Dodaj do ulubionych

harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat???

07.11.08, 15:00
czeesc. czy stosujecie, albo raczej czy próbujecie stosowac "jezyk
niemowlat" tracy hogg? ja mam problemy z tym harmonogramem.
zachowania mojego miesiecznego leosia nie da sie (albo ja nie umiem)
zamknac w ramy. jak sobie z tym radzicie? moze ja podchodze do tego
zbyt ksiazkowo. ale nie umiem go przewidziec oprócz kilku gwozdzi
programu jak poranna pobudka wieczorna kapiel i nocne regularne
wstawanie na karmienie co 3 h. reszta slizga sie w czasie. czy
rzeczywiscie powinno byc wszystko ułozone zgonie z planem> np.
pobudka, przewijanie, karmienie, aktywnosc (jak długo ma byc
aktywny) i spanie (tez nie wiadomo jak długo)... zwracacie na cos
takiego uwge? podobno dziecku lzej, jesli wie co nastapi po danej
czynnosci.

marta - mama miesiecznego Leonasmile
Obserwuj wątek
    • reennee Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 07.11.08, 15:25
      Mojej malej nie da sie zamknac w zadne ramy. Jak sie obudzi to ja przewijam i to
      na szybko bo juz wrzeszczy i szuka cyca. W trakcie jedzenia lub zaraz po
      przewaznie robi kupke. Staram sie troszke odczekac zeby sie jedzenie ulozylo i
      ja przewijam, ale ona sie wierci bo ja kupka drazni i musze szybko zmieniac
      pieluche, oczywiscie sie jej uleje, a ze sie bardzo wierci to uda jej sie
      pobrudzic ubranko wiec trzeba przebierac, bo jej przeszkadza, ze mokre. Czasem
      sobie przypomni, ze jeszcze by cos zjadla i od nowa szuka cyca. Staram sie ja
      czyms zajac ale wkoncu sie poddaje bo mysle, ze moze sobie jednak wczesniej nie
      pojadla(zjada sobie paluszki)i od nowa jedzonko. Czasem juz w trakcie zasypia a
      czasem nie, to zalezy od dnia. Czasem spi po 3 godziny a czasem godzine, wiec
      trudno cokolwiek przewidziec.
      • mamaileo Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 07.11.08, 23:19
        widze ze rzeczywiście wszystkie jedziemy na tym samym wózku smile a co
        tam, niech rządzą nasze maluszki. moze rzeczywiście za szybko żeby
        żeby narzucać im jakieś ramy.. a poza tym faktycznie nie wszystkie
        rady T.Hogg mi podeszły. nie polecam np. kąpieli po 14 dniu życia smile
        a ona to proponuje i na tym przykładzie oceniam całokształt jej rad.
        nie muszę się zgadzać ze wszystkim ale wybiórczo jest świetna.
        pomogła mi zrozumieć dzidziusia i to że jest on indywidualną osobą i
        że trzeba to uszanować, nie narzucać wyłącznie swojego rytmu i woli,
        trzeba słuchać co dziecko ma do powiedzenia.
        byłam ciekawa czy wy też macie podobne rozterki..
        a tak na marginesie dziwne jest to ze co polożna, co fachowiec i co
        ksiażka to inna rada a wydawałoby się że informacje na temat
        pielęgnacji niemowlaczków powinny być spójne..
        • rooms Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 10.11.08, 12:49
          u mnie samo wyszło. Malutka chce jeść mniej więcej o stałych porach, częściej w
          dzień, rzadziej w nocy. Czytałam "Język niemowląt" w ciąży, ale nie zamierzałam
          rygorystycznie się trzymać książki - każde dziecko to indywidualista. I jakoś
          się udałosmile
          • akun73 Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 11.11.08, 15:46
            Podobnie jak wy nie moge dojsc tołku z trybem zycia mojej 2,5 tyg
            coreczki. dzien jest zupelnie nieprzewidywalny, bywa ze przez 4
            godziny fika przy cycu, potem bawimy sie w bekanie, kladzenie do
            lozeczka, wyjmowanie z lozeczka i znowu cyc, przewijanie. Wczoraj
            tak przez 8 godzin, czy dlatego ze mielismy gosci????

            w nocy jest ok, je co 3 godziny, 24, 3 i 6-7 rano.
    • kandi79 Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 07.11.08, 15:36
      Do ksiązki odnoszę się z dystansem, bo trudno zamknąć takie
      maleństwo w jakiś ramach, czy ustalać mu harmonogram dnia.
      Oczywiście czynności po sobie następujące łatwiej, ale w czasie to
      już raczej tego nie umieszczę. Aczkolwiek niektóre rady Tracy są jak
      najbardziej przydatne i choćby z tego względu cieszę się, że
      lekturę "zaliczyłam".
      • maurycjaa Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 07.11.08, 15:41
        nie ma co przesadzać z tym trzymaniem się rad T.Hogg, ale
        rzeczywiście lepiej jest jak dziecko ma jakieś stałe punkty w ciagu
        dnia - np. kąpiel o stałej porze, a potem w miarę jak dorasta ta
        regularność snu i karmienia jest stała. oczywiście trzeba być
        elastycznym i jesli dziecko nie ma ochoty na aktywność tylko sen -
        to go nie budzićwink ja dzięki Językowi niemowląt nauczyłam się nie
        panikować jak Mała płacze - powoli rozpoznaję co oznacza taki a nie
        inny płacz i spokojnie działam, żeby ją uspokoić. ale nie stosuję
        metody T.Hogg z odładaniem dziecka do łóżeczka żeby samo zasnęło -
        lubię jak zasypia przy cycu, wtedy ją przenoszę do spania, w
        wyjątkowych przypadkach kiedy widzę, że marudzi, wierci się i oczy
        jej się kleją daję jej spokój i układam do łóżeczka, ale jestem w
        pobliżu, wtedy dziecko spokojnie zasypia.
    • ewazuza Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 07.11.08, 20:20
      Tracy nie czytałam ale mam w domu giny ford vademecum szczesliwego dziecka i tam
      jest wprowadzany rytm dobowy,od pierwszych dni zycia.Ale ja na razie ide na
      zywioł,poczekam do ok 3 miesiaca i jezeli rytm dnia bedzie mocno zaburzony to
      wprowadze te zasady
    • chrumpsowa Re: harmonogram dnia maluszka ??? jezyk niemowlat 14.11.08, 10:57
      Nie stotsuje. Na poczatku chcialam stosowac karmienie piersia co 2 godz. i efekt
      byl taki, ze mala wyla w nocy, bo wieczorem potrzebowala czestszego karmienia.
      Teraz karmie na zadanie, bo moja corka jak nie jest glodna to nie ssie, jak
      najedzona od razu wypluwa piers. Oczywiscie uparcie chcialam, zeby mala usypiala
      sama... Efekt byl taki, ze ile ja sie nameczylam i ile mala sie naplakala, bo
      nie chciala sama lezec w lozeczku... Teraz duzo ja tule, czasem usypia mi na
      rekach - uwaga! z usmiechem na ustach smile))) a czasem zasypiajac smieje sie w
      glos wink a ma dopiero 4 tygodnie! Czasem, zwlaszcza wieczoerem usypia przy cycku.
      Czasem zasypia w kolysce czy wozku, ale po tym jak sie "wyciszy" na moich
      rekach. Moja corka praktycznie przesypia cale noce, w pierwsyzch tygodniach
      potrafila spac ciurkiem po 5-6 godz. teraz faktycznie Tracy ma racje, bo jej
      rytm zbliza sie coraz bardziej do tego 3-godzinnego, ale ja poddalam sie i
      zadnego latwego planu nie stosuje, a efekt jest taki, ze mala w ogole nie
      placze! Zobacz moje posty na Pazdziernikowkach (bylam sfrustrowana, ze nie umiem
      zastosowac rad Tracy w praktyce), ale... oprocz naszych dwoch form udzielam sie
      tez na innych forach, gotuje obiady, bo maz ma do tego dwie lewe rece, nie mam
      zadnej babci czy kogokolwiek to pomocy a teraz przy kompie siedze z mala na
      rekach wink , a wczesniej ogarnelam chate, zjadlam sniadanie, ubralam sie, bo
      mala ladnie spala smile . Tak wiec my jednak mamy swoj wlasny plan i z ustawianiem
      malej wg. rad Tracy dalam sobie spokoj, bo Latwy Plan = wyjace dziecko.
      • chrumpsowa Rodzaje placzu wg. Tracy 14.11.08, 11:11
        nie pokrywaja sie z rodzajami placzu mojej corki. Histeryczny placz ma nie
        dlatego, bo ma kolke, tylko wtedy gdy jest glodna. Wiecie ja na pocz. balam sie
        ja przekarmiac i nie dawalam cyca czesciej niz co 1,5 h, a potem jej placz
        tlumaczylam jako problemy z brzuszkiem, bo nie karmie co 2 czy dwie i pol godz.
        jak radzi Tracy, ale czesciej i myslalam, ze karmie w koncu za duzo i boli ja
        brzuszek. Jaka ja bylam glupia. Teraz moja Mala coraz bardziej dazy do tego
        rytmu 3-godzinnego, ale wkrotcer konczy miesiac wiec nie zawsze da sie regulowac
        kilkudniowe czy kilku tygodniowe niemowle! Wczesniej plakala, bo byla glodna.
        Teraz placze naprawde bardzo rzadko - jak jest zmeczona i nie potrafi usnac. No
        i to nie jest placz tylko bardziej marudzenie. Absolutnie nie zgadzam sie, ze
        podciaganie nozek = problemy z brzuszkiem, bo po w przypadku mojej corci, po
        cycaniu to podciaganie nozek znika, a ja myslalam, ze ja przekarmiam, a ona byla
        glodna! Tylko ja glupia na poczatku nie chcialam przekarmiac i usilnie dazylam
        do karmienia chocby co 2 godz.... Tak samo wysuwanie jezyczka jak jaszczurka -
        nic ja nie boli, robi tak gdy marudzi! Problem znika po tym jak ja wyprzytulam
        wink . Zgadzam sie z Tracy - rzucanie glowka na boki = zmeczenie. Tak wiec Tracy
        ma swieta racje - trzeba wsluchac sie w potrzeby i obserwowac jezyk swojego
        dziecka, a nawet jej rady weryfikowac na podstawie obserwacji smile, bo kazde
        dziecko to idnywidualista.
        • chrumpsowa Reene i Mamaileo 14.11.08, 11:22
          Zgdzam sie z Wami tzn. Renee u mnie zajmowanie sie mala (zwlaszcza to
          obsikiwanie), odbekiwanie wyglada czasem podobnie wink.

          Mamaileo a my wykapalismy nasza mala pierwszy raz jak miala jakies dwa tygdnie!
          Wczesniej przemywalam cialko (faldki i raczki) zmoczona w wodzie pieluszka. No a
          to dlatego, ze w szpitalu polecono pierwsza kapiel dopiero po odpadnieciu kikuta
          i wygojeniu sie pepuszka. No, rady Tracy, by kapac po 14 dniu zycia nie
          zauwazylam, a mimowolnie sie zastosowalam wink .
      • edie70 Re: harmonogram dnia maluszka -chrumpsowa 14.11.08, 11:43
        jak ja Ci zazdroszczę , ja jeszcze kompletnie nie jestem w stanie rozszyfrowac
        moją Malutką (3tyg)i nijak ustawić nam jakikolwiek harmonogram dnia sad motam
        się strasznie w domysłach co jej jest ? nie lubi spac,godzinami wisi na
        cycu,popołudniowo-wieczorną porą w marudzeniu i płaczu juz i cyc zawodzi .jakże
        życie byłoby prostsze gdybym umiała rozróżnić głód od zmęczenia czy bólu
        brzuszka .wszyscy mnie pocieszają ,ze najg to pierwsze 3 m-ce ,ale to wydaje mi
        się taki szmat czasu .nie mam czasu na nic ani chwili wytchnienia,Mała daje
        takiego czadu sad jest niezmordowana w przeciwieństwie do rodziców ......w akcie
        desperacji juz zamówiłam ta książkę na allegro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka