Dodaj do ulubionych

psycholog i logopeda

21.04.09, 14:54

nasz pediatra Jaśkowy poradził nam, abyśmy skorzystali z pomocy tych
lekarzy.

Jaś strasznie przeżył moją ciążę, bardzo dużo leżałam w szpitalu a
jak nie to w domu i nie mogłam absolutnie się nim zajmować. zamknął
się w sobie i przestał mówić. jest nerwowy, wybucha często, ma ataki
histerii.
jednym słowem moje dziecko zachowuje się czasami jak dzikus
wypuszczony z dżungli, dosłownie i na pewno dużą rolę odegrał
tutaj mąż, który po prostu nie radził sobie sam ze wszystkim, a
przede wszystkim z wychowaniem małego, jego główny błąd - brak
konsekwencji.

nie licze na żaden cud, ale chciałabym usłyszeć choć kilka cennych
rad od psychologa, jak postępować z takim dzieckiem, jak go
odblokować. Jaś generalnie jest bardzo otwartym dzieckiem, nie jest
nieśmiały, szczególnie w stosunku do dzieci, jest bardzo chętny do
zabawy z nimi. tylko ta blokada w komunikowaniu się z otoczeniem...
Obserwuj wątek
    • eva24c Re: psycholog i logopeda 21.04.09, 15:54
      A może to po prostu bunt dwulatka??? Mój synek nie miał takich doświadczeń jak
      Jasiek a ostatnio jest bardziej nerwowy, częściej wpada w złość. Na pewno Twój
      pobyt w szpitalu i urodzenie się maleństwa jakoś odbił się na nim (wyobrażam
      sobie co by było teraz gdybym urodziła dziecko - mój synek jest strasznie
      zaborczy i są chwile że liczy się tylko mama a tata nawet nie może na niego
      spojrzeć bo jest krzyk...). Nie stresuj się - niedługo przyzwyczai się do nowej
      sytuacji i wszystko się ułoży. Dla pewności wybierzcie się do psychologa - on na
      pewno da wam wiele cennych wskazówek jak postępować. Głowa do góry i trzymam
      kciuki by było dobrze.
    • dvoicka Re: psycholog i logopeda 22.04.09, 01:29
      do dobrego psychologa pójść nie zaszkodzi.
      ja mam koleżankę, która jest psychologiem i pracuje z dziećmi i jak mam
      wątpliwości co robić, to ona zawsze coś podpowie albo uspokoi, że tak musi być i
      że dobrze robię.
      jeśli jesteś z poznania, to mogę ją podpytać kogo Ci poleci.

      i żeby Cię pocieszyć, to powiem, że mój, mimo że miał mniej przejść (w szpitalu
      bywałam krótko, jak leżałam to babcia się nim troskliwie zajmowała i mąż raczej
      sobie dawał radę), to jakiś czas po pojawieniu się siostrzyczki też się
      "rozmarudził". jakaś część tego, co się dzieje z Twoim synkiem była
      nieunikniona. a psycholog powinien dać Ci parę dobrych rad co robić.

      powodzenia!
    • irima2 Re: psycholog i logopeda 22.04.09, 10:40
      Wizyta u psychologa na pewno nie zaszkodzi. Tak samo z logopedą.
      Tym bardziej jak tak Ci polecił pediatra.
      Moja koleżanka, która spodziewa się drugiego dziecka chodzi do
      psychologa i muszę powiedzieć, że faktycznie dobre rady dostaje.
      My nie byliśmy, ale gdybym zauważyła, że Maksiu zaczyna się dziwnie
      zachowywać na pewno bym poszła.
    • minka2403 Re: psycholog i logopeda 24.04.09, 09:48
      My mamy za soba wlasnie logopede, a kiedys bylismy tez u psychologa.
      Polecam. Dobre przede wszystkim jako wizyta terapeutyczna dla
      przestraszonych rodzicow. Mi pomaga... smile Mowie to z usmiechem, ale
      nie zartuje. Czasem naprawde potrzebujemy utwierdzic sie w
      przekonaniu, czy postepujemy dobrze, uslyszec kilka porad i moze
      nawet uslyszec banalne: wiele dzieci tak ma, bo to dodaje otuchy.
    • misia9944 Re: psycholog i logopeda 25.04.09, 14:21
      Hmm bunt 2 latka chyba nie przynajmniej nie do takiego stopnia jak Jas sie zachowuje.
      Jak najbardziej poszłabym z nim do psychologa.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • misiaczek85 Re: psycholog i logopeda 26.04.09, 21:50
        dzięki Dziewczyny za wszystkie słowa.
        na pewno się udam do tych specjalistów, nie zaszkodzi.
        cały czas czekam na termin u psychologa, bo taki oblegany jest, ale
        dobry. podobno wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka