patrząc na ich osiągnięcia czy kalendarz żywienia to powinno się im liczyć tyle ile miałyby gdyby urodziły sie o terminie. Trochę to skomplikowanie napisałam, ale Aniu powinnaś po prostu patrzeć na swoją córeczkę jakby miała o ten miesiąc mniej. Także nic sie nie martw, ma jeszcze duzo czasu na jakieś wielkie osiągnięcia. Po za tym każdy dzidziuś rozwija sie w swoim tempie. Pozdrawiamy Was cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
mama-oliwki Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.06.04, 20:01 Witam!Chciałybyśmy z Oliwetka dołączyć do Waszego wątku<więc przedstawię trochę swojego szkraba;Oliwka kończy dziś 8m-cy i właśnie przed chwilą zaczeła raczkowć (wcześniej pełzała)ma już 6 zębów i nie zapeszając jest bardzo radosnym i ufnym dzieckiem-wszędzie zaczepia ludzi gadając i rozsyłając uśmiechy na prawo i lewo.Jest bardzo ruchliwa dlatego cały dzień spędza na kocu wśród zabawek,z jedzonka najbardziej lubi mamine mleczko-nic innego może nie istnieć.A może znacie jakieś sposoby na zachęcenie do picia z niekapka?pozdrawiamy pażdziernikowe mamy i dzieciaczki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.06.04, 06:45 Witaj mamo-oliwki Masz śliczną córeczkę...poprostu piekność Nie znam sposobu na picie z kubka niekapka.Najlepiej dawać dziecku do zabawy kubek,a może wreszcie załapie...dziewczyny pisały na forum,że najlepiej tak właśnie zrobić.A ja mojej Klauduni nadmuchałam basenik,powkladałam tam zabawki i ma kojec Przynajmniej wiem,że się nie uderzy no i ma swój azyl. Klaudia tez powoli przymierza się do raczkowania,ale myśle,że jeszcze troszkę to potrwa zanim na dobre będzie buszować za mną po mieszkaniu. Kupowałyście moze biszkopty bezglutenowe? matusia Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.06.04, 21:23 Hey Dawidek dzis konczy 8 miesiecy i zaczal nam chodzic w chodziku, wczesniej jak go wkladalismy to zrobil jeden dwa kroczki i sie bal a dzis niespodzianka. Nareszcie troche odpocznie moj kregoslup bo maly caly czas by chodzil.W lozeczku tez juz ladnie wstaje i dzis zaczal sie puszczac jedna raczka i pomalu stawia kroczki czasami konczy sie upadkiem powiedzcie czy wasze maluchy tez tak malo jedza maly dzis zjadl mi tylko ok 400 ml kaszki na caly dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 11:12 Witam wszystkich, dawno tu nic nie pisalam ale za to regularnie czytam. Ostatnio przechodzilysmy trzydniowke i wyrzynanie sie kolejnych zebow (ale one jeszcze nie wyszly), ostatnio Baska wazyla 6kg a teraz moze 7 albo i mniej. Nie wiem tego ale zamierzam wybrac sie do lekarza i ja zwazyc. Po tej trzydniowce baska zaczela niespokojnie spac i teraz w ciagu dnia spi 3x po 30 minut a noce tez sa rozne. Czasem przespi prawie cala tylko z jednym karmieniem a czasem budzi sie co godzine. I tu pojawia sie problem bo mam malo mleka i ona sie nim nie najada w nocy (slychac jak polyka tylko kilka lykow a potem to juz tylko go ciumka). A sztucznego mleka nie chce pic, wczoraj odciagnelam swojego mleka 10ml - tyle mi sie tylko udalo, podalam jej przez butelke i bez problemu go wypila. Musze chyba stopniowo mieszac mleko moje ze sztucznym, czeka mnie zmudne odciaganie po tyci mojego mleka i mieszanie go ze sztucznym. Od okolo tygodnia Baska podciaga sie i samodzielnie udaje jej sie wstac a ile przy tym radosci!! Duzo czasu spedza na podlodze bawiac sie i zaczela przemieszczac sie na pupie, na razie pare centymetrow ale to juz cos. Proboje raczkowac ale to jej jeszcze nie wychodzi. Je juz duzo roznych rzeczy, wcina zupki sloiczkowe (mama jest za leniwa zby jej gotowac, ale czasem dodaje jej np ugotowany kalafior albo zoltko), owoce to raczej swieze, proboje wszystkiego co my jemy, wcina danonki zagryzajac je chrupkami kukurydzianymi, do tego wieczorem kaszka. Acha, raz zrobilam jej kisiel, zjadla kilka lyzeczek a nacmokala sie przy tym sporo. idac po miescie wiele osob oglada sie za nia i slysze : jaka mala a jak juz fajnie siedzi, zobacz jaka sliczna dzidzia (a mamusia z tatusiem tacy dumni). Jak tylko uda mi sie dzisija pozmniejszac zdjecia to wysle je na zobaczcie i bedzie mozna zobaczyc jej nowsze zdjecia. Pzodrawiam wszystkich Sylwia i Basia (ktora spi juz godzine, swieto) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 11:14 Witaj Moj nawet swego czasu tyle nie wypijal, sproboj dodac do mleczka kaszke ale o jakims smaku ona troche sie zagesci i bedzie miala lepszy smak. U mnie to pomoglo i maly czasami wypije ciut wiecej anizeli 400 ml dziennie Dominik nie przepada za mleczkiem, woli rosolek albo ziemniaczki z mieskiem. Daje mu tez juz chlebe z maselkiem takk mu smakuje ze jak je to mowi "mama, papa, dada" i tak wkolo Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 12:39 Witam W piatek bylam z Olka u lekarza na kontroli bo sie jej strasznie potylica pocila przy jedzeniu i okazalo sie ze ma znowu za malo wit. d3.Wazy 10600, w 3 tyg. przybrala 500 g, lekarz powiedzial ze to duzo a ona tak malo je, wypija 150 ml mleczka, zupek tez nie chce jesc , dziwne ze tak duzo przybiera na wadze. Jest ruchliwa, pelza i turla sie po calym mieszkaniu, zakupilismy jej kojec w ktorym sie pieknie bawi, potrafi przesiedziec w nim cala godzine bawiac sie klockami. Czytalam posty, w ktorych dziewczymy marwia sie niska waga dzieciaczkow ale duze dziecko tez nie ma latwo, widzac je wszyscy mysla ze jest starsze, pytaja dlaczego jeszcze nie chodzi, dlaczego nie mowi calymi zdaniami itp, ostatnio przytrafia sie to nam dosyc czesto, mam dosyc mowienia ze Ola ma skonczone 8m. Ale mam to w nosie, ciesze sie ze jest zdrowa, pogodna i rozwija sie prawidlowo. Pozdrawiam a dziewczyny dajecie dzieciom truskawki? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 13:41 Dziewczyny, chciałabym pokazać Wam moją Paulinkę. Jak zamieścić zdjęcia? Bo ja taka sierotka nie wiem... A. Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 22:29 Hej, Kamil wcina 1-2 truskawki dziennie i na szczęście nic mu po tym nie jest. Ostanio kupiłam mu poziomki, zjadł kilka z jogurtem naturalnym i też spoko. On chyba na nic nie jest uczulony ! Myślę że to bardzo indywidualna sprawa. Kamil wczoraj zaczął coś porzebąkiwać w stylu "datatadaj", więc chyba niedługo zrobi przyjemnoiść swojemu ojcu i powie czysto "tata"; może akurat na Dzień Ojca ? W środę wybieramy się pierwszy raz do MultiBabyKino; w ostanim numerze Dziecka był przecież bilet i zamierzamy go wykorzystać. Czy któraś z Was była już ze swoją pociechą na takiej imprezie ? Pozdrowionka Jokky Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Do asiulek7 21.06.04, 22:38 Hej! Jak chcesz zamieścic zdjęcia wejdz na zobaczcie i tam jest wszystko wyjaśnione jak zamieścić zdjęcia. Albo zrób sobie album np na onecie w footoalbumach i podaj link do niego. Jak będzieasz miała problemy pisz. Magda i Oleńka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12965428&a=12965428 Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.06.04, 22:42 Hej! Oleńka też zaczyna raczkować z każdym dniem wychodzi jej to lepiej. Wstaje pięknie w łóżeczku i przy wszystkim co sie da. Ulubioną zabawka jest piłka potrafi się nią bawić naprawdę długo.Pięknie robi papa i brawo,brawo jest małym niejadnkiem więc karmiernie jej nie jest przyjemnością. Truskawek jej nie daje bo wystarczyło że ja jadłam to odrazu pojawił się jej liszaj na szyjce myślę że właśnie po nich.Straszna z niej gaduła tak jak mamusia... Szkoda tylko że taka beznadziejna pogoda pozdr Magda i Oleńka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12965428&a=12965428 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.06.04, 11:59 Ja Dominikowi dalam kawalek truskawki to zwrocil, a jak rozmieszalam z glukoza to sprobowal lyzeczke i mial wysypke - truskawki nie pryskane bo z wlasnego ogrodka. Dlatego dam sobie spokoj w tym roku, bo widze ze nie przepada za nimi. Moj maluch jak narazie kula sie tylko z brzuszka na pleck - wynik tego ze nie cierpi na brzuszku a mama uilnie go na niego kladla, teraz tez probuje jednak on juz wie jak tego unikac Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.06.04, 21:06 To widze,ze moja Zuzia jak Twoj Dominik tez jest strasznie leniwa Chce sama wszystkiego dotknac,sprobowac,zobaczyc i wszystko zjesc,ale tylko na moich rekach,sama nie ulezy ani chwilki,a nie mowiac o lezeniu na brzuszku,wiec nie siedzi stabilnie,nie probuje sie podnosic (czasami sie zdaza) tylko krzyczy bo wie,ze ja zaraz podniose,a jk tego nie zrobie to sie rozżali i placze z takim żalem,ze jest mi jej szkoda, a tak to jest baaaaaaaaaardzo ruchliwa,ale nie o wlasnych silach. Szkoda bo mnie juz rece odpadaja, a juz nie mowie o kregoslupie. Pozdrawiam i zycze Tobie jak i sobie mniej leniwego dziecka Aneta i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.06.04, 08:19 Faktycznie bardzo podobni, moj to jeszcze sie nauczyl ze jak mu cos wezme alb o jest po nie jego mysli to sie prezy rzuca i ryk nawet mu sie udaje wycisnac lzy jak grochy. Oj cwany jest ten moj maluch Zeby posprzatac to zakladam nosidelko i maly na brzuch - musze robic tylko rzeczy takie aby maly sie nie uszkodzil. Renata Odpowiedz Link Zgłoś
edi3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 27.06.04, 21:38 Witam Jestem mamą Kubusia i pierwszy raz korzystam z forum.Mój syn raczkuje jak się patrzy, stoi twardo z oparciem nawet trochę próbuje chodzić,nic konkretnie nie mówi no i nie ma ani jednego ząbka. Waży 8200, zjada wszystko ze słoików a nie bardzo to co sama mu ugotuję. owoce je wszystkie i nic mu nie jest gorzej z nabiałem ma skazę i trochę się boję mu dawać przetwory mleczne, ale truskawki smakują mu, że hohoho Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Co tu taka cisza??????????? 26.06.04, 16:07 Spowodowana wakacjami? My wyjechałyśmy na parę dni na wieś - niezwykle dobroczynnie podziałało to na naszą Monisię - prawie cały czas spała! W ogrodzie, pod drzewami - cudownie! tyle, że w nocy częściej się budziła na karmienie, ale też od razu zasypiała. Planowaliśmy wyjazd na cały sierpień z Krakowa, ale chyba w lipcu też wyjadę z Małą na jakieś dwa tygodnie - szkoda mi kisić ją w mieście. Tatuś będzie musiał sobie poradzić jakoś sam przez te parę dni Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Październik:) 26.06.04, 22:20 Witajcie! Paulinka nabawiła się pleśniawek. Całe szczęście, że niewiele i szybko zareagowalismy. Aphtin + nystatyna podziałały. Ostatnio moja córcia nauczyła się robić kosi, kosi... najzabawniej wygląda to jak nagle włączę muzykę, a P. klaszcze. Drogie Mamy, przeczytałam, że od 8 m-ca mozna wprowadzić jogurt... czy Wasze dzieci jedzą jogurt??? Pozdrawiamy Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: Co tu taka cisza??????????? 26.06.04, 23:58 Czesc A my sie nie odzywalysmy poniewaz mialam w piatek ostatni egzamin i musielismy z tego powodu jechac do gdanska na jeden dzien. Ale egzamin zdany na 5 ) My narazie siedzimy w domu w wawie. POgoda i tak jest pod psem, nie wiem czy damy rade w te wakacje gdzies pojechac, moze wybierzemy sie do gdanska, albo w bieszczady, ale to jeszcze stoi pod duzym znakiem zapytania... Malgosia dalej gardzi zupkami. Za to wcina owoce, wczoraj az sie zajadala pozimkami dzis dalam jej truskawki, ale cos chyba za kwasne dla niej byly NArazie uczulenia zadnego nie ma. NO i po poziomkach wkoncu kupka ruszyla, bo jej nie bylo ponad 10 dni. Ale malej jakos to nie bardzo przeszkadzalo... Bylismy u pediatry skonsultowac to jej nie jedzenie zupek - odruch wymiotny przy jedzeniu albo wymioty po zjedzeniu - no i mamy sie nei spieszyc i nie zmuszac, bo mala bardzo dobrze na wadze przybiera, wazy teraz 9400 i jest w 75 centylu, pielegniarki byly nia zachwycone, szczegolnie pulchnymi nozkami hihi Jak narazie pokarmu mam wystarczajaco, wiec kamie cycem dalej i powoli urozmaicam. chrupki kukurydziane wcina az milo biszkopty tez. Na soczki generalnie ma dlugie zeby, ale jak jej podam lyzeczka jakis przecierowy to wypije 2-3 lyzeczki. Kaszka tez nie przeszla, ani na wodzie, moim mleku czy tez modyfikowyn z owocami. Probuje Malgosie odzwyczjac zasypiania przy piersi i tak nawet dobrze mi idzie. W dzien usypiam ja w lozeczku, plakala tylko za pierwszym razem. POtem spi na spacerze. NO i wieczorem tez, ale tu sprawa jest utrudniona, bo mala spi ze mna i ciagle jeszcze nie przesypia calej nocy tylko budzi sie nawet co 2 godz. do karmienia...A chcialabym, zeby spala sama, ale wiem ze dopoki karmie w nocy to moge sobie pomarzyc No to by bylo na tyle. Zycze wszystkim pieknych wakacji i slonecznej pogody. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.06.04, 07:43 Hej! A my właśnie jesteśmy po chrzcinach .Mała całą mszę nie zmrużyła oka...pod koniec zaczęła marudzić. Klaudia rwie się do raczkowania,ale jeszcze ma słabe rączki i kiedy chce się przesunąć to niestety ląduje na brzuszku.Do tej pory była bardzo grzeczna,jednak ostatnio sytuacja nieco się zmieniła.Mała wiecej sie domaga,złości się... Apetyt dopisuje,ładnie je wszelkiego rodzaju kaszki na wodzie i mleku,wcina zupki i deserki,ale jej waga jest nadal niska.Musze ją trochę utuczyć hihi. Zrobiliśmy małej badania podstawowe mocz i krew.Pediatra musi je zobaczyc. Na moje oko wyglądają dobrze...widocznie taka jej urodaZresztą mamusia z tatusiem do najgrubszych nie należą Klaudunia mówi mama,tata,baba,ale najczęściej woła mnie Pozdrawiam Wszystkie Mamusie matusia Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.06.04, 08:08 My wczoraj bylismy sie zwazyc Dawidek waży 9600 i ma 79 cm, w lozeczku juz zaczyna chodzic oczywiscie jeszcze sie trzyma, biega w chodziku ale najlepiej lubi jak sie go prowadza za raczki i chce zeby go puszczac. Zaczyna takze chodzic podtrzymujac sie mebli.Mowi tata, dziadzia,nie ,ajta. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.06.04, 10:13 Dominik w koncu pokazal mamie ze jednak umie sie przekulnac z pleckow na brzuszek, maly cwaniak potrzebowal zabawki i musial sie kulnac. Od wczoraj jestesmy na etapi mowienia przez synka "hej"bo papa, mama, i dada juz mu sie znudzilo Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.06.04, 12:24 Moja Zuzia z leniwej dziewczynki stala sie niezla lobuziara bo jak dotad nie bylo mowy o turlaniu sie ba w ogole nie chciala lezec na brzuszku, a teraz jest calkiem fajnie, bo odkryla, ze moze sie przemieszczac!Zaczela w koncu siedziec, choc czasem spadnie bo jeszcze sie troche chwieje, ale dobre i to ze w koncu jakis znaczny postep w jej rozwoju nastapil)))))! Pozdrawiam, Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.06.04, 14:06 No, niestety u mnie tak dobrze nie jest Moj nadal leniuszek jesli chodzi o przemieszczanie sie, cwicze z nim, ale co to jest pol godzinki - tylko tyle wytrzymuje a ja jestem dopiero popoludniu. W weekendy to troszke wiecej bo moge rano w poludnie i wieczorem i jakos sie to rozlozy No, ale kiedys mu sie to znudzi Renata Odpowiedz Link Zgłoś
tymmianek Zapraszam na forum KIEDY DRUGIE DZIECKO? 30.06.04, 14:06 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20564 Odpowiedz Link Zgłoś
zolzazolza czesć tu nowa 01.07.04, 19:10 Witam Was serdecznie. Jestem mamą Krzysia, urodzonego 3 października poprzez cc w szpitalu na Karowej. Niestety pomimo prób mój synek cycusia nigdy nie chciał. Na butelce chowa się też dobrze. Raczkuje po całym domu jakby miał silniczek i próbuje stawać przy meblach i w łóżeczku. Waży 10,5 kg, ubranka na 80cm. Sporawy chłopczyk. Bardzo miło jest nam przyłączyć się do rówieśników. Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Październik 2003 01.07.04, 21:35 Witam wszystkich, nowych w szczególności Spieszę donieść że właśnie przebija nam się 1 ząbek. Jeszcze go nie bardzo widać ale już słychać, jak obija się o łyżeczkę ! 10 miesiąc na pewno powitamy zębaci, nareszcie. Jokky Odpowiedz Link Zgłoś
dwoda Re: Październik 2003 01.07.04, 21:58 Także witam nowe mamusie i dziatwę październikową.Zuzia pięć dni przed ukończeniem 9 miesiąca ma 8 ząbków , waży 75oo , mierzy 70cm.Szczuplutki ale zwiny z niej szkrabik ,raczkuje z prędkoścą światła , zwłaszcza gdy chce dogonić braci , a ostatnio chodząc wzdłuż wersalki puściła się jej by oddać się oglądaniu nowej zabawki .Gdy po pewnym czasie zorientowała się , że stoi bez asekuracji z wdziękiem klapnęła na pupcię. Lubi łazikować trzymana za rączki ale gdy tylko zobaczy na podłodze coś wartego uwagi zaraz przechodzi na cztery łapki.I tu jest problem , bardzo musimy uważać by na podłodze nie znalazło się nic czym mogłaby sie zakrztusić ( wszystko co malutkie) bo Zuzia od razu wpycha to do buzi . Chwile grozy przeżyłam gdy nie wiem w jaki sposób udało jej się wydłubać paluszkami plastikową zaślepkę ze śrubki w meblach . Dzięki Bogu udało mi sie ją z Zuzka wytrzepać bo zaczynało się robić strasznie.Mam nadzieję , że mnie juz tak więcej nie wystraszy .Dorota z Zuzikiem Moja ukochana piąteczka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12122843 Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.07.04, 18:12 Witam was, pisze z nowymi wiesciami, otoz od wczoraj Baska zaczela pic mleko z butelki, stoczylysmy polgodzinna walke polaczona z krzykiem baski i moim spiewem i tuleniem (o dziwo nic sie nie zloscilam). A potem na noc sciagnelam 40ml z dwoch piersi po calym dniu nie karmienia jej mleko i podalam w butelce a potem sztuczne i jakos poszlo. Juz dobe nie sciagalam mleka a piersi jak byly miekkie tak sa nadal. Cieszie sie, ze moglam ja tak dlugo karmic (syna udalo mi sie tylk odwa tygodnie)i ze tak w miare szybko udalo nam sie od niego uwolnic. Ale jeszcze tuli sie do cycusia, teraz wiecej sie przytulamy aby zbytnio nie odczula braku cycusia. Probojemy raczkowac, ale jak na razie to przemiescza sie na pupie. Zeby ma tylko dwa i jak na razie nie widac nastepnych. Przepada bardzo za swoim starszym bratem, smieje sie glosno i az cala podskakuje z radosci. Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.07.04, 08:31 Witam Dawidkowi wczoraj wyszedł kolejny ząbek - dolna jedyneczka. Zchodzeniem coraz lepiej juz próbuje sie puszczac i chodzi za 1 raczke. Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 06.07.04, 23:07 hey co tu tak cicho??????? my pedzimy znowu sie pochwalic dawidkowi wyszedl juz 4 zabek gorna dwojeczka. nastepne 2 w drodze juz widoczne tearz to chyba juz hurtowo nam ida jeden za drugim co drugi dzien. a co tam u waszych maluszkow?? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.07.04, 08:36 Witajcie, U Paulinki pokazał się 6 ząbek... Ostatnio P. miała pleśniawki, ale udało się je zwalczyć. Uff.. No i zaczęłam jej dawać Misiowy sad - deserek na mleku modyfikowanym z jabłkiem i wanilią. Smakuje! No i nie mozemy się doczekać prawdziwego lata)) Musimy też kupić nowy fotelik, bo z tego P. wyrasta. Pozdrawiamy Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.07.04, 10:32 Witam, U nas dobrze wszystko. Malgosia pogodna, nauczyla sie jakies 3 tygodnie temu obracac z brzuszka na plecy Bo z pleckow na brzuszek juz dawno umiala, no i teraz zrobil sie problem ze spaniem razem, bo mala sie potrafi przekrecac tak az do samego brzegu lozka...POza tym nauczyla sie pelzac/czolgac, z tym samym skutkiem, ze laduje na brzegu lozka, nawet jak obstawie poduszkami to sie wdrapuje na poduszki...NO i mam problem...Malgosia dalej cyca sobie w nocy, i to pare razy, nie wiem co zrobic, zeby przesypiala cala noc, to bym ja nauczyla spac w lozeczku swoim, ale narazie to nie widze tego. Jemy wszystkie mozliwe owoce i idzie jak po masle Misiowy sad(ten z bananami) tez wchodzi gladko. NAtomiast wszelkiego rodzaju zupki sa be i konczy sie krztuszeniem i potem w efekcie wymiotami...Wobec czego mala nadal wciaga cyca az milo hehe POza tym wcina chrupki kukurydziane i biszkopty. WIec moze nie jest tak zle? My na lato tez czekamy. Ciekawe czy sie doczekmay Matusia - ja tez malej nadmuchalam basenik i Malgosia uwielbia sie w nim bawic Miala tez kojec/lozeczko podrozne, ale tam wszystkiego ne widziala i szybko jej sie nudzilo. POzdrowionka dla wszystkich )) Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.07.04, 22:13 Hej! Przeszłyśmy pierwsza chorobę niestty antybiotyk było trochę ciężko ale jest juz dobrze. Ola raczkuje nareszcie juz myślałam że się nie doczekam. Pięknie chodzi za rączki. Z jedzeniem jest różnie ogólnie jest niejadkiem. Jemy deserki najczęściej mieszane. Najbardziej lubi jabłko hippa. Zupki mojej roboty chociaż dziś zjadła ze słoiczka. Ola też je w nocy albo cyca bo trudno to nazwać jedzenie tęz czekam na pierwsza przespana nocy ale niestety to jeszcze chyba nie teraz W sobote jedziemy na kilka dni w góry oby był pogoda.pozdrawiamy Magda I Ola Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.07.04, 08:55 Jak ja się cieszę, że Paulinka przesypia całe noce... Życzę Wam tego z całego serca. A. Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.07.04, 11:15 Hej! Moja Klaudia jeszcze nie raczkuje,ale ciągle się przymierza.Mam wrażenie,że ma za słabe rączki albo do końca nie wie po co ma nóżki... Jestem zadowolona z tego,że mała śpi ślicznie w nocy.Ostatnio śpi całe noce,jak zaśnie o 21 to śpi do 6 rana.Czasami budzi sie,aby popić mleka i dalej zasypia.Zostawiam ją samą w łóżeczku,zasypia bez problemu. Ma już na dole dwie jedynki i u góry jedną lewą jedynkę,a druga idzie za nią. Uwielbia lizać sok z arbuza i brzoskwinek.Ma spory apetyt,a wcale nie widać tego po niej,bo waży około 7 kg. Rano i przed spaniem zjada miseczkę kaszki mleczno ryżowej,je zupki i obiadki ze słoiczków,pije soczki Gerbera z butelki.A tak się martwiłam,że nie będzie umiała pic z butelki,a jednak się myliłam Jusyna mała już chce wychodzić z baseniku,ale wystawi tylko rączki na dywan i koniec.Przewraca sie z plecków n abrzuszek i odwrotnie błyskawicznie. Chyba czeka nas ospa,a raczej napewno,bo mój starszy synek właśnie ją przechodziTrochę się martwię jak to będzie...wiadomo Klaudia jest jeszcze mała,ale zobaczymy.Mateusz znosi ją nadzwyczaj łagodnie,bez temperatury,troszkę krostek... Pozdrawiam matusia Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.07.04, 19:44 Witam Jestesmy po wizycie kontrolnej w przychodni, Olka wazy 10750, nie dala sie zmierzyc na lezaco, na stojaco 77 cm. Od jakis 2 tyg. siada sama i podnosi sie do pozycji stojacej jak ma sie tylko czego chwycic. Zebow 6 i totalny brak apetytu,na widok zupki zaciska usta, mleka wypija czasami po 50-100 ml, ze smakiem zjada tylko tarte jablko z jagodami. pomimo ze tak malo je przybiera na wadze wiec sie nie martwie. Pozdrawiamy i ladnej pogody zyczymy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.07.04, 21:43 Cześć Mamusie październikowych bobasków)))))))))))) Moja Zuzia siedzi od ponad dwuch tygodni, zaczyna próbować naśladować "słowa", np. coś podobnego do dzidzi)))). Mówi od daaaaaaaaaaaawna mamamamam, tatatatatata, bababababa, dadadadada, bebebebe teraz zaczeła mowić tak, ti i tik. W ogóle w jej "słownictwie" dominuje literka T. Mam pytanko czego już uczyłyście swoje niunie???? I co już umieją???? I jak je uczyłyście, no i jak długo im ta nauka trwała, aby nauczyć się jednej rzeczy????))))) Pozdrawiam Aneta. (Zuzia 28.10.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.07.04, 22:34 Paulinka nauczyła się robić kosi-kosi, pokazuje, gdzie sroczka kaszkę warzyła... uwielbia bawić się w " idzie raczek nieboraczek". Nauka dlugo nie trwała, 2-3 dni robiłyśmy razem kosi-kosi, a potem moje dziecko od rana do nocy klaskało w dłonie, nawet od razu po przebudzeniu. Paulinka pięknie siedzi, sama podciąga do siadania z pozycji półleżącej, a w wózku podciąga się chwytając obiema rączkami boki. No i chyba będzie raczkować, przymierza się - na razie niesmiało. Pozdrawiamy. Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.07.04, 09:29 Witam Dawidek robi juz czesc, papa, przybija piatke, daje (tylko) konikowi buzi, pokazuje gdzie misio ma oczko i nosek, kosi kosi, kyzia myzia. Uczy sie bardzo szybko niektore rzeczy wystarczy mu pokazac kilka razy i juz umie. Coraz czesciej sie puszcza mebli i potrafi ustac kilka sekund bez trzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.07.04, 09:14 Witajcie Jak Wam mijaja wakacje? MAlgosia dobrze sie ma. Zabralam jej juz basenik, poniewaz przez niego zrobila sie troszke leniwa. Opierala sie brzuszkiem o boki basenu i to jej wystrczalo. TEraz rozlozylam jej puzle na podlodze, bo nie mamy dywanu no i zaczela pelzac po calym pokoju No i zaczela sie sama podciagac do stania przy kanapie. POtrafi tak pol godziny stac. NO i umie tez sie wzdluz kanapy przemieszczac malutkimi kroczkami. Z jedzeniem dalej jest tak samo. Zupki i obiadki sa be. Tylko owoce, chrupki i ew. biszkopty. A reszte jadlospisu zajmuje cyc Ale mala bardzo dobrze przybiera na wadze, wiec narazie sie nie martwie. POzdrowionka dla wszystkich maluszkow i mamus MOze pogoda nam niedlugo dopisze Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.07.04, 09:45 Witajcie, Paulinka od 2 dni śpi w swoim łóżeczku, nie protestuje Po pierwszej nocy obudziła się po 5.00 i była bardzo zdziwiona, gdzie jest... Wzięłam ją do naszego łóżka i jeszcze sie zdrzemnęła. No i czekamy na ciepłe dni... Pozdrawiamy Mamy i dzieciaczki. Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.07.04, 10:54 Witam, wczoraj Baska skonczyla 9 miesiecy i potrafi juz sporo rzeczy, a wiec chwalimy sie: siedzi juz bardzo dobrze, sporo czasu spedza na podlodze wsrod zabawek swoich lub brata i cwiczy raczkowanie. Pozycje do raczkowania juz przyjmuje ale niestety jedna noga pozostaje w miejscu tzn nie chce sie odwinac z pod pupy i tak przemieszczamy sie przenoszac pupe z jednego miejsca na drugie (a wyglada to tak, ze Baska siedzi, rece daje do przodu, pupa do gory i powrot juz w inne miejsce), czesto jest tak, ze chce dojsc do jakiejs zabawki ale w rzeczywistosc zamiast sie do niej przyblizyc to sie oddala. Gada po swojemu - nie ma jescze konkretnych slow. Ma dwa zeby i trzeci (gorna jedynka) chyba wlasnie sie przebil. Od jakiegos czasu jest bardzo marudna (to chyba z powodu tego zeba), w nocy kiepsko spi, budzi sie nawet co godzine a w dzien tez malo sypia (a tak pieknie spala mi do tej pory), moze to z powodu tego zeba? Zjada zupki, owoce, kaszki i wszytko chce jesc to co my. kilka dni temu zabrala mi z reki parowke i wcinala ja. Chcialam jej obrac ze skorki to podniosla taki wrzask, ze szybciutko jej oddalam. Czasem jest tak, ze musimy sie przed nia chowac z jedzeniem, bo jak jej nie damy to strasznie krzyczy. To na tyle teraz bo musze ja zabrac od zabawek braciszka bo ten marudzi, ze ona przeszkadza jemu. Pozdrawiam Sylwia i Baska Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.07.04, 23:53 cześć wsztstkim, my przygotowujemy się do wyjazdu, jutro wyjeżdżamy na Słowację, a potem do Szczawnicy. Jak patrzę na tą górę rzeczy które musimy zabrać to jestem przerażona... No ale musimy sie przygotować na wszystko i to na 2 tygodnie. Kamil ma juz 2 zęby - dolne jedynki i czekamy na następne. Świtnie sobie radzi z jedzeniem, nawet większych kawałków, nie mówiąc o owocach, jeżeli tylko są miekkie w miarę. Z nockami to jest różnie, raz przesypia prawie całą i budzi się raz, zje i śpi do rana, a czasem wstaje co 2 godziny. Chyba jeszcze to potrwa, pewnie do końca zębów. Pozdrawiamy wszystkich, życzymy |Wam pięknego słoneczka i udanych wakacji, do zobaczenia za 2 tygodnie Jokky i Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.07.04, 10:39 Witam My wrocilismy z wczasow z Pomorza, maly dostal "trzydniowki" w dzien wyjazdu, ale jakos dojechalismy. Niestety po niej stracil nam apetyt Jednak juz siedzi, jeszcze zdarza mu sie polozyc ale coraz rzadziej. Stara sie sam usiasc ale nie kojarzy ze nog do gory sie przy probach nie podnos i Wiem moj malutki cos ruchowo pomalutku sie rozwija ale zobaczymy co na to powie pediatra Pozdrowienia Renata i Dominik (27.10.03r.) Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Nowe zdjecia Malgosi :)) Obejrzyjcie :) 20.07.04, 22:57 Pozdrowionka My siedzimy w Wawie i rozplywamy sie w upalach Ale jakos sobie radzimy Milych wakacji ) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Nowe zdjecia Malgosi :)) Obejrzyjcie :) 27.07.04, 09:25 Małgonia słodziutka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 26.07.04, 17:19 Cześć, Postanowiłam się odezwać, bo na tym wątku coś cicho się zrobiło. Moja Zuzia od jakiegoś czasu czyli od ok.2 tygodni przymieża się do raczkowania, ale nie za bardzo jej to wychodzi,chyba ma za słabe rączki, ale wierze że już niedługo zacznie raczkować. A już się martwiłam, że ominie ten etap i zacznie od razu chodzić (chociaż może lepiej nie chwalić dnia przed zachodem słońca?). Pozdrawiam, Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 27.07.04, 09:27 Witajcie, my po krótkich wakacjach... upał trochę dokuczał Paulince, ale staraliśmy się siedziec na wodą cały dzień, było przyjemniej, a Mała ciągle mówiła "O" - tyle nowych rzeczy ją dziwiło... Teraz przyplątał się jakiś katarek, ale nie ma gorączki, ładnie je, nie marudzi. Mamy kropelki i maść majerankową. Pozdrawiamy Asia i Paulinka (17.10.03.) Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 28.07.04, 12:14 Witam, basi wyszedl trzeci zabek, probuje juz raczkowac ale nie zawsze wychodzi, zrobil sie z niej ostatnio straszny zarloczek, chce jesc wszystko to co my jemy i trzymamy w reku, czsem to musimy az sie ukrywac z jedzeniem bo jak jej nie damy to wrzeszczy. Mam wrazenie, ze ona nie najada sie juz tymi zupkami dla dzieci i chyba zaczne powoli jej wprowadzac nasze jedzenie ale to dopiero po powrocie z urlopu. W niedziele wyjezdzamy nad morze na siedem dni, mam nadzieje, ze pogoda nam dopisze. Dodalam tez juz nowe zdjecia, wiec zapraszam do ogladania: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10544945&a=14350706 Pozdrawiamy i do zobaczenia po urlopie Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.07.04, 22:47 Cześć wszystkim, a my właśnie wróciliśmy dzisiaj z wakacyjnego wyjazdu, niestety bardzo chorzy. Póki bylismy na Słowacji i była piękna pogoda było super. Siedzieliśmy cały dzień nad jeziorem albo w basenie i robiliśmy ciapu ciapu z ogromną pasją, wieczorem chodziliśmy na spacery i do wesołego miasteczka. A potem pojechaliśmy w nasze piękne polskie góry. Różnica temperatur 25 stopni, Gorączka, biegunka, brak apetytu i największe rozdrażnienie świata. Wróciliśmy przed terminem i okazało się że dobrze bo to angina. Niestety czeka nas kuracja antybiotykami, inaczej się podobno nie da bo za duża infekcja. Także siedzimy w domku, tyle tylko że za oknem taka pogoda że wcale nam nie żal Pozdrawiamy wsystkich J. i K. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.07.04, 08:59 Syla - Basiunia śliczna! Jokky - mam nadzieję, że szybciutko wyzdrowiejecie. Do nas (W-wa) wróciło ciepełko. Od rana piękne słonko. Pozdrawiamy Asia & Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.08.04, 07:36 Moja Klaudia nareszcie raczkuje Przymierzała sie ze 3 tygodnie i powolutku zaczęła sie posuwać do przodu,a teraz to zasuwa coraz lepiej.Kiedy posadzę ją na podłogę to odrazu wyrusza na poszukiwania.Odkurzam teraz codziennie. Mała dalej jest drobniutka,apetet dopisuje jej różnie.Tak samo jak Twoja córeczka Syla moja Klaudia też trzęsie się do dorosłego jedzenia.Uwielbia ziemniaki,a jak są jeszcze dodatkowo lekko oblene sosem to dopiero mlaska z zadowoleniem.W ciągu dnia mała pogrzyza sobie "Miśkopty",chrupki kukurydziane,próbowałam dac banana i smakował. Pozdrawiamy matusia z dzieciaczkami Odpowiedz Link Zgłoś