misiaczek85
21.04.09, 14:54
nasz pediatra Jaśkowy poradził nam, abyśmy skorzystali z pomocy tych
lekarzy.
Jaś strasznie przeżył moją ciążę, bardzo dużo leżałam w szpitalu a
jak nie to w domu i nie mogłam absolutnie się nim zajmować. zamknął
się w sobie i przestał mówić. jest nerwowy, wybucha często, ma ataki
histerii.
jednym słowem moje dziecko zachowuje się czasami jak dzikus
wypuszczony z dżungli, dosłownie i na pewno dużą rolę odegrał
tutaj mąż, który po prostu nie radził sobie sam ze wszystkim, a
przede wszystkim z wychowaniem małego, jego główny błąd - brak
konsekwencji.
nie licze na żaden cud, ale chciałabym usłyszeć choć kilka cennych
rad od psychologa, jak postępować z takim dzieckiem, jak go
odblokować. Jaś generalnie jest bardzo otwartym dzieckiem, nie jest
nieśmiały, szczególnie w stosunku do dzieci, jest bardzo chętny do
zabawy z nimi. tylko ta blokada w komunikowaniu się z otoczeniem...