Dodaj do ulubionych

wzmożone napięcie mięśniowe.

11.01.09, 21:13
Zaczynam podejrzewać u mojego synka wzmożone napięcie mięśniowecrying Za
dwa tygodnie skończy 3 miesiące a nie podnosi główki. Troszeczkę na
chwilę ale strasznie się złościcrying(( Czy któraś z Was miała takie
obawy? Zamierzam iść do neurologa, bardzo się boję...strasznie w
trakcie ciąży obawiałąm się mózgowego porażenia
dziecięcego....czyżby część mojego horroru miała się spełnić?
Obserwuj wątek
    • kwiatuszek1978 Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 11.01.09, 23:14
      rozumiem, że na brzuszku nie chce podnosić główki? Mój Maks ma ponad 3 m-ce i
      też nie lubi ani leżenia na brzuchu ani podnoszenia głowy. Neurolog stwierdziła
      lekkie napięcie mięśniowe, ale zapowiedziała że rehabilitacja rozwiąże problem.
      Poza tym wiele dzieci nawet bez rehabilitacji rozwija się prawidłowo - tyle, że
      wiele czynności robi na 2-3 tyg później niż rówieśnicy (albo jeszcze później).
      Ale żeby od razu myśleć o porażeniu...- nie martw się na zapas tylko idź do
      lekarza i na pewno okaże się, że wszystko z dzidziusiem jest ok.
      • rooms Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 07:22
        wnm to nie jest taka tragedia - rehabilitacja bardzo pomaga. Moja bratanica
        miała wnm i po kilku miesiącach ćwiczeń (nie pamiętam 3-4?) ani śladu, a po nich
        rozwijała się szybciej niż inne dzieci. Głowa do góry! Lepiej iść do lekarza i
        wiedzieć na czym się stoi niż się zamartwiać i podejrzewać.
        • dworska1 Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 09:37
          Dokładnie tak jak napisała Rooms- wnm to znów nie taka megatragedia.
          A znam problem doskonale, bo moja Milusia (teraz 2 lata i 3 mies.)
          przez debili lekarzy urodziła sie niedotleniona, co w konsekwencji
          zaowocowało właśnie wnm. Na szczęście rehabilitacją zdziałalismy
          cuda (a zaczęliśmy ją późno, bo w 7 mies., bo pani pediatra
          bagatelizowała problem). W każdym razie w 7 mies. życia mała nie
          przekręcała się na boczki, leżała z podkurczonymi nóżkami itd.,
          wystarczyły 2 mies. ćwiczeń, żeby zaczęła raczkować, a jako
          roczniak sprawnie chodziła i biegała. Dziś w rozwoju ruchowym
          znacznie przegania rówieśników, ba, jest sprawniejsza od niejednego
          pięciolatka, tak że zastanawiamy się z mężusiem, czy na jakieś
          sporty już jej nie zapisaćwink Po wnm została jej tylko pewna
          nadpobudliwość i nadwrażliwość, ale z tym można przecież żyć.
    • madziowy1 Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 11:09
      ikana nie wiem czy masz dostęp do forum zamkniętego ale tam jest
      obszernyt wątek "asymatria i napięcie" poczytaj sobie dokładnie.
      Według mnie _ a przechodzę to drugi raz to pędem do neurologa i
      ewentualnie rehabilitacja. To naprawdę nie jest takie straszne a
      pomoże. Bo bez tego ( rahab)dzieciaczek sobie też poradzia ale może
      być troszkę opóżnione ruchowo. Nic się nie martw ale musisz zacząć
      działać. 3 M-ce to już naprawdę najwyższa pora na podnoszenie głowy.
      A nie lubi leżeć n brzuchu bo sobie właśnie nie radzi z
      podnoszeniem .Jak podnosi to leżenie na brzuchu jest frajdą dla
      maluszka bo wszystko widzi z pionu.
      Pozdrawiam.
      • chodackova79 Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 11:26
        Dawno się nie odzywałam, bo jakoś czasu nie było smile
        Chodzę ze Szczepkiem na rehabilitację, też nie chciał podnosic
        główki, nienawidził leżeć na brzuchu, teraz po 3 tygodniach
        rehabilitacji widać naprawdę super efekty! Zaczyna lubieć leżeć na
        brzuszku, podnosi się na przedramionach i obserwuje świat smile
        Poza niepodnoszeniem główki ma także asymetrię- jedna połowa ciała
        jest słabsza od drugiej. Popracujemy trochę i wszystko będzie git.
        Idź do naprawdę dobrego neurologa, ja chodzę do jednej doktor od
        urodzenia ( Szczepan jest wcześniakiem dlatego jest pod kontrolą
        wielu specjalistów) , ta doktor stwierdziła że Szczepek barfdzo
        dobrze się rozwija a my właśnie kilka dni wcześniej byliśmy u innej
        neurolog która wysłała nas na rehabilitację, paranoja! Pozdrawiam
        serdecznie!
        • madziowy1 chodackowa79... 12.01.09, 16:55
          Witaj! widzę że robicie postepy - super! Ma nadzieję że wszystko Wam
          się ułoży i bedzie po sprawie!
          Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowka!
          • chodackova79 Re: chodackowa79... 12.01.09, 21:48
            Ja również serdecznie pozdrawiam!
      • magdakaczm12 Zapytanie do madziowy 1 12.01.09, 23:13
        Czy zamkniete forum oznacza, na co wskazuje pewnie nazwa, że nie mozna się już
        przyłączyć???? Pierwszy raz wkręciłam się w jakiekolwiek formum w życiu -
        urodziłam Melę i okazało się że potrzebuje rady i wsparcia mamsmilesmile Ale
        widziałam, ze sporo dziewczyn zapisało się już w lutym czy marcu, albo nawet w
        styczniu- kiedy dowiedziały się o ciąży!! ja pracowałam do końca czerwca jak
        wół, więc nie w głowie były mi jakiekolwiek dodatkowe rzeczy!!! A skoro jest
        jeszcze "dla wtajemniczonych" pole do dyskusji - też bym chciała! Co można
        zrobić???!
        magda- pozdrawiam
    • ikana Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 22:43
      Dzięki dziewczynki, od razu mi lepiej. wszyscy się ze mnie śmiali,
      że u takiego malucha oczekuję nie wiadomo czego...jednak instynkt
      mnie nie zawiódł. Pojechałam do pediatry, która wypisała skierowanie
      do neurologa i na refabilitację. Oglądała go pani rehabilitantka i
      wykazała jeszcze asymetrię. Zmartwiło mnie, że pytała się mnie czy
      nawiązuje kontakt wzrokowy, zupełnie zdawał się nas nie
      zauważać....ale został obudzony zaraz po jedzonku, więc może
      dlatego, był lekko zderorientowany (mam nadzieję). Macie rację
      trzeba wziąć się w garść i działać a nie umartwiać się!
    • magdakaczm12 Re: wzmożone napięcie mięśniowe. 12.01.09, 23:07
      Hej! Tak jak dziewczyny piszą- rehabilitacja jest tu najważniejsza! Moja ciocia
      jest rehabilitantką i pomagała moim różnym znajomym, których tez to spotkało!
      Nie myśl zaraz o porażeniu, bo wnm zdarza się i wcale nie musi być jego
      zapowiedzią, a po drugie - pojawia sie później, ok 8 miesiąca życia! I bądź
      optymistką- znajdź dobrego rwehabilitanta i będzie OK!!
      • moniczka_1111 Ikana rehabilitacja i będzie ok:) 13.01.09, 15:09
        Witaj Ikana
        My tez mamy problem z asymetrią i wnm i jeszcze z obniżonym
        napięciem. Jak sie dowiedziałam to strasznie sie bałam dzpm, bo
        miałam porod przez vacuum, niedotlenienie i wszyscy mnie straszyli
        ze moga być różne konsekwencje.

        Tak jak pisały dziewczyny, wnm to żadna tragedia, tylko trzeba
        rehabilitować. Na październik(ówkach) rzeczywiscie obszerny wątek na
        ten temat.

        My ćwiczymy na razie NDT Bobath, co jest całkiem przyjemne dla
        Robisia, nawet mu sie podoba. Cały czas zastanawiam się nad Vojtą,
        ale czekam na wizytę u neurologa, bo na razie wszystko robię
        prywatnie...takie u nas terminy.

        Kiedyś po prostu nie wykrywano takich problemów, nie było takiego
        dostępu do informacji. Cieszmy się że teraz jest i że
        nieprawidłowosci w rozwoju u naszych maluszków juz wykryte.
        Rehabilitujmy i cieszmy się każdą chwilą z maluszkiem zamiast się
        zamartwiać smile
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka