Dodaj do ulubionych

spanie w dzien

15.12.08, 18:21
jak tam u waszych maluchow??
bo Szymkowi sie cos ostatnio poprzestawialosad
nie chodzi teraz do zlobka i wypadl z rytmu, wstaje troche pozniej i o zwyklej
porze drzemkowej ani mu w glowie spanieuncertain
najchetniej kladlby sie o 15-16 ale wtedy nierzadko spi do 18 w wyniku czego
dopiero w okolicach 22 jest mowa o kladzeniu sie na noc
troche mnie to wykancza, chcialabym miec choc troche wieczora dla siebiesad
calego dnia bez spania jeszcze nie wytrzyma, probowalismy
a nie mam serca go budzic rano np.o 7 zeby byl spiacy kolo poludnia...
jkak jest u was??
Obserwuj wątek
    • matylda07 Re: spanie w dzien 15.12.08, 18:57
      Moja córka jest śpiaca ok. 13-stej, 14stej. Śpi dwie, trzy godziny. Gdy śpi za
      długo idzie spać po 22 i w nocy się budzi. Nawet te trzy godziny to już za długo
      i prosiłam mamę, żeby ją wybudzała.
      Najgorsze jest to, ze odzwyczaiła się sypiać we własnym domu. Cały tydzień
      spędza u babci i tam ładnie idzie do łóżeczka, nawet sama prowadzi. W domu nie
      chce, efekt jest taki, że pada o 18-stej i nie muszę już pisać jak wygląda nasz
      wieczór i nocuncertain
      Przez to mieliśmy też taką gonitwę w dzień naszego ślubu. Mogłam ją wsadzić w
      samochód, powozić kilkanaście minut - od razu by usnęła. Ale mądry polak po
      szkodzie.
      • moli1978 Re: spanie w dzien 15.12.08, 22:30
        Mam ten sam problem z synem. W dzień zasypia dopiero koło 14 i śpi
        koło 3 godzin. I chodzi spać o 22 a wstaje o 8. Nie wytrzymuje dnia
        bez drzemki. A jeszcze 4 miesiące temu w dzień spał od 12 do 14 a
        spać chodził najpóźniej o 20, a nawet koło 19. W tak krótkim czasie
        całkwicie się przestawił i nijak nie możemy go tego oduczyć. Nawet
        próbowałam budzić go o 7, żeby choć tą godzinę przesunąć ale efekt
        był taki, że JAnek i tak chodził spać o "swoich" porach ale do tego
        był potwornie marudny.
    • misiaczek85 Re: spanie w dzien 16.12.08, 11:39
      mojemu ostatnio coś się poprzestawiało, całkiem zrezygnował z
      popołudniowej drzemki. rano śpi do 9-10 a wieczorem zasypia max o
      20:30.
      w sumie odpowiada mi taki stan rzeczy, bo nie jesteśmy ograniczeni
      jego drzemkami, możemy wyjść gdzieś o każdej porze, mały wieczorem
      zasypia stosunkowo wcześnie no i rano da pospać, z czego jestem
      szczególnie zadoowolona, bo niebawem czekają mnie od nowa pobudki co
      godzinę i tak dalej... big_grin
    • thaigirl Re: spanie w dzien 16.12.08, 13:04
      Mojemu tez się poprzestawiało ostatnio.
      teraz się znowu przestawiamy na stare tory.
      Ostatnio było tak że wstawał o 9 rano. spał w dzień między 15-18 i
      dopiero o 22 szedł spać.

      chcę go przestawić, zeby budził się koło 7:30, spał w dzień 13-15/16
      i szedł spać max 20:30.
      • buns Re: spanie w dzien 16.12.08, 13:25
        Jako że Aga w nocy się budzi i na "przytulenie" i na pierś, i wstaje około 7
        (czasem jak śpi w nocy b.niespokojnie to o 8 - ale to rzadkość), śpi w dzień, bo
        byłaby marudna. Zwykle koło 12:30/13 - tak max. 2 godziny. U mojej mamy
        oczywiście dłużejwink . Zasypia wieczorem ok. 20 - 20:30
    • sorriso77 drażliwy temat :)) 16.12.08, 20:32
      moj ksiaze spi miedzy 14-16 czasem wczesniej i codziennie jest
      budzony zeby nie spal za dlugo w dzien
      niestety drzemka do 16.00 powoduje spanie po 22.00 i spi do 9-9.30
      tez czesto wybudzany przez wstretna mame
      nie mam serca go budzic rano wczesniej, szczegolnie jak nocka byla
      taka sobie..
      bez drzemki nie wytrzymuje
      jak pozwole mu spac dluzej w dzien to masakra wieczorem 23.00 -23.30
      wrrrr
      ostatnio mialam chytry plan zeby przespal sie tylko w samochodzie
      45-60 minut (jechalismy do znajomych) to wczesniej padnie i wielka
      duuupa byla he he
    • dakota123 czyli widze ze to norma... 16.12.08, 22:23
      i to mnie troche pocieszawink
      mam nadzieje ze minie im to niedlugo i uloza sobie plan dnia na nowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka