Dodaj do ulubionych

Objawiła się totalna miągwa

14.12.08, 20:46
Myślę, że Kornelka weszła w jakiś kolejny etap swojego życia.
Obecnie ma 4 lata i 4 miesiące.
Od 2 tyg. mniej więcej zmieniła się z pogodnej, brawurowej
dziewczynki w totalną miągwę. Nie dostrzegam w jej otoczeniu
niczego, co miałoby na to bezpośredni wpływ, więc domyslam się, że
to po prostu nastepna "fala" ... pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

Czy zauważacie u swoich dzieciaczków takie nagłe zmiany o 180 stopni?
Obserwuj wątek
    • natali101 Re: Objawiła się totalna miągwa 15.12.08, 08:43
      my jesteśmy właśnie po fali buntu, ale wszystko było na nie. sama
      bawić się nie będzie,zero posłuchu,ogólnie porażka.od tygodnia mamy
      poprawę a 5 dni temu skończyła 4 latka. ktoś mnie pocieszył że bunt
      trwa do 18 lat
      życzę wytrwałości wszystkim

      Tęczowa Chatka
    • marioladabr Re: Objawiła się totalna miągwa 15.12.08, 09:20

      Powiem szczerze, że mój Michał już za 4 misiące skończy 5 lat, a w
      ciągu tego roku bywało różnie. Zauważyłam, że staje
      się "buntowniczy" szczególnie po grach komputerowych (jak mu się nie
      udaje wygrać). Generalnie nei mam z nim kłopotu. Przy tzw kryzysach
      biorę na wstrzymanie i totalnie ignoruję albo mówię, że jeśli nie
      przestanie być złośliwy, krzykliwy, pyskaty (zależnie co akurat jest
      na fali) to będę wyganiać złe duszki z ojego synka całowaniem. Łapię
      go wtedy, kładę na podłodze i łaskoczę całuskami. Dzieciak zaczyna
      się śmiac i zapomina o co był zły i o co miał pretensje. Przytulamy
      się później i jest ok. Czasami wystarczy, że powiem "oj, bo będzie
      całowanie łaskotanie" i już chumorek się zmienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka