Dodaj do ulubionych

wstydliwość

22.01.09, 12:14
Mój pędrak w kwietniu skończy 5 lat. Od wrześnie chodzi do przedszkola, które
uwielbia od początku. Ma kolegów, niby wszystko o.k.
Ale... każda nieznana sytuacja powoduje u niego panikę i wstydzenie się.
Był ksiądz po kolędzie...a młody w kuchni za stołem. Powiedzenie wierszyka w
domu o.k. super wszystkim mówi, ale jak ten sam wierszyk miał powiedzieć
wczoraj babci to zwiał.../choć już nieraz go babci mówił ale wtedy bez okazji/...
Jak był Mikołaj w przedszkolu to zanim się zaczeło oczywiście panika i krzyk,
że chce do domu, ale przetrzymałam przeszło mu no i poszedł sam po prezent i
gonił z chłopakami.
Kurcze, tyle skrajności w tym dziecku, raz przebojowy, odważny a raz... szkoda
gadać. I co naważniejsze.. za tydzień Dzień Babci w przedszkolu. Na próbach
występuje, mówi wierszyk ale co będzie na przedstawieniu? I czy babcia da radę
jak on spanikuje. Mnie nie będzie. A może mniej się będzie wstydził jak
właśnie mnie nie będzie?
Czy wasze dzieci też tak mają? Czy tylko mój taki zakręcony??
Jak go ośmielić? Chwalimy go w domu dużo, dowartościowany powinien być a jednak..
Jak mu pomóc się przełamać? A może za dużo wymagam od niego? Przeczekać?
Cieszyć się tym,że na co dzień w przedszkolu jest super?
Heelp...
Obserwuj wątek
    • gika_gkc Re: wstydliwość 24.01.09, 06:06
      mój niestety ma w drugą stronę
      jak dla mnie jest zbyt odważny, bezpośredni, niewstydliwy - nie ma
      zbyt dużych oporów przed nowymi sytuacjami i ludźmi
    • lila1974 Re: wstydliwość 24.01.09, 19:58
      Kornelka wstydzi się umiarkowanie - czasami mocniej, czasami
      słabiej, czasami wcale.

      W sytuacjach, kiedy widzę, że wstydzi się bardziej, nie naciskam,
      nie próbuję przekonać, odpuszczam i przeczekuję. Przeważnie mija
      trochę czasu i kornelka się oswaja z osobą, sytuacją i zaczyna
      śmielej poczynać.

      Dzieci, jak dorośli - rożni są. Ja chyba jestem pozbawiona wstydu (w
      sensie krępacji), a znam osoby z bliskiego otoczenia, które wstydzą
      się prawie wszystkiego i z chęcią zapadłyby się pod ziemię.

      Dodawanie pewności siebie tak na codzień z cała pewnością
      zaprocentuje w przyszłości, ale nie koniecznie uczyni z dziecka mega
      smiałka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka